Dodaj do ulubionych

Warszawiacy to cwaniacy, Poznaniacy to skąpcy

  • kazek100 04.07.09, 12:29
    "Ale sami o sobie mówimy, że nie jesteśmy skąpi, tylko cztery razy
    obejrzymy z każdej strony złotówkę, zanim ją wydamy - wyjaśnia Borys
    Fromberg z biura kształtowania relacji społecznych Urzędu Miasta w
    Poznaniu.

    Mój ulubiony z tej serii, to:

    - w jaki sposób w Poznaniu najłatwiej rozpędzić demonstrację?
    - puścić woluntariuszy z puszkami.
  • kiks4 04.07.09, 20:18
    Mój ulubiony to ten że Szkoci pochodzą od banitów wypędzonych z Wielkopolski za
    rozrzutność.
    Coś w tym zapewne jest, bo Szkoci to potomkowie Celtów, którzy przed wiekami i
    nad Warta pomieszkiwali. Widać nieźle hulali tu sobie skoro ich przepędzono :-))
    --
    Carpe diem
  • moro11 05.07.09, 20:46
    Poznaniacy nie są skąpcami...są gospodarnymi,kreatywnymi,pełnymi
    twórczej inwencji ,w powiązaniu z pracowitością, mieszkańcami tego
    jakże pięknego ,miasta....A przy tym są bardzo otwarci na inne
    środowiska...Mam tam,jakże urokliwych,przyjaciół...Muszę dodać,że
    mieszkam w Katowicach,brzydkich,brudnych i zaniedbanych...Poza
    wszystkimi,dużymi problemami z którymi boryka sę to pełne przemysłu
    miasto,jest to kulturalna PUSTYNIA...jaden mały teatr i malutka
    filharmonia...Wyć się chce...Owszem,buduje się drogi..., likwiduje
    poprzemysłowe zniszczenie środowiska oraz szkody górnicze...Na
    odbudowę miasta i rozwój, szeroko rozumianej,bazy kulturalnej brak
    środków finansowych...Podziwiam więc jakże piękny Poznań i
    pozdrawiam wszystkich jego mieszkańców :).
  • moro11 05.07.09, 20:53
    Muszę dodać,że cała Warszawka to środowisko żyjące kosztem innych
    regionów...Centrale wielu wielozakładowych firm mają siedzibę w
    Warszawie,a zatem podatki w całości zasilają stolicę...
  • kazek100 05.07.09, 20:56
    Wiesz, ja nie jestem rodowitym mieszkańcem Poznania... Gdy tu
    zamiszkałem, lat temu jakieś 20, byłem pod urokiem, jakby to
    powiedzieć... takiego pozytywnego lokalnego ducha, jaki się
    wyczuwało w tym mieście. Niestety, ekipa Grobelnego w dużym stopniu
    zepsuła to wrażenie, choć pewnie nie należy przesadzać. W dużym
    stopniu zgadzam się z Tobą, choć myślę, że pożartowac warto.

    Zawodowo często bywałem na Górnym Śląsku, wrażenie koszmarne.
    Jeszcze gorzej było w Sosnowcu, ale to pewnie żadna pociecha. Ale
    wydaje mi się, że coś tam się powoli na lepsze jednak zmienia? Moim
    znajomi chwalą kilka imprez typu warsztaty tańca w Bytomiu, podobno
    impreza na miarę europejską, niektórzy twierdzą, że bijąca
    poznańskie warsztaty robione przez PTT.
  • moro11 05.07.09, 21:18
    Tak, przed wojną , Bytom był pięknym miastem...zniszczył go jednak
    przemysł górniczy...Teren osiada nawet o 30 metrów...w dzielnicy
    Miechowice domy zapadają się aż po dach...W Bytomiu jest mała Opera
    i ...dużo młodzieży,próbującej wnieść coś nowego NOWEGO do życia
    kulturalnego, tego jakże pięknie biednego... miasta :).
  • moro11 05.07.09, 21:27
    Dziękuję za zainteresowanie i kulturę wypowiedzi...Aż chce się
    czytać...pozdrawiam..:).
  • moro11 05.07.09, 21:55
    A warsztaty tańca w Bytomiu to światowy poziom...Superrr!Pozdrówka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka