Nie trzeba być kierownikiem biura strategii rozwoju m. Radom i sikać z radości,
aby nie wiedzieć, dlaczego jakaś spółka powiązana z informatyzacją zapragnie
zawłaszczyć (być decydentem) Radomskiego Centrum Przetwarzania Danych.
Oto rodzi się na naszych oczach przyszły dobroczyńca (oczywiście na cudzej
własności – gminy) w postaci niekwestionowanej umiejętności w obsłudze
komputerów kilkuset studentów, (z których może dwie osoby dostaną pracę w Centrum).
Firm, które dysponują najlepszym składem komputerowym jest u nas w kraju
kilkanaście,
Firm, które mają najlepsze niszczarki jest u nas w kraju kilkanaście,
Firm, które będą obsługiwały i pracowały na nieswoim jest w naszym kraju
kilkaset tysięcy,
Firma, która zatrudni 250 studentów do obsługi komputerów (po 8 zeta na umowę
zlecenie a zatem bez pożytku dla Gminy) będzie pierwszą na świecie i to w Radomiu.
Płakać, śmiać się czy sikać z horyzontalnego spojrzenia Magistratu.
I na koniec pytanie: gdzie była ta firma i w co inwestowała, kiedy w Radomiu nie
było jeszcze Centrum, co w zamian miastu oferuje, zamiast przechwałek o
przechowywaniu milionów kilometrów papierów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.