Re: A CO NA TO PANI GOLIKOWA???
Autor:
Gość: FACET
IP: *.cable-modem.tkk.net.pl
11.12.05, 19:08
PROSZĘ SĄDU!
Cały rok - skoki w bok,
niepoważny każdy krok,
o, o, o, o to tylko szło!
Ile dań, tyle pań,
taki z niego zimny drań,
o, o, o, o to tylko szło!
Ja nie chciałam, proszę sądu,
zranić go,
obrazić go
ni zrazić go.
Ja tylko jestem silna w rękach - tylko to.
Ja zapłacę za kolację i za szkło!
Fruwał jak wolny ptak,
czy mu było czegoś brak,
o, o, o, o to tylko szło.
Życia wart każdy żart,
a nasz dom to domek z kart,
o, o, o, o to tylko szło.
Ja nie chciałam, proszę sądu,
zranić go,
obrazić go
ni zrazić go.
Ja tylko jestem silna w rękach - tylko
...tu trzeba pojąć, proszę sądu, drugie dno.
Bo z jednej strony - awantura,
a z drugiej strony - walka dusz,
ach, walka dusz - rozmowy róż...
I z jednej strony czar, kultura,
a z drugiej strony - ostry nóż,
ach, ostry nóż - kobieta - bluszcz.
I jeszcze jedno "ale"
- on był w szale i w szale ja,
i jeszcze drugie "ale"
- sąd wspaniale tę sprawę zna,
ale sąd nie zna, ale sąd nie zna -dna!
Gdyby on zmienił ton,
gdyby nie miał pięciu żon,
- o, o, o, o to tylko szło...
Niechby pił, niechby kpił,
ale niechby w domu był,
- o, o, o, o to tylko szło.
Nie znał raf, nie znał gaf,
przez to życie płynął wpław,
- o, o, o, o to tylko szło.
I ja nie chciałam, proszę sądu,
zranić go,
obrazić go
ni zrazić go,
ja tylko jestem szybka w rękach - tylko to
I ja zapłacę za kolację i za szkło.
Bo z jednej strony - sen koszmarny,
a z drugiej strony - c'est la vie,
oh, c'est la vie,
I z jednej strony kodeks karny -
a z drugiej strony - kropla krwi -
kropelka krwi.