III rama to niebezpieczny pomysł. Wykazał to Andreas Billert, ekspert od
rewitalizacji miast. Gadanie, że III rama nie jest (w zamyśle władz miasta)
drogą o charakterze krajowym jest KłAMSTWEM. Są przecież pisma z prośbą o
dofinansowanie III ramy z budżetu państwa. Również rysunki i opis III ramy w
studium wskazują wyraźnie na podporządkowanie jej ruchowi zewnętrznemu na
niekorzyść np. komunikacji zbiorowej Poznania. A że będzie się odbywać między
dzielnicami, no cóż - znów trzeba zajrzeć do studium i planów, gdzie jasno
wszystko widać. Bez III ramy kiepsko wyglądać będzie biznes w ponad 20 miejscach
pod handel wielkopowierzchniowy. Ten hiperhandel (korzystający np. z przywilejów
podatkowych) zniszczy do końca drobnych detalistów, poznańskich kupców i
związany z nimi ruch rodzinnych firm. III rama z ruchem krajowym stanie się
źródłem m.in. smogu, a następnie co bardziej zamożni mieszkańcy będą strefę
rażenia spalinami i hałasem opuszczać. Kto zostanie? Jak było z tym zjawiskiem w
Europie od lat 50- i 60-tych ub.wieku? Gdzie ten Polak, co niby mądry po
("cudzej" co prawda) szkodzie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.