Nietrudno zauważyć, że w lokalnej redakcji GW brak ludzi na miarę wspomnianego Andrzej Osęki, czy Marii Poprzęckiej, którzy potrafiliby trafnie skomentować działania na polu sztuki współczesnej w Radomiu. Ekscytacja "różowym ganeczkiem" budzi niesmak i zażenowanie tym bardziej, że Gazeta nie pokusiła się o jakąkolwiek recenzję wystawy Artystów Galerii AT, do której obejrzenia zaczęcała dobudowana przed wejściej konstrukcja. Jednym z celów sztuki współczesnej jest intrygować, zaskakiwać, burzyć zastany porządek. Szkoda, że często obroną przed otwartością na te nowe zjawiska i próbą ich analizy jest cynizm, który przebija z artykułu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.