Gość portalu: adiunkt napisał(a):
> Trzeba być powalonym, żeby powoływać się np na budowę metra w Rennes, a
> jednocześnie nie rozumieć, że tamtejsze miasto miało swoją III ramę już > w I
połowie lat 90.,
Tak patrzę na mapę Rennes
www.wikimapia.org/#lat=48.1106406&lon=-1.67696&z=13&l=28&m=m&v=1
i widzę, że ten ich odpowiednik III ramy to drogi krajowe i międzynarodowe, więc
zapewne zbudowane przez państwo.
> dobrą dekadę przed budową linii metra.
Które chyba jest udaną inwestycją, jeśli planują drugą linię do 2015, a średnio
dziennie jest 100 tys. podróży na 9 km linii.
> Trzeba patrzeć globalnie - III rama jest ważniejsza dla rozwoju
> Poznania i
> okolic niż skomunikowanie centrum z obrzeżami. W centrum pracuje i
> mieszka
> znacznie mniej ludzi niż na obrzeżach miasta.
Tak, bo centrum jest znacznie mniejsze. Przypuszczam jednak, że jeśli by
policzyć to na km^2 to centrum jest górą. Jako, że jest mniejsze to wymaga
mniejszej ilości dróg, za to o większej przepustowości, a największą ma
transport szynowy, więc chyba taniej w przeliczeniu na km przyszłych podróży.
Poza tym, przy podróży dokładnie na drugi koniec miasta najkrótsza droga biegnie
przez centrum, więc w pewnym stopniu są to rozwiązania konkurencyjne.
Włodek z Grunwaldu pisał, czy można sobie wyobrazić Paryż bez Peripherique.
Dobre porównanie, bo III rama ma mieć podobną długość, mniej pasów niż 8. Tylko
ilość obsługiwanych mieszkańców jakby mniejsza. Gdy by to uwzględnić, to z 3
ramy zostałaby droga rowerowa ;)