Znasz historię Lichenia? Najpierw był kamyk z odciśniętą stopą Matki Boskiej,
potem krzyż, potem kapliczka, potem wiejski kościółek, potem jeszcze studzienka
z maleńkim garnuszkiem na łańcuszku. Teraz są wodociągi z cudowną wodą,
monstrualna budowla i gigantyczny koncern pt.: sanktuarium licheńskie. Nie pytaj
więc, co to będzie, bo u podstaw każdej działalności religijnej leży kłamstwo,
więc nie spodziewaj się wiążącej odpowiedzi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.