Komentarze do tego artykułu to tylko dowód obłudy i hipokryzji tych,
którzy to piszą (języka i zawiści nie powstydziłby się najgorętszy
zwolennik IVRP). Istotne w całym zdarzeniu jest to, że Poseł był
trzeźwy i udzielił kobiecie pomocy. Padający deszcz miał pewnie
wpływ na zaistnienie zdarzenia. Ponieważ miałem okazję poznać Pana
Sońtę uważam, że przyjmie mandat (jeśli Policja uzna go sprawcą), a
do tej starszej Pani pewnie pojedzie z przeprosinami i kwiatami. Cóż
też jest tylko człowiekiem.
Niektórzy pewnie są rozczarowani wynikim 0,0 na alkomacie. Cóż tym
się Pan Sońta różni od polityków choćby SLD w naszym mieście, ale
już mało kto pamięta "manewry przy lewoskręcie" na podwójnym gazie
nie żyjącego już byłego v-ce Prezydenta od oświaty.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.