Jeśli ktoś kupił samochód, to nie zapłacił za emblemat z nazwą modelu, tylko za
samochód- silnik, nadwozie, podwozie, instalacje...
Nie rozumiem dlaczego tak często sprowadza się strategię marki Radom do samego
logo- to jak oceniać treść książki po kolorze grzbietu nawet nie ruszając jej z
półki.
Inną rzeczą jest to, że samo kupienie książki nie jest równoznaczne z poznaniem
i zrozumieniem jej treści. Jak dobrze pamiętaj to jeszcze na etapie badań
demograficznych specjaliści z firmy "Demo" zalecali schowanie trzech domków do
szuflady...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.