Wojny na architekture nie bylo. Po prostu dwie spolecznosci zyly (w czesci)
odrebnym zyciem i potrzebowaly odrebnych instytucji kulturowych.
Cesarz w 1902 tylko oglosil decyzje o zniesieniu wyjatkowych praw budowlanych
na przedpolu fortecy. Decyzje podjeto juz wczesniej. Zreszta wtedy to juz
nawet Bramy Berlinskiej nie bylo. A w 1888 r. Wilhelma II nie bylo w Poznaniu.
Przyjechal rok pozniej. W 1888 miasto odwiedzila jego matka.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.