Dodaj do ulubionych

angielski dla doroslego - jak?

06.06.12, 14:06
Mąż, lat prawie 40, antytalent językowy musi się nauczyc angielskiego na poziomie komunikacyjnym. Poradźcie jaką szkolę, jaką metode wybrać aby nauka byla najbardziej efektywna?

Edytor zaawansowany
  • baba67 06.06.12, 21:13
    Prywatne lekcje-polecam gumtree
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • wigorus 08.06.12, 13:37
    Jeżeli zaczyna od początku to polecam od razu brać kurs językowy, który pomoże w szybkim opanowaniu spraw gramatycznych, poza tym jak ktoś wyżej wspomniał konwersacje z nativem są ważne. Tutaj może dodatkowo skorzystać z takich kursów jak na przykład english by phone przez skype lub telefon.
  • aga.p.p 08.06.12, 14:17
    Wyłącznie 1:1, face to face, ze sprawdzonym lektorem, specjalistą od nauczania dorosłych. Nie ze studentem, nie z kimś, kto sobie dorabia - tylko z profesjonalistą, który potrafi opracować indywidualny program nauczania, i który potrafi go modyfikować w miarę potrzeb.

    Nie szukaj metody, bo metody są dla metodyków-teoretyków. Lektor działa elastycznie i wykorzystuje różne techniki do osiągnięcia wyznaczonych celów. Jeśli native, to tylko taki, który jest profesjonalnym nauczycielem, a jeśli kurs ma być od podstaw, to taki, który zna polski. No i w takim przypadku nie daj się namówić na konwersacje, bo konwersacje na podstawowym poziomie nie istnieją - mąż zamiast się uczyć, będzie się tylko denerwował.

    Możesz szukać lektora przez szkołę językową, ale zawsze pytaj o doświadczenie - szkoły lubią zatrudniać studentów, bo tak jest taniej. Jest ryzyko, że zapłacisz więcej, a dostaniesz usługę gorszej jakości.

    Nauki przez Skype i telefon nie polecam - to są fajne narzędzia do kursów uzupełniających i na wyższych poziomach, ale jeśli ma być solidnie, to się nie sprawdzą.
  • baba67 08.06.12, 16:47
    Swiete slowa Pani Dobrodziejki. Jeszcze dodam swoje trzy grosze gwoli uzupelnienia-osoby ktore twierdza ze nie sa utalentowane, sa w 95% po prostu leniwe do czegos dosc zmudnego, bo nauka jezyka jest z gruntu zajeciem zmudnym choc mozna sobie roznymi bajerami pomagac.
    Len nie skorzysta na kursie, bedzie sie migal, ukrywal za innymi, a lektor naprawde musi byc bardzo nakrecony zeby sie na takiego uwziac i cos z niego wydobyc w grupie.
    Szukaj lektorow ktorzy maja wlasna dzialalnosc od jakiegos czasu, nie daj sie zafascynowac haselkiem magister filologii, zwazywszy na wielosc roznych szkolek gdzie mgr zaocznie mozna zdobyc po drugie tytul nie swiadczy o umiejetnosciach nauczycielskich , kilkuletnia dzialalnosc- tak. Najlepiej znalezc mgr z dzialalnoscia , choc takie lekcje bardzo tanie nie sa.
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • mojave 09.06.12, 21:49
    Dziękuje za wszystkie podpowiedzi:) Diagnoza o lenistwie wybitnie nietrafiona.
  • baba67 10.06.12, 08:24
    To nie zmienia postaci rzeczy.Tym bardziej powinien kursow unikac, bo tam tempo dostosowane jest do przecietnie uzdolnionych osob.Nawet bardzo zaangazowany lektor nie zajmie sie niezbyt zdolnym uczniem nalezycie bo nie ma na to czasu.Jego proby spotkaja se ze zniecierpliwieniem reszty. Bo inteligentne osoby niezdolne do jezykow istnieja tyle ze to naprawde rzadkie przypadki.
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • kfiatkoski 30.06.12, 18:14
    Dla dorosłego lepiej kurs. Można spokojnie bez pośpiechu się przygotować. Dorośli rzadko kiedy się lenią na kursach. U siebie w grupie miałem tak pół na pół i to ci młodsi się zazwyczaj lenili. Starsi płacą i chcą mieć wyniki więc się uczą :)
  • jehudimenuhi 30.06.12, 23:20
    hehe tak. miałem takiego pana w speak up, że nas wszystkich zaginał wiedzą po kilku zajęciach. dopiero zaczynał się uczyć, a przysiadł i był bardzo zawzięty :)
  • baba67 01.07.12, 09:21
    Kolejny spamer placony przez SPEAK UP?
    Kursy absolutnie nie nadaja sie dla osob nieuzdolnionych niezaleznie od tego czy sa pracowici czy nie. Ich mozgi nie przyswajaja w tradycyjny sposob.
    --
    Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

    Henryk Sienkiewicz
  • nikolasekk 05.07.12, 14:50
    wiele osób myśli: nie mam predyspozycji językowych, nie będę szedł na kurs…ale to tak samo absurdalne jak tłumaczenie się: mam dysleksję, mogę pisać niepoprawnie.. właśnie po to są kursy żeby się przełamać i zacząć od czegoś
  • baba67 05.07.12, 16:59
    Jak zrozumialam, ten pan juz kursu probowal.A przynajmniej uczyl sie w szkole gdzie metody tez sa standardowe.I nie szlo.Dysleksja czesto jest zwiazana z trudnosciami z nauce jezyka, ale nie kazdy dyslektyk ma powazne problemy.
    --
    Życie wewnętrzne wielu kobiet powinno pozostać, cóź, wewnetrzne.
    P.Reiter
  • nestorini 09.03.15, 08:59
    Jedyny sposób który zawsze działa niezależnie od talentu językowego to tzw. language immersion czyli nauka poprzez intensywny program językowy polegający na ciągłym porozumiewaniu się w danym języku na co dzień. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że to działa. Nauczyłam się w ten sposób 2 języków obcych. Ciekawym i tanim rozwiązaniem są kursy angielskiego w Azji, ze względu na niskie koszty utrzymania i coraz tańsze przeloty. Szczególnie polecam naukę na Filipinach, gdyż angielski jest tam jednym z języków urzędowych co ułatwia obcowanie z językiem na co dzień. Proszę sprawdzić: www.c-zenma.com
  • gabinet_wit_warszawa 12.07.12, 11:22
    Osoby dorosłe, a więc już dawno po lateralizacji mózgu, nie są w stanie skutecznie nauczyć się języka obcego z przyczyn czysto biologicznych. Istnieją jednak specjalne metody treningu słuchowego, które wspomagają ten proce i pozwalają osiągnąć dobre wyniki. Jedną z takich metod jest stymulacja audio-psycholo-lingwistyczna metodą Tomatisa.

    FlyingSchool.pl to jedyna placówka tego typu w Warszawie (a być może w całym kraju), która do profesjonalnej pracy dydaktycznej z native-speakerami włączyła trening słuchowy metodą TOMATISA. W skali kraju jest to zupełna nowość na rynku edukacyjnym, oferująca:

    - przygotowanie do nauki języka obcego
    - rozwijanie kompetencji językowych dla dzieci, młodzieży i dorosłych na różnych poziomach zaawansowania

    Innowacyjne rozwiązania zastosowane w urządzeniach produkowanych przez laboratoria Centrum Tomatisa pozwalają na przetwarzanie dźwięków w sposób charakterystyczny dla parametrów akustycznych danego języka. W praktyce oznacza to, że ucho ludzkie adaptuje się i wyczula na rytm i melodię języka obcego. Dzięki temu nauka języka staje się bardziej efektywna i znacznie łatwiejsza niż prowadzona metodami tradycyjnymi. Dlatego FlyingSchool.pl, gdzie zajęcia prowadzone są tylko przez wykwalifikowanych native-speakerów oraz metodyków i językoznawców, wykorzystuje osiągnięcia Tomatisa na polu nauczania języków obcych i stosuje je z ogromnym powodzeniem na zajęciach indywidualnych jak i grupowych.

    Na polu wykorzystania treningu słuchowego metodą Tomatisa, szkoła języków obcych FlyingSchool.pl ściśle współpracuje z gabinetem Wczesnej Interwencji Terapeutycznej www.logopeda-warszawa.pl.

    W województwie mazowieckim jest zaledwie kilka certyfikowanych placówek, mających w swojej ofercie trening słuchowy metodą TOMATISA oraz sprzęt licencjonowany przez Centrum Tomatisa w Luksemburgu. Gabinet Wczesnej Interwencji Terapeutycznej oraz szkoła języków obcych Flying School należą do tego grona.

    W trakcie swego rozwoju, człowiek musi nauczyć się równocześnie wybierać dźwięki zgodne z jego otoczeniem językowym i eliminować takie, które nie istnieją w strukturach fonetycznych otaczającego środowiska: dziecko będzie odnajdywało kod językowy poprzez dostosowanie do struktur dźwiękowych własnego języka. Jednakże z racji tego, że każdy język ma swój własny kod, może on się stać hamulcem w nauce języka obcego, który nie zawiera elementów dźwiękowych przyswojonych we wczesnym dzieciństwie. Tymczasem język jest przede wszystkim muzyką, to znaczy zespołem specyficznych rytmów i dźwięków. Te rytmy i dźwięki stanowią podstawowy substrat dźwiękowy, na który nakładają się pozostałe elementy językowe (leksyka, syntaksa i semantyka). Cel Metody Tomatisa polega na daniu możliwości rzeczywistego przyswojenia rytmów i dźwięków danego języka, pozwalając uchu na skuteczne dostosowanie się do nich w celu dokonania ich analizy i reprodukcji każdej osobie, która tego potrzebuje. Tym samym, praca polega na wyzwoleniu się z nawyków rytmicznych i dźwiękowych własnego języka, gdyż to właśnie one mają często negatywny wpływ na język, którego chcemy się nauczyć. Badania prowadzone w Skandynawii, Stanach Zjednoczonych oraz w Japonii dowiodły, że grupy kontrolne (nie stosujące metody Tomatisa do facylitacji procesu akwizycji językowej) potrzebowały od 25% do 35% więcej czasu na przyswojenie tego samego materiału, co grupy pracujące ze sprzętem i przy wsparciu metody Tomatisa. Gdy grupy kontrolne oczekiwany poziom znajomości języka osiągały średnio po 250 godzinach intensywnej nauki, grupy wspomagane metodą Tomatisa osiągały ten poziom już średnio po 170 godzinach.
  • baba67 13.07.12, 07:18
    Czytalam wiele reklamowych bredni ale nigdy takiej.
    --
    Życie wewnętrzne wielu kobiet powinno pozostać, cóź, wewnetrzne.
    P.Reiter
  • gabinet_wit_warszawa 13.07.12, 07:48
    1) najpierw zalecamy solidne korepetycje z języka ojczystego, gdyż nieumiejętność składnego wypowiadania się może świadczyć o deficytach w tej materii

    2) następnie polecamy analizę porównawczą wyników badań Bricksa i Morrisona (New Delhi, 2008), analizę raportu Gniewkowskiego, Myszaka i Reszko (Gdańsk, 2010), zapoznanie się z badaniami Losena, Vicka, Pierrota i innych, publikowanych także w Polsce (vide: Neuropsychiatria i neuropsychologia, lata 2005-2011), oraz wyników co najmniej setki innych badań przeprowadzonych na świecie od końca lat 70.

    3) na koniec zalecamy wstrzemięźliwość w wypowiadaniu się na tematy, o których nie ma się bladego pojęcia

    PS. warto też zadać sobie pytanie, dlaczego w Szwecji i Danii trening słuchowy metodą Tomatisa stosowany jest OBOWIĄZKOWO w przypadku nauki języków obcych (i nie tylko) u dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Naprawdę, zdobywanie wiedzy nie jest bolesne.
  • baba67 13.07.12, 08:56
    W ktorym miejscu mojego zdania jest blad ?Jak jedno krotkie zdanie moze byc okreslone jako nieskladne wypowiadaniem sie?
    Kompletna brednia jest za to twierdzenie ze dorosly czlowiek nie moze sie dobrze nauczyc jezyka obcego i nie bede tego nawet komentowac bo absurdalnych twierdzen sie nie komentuje.
    Jesli sie chce krecic lody podpierajac sie czyms takim to trzeba sobie poszukac jeleni na innym forum.
    Sama metoda moze i jest skuteczna. Spam -ponizej krytyki.
    --
    Życie wewnętrzne wielu kobiet powinno pozostać, cóź, wewnetrzne.
    P.Reiter
  • gabinet_wit_warszawa 13.07.12, 10:33
    polecam studium przypadku, może być pierwszy z brzegu, np. Joseph Conrad. Wtedy (być może, choć nie przypuszczam) zrozumie Pani, o czym w ogóle piszemy. Człowiek dorosły UCZY się języka obcego świadomie, co okupione jest ogromnym wysiłkiem i stresem, m.in. z przyczyn, o których pisaliśmy powyżej (ograniczenia związane z lateralizacją mózgu, zaburzenia słuchu fonematycznego, itd.). W przeciwieństwie do dziecka, które język PRZYSWAJA (warto sprawdzić termin AKWIZYCJA JĘZYKOWA). Skuteczne nauczanie języka to termin z metodyki. Zanim się Pani zacznie oburzać i rzucać epitetami (bez używania polskich diakrytyków, niestety), proszę jednak nieco poczytać i sprawdzić, co rozumiemy przez "skuteczność" w takim ujęciu.
    Nie wiem, co rozumie Pani przez słowo "jeleń" - jeśli ma Pani na myśli m.in. główną bohaterkę głośnego "Sponsoringu", która przechodziła intensywny trening słuchowy metodą Tomatisa dla potrzeb filmowej roli, to mogę Pani tylko pogratulować totalnej ignorancji w tym temacie i kompromitacji.
    Nie rozumiem też, co kieruje ludźmi, którzy mają zerowe pojęcie o pewnych sprawach, ale braki w wiedzy nadrabiają bzdurzeniem bez sensu na forach. Być może kompleksy? Albo świadomość, że pewne metody są poza ich zasięgiem? Być może i jedno, i drugie. Z całym szacunkiem, ale Pani "rada", żeby poszukać sobie "fachowca" na gumtree to właśnie przykład wypowiedzi poniżej wszelkiej krytyki. I właśnie miałkości i pustosłowia dotyczyła moja rada. O błędach nic w niej nie było. To tyle - i zamiast leczyć własne kompleksy, proszę jednak zapoznać się z tematem, zamiast rzucać kompletnie bzdurne hasełka, niepoparte żadną wiedzą merytoryczną, a jedynie własnym przeświadczeniem (niestety, z gruntu błędnym).
  • walenna 13.07.12, 23:00
    w dobrej szkole, np w TFLS na pewno Cie naucza wszystkiego co trzeba :]
  • bartek6910 26.07.12, 13:21
    wyślij go na kurs za granicą, w dwa tygodnie nauczy się więcej niż w Polsce przez rok, polecam www.tt.edu.pl
  • annakarenina50 26.07.12, 14:11
    Polecam metode Callana i szkołe GB English. Metoda Callana to przyswajanie struktur jezykowych przez mówienie i powtarzanie www.gbenglish.pl/metoda-callana, polecana przede wszystkim osobom starszym, które nie wchłaniają języka juz tak szybko. Miesiąc z Callanem i mozna się w prostych rozmowach spokojnie dogadać:)
  • mistrz855 12.07.13, 11:57
    słuchaj opanujesz podstawowe słownictwo to zawsze się dogadasz, polecam darmowe strony np www.naukaslowek.pl
  • wl.o 17.07.13, 18:57
    zawsze można połączyć urlop lub wakacje z nauką języka i wyjechać na kurs za granicę, np. na Maltę na stronie www.tt.edu.pl można znaleźć ciekawe propozycje
  • ferromagnetyczna 14.09.13, 17:00
    i to wszystko w 30 minut? Szał! zatrudnijcie lepszych matołków od reklamowania waszej żałosnej szkółki, bo to, co o niej słyszałam, nie nadaje się do wpisywania na forum.
  • memocharger 16.03.14, 16:29
    Spróbuj nauki z aplikacją memoCharger to dobra zabawa.
    Ucz się języka angielskiego wykorzystując telefon z androidem.
    Nauka polega na uczeniu się słówek, trudnych terminów, definicji, później fraz z tymi słówkami.
    Na końcu memoCharger zaprezentuje pełną sentencję z nauczonymi frazami w postaci żartu lub cytatu.
    Jednocześnie aplikacja ustala dla Ciebie lekcje dzienne i pokazuje postęp w nauce jaki wykonujesz.
    Uczyć się możesz w samochodzie, w domu, w pociągu. To Ty decydujesz czy nauczyłeś sie lekcji i możesz przejść do kolejnego etapu
    oceniając swoją wiedzę głosowo lub naciskając przyciski.
    Aplikacja do ściągnięcia na google play.
    Dodatkowe informacje znajdziesz na memoCharger.pl oraz memoCharger.com
  • peter_piotr 24.03.14, 11:41
    ile ci płacą za wypisywanie tej samej linijki we wszystkich wątkach? Rozumek za krótki, żeby wymyślać coś nowego? Jesteś równie skuteczny, co cała ta żałosna szkółka, chyba najgorsza ze wszystkich.
  • konrad1983i 07.04.14, 16:15
    Ostatnio na polskim rynku pojawił się nowy kurs i który według mnie bije na głowę supermemo i etudora.Cały kurs składa się z interaktywnych filmów z lektorem.Kurs jest aktualnie hitem w Stanach Zjednoczonych i wiele osób uczy się tą metodą.Na stronie trzeba się zarejestrować i wykupić kurs Interation,bardzo łatwo przysfaja się frazy,polecam,uczę się 2-gi miesiąć z ogromnymi rezultatami.
    Stronka : www.topenglishcourse.pl
  • missalutka 12.02.15, 16:10
    Polecam nauke angielskiego przez Skype z English Language Homestays,
    jest to szkola dla dzieci , mlodziezy i doroslych; nauka angielskiego wsrod Brytyjczyków - online lub na miejscu.
  • agatajarzombek 07.03.15, 19:27
    witam! ja polecam stacjonarnie z komputera za free www.igadam.pl/video/index/3/ :) siedzisz słuchasz, ci tłumaczą - a potem robisz sobie ćwiczenia sugerowane które cię jeszcze poprawią ;P
  • damian.1989 19.03.15, 14:21
    Polecam szkołę Rapid-English :) Mają fachowe podejście do każdego "ucznia", świetni lektorzy, szeroki asortyment kursów, a do tego możliwość lekcji online! Bez stresu, wszystkie lekcje rewelacyjne, a co najważniejsze, naprawdę nauczą języka. Jak to mówią, na naukę nigdy nie jest za późno :) właśnie namawiam mamę do kursu w tej szkole :)
  • mitasoroberto 24.04.15, 23:42
    Ja tam chodziłem do www.poznan.openschool.pl i byłem zadowolony. Myślę, że mają na tyle szeroką ofertę, że prawie każdy jest w stanie tam coś dla siebie znaleźć.
  • rubio09 22.01.16, 12:59
    Z mojego doświadczenia kursy grupowe maja lepsze rezultaty w dłuższym okresie czasu. Uczysz się wraz z kilkoma osobami, masz większą motywację, widzisz jakie błędy inni popełniają i ich problemy są dla Ciebie pomocą, uczysz się na błędach innych, 'osłuchujesz się' z różnymi akcentami, i przede wszystkim ćwiczysz praktycznie. Tego nie ma w kursach online i magicznych metodach na komórkę itp. Dla szukających np. kursu angielskiego w Lublinie polecam Szkołę Avalon na Krakowskim Przedmieściu. Dużo praktycznej nauki, ciekawe zajęcia, konwersacje z nativem i platforma online ale jako dodatek i rozszerzenie do ćwiczenia gramatyki - avalon.lublin.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka