Cieszy mnie pańska aktywność w promowaniu plaży w mieście, ale
pójdzmy dalej, promujmy hasło: Poznań - miasto nad wodą!
Z punktu widzenia architektury i urbanistyki okazją o kapitalnym
znaczeniu może być swoisty powrót miasta do starych, zdegradowanych
i nierzadko opuszczonych terenów i basenów portowych. Współczesna
architektura i urbanistyka odnajduje w takich miejscach szansę na
kreowanie środowiska odmiennego od zuniformizowanych, standardowych
rozwiązań. O atrakcyjności tych terenów stanowią: sąsiedztwo wody,
charakterystyczne ukształtowanie terenu oraz zachowane relikty
architektury i wyposażenia starych portów, warte zachowania i
nadające się do adaptacji i wykorzystania dla współczesnych potrzeb.
Tereny tego rodzaju, położone częstokroć w sąsiedztwie dzielnic
śródmiejskich, są dla nich naturalnym i atrakcyjnym kierunkiem
rozwojowym. Stare, stosunkowo płytkie baseny portowe, są obecnie
chętnie zajmowane i adaptowane na takie funkcje portowe, jak
żeglarstwo i inne sporty wodne, żegluga pasażerska, czy promowa oraz
ich rozbudowane zaplecze turystyczne. Tak powstają mariny, a
rozwiązaniom takim sprzyja dodatkowo sąsiedztwo śródmieścia i walory
turystyczne otaczających terenów.
Poznań ma to wszystko, trzeba tylko to sobie uświadomić.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.