uważam całą sprawę za antypolską prowokację - nie bronię posła bo idąc do
prostytutki postąpił nad wyraz głupio i niegodnie sprawowanej funcji ALE
zachowanie tej ku.ewki mogło być świadomą antypolską prowokacją - przecież ONA
mu ukradła telefon komórkowy - ten fakt się przemilcza, a całą winą obarcza
niewyżytego pOSEŁKA. Lepper i samoobrona są mi ideologicznie tak samo dalecy jak
SLD ale w tym jednym konkretnym wypadku popieram zdanie leppera który stwierdził
że ku..y nie można zgwałcić - w końcu uprawia ona taki a nie inny zawód i każda
działalność w jej branży może być uznana za gwałt - co innego kradzież czyli nie
zapłacenie za usługi tej panieny ale ona nie pozostała dłużna pOSŁOWI bo zwinęła
mu komóre
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.