Dodaj do ulubionych

Szkoła to nie biznes

  • mandaryna.1 26.03.09, 15:03
    Mlodziez jest podburzana? Co za bezczelnosc.A na jakiej podstawie Kuria
    otrzymala ten budynek? Sa dokumenty? Odbierac mlodziezy miejsce nauko,ktore
    przez lata remontowal i utrzymywal Skarb Panstwa? To smierdzi jawnym
    przestepstwem.Koniec z rabunkiem Polski i Komisja Majatkowa.To wstyd na cala
    Europe/.Kosciol powinien zwracac co nakradl.Mlodziez widzi i slyszy,mysli.Co
    widzi i slyszy?: CHCIWOSC,CHCIWOSC,CHCIWOSC,hipokryzje,klamstwa,bute i
    bezczelnosc.I to ja coraz bardziej utwierdza w przekonaniu,ze funkcjonariusze
    KrK nie wierza w NIC oprocz kasy.Jak mozna zadac takich pieniedzy?A podatki
    Kosciol placi.Winne sa kolejne rzady.To powinno sie w koncu znalezc w
    Strasburgu.Wszystkie ekipy powinny za to "zaplacic",a Kosciol zwrocic to co
    zagrabil.Czemu jestesmy tak glupim,bezdennie glupim,skorumpowanym narodem?Buta
    i bezczelnosc.
  • facet123 26.03.09, 15:15
    Owszem, szkoła to JEST biznes zwłaszcza dla kościoła, który ma w naszych kraju
    ułatwioną pozycje jeżeli chodzi o prowadzenie wszelkich biznesów, niepłacenie
    podatków i bycie traktowanym z nabożną czcią i lękiem.
    Jedno jest prawdą - kościołowi nie zależy na likwidacji 8mego liceum.
    Oczywiście, że nie zależy, bo po co miałby likwidować dojną krowę? Oferta
    dzierżawy za 1.8mln to pewnie tylko przygotowywanie gruntu pod jakiś inny ruch,
    bo każdy wie że, miasta nie stać na taki wydatek. Obstawiam, że kościół będzie
    chciał przejąć tą szkołę i zamienić w źródło ciepłych posadek dla swoich ludzi
    (którym pensje będzie oczywiście wypłacać państwo), a ostatecznie będzie
    zmierzał do zamiany 8mki w liceum "katolicko-społeczne" tzn. będą tam pobierane
    opłaty za naukę, a ksiądz-dyrektor będzie ostateczną wyrocznią we wszystkim.
  • mandaryna.1 26.03.09, 15:24
    I tak co chwila,i tak coraz szybciej.Zlodzieje i bandyci.A prezydent i
    wiceprezydent?Tez biora udzial w tym haniebnym procederze?Czy PRL cos dzieciom
    i mlodziezy zabierala? Ile jeszcze jest panstwowego Poznania w Poznaniu? Ta
    grabiez nadaje sie do Trybunalu Miedzynarodowego.I to ma byc wolny kraj?
    Demokratyczny? Gdzie,pytamw ktorym miejscu?
  • Gość: pol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 15:41
    HMMMMM. Niestety jest to własność kościoła i tego nie da się podważyć.Wystąpili
    po prostu o "swoje" i wygrali w cuglach.Czy to dziwne że chcą pieniędzy za
    wynajem?. Mogliby to sprzedać za ciężkie pieniądze i po sprawie. pozdrawiam.
  • facet123 26.03.09, 15:59
    > HMMMMM. Niestety jest to własność kościoła i tego nie da się podważyć

    Prawo jest po ich stronie, to nie ulega wątpliwości. Ale po pierwsze budynek
    został zbudowany za pieniądze publiczne, więc nie ma powodu by oddawać go
    kościołowi. Po drugie kościół ze swoimi "statutowymi" założeniami przeczy samej
    swojej idei próbując w tak niski sposób ugrać pieniądze robiąc problemy lokalnej
    społeczności, której wg założeń ma służyć.
  • Gość: pol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 15:20
    Wiesz co? nie słyszałem nigdy o statucie kościoła- nawet w cudzysłowie. A co ma do tego idea służenia ludziom? jak ty to rozumiesz , że budynek jest ich i będą go za free wynajmować?. I jeszcze jedno, czytaj dobrze historię tegoż budynku a zauważysz że został on przekazany kościołowi i nie jest ważne za czyje pieniądze został zbudowany ale kto jest jego obecnym właścicielem.To co napisałeś młody człowieku to delikatny socjalizm. Będziesz się jeszcze o tym uczył. pozdrawiam.
  • facet123 30.03.09, 09:13
    > jak ty to rozumiesz , że budynek jest ich i będą go za free najmować?

    Miasto kościołowi wynajmuje budynki za free. Bo tak po dżentelmeńsku kiedyś ktoś
    ustalił. Ja nie twierdzę, że kościół teraz musi tej niepisanej umowy
    przestrzegać. Niech żyłuje ceny ile się da. Ale niech wtedy miasto również
    wynajmuje mu budynki po cenach rynkowych.

    > To co napisałeś młody człowieku to delikatny socjalizm. Będziesz
    > się jeszcze o tym uczył.

    Dziękuję za nazwanie "młodym człowiekiem", w moim wieku to już coraz częściej
    komplement. Istotnie socjalizm, zwłaszcza w wydaniu skandynawskim, to coś
    niezwykle udanego. Ty za to propagujesz feudalizm, który raczej się nie sprawdza
    jako podstawa nowoczesnego państwa.

    A co do własności szkoły i gruntu to nie będę się kłócił i oddaję rację tobie -
    kościół ma pełne prawo do tego budynku i może z nim robić co chce. Może, ale nie
    musi, wbrew tłumaczeniom kurii.
  • psla 27.03.09, 07:18
    Młodzi chętnie się buntują i chętnie opuszczają lekcje.

    Tak się akurat składa, że "młodzi" będą te lekcje odrabiali.
  • dobrusia_to_ja 27.03.09, 09:45
    Nawet, gdyby nie odrabiali, to co?? Taka wypowiedź świadczy tylko nie najlepiej
    o jej autorze.
    --
    Czy to ja, czy nie ja?? Jaka to różnica??;>
  • Gość: Grazyna IP: *.icpnet.pl 28.03.09, 17:49
    Drodzy Ósemkowicze!
    Jestem matką ucznia klasy drugiej. Od tygodnia słucham jego relacji
    o wydarzeniach z LO.
    Ale nie mam tego samego zdania co mój syn o konflikcie. Nie podoba
    mi się szerzenie takich nastrojów i patetyzmu! O przyszłość szkoły
    jestem zupełnie spokojna. Nie padło żadne słowo o likwidacji. Nikt
    nie zarządził jeszcze przeprowadzki!!! A tu wywałano gorące
    nastroje, którym ulegają uczniowie. A to nie oni są stroną sporu –
    nawet dyrekcja szkoły nie jest i nie była stroną, bo sprawa przed
    NSA została wygrana przez Kurię przeciwko Miastu. Ale jeśli sugeruje
    się uczniom, że sąd wydał niesłuszny werdykt oraz nie każe postawić
    się w roli prawnego własciciela gmachu - to rodzą się niepotrzebne
    emocje skierowane na kościół. Sądzę, że komuś na takim skierowaniu
    opinii zależy. A młodzież jest bardzo podatna w tym wieku i odzew
    jest gorący i spontaniczny. Do tego hasła na budynku o drugim domu i
    tradycji - nie mówiąc o patetycznej żałobie (KTO umarł?)
    Dziwne, bo gdy słyszę opowiadania syna o codziennym życiu szkolnym i
    na zebraniach widzę jak wygląda od środka ta szkoła i jej
    wyposażenie – to wcale nie uważam, że to jest drugi dom. Uczniowie
    nie mają się gdzie podziać przed lekcjami – na korytarzu po jednej
    ławeczce, świetlicy brak. Kuchnia szkolna nie działa – obiady skądś
    przywożone i niezbyt dobre. Z wyjątkiem pracowni informatycznych –
    inne sale bez wyposażenia w nowe pomoce naukowe. To nie budynek
    lubią uczniowie , tyko atmosferę jaka panuje w szkole: lubią swych
    kolegów o podobnych zainteresowaniach i poziomie intelektualnym,
    lubią swoich profesorów. Ale teraz im się wmawia, że bez budynku nie
    będzie szkoly. Będzie! Bo szkołę tworzą ludzie, nie mury!!! Tradycję
    też!
    Nie zgadzam się też z obecną formą strony internetowej szkoły -
    dlatego nie pozwoliłam memu dziecku uczestniczyć w marszu.

  • l.george.l 30.03.09, 10:38
    Gość portalu: Grazyna napisał(a):

    [...]
    > Jestem matką ucznia klasy drugiej. [...]
    > Nie zgadzam się też z obecną formą strony internetowej szkoły -
    > dlatego nie pozwoliłam memu dziecku uczestniczyć w marszu.
    [...]

    Tylko współczuć dziecku takiej matki. Uczeń drugiej klasy liceum osiąga
    pełnoletność, nabywa prawa wyborcze, a matka decyduje za niego, czy może wziąć
    udział w demonstracji. Czy kartkę wyborczą też mamusia za dziecko wypełni?
    Trudno przewidzieć, czy uczestników marszu łączył jeden cel, ale przyświecała im
    z pewnością jedna słuszna idea: uczniowie zwrócili uwagę Miastu i Kurii, że nie
    można o ich losach negocjować za ich plecami.

    --
    atheoi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.