Gazeta.pl   Forum   Regionalne   Mazowieckie   Radom   Radom   List. Żeromskiego nigdy nie...

Komentarze do artykułu

List. Żeromskiego nigdy nie będzie prawdziwym deptakiem

Dyskusja z władcami Radomia jest tak samo efektywna, jak zawracanie kijem Wisły. Oni "wiedzą lepiej", a zasięganie opinii mieszkańców miasta jest tylko pozorem demokracji. Decyzje podejmuje się wcześniej, we własnym gronie i tylko naiwni sądzą, że tak podjęte decyzje można zmienić przez publiczną dyskusję - pisze do nas czytelnik

List. Żeromskiego nigdy nie będzie prawdziwym d...

Autor: bkf4x4 22.02.12, 10:57
Co zrobić żeby mieć deptak? Może wydać uchwałę Rady Miejskiej? Może uchwałę sejmu? A może niech premier wyda rozporządzenie w sprawie deptaka w Radomiu?? Nie, żeby mieć deptak muszą być ludzie którzy tam chcą chodzić! Radom to nie Kraków gdzie co roku przyjeżdża na studia kilkaset tysięcy studentów, kilka milionów turystów którzy idą na Rynek żeby się przejść, wydać kilka złotych na kawę lub obiad. Radom to biedne miasto gdzie nie ma turystów, ani kilkuset tysięcy spragnionych wieczornych atrakcji studentów. Jest tu garstka ludzi którzy za budżetem 10zł idą do Megi, Auli, Kosmosu lub G2. Oprócz okolic placu Corazziego Żeromskiego (nie będę już używał nazwy deptak) jest czarną dziurą na mapie Radomia.
A dlaczego akurat to miejsce jest tak ożywione?? Bo tam można podjechać autem, zaparkować je w okolicach Łaźni i iść sobie kawałek, byle nie za daleko... Bo Radomianie nie lubią chodzić. A jak już kogoś stać na pójście do knajpy, to ten ktoś ma na pewno samochód, a jak ma samochód to woli jechać tam gdzie jest miejsce do zaparkowania.
Dobrze by było gdyby projektanci na etapie projektowania ul.Żeromskiego ("deptaka") pomyśleli o ewentualnej możliwości poprowadzenia uspokojonego ruchu. W jaki sposób??
Ano w taki, żeby na całej długości ul. Żeromskiego od Łaźni do Wałowej stworzyć wąski na 2,5m pas ruchu jednokierunkowego dla samochodów osobowych, z rozmieszczonymi co powiedzmy 150m "azylami parkingowymi" czyli miejscami gdzie może zaparkować 4-6aut.
Ułożone z kostki granitowej garby typu "śpiący policjant" rozmieszczone co 20-30m skutecznie spowolniłyby ruch w tej ulicy. Możliwość uspokojonego wjazdu i zaparkowania dla dosyć ograniczonej liczby pojazdów skutecznie ożywiłaby ul.Żeromskiego za dnia, a także w godzinach wieczornych.
Wystarczy popatrzeć na Krakowski Kazimierz, gdzie możliwość wjazdu i zaparkowania nie przeszkadza pieszym walnie poruszać się w obrębie tego miejsca nie tylko po ulicach ale i chodnikach. 60% tych pieszych to ludzie którzy...tam przyjechali autami, bo wybrali dobrze skomunikowany Kazimierz kosztem Rynku do którego trzeba pieszo iść kilkaset metrów.
Wiem, wiem, zaraz posypią się lawinowo głosy krytyki, ale ma ktoś lepszy pomysł??
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.