Gazeta.pl   Forum   Regionalne   Mazowieckie   Radom   Radom   Tuska; zamrozimy płace. Dla...

Tuska; zamrozimy płace. Dla swoich podwyżki 1700zł

Autor: dokad.idziesz.polsko 15.02.12, 09:40
www.zyciewarszawy.pl/artykul/653195-Kurator-oswiaty-dawal-zlecenia-corce-studentce-na-prace-biurowe-w-urzedzie.html
Nawet o 1,7 tys. zł wzrosły średnie zarobki w ministerstwach i urzędach wojewódzkich

Choć rząd w ramach oszczędności od 2009 roku zamroził płace w swojej administracji, dyrektorzy generalni znaleźli sposób, by dać urzędnikom podwyżki. W 2011 roku pensje wzrosły od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Taki jest wynik sondy przeprowadzonej przez DGP w urzędach miast, marszałkowskich, wojewódzkich i ministerstwach.

Pieniądze na podwyżki w administracji rządowej pochodziły z redukcji zatrudnienia i fikcyjnych etatów zgłaszanych przy konstruowaniu budżetu. Tak zrobił np. resort spraw wewnętrznych. W 2011 r. średnia płaca wynosiła tam 6,4 tys. zł. W porównaniu z 2010 rokiem wzrosła o blisko 800 zł. Od 2007 roku płace w MSW wzrosły aż o 1,7 tys. zł. Również w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ciągu ostatniego roku średnie płace urzędników poszły w górę o 200 zł (do ponad 7 tys. zł). Dla porównania na początku poprzedniej kadencji rządu jego pracownicy zarabiali średnio 4,6 tys. zł.

Dodatkowe środki na płace wygospodarowały również urzędy wojewódzkie. W Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkich w 2010 roku średnia płaca wynosiła 4 tys. zł, a w ubiegłym blisko 600 zł więcej.

Pensje urzędnikom podwyższały także samorządy. W stołecznym ratuszu w 2011 roku średnia płaca wyniosła 5,3 tys. zł. W porównaniu do 2010 roku to wzrost o 50 zł. W Urzędzie Miasta w Gdańsku w 2011 roku średnia płaca wynosiła blisko 4,4 tys. zł, o 130 zł więcej, niż rok wcześniej.

Co więcej, mimo zapowiedzi ograniczania zatrudnienia urzędy wciąż mają oferty pracy. – Obecnie prowadzimy 43 nabory na stanowiska urzędnicze, w tym również kierownicze – mówi Ewelina Bielecka ze stołecznego ratusza. Praca czeka też w Urzędzie Miasta w Olsztynie, który obecnie poszukuje sześciu urzędników. Urząd Miasta Poznań – pięciu.

Najwięcej ofert i dobre zarobki oferują urzędy marszałkowskie. Pięciu pracowników szuka Wielkopolski Urząd Marszałkowski. Średnia płaca wnosi tam 4,8 tys. zł. W ostatnich czterech latach (od 2008 roku) pensje w tym urzędzie wzrosły średnio o prawie 400 zł. Z kolei tylko w ostatnim roku w urzędzie marszałka województwa lubelskiego średnie płace wzrosły o 320 zł.

Zarobki rosną też w pomorskim, zazowieckim i zachodniopomorskim urzędzie marszałkowskim. Dodatkowo ten ostatni poszukuje dziewięciu pracowników. Na pracę można liczyć też w urzędzie marszałka województwa podkarpackiego. – Do końca roku planujemy zatrudnić około 50 pracowników – mówi Wiesław Bek, z tamtejszego urzędu. Dodaje, że będą potrzebni do kontroli wykorzystania funduszy unijnych.

Eksperci mają proste wyjaśnienie tego zjawiska: – W kryzysie ludzie zawsze tulili się do urzędów, a stworzenie etatu dla znajomego prezydenta miasta lub burmistrza to żaden problem – mówi dr Stefan Płażek, adwokat z Katedry Prawa Samorządu Terytorialnego Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.