Komentarze do artykułu
Grobelny o Malcie i Łacinie
Lokalizacja dwóch galerii handlowych w bezpośrednim sąsiedztwie jest zgodna z zasadą synergii przestrzennej. Sprzyja rozwojowi przestrzeni, podnosi jej walory, wzmaga ruch pieszy, ale również rodzi naturalną konkurencję pomiędzy centrami, która daje w efekcie korzyści dla ich klientów - Maciejowi Kacprzakowi odpowiada prezydent Poznania Ryszard Grobelny
Grobelny o Malcie i Łacinie
Na przykładzie Starego Browaru i Kupca Poznańskiego można stwierdzić, że
lokalizacja dwóch galerii handlowych w bezpośrednim sąsiedztwie jest zgodna z
zasadą synergii przestrzennej.
cóż za bezsens. Kupiec Poznański dawno już by się wykopyrtnął gdyby nie mające
tam swoje siedziby firmy, lecznica i urząd skarbowy. gdzie tu efekt synergii?
Z inwestorem na Łacinie miasto podpisało umowę partycypacyjną, która nakłada
na niego obowiązek poniesienia istotnych nakładów na inwestycje drogowe,
inwestycje infrastruktury technicznej, rozdzielczą infrastrukturę
wodno-kanalizacyjną oraz place i pasaże.
pisałam już - nie rozumiem, jak Prezydent może się tym chwalić. to wstyd, że
miasto samo nie potrafi ogarnąć newralgicznego ronda.
Trudno uznać, że wszystkie te wymienione inwestycje służyć będą tylko
inwestorowi lub tylko klientom centrum handlowego (wśród których, nawiasem
mówiąc, będą zapewne w dużej części okoliczni mieszkańcy). Jasnym jest, że te
przedsięwzięcia, które zostaną zrealizowane i w znacznej mierze sfinansowane
przez firmę Centrum Łacina, podniosą też komfort życia na tym obszarze miasta.
jak wyżej - nie ma się czym chwalić. czy jako mieszkańcy Poznania nie mamy już
szans na inwestycje zwiększające komfort życia bez budowania obok centrum
handlowego?
mieszkańcy protestujący przeciwko np. inwestycjom o charakterze galerii
handlowych domagają się, by w ich miejscu powstały np. parki i pływalnie.
Tymczasem trzeba sobie jasno powiedzieć, że takie inwestycje może zrealizować
wyłącznie miasto za pieniądze jego mieszkańców, bo żaden prywatny inwestor nie
podejmie się realizacji przedsięwzięć, które nie tylko nie generują dochodów,
ale wręcz koszty związane z utrzymaniem basenów, czy terenów zielonych.
aha, szybko znalazłam odpowiedź na wyżej zadane pytanie - czyli jednak nie
mamy szans.
--
A słucham tylko The Andrzejs i TPN25!