Dodaj do ulubionych

Ostatnia szansa na powtorkę do matury z j,ang

10.02.05, 21:36
Matura- ostatnia szansa na powtorke w czasie ferii.Doswiadczona nauczycielka
j.ang, Na prawdę wiem "czym to się je"Wymagam.Ceny rozsadne.
--
Bo jesli kochac to nie indywidualnie.....
Edytor zaawansowany
  • Gość: a.p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 22:04
    ale z polskiego przydałaby się powtórka:). "naprawdę" nie "cyt. na prawdę"...
  • kociamama 12.02.05, 22:58
    Eh, nie czepiaj sie ortografii. NIe da sie byc fachowcem ze wszystkiego,
    szczegolnie, gdy pracuje sie w szkole i widzi sie bardzo rozne zapisy roznych
    polskich i angielskich slow, a jest sie wzrokowcem (wtedy chlonie sie te
    niepoprawne formy w zastraszajacym tempie).

    POzdrawiam,
    KOciamama.
  • Gość: Agata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 11:11
    Bez przesady, chyba od nauczyciela mozna wymagac bezblednej znajomosci jezyka
    ojczystego !!! Sa na to zreszta stosowne przepisy.
  • Gość: a.p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 15:20
    być może się czepiam... ale uważam, że kto jak kto, ale nauczyciele powinni
    znać bezbłędnie j. ojczysty, nawet jeśli uczą j. obcego. i sama wiem, że
    uczniowie popełniają błędy, ale nauczyciel powinien ich poprawiać, a nie uczyć
    się błędów od nich. sama uczę j. niemieckiego i przy okazji kładę bardzo duży
    nacisk także na poprawność polszczyzny! pozdrawiam wszystkich, którzy się ze
    mną zgadzają ( i resztę też:))
  • kociamama 13.02.05, 19:46
    Hmm, a skad czerpiesz wiedze, jak uczniowie pisza po polsku? W koncu przy
    nauczania jezyka obcego, celem zdaje sie jest uzywanie L2 (czy tam Lx) non-
    stop, bez poslkich wtracen.

    POzdrawiam,
    KOciamama.
  • Gość: a.p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 16:28
    tłumaczenie...
  • kociamama 14.02.05, 19:36
    A wykladasz techniki tlumaczen na uniwersytecie czy w college'u?

    POzdrawiam,
    Kociamama.
  • Gość: a.p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 21:58
    ani... ani... pracuję jako lektor z dorosłymi ludźmi, którzy potrzebują języka
    obcego w pracy i do kontaktów z zagranicą. a czy Pani całkowicie unika języka
    polskiego na lekcjach j. obcego? mam doświadczenie w pracy w podstawówce i w
    liceum i wiem, że sztuczne unikanie języka polskiego może czasem bardziej
    zaszkodzić, niż pomóc uczniom w opanowaniu j. obcego.
  • kociamama 15.02.05, 16:06
    Staram sie całkowicie unikac jezyka polskiego na lekcjach, ewentualnie po
    polsku podaje tlumaczenie slow, ktore trudno wytlumaczyc po angielsku. np nazwy
    gatunkow ptakow, roslin, ale jest to jedno slowo, nie wyklad po polsku.

    Pozdrawiam,
    Kociamama.
  • Gość: a.p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 16:48
    i uczniowie z całą pewnością nie zadają żadnych pytań po polsku? nawet żeby się
    upewnić co do znaczenia jakiegoś zdania? to dziwne.
    a ja nie mam na myśli tłumaczenia jako celu nauczania, tylko jako środek do
    osiągnięcia tego celu.
  • kociamama 15.02.05, 21:19
    Jezeli ktos zadaje pytanie po polsku, prosze go (po angielsku), by zadal to
    pytanie po angielsku.

    POzdrawiam,
    Kociamama.
  • mamosz 15.02.05, 21:50
    Szanowna a.p. wzruszyła mnie twoja troska o czystość oraz nienaganną ortografię
    naszej pięknej mowy ojczystej, szczególnie w wydaniu nauczycielskim. Przyznaję
    popełniłam błąd ortograficzny ,wiem ,że dyskwalifikuje mnie on zupełnie w
    surowych oczach młodej prężnej kadry ,której przedstawicielką niewątpliwie
    droga a,p, jesteś, na usprawiedliwienie (nędzne,wiem) powiem,że stara jestem i
    niedowidze ( czy nie dowidzę-Boze pomóż!) oraz, że całe zycie mialam problem z
    rozłącznoscia oraz jej brakiem.Wiem,że powinnam juz dawno póść na kolanach do
    dyrekcji i błagac o wyrzucenie mnie z pracy,ale wiesz, droga a.p.
    uczniowie,których przygotowuję do matury,CAE i CPE założyliby pikietę w mojej
    obronie,co zakłóciłoby proces dydaktyczny, w zwiazku z czym ,ograniczyłam się
    do załozenia włosienicy i powieszenia kartki na piersiach z hasłem "NAPRAWDĘ
    PISZE SIĘ RAZEM ,NA PRAWDĘ!"
    I nie czepiaj sie teraz mojej interpunkcji bo to też moja słaba
    strona.Słyszałas kiedys o biciu piany.....no!
    --
    Bo jesli kochac to nie indywidualnie.....
  • Gość: a.p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 10:23
    słyszałam... o laniu wody też i o robieniu byków, żeby pozostać w konwencji:)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka