Okropne są te nasze ordynacje wyborcze, które przed każdymi wyborami się
zmieniają w zależnosci od zapotrzebowań partii politycznych.
Ja można było w łódzkim wybierać kandydata Samoobrony Bogdana Golika, gdy ten
zamieszkiwał w Lesznie, czyli w Wielkopolsce.
Podobnie Wielkopolska wybrała na Eurodeputowanego Marka Siwca, który z
Wielkopolską nie miał nic wspólnego a przebywał tylko na Festynie, na którym
Aleksander Kwaśniewski go polecał, aby się Go pozbyć ze swojej Kancelarii
Prezydenckiej. Naiwni poznaniacy posłuchali no i mają swojego nigdy nie
ogolonego przedstawiciela.
Takich jak Golik, Siwiec było bardzo dużo na liście tych 11.000 kandydatów do
Sejmu i Senatu ( z drugiej strony Polski) i czy to było uczciwe?
Może Posłowie obecnej kadencji w końcu rozważą sprawę i uchwalą raz na zawsze
taką ordynację wyborczą, aby takich siup nie było, że Golik z Leszna aby był
wybierany w łodzi!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.