Re: Samoobronne bydło. Trza pognać ćwoków!
Może tak być!
Częściowo było.
Jo jezdne Szlązok.
Jo jezde Szlązok, Polok, od Poloków,
od tych gupich jo dostaja boloków.
Oczywiście te boloki ze śmiecha,
nie uszanowali, robio Bolka z Lecha.
Jo LePpRy, SLajDy, PiSiorki, moherki
olewam piwskiem ,aż bolą mnie nerki.
Przeżyłek już SLipDy co na eSeLDUPy,
tero po nich przyszli następne przygłupy,
pedajom w faterlandzie - ten od PiSioloków,
na punkcie seksu kompletnych paploków.
Dopadli dziadka jednego z Poloków,
Kaszuba tułacza co jak u Ślązoków
popadł do wermachtu pomimo wyroków.
Za tako nieprawość ciulnę tych Poloków.
Gdyby tak z Krakusem obić im trocha boków,
to może by poszli, nabrali boloków.
Mamy autobus, wycieczkę ze Śląska,
wzięli my socjal, jadymy ze związka.
Autobanym walymy do Wieliczki,
co je taka piekna jako w porno cycki,
w koło som białe od śniega pagóry.
Zabrali my flachy i jeszcze ogóry.
Z przodka nam gada to i tego,
a my po kieliszku , kolega z kolegą.
Flachy puste dzwonią, wyszły małosolne,
ale od czego my są chłopy takie zdolne.
W Wieliczce się zajął nami parkingowy,
co tam nam kopalnia , gdzie monopolowy?
To wódeczkę mamy , został jeszcze Kraków,
co je taki ważny dla nos i Rodaków.
Znowu coś tam gada, a niejeden ziewa,
z tyłu za siedzeniem koleś nam polewa.
Wszystko oglądamy, jaka piękna Polska,
aż nagle czytamy Gomoria Szyszkowska,
czy to tak nam wrzeszczy ta Młodzież Wszechpolska?
serdecznie witamy kolegów związkowych ze Śląska.
Tośmy się wytargali z ogórkami w dłoni,
razem się trzymamy , ale za to oni
na nas się rzucili, że my są pedały,
to w nas nawet w gaciach honor zadrżał cały.
Szkoda, że cherlawe , szybko się skończyło,
trocham natrzaskali, ale fajno było!
Następny wyjazd planujem Warszawa,
Trocha spałujem, trocha bedzie wrzawa.
Pojadymy do Was z kolendą ze Szlonska,
co je dla wos śwarno i mocno pierońska...
I oby Wam chopy nie wywalili płota,
nie wybili szyby, a wyczyszczom z błota!
Tygiel...