Dodaj do ulubionych

Pięć lat PESTKI

29.01.02, 15:20
Pięć lat temu oddano do użytku trasę Pestki. Wiekszosc poznaniakow (chyba) uwaza, ze to udana
inwestycja. Na pewno jednak jest do czego się przyczepić i co poprawić. Czekamy na Wasze opinie!
Edytor zaawansowany
  • hi-hi 29.01.02, 16:12
    mimo wszystko mam miłe wspomnienia o Pestce.
    Zamieszkałem w Poznaniu wtedy kiedy ją ukończono
    i od samego początku dojeżdźałem nią na uczelnie.
    Wracając w nocy zawsze zapominam że z poniedziałku na wtorek nie chodzi,
    musiałem "drałowaś na piechotę".
    Nooo i podczas strajku chodziło sie non stop akademik-uczelnia
    Zresztą do dziś przynajmniej raz w tygodniu nas wywalają z wagonów bo
    "nie ma mocy" by jechać dalej. wrrrrrrrrrr
    hi-hi
    pzdr
  • misza01 29.01.02, 16:13
    Inwestycja usprawniła bardzo dojazd z Piątkowa przez Winogrady do centrum.
    Chyba nikt nie wyobraża sobie dziś Poznania bez PST. Do dziś nie został jednak
    zrealizowany postulat zawracania tramwaju pod Teatralką z powrotem na
    Piątkowo.Znaczna część Poznaniaków oraz studentów z akademików i "sypialni"
    piątkowsko- winogradzkiej podróżuje do Teatralki i tam się przesiada ( tym
    bardziej,że od tego miejsca ze skrótu wypada "S" zostaje tylko Poznański
    Tramwaj, juz nie szybki). Z dwie linie wahadłowe Sobieskiego -Teatralny nie
    włączające się do "normalnego" ruchu tramwajowego na pewno pomogły by jeszcze
    bardziej usprawnić dojazd do centrum.
  • Gość: XXL IP: *.echostar.pl 29.01.02, 16:20
    Hurrra !!!!
    Chyba z tej okazji się nią przejadę,
    bo jeszcze nigdy (!!) tego nie robiłem....
  • Gość: tur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 16:24
    Na PESTKE można różnie patrzyc. Z punktu widzenia miasta
    bogatego to jawny bubel, a miasto biedne musi z tym
    jeszcze dalej życ.
  • lechita2 29.01.02, 17:03
    dobrze, że w Poznaniu jest PST. Rzadko kiedy te tramwaje bywają puste, a dzięki
    temu, iż pojazdy te poruszają się w większości po wyznaczonym jedynie dla nich
    torowisku, dojazd na Piątkowo z Centrum jest znacznie ułatwiony, nie trzeba się
    kilkakrotnie przesiadać z autobusu do tramwaju itd.. Zawsze jednak mogłoby być
    lepiej. Przecież na trasach PST "puszczane" są najnowsze, (jeżeli mogę się tak
    wyrazić) pojazdy z naszego tramwajowego taboru, ale trudnozadbać o ich
    utrymanie w czystości, zawsze bowiem znajdą się pseudografficiarze, którzy
    zamalują każdy centymetr kwadratowy drzwi, siedzeń, tapicerki, przystanku itd.,
    itp..Tak dzieje się nie tylko na trasach 12, 14, 15, D i N21, ale we wszystkich
    innych, szkoda, że tak jest...
    Szczerze mówiąc nawet nie zauważyłem, że PST ma już 5 lat, przecierz dopiero
    co ją otwierali...
    pozdrawiam
  • Gość: tur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 17:38
    Podstawowe wady PST:
    1.Tabor miał byc zbliżony do metra, zapewniający większą szybkośc,
    komfort i zdolnośc przewozową.
    2.Ostre zakręty przy Fredry ograniczają prędkośc i obniżają
    niepotrzebnie wydajnośc całej trasy.
    3.Trasa biegnąca w wykopie niepotrzebnie dzieli północną
    częśc miasta , wrecz dramatycznie je rozdziela..
    4.Odległośc najbliższych domów do przystanków jest rzędu 10 minut
    co należałoby wliczyc w całkowity czas przejazdu.
    5.Miała byc trasą samodzielną , a jest uzależniona od zakłóceń
    komunikacyjnych w mieście.

    W rezultacie mamy coś co jest sklecone z niezbyt pasujących do siebie klocków,
    co w końcu jakoś tam spełnia swoje zadanie,
    co kosztowało ogromne pieniądze(20 lat budowy przedrożyło niesamowicie),
    co bedzie kosztowne do poprawienia,
    co ...(nie będę dalej zachwalał).
    W każdym razie jest to obiekt do którego mogą przyjeżdżac
    specjaliści aby zobaczyc jakie błędy można popełnic w projektowaniu
    komunikacji.
  • Gość: Radost IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 21:22
    Gość portalu: tur napisał(a):

    > Podstawowe wady PST:
    > 1.Tabor miał byc zbliżony do metra, zapewniający większą szybkośc,
    > komfort i zdolnośc przewozową.
    > 2.Ostre zakręty przy Fredry ograniczają prędkośc i obniżają
    > niepotrzebnie wydajnośc całej trasy.
    > 3.Trasa biegnąca w wykopie niepotrzebnie dzieli północną
    > częśc miasta , wrecz dramatycznie je rozdziela..
    > 4.Odległośc najbliższych domów do przystanków jest rzędu 10 minut
    > co należałoby wliczyc w całkowity czas przejazdu.
    > 5.Miała byc trasą samodzielną , a jest uzależniona od zakłóceń
    > komunikacyjnych w mieście.
    >
    > W rezultacie mamy coś co jest sklecone z niezbyt pasujących do siebie klocków,
    > co w końcu jakoś tam spełnia swoje zadanie,
    > co kosztowało ogromne pieniądze(20 lat budowy przedrożyło niesamowicie),
    > co bedzie kosztowne do poprawienia,
    > co ...(nie będę dalej zachwalał).
    > W każdym razie jest to obiekt do którego mogą przyjeżdżac
    > specjaliści aby zobaczyc jakie błędy można popełnic w projektowaniu
    > komunikacji.

    najlepiej bedzie jak sie z Poznania wyprowadzisz! Człowieku ty wszystko
    krytykujesz! jak tak sie Tobie nic nie podoba(wieczna krytyka!) to wyprowadz sie!
  • cesar01 29.01.02, 21:34

    i na co sie Radost denerwujesz ??

    Czemu nie odpowiesz merytorycznie na wypowiedz tura ? Czyzby byla to nowa
    retoryka u przyszlych absolwentow uczelni wyzszych ??
  • Gość: Radost IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 22:05
    cesar01 napisał(a):

    >
    > i na co sie Radost denerwujesz ??
    >
    > Czemu nie odpowiesz merytorycznie na wypowiedz tura ? Czyzby byla to nowa
    > retoryka u przyszlych absolwentow uczelni wyzszych ??

    tur i tak wszyskto wie:) a co wiecej wszytko krytykuje! az mnie dziwi ze z taka
    wiedza mieszka w Poznaniu gdzie wszystko wg. niego jest fatalne...



  • Gość: tur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 19:45
    Radost, tu mamy bardzo prostą sprawę. Oczywiście chodzi
    o pieniądze. Otóż PST to taki "maluch" w cenie "mercedesa".
    I w dodatku ja za to musiałem zapłacic. Więc nie dziw się że to mi się nie podoba.
  • Gość: Marek IP: 150.254.204.* 30.01.02, 12:29
    Gość portalu: tur napisał(a):

    > Podstawowe wady PST:
    > 1.Tabor miał byc zbliżony do metra, zapewniający większą szybkośc,
    > komfort i zdolnośc przewozową.

    Zgadza sie - mial byc.Wszystko rozbilo sie jak zwykle o pieniadze. Poki co
    tloczymy sie (nie mylic z reklama pewnego oleju ;) w stopiatkach (czasem w
    Tatrach, jesli akurat jakas kursuje ;), ale juz za jakies 2 lata, jesli wszystko
    dobrze pojdzie, na te trase puszczone zostana nowoczesne i pojemne wagony Combino
    Siemensa.

    > 2.Ostre zakręty przy Fredry ograniczają prędkośc i obniżają
    > niepotrzebnie wydajnośc całej trasy.

    Ale jak mozna bylo inaczej (lepiej) poprowadzic torowisko w tak trudnym
    fragmencie trasy?

    > 3.Trasa biegnąca w wykopie niepotrzebnie dzieli północną
    > częśc miasta , wrecz dramatycznie je rozdziela..

    Podzial osiedli Piatkowa na dwie czesci jest moze i problemem, ale takie ulozenie
    trasy ma swoje racjonalne uzasadnienie:
    - ulozenie torowiska w wykopie ogranicza halas powodowany przez tramwaje (nie ma
    pociagu idealnie cichego, kazdy pojazd, nawet nowoczesny, zwlaszcza przy
    wiekszych predkosciach powoduje jakis poziom halasu!)
    - dzieki poprowadzeniu torow przez srodek Piatkowa, blisko do stacji maja
    mieszkancy osiedli polozonych po obu stronach trasy (poprowadzenie torow skrajem
    Piatkowa spowodowalo by dwa razy mniejsza dostepnosc do trasy).

    > 4.Odległośc najbliższych domów do przystanków jest rzędu 10 minut
    > co należałoby wliczyc w całkowity czas przejazdu.

    Dojscie do pestki zajmuje srednio 5-10 minut, ale potem jazda tramwajem z
    dalszych osiedli do centrum trwa tylko okolo 10 minut (razem 15-20). Przed
    otwarciem pestki dojazd do centrum np. z Os. Batorego zajmowal o wiele wiecej
    czasu.

    > 5.Miała byc trasą samodzielną , a jest uzależniona od zakłóceń
    > komunikacyjnych w mieście.

    Rzeczywiscie jest to duzy minus, ale problem ten mozna bardzo prosto rozwiazac
    (wspominali o tym juz inni forumowicze).
    Wystarczy dobudowac petle pod Teatralka (miejsce jest juz przygotowane, stoja juz
    slupy trakcyjne, trzeba tylko ulozyc torowisko, podlaczyc do sieci i wybudowac
    dojscie. Na tej petli mogly by zawracac tramwaje wahadlowe linii D. Dzieki temu
    trasa PST uniezaleznilaby sie w pewnym stopniu od reszty sieci. Z drugiej strony
    zachowane zostalyby polaczenia Piatkowa z innymi dzielnicami (linie 12, 14, 15).


    Ogromna zaleta pestki jest jej szybkosc oraz bezkolizyjnosc. Szkoda tylko, ze MPK
    uparcie wzbrania sie przez puszczaniem na te trasy skladow trojwagonowych (chyba
    wystarczajacej dlugosci przystanki sa na trasie linii D, ktora zamiast przez pl.
    Wolnosci moglaby nawracac przez Kaponiere. Moze warto by bylo utworzyc linie D2
    (mowiac prosciej - siedemnastke) nawracajaca z Gwarniej przez Kaponiere,
    kursujaca co 10 minut wylacznie w godzinach szczytu. Wowczas poprawilaby sie
    przepustowosc na przystanku Most Teatralny. Obecnie tramwaje traca tam duzo czasu
    podczas wymiany pasazerow. Dodatkowa linia w szczycie pozwolilaby skrocic pobyt
    tramwaju na przystanku.

    Byc moze poranny i popoludniowy tlok w tramwajach pestki odejdzie w zapomnienie z
    momentem dostawy nowoczesnych, piecioczlonowych tramwajow Siemens Combino...
  • Gość: bula IP: *.icpnet.pl 10.03.02, 02:14
    Gość portalu: tur napisał(a):

    > Podstawowe wady PST:
    > 1.Tabor miał byc zbliżony do metra, zapewniający większą szybkośc,
    > komfort i zdolnośc przewozową.
    > 2.Ostre zakręty przy Fredry ograniczają prędkośc i obniżają
    > niepotrzebnie wydajnośc całej trasy.
    > 3.Trasa biegnąca w wykopie niepotrzebnie dzieli północną
    > częśc miasta , wrecz dramatycznie je rozdziela..
    > 4.Odległośc najbliższych domów do przystanków jest rzędu 10 minut
    > co należałoby wliczyc w całkowity czas przejazdu.
    > 5.Miała byc trasą samodzielną , a jest uzależniona od zakłóceń
    > komunikacyjnych w mieście.
    >
    > W rezultacie mamy coś co jest sklecone z niezbyt pasujących do siebie klocków,
    > co w końcu jakoś tam spełnia swoje zadanie,
    > co kosztowało ogromne pieniądze(20 lat budowy przedrożyło niesamowicie),
    > co bedzie kosztowne do poprawienia,
    > co ...(nie będę dalej zachwalał).
    > W każdym razie jest to obiekt do którego mogą przyjeżdżac
    > specjaliści aby zobaczyc jakie błędy można popełnic w projektowaniu
    > komunikacji.

    ale ty nie jesteś z Poznania placku więc o co ci chodzi "tur"????
  • Gość: KKS IP: *.prodigy.net.mx 29.01.02, 20:45
    wszystko ladnie, tylko przystanki sa w oplakanym stanie
  • lechita2 29.01.02, 21:34
    tur ma trochę racji, czasmi trzeba spojrzeć na swoje krytycznym okiem, tur w
    niczym nie przesadził. Tak mi się wydaje. Wiadomo, wszystko ma swoje plus i
    minusy, i nie zmuszajcie tura do binicji
  • Gość: Kosa IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 00:27
    Jeżdżę PST codziennie i czasem nawet po kilka razy. I mam do przystanku tylko 5
    minut. Uważam, że ogólnie jest ok., tylko niepotrzebnie trochę ideę PST
    schamiono przy końcu i to dosłownie. Włączanie się w ruch miejski to zupełny
    idiotyzm - konieczna jest pętla przy Moście Teatralnym (o przedłużeniu nie ma
    co marzyć). Wystarczy, że nawali coś przy Moście albo na Kaponierze i wszystko
    stoi, włącznie z PST. Może się w końcu znajdzie te kilkanaście mln zł na
    dokończenie tego?
  • Gość: walek IP: 150.254.98.* 30.01.02, 08:21
    Gość portalu: Kosa napisał(a):

    (...) Włączanie się w ruch miejski to zupełny
    > idiotyzm - konieczna jest pętla przy Moście Teatralnym (o przedłużeniu nie ma
    > co marzyć). (...)

    Zauważ jednak, że wielu ludzi nie wysiada z pojazdów tuż po zajechaniu tramwajów z linii PST (12, 14, 15) na
    przystanek Most Teatralny. Świadczy to o tym, że przedłużenie linii chyba nie jest niewypałem. Inna sprawa, że - jak
    ktoś już ten temat tu poruszył - przydałaby się linia (może dwie?) qrsująca wahadłowo, usytuowana może pod
    Teatralką?

  • lechita2 30.01.02, 13:00
    z tego co mi wiadomo, to na Teatralce jeździ wiele tramwajów, a niedaleko
    kursują także autobusy, gdyby linia PST kończyła się właśnie tam, chyba byłoby
    się w co przesiąść. mam rację, czy nie?
  • Gość: walek IP: 150.254.98.* 31.01.02, 11:08
    lechita2 napisał(a):

    > z tego co mi wiadomo, to na Teatralce jeździ wiele tramwajów, a niedaleko
    > kursują także autobusy, gdyby linia PST kończyła się właśnie tam, chyba byłoby
    > się w co przesiąść. mam rację, czy nie?


    Technicznie jest to możliwe; w mieście naszym obowiązują jednak tzw. bilety czasowe.
  • Gość: tur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 09:47
    PST zwiazane jest z lansowana kiedys idea miasta
    pasmowego . Poznan mial sie wedlug tego planu rozwijac
    na polnoc i poludnie. Kregoslupem miasta miala byc
    szybka trasa transportowa. I tym miala byc PST. Pomysl
    ten tez mial ulatwic zalapanie sie na dofinansowanie z
    budzetu centralnego. I tak sie stalo.
    Ale w miedzyczasie duzo sie zmienilo, plany rozwoju
    miasta tez.
    A teraz jest nowa idea : - fudzibana.
  • Gość: VIPunia IP: *.puszczykowo.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 16:06
    redakcja napisał(a):

    > Pięć lat temu oddano do użytku trasę Pestki. Wiekszosc poznaniakow (chyba) uwaz
    > a, ze to udana
    > inwestycja. Na pewno jednak jest do czego się przyczepić i co poprawić. Czekamy
    > na Wasze opinie!

    Mnie zastanawia taka jedna kwestia od samego powstania/uruchomienia pestki.
    Dlaczego zainstalowano tam az tak drogie glosniki (znanej w sumie firmy), czy
    ktos kiedys widzial zeby te glosniki byly uzywane ? Czy taki wydatek byl
    konieczny ?

    Drugie co mnie zastanawia: te glosniki tyle czasu tam wisza, nikt nie ukradl
    (chyba ze nie zauwazylam) - cud swiata !


  • Gość: tur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 10:33
    Ja tylko nie rozumiem dlaczego po 5 latach przystanki
    ciagle strasza golym betonem . Co niektorzy
    niecierpliwi upaprali go miejscami farba.
    Dziwne tez ze nie pojawily sie tam zadne tablice
    reklamowe. A te wszystkie przejscia to az strach
    opisywac.
    Czy bedziemy czekac 50 lat na jakis kredyt z UE tak
    jak w przypadku kamienic w centrum?
  • Gość: tur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 21:45
    Grobelny dopiero w Niemczech dowiedział się , że
    naszą Pestką jest coś nie tak i należałoby w końcu
    coś sensownego zrobic. Może w końcu zapadnie
    decyzja o wydłużeniu trasy PST chocby do Dworca
    Zachodniego. Ciekawe ile by to kosztowało?.
    Koszt nowych tramwajów (14 sztuk) to ponoc
    100 mln zł. Może rozsądniej by było zrezygnowac
    z nowych tramwajów na rzecz wydłużenia trasy PST?.
  • Gość: Marek IP: 217.96.14.* 09.03.02, 11:55
    Mysle, ze na poczatek przydadza sie jednak nowe tramwaje. Dlaczego:
    1) nowe, bardziej pojemne tramwaje, pozwola choc troche rozladowac poranny tlok
    panujacy na pestce (amatorow "sledzi w puszce" zapraszam na poranna przejazdzke
    z Sobieskiego do Centrum);
    2) zanim miasto dogada sie z PKP w sprawie przebudowy peronu 7 na Dworcu
    Zachodnim oraz odstapienia miejsca pod torowisko na przedluzenie Pestki, moze
    minac ladnych pare wiosenek.

    Przedluzenie trasy Pestki do Dworca Zachodniego jest potrzebne, ale pilniejsza
    (i prostsza do zrealizowania) sprawa sa nowe tramwaje.
    Dlatego jestem za nowymi tramwajami juz teraz, i jak najszybszym dogadaniem sie
    z PKP w najblizszych latach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.