Dodaj do ulubionych

Problemy w mieszkaniach Wiosna Rosa 4 Pory Roku

17.11.17, 16:51
Jestem właścicielem jednego z mieszkań w bloku Wiosna na osiedlu 4 Pory Roku (południe) kupionych od Rosa Invest w 2015 roku. Inwestycja jest w toku, więc zwrócę uwagę na kilka poważnych problemów potencjalnym kupującym.
Wraz z resztą właścicieli mieszkań narożnych i szczytowych mamy poważny problem z dogrzaniem swoich lokali. W poprzednim roku temperatura w mieszkaniu zimą nie przekraczała 17-18 stopni, a po otrzymaniu podsumowania z liczników ciepła okazało się, że mam niedopłatę wynoszącą ponad 600zł. Oczywiście problem nie jest jedynie mój, są sąsiedzi, który przekroczyli tą kwotę ponad dwukrotnie. W przypadku mieszkań środkowych, w których miałam okazję gościć temperatury panujące są dużo wyższe mimo częstych zwrotów środków za ogrzewanie. Administracja wybrana z ręki Zarządu (dewelopera) zajmuje się sprawą od ponad pół roku i do tej pory jedyną nieprawidłowością jaką stwierdziła są zdjęte przez lokatorów grzejniki znajdujące się w aneksie kuchennym i uniemożliwiające założenie szafek. Dodam, że aneks połączony jest z salonem w którym jest jeszcze jeden, większy grzejnik, więc pomieszczenie ma dostęp do ciepła.
Na zebraniu wspólnoty Pan Prezes Rosa Invest zapewniał, że lokale oraz mieszkania, które ma w swoim posiadaniu a nie są jeszcze zamieszkałe są dogrzewane, co mija się z prawdą, ponieważ sąsiaduję z takim lokalem i licznik ciepła nie ruszył tam ani o jednostkę przez całą zimę 2016. Administracja Host Partner również nie odpisuje na moje maile od 2 miesięcy. W mailach pytam czy inni właściciele jeszcze niezamieszkałych lokali zostali poinformowani o naszym problemie... cisza. Nasze rodziny i dzieci marzną i płacą duże kwoty za ogrzewanie, a arogancja drugiej strony nie ma granic.
Obserwuje kolejne inwestycje, które na naszym osiedlu są teraz w realizacji i pragnę uczulić na problemy z oknami i drzwiami balkonowymi. Moje okno balkonowe zostało wyłamane z zawiasu 2 miesiące po przeprowadzce, pan z firmy stwierdził, że zawias był tak mały, że nie miał prawa utrzymać tego okna uchylonego ale oficjalna wersja jego szefa i developera to źle założona listwa przypodłogowa mimo, że przypadek nie był odosobniony.
O ile pękania ścian się spodziewałam i nie ma problemu z ich reklamacją tak popękane płytki w łazience na 3 piętrach w pionie i brak zgody na naprawę mocno mnie zaskoczył. Developer uznał, że w 2 na 3 mieszkaniach źli fachowcy ułożyli na zły klej złe płytki stąd pęknięcia.
Ah, przeciek z komina bloku, który zalał mi cały sufit w łazience został naprawiony , a szkody mają zostać usunięte ale szczerze nie spodziewałam się tak wielu problemów w ciągu 2 pierwszych lat mieszkania w nowym bloku. Daruję sobie resztę małych i dużych wpadek związanych ze spadającymi z balkonów płytkami, zalewanym garażem i źle osadzonymi drzwiami wejściowymi ale szczerze przyznam, że nie kupiłabym tutaj po raz kolejny swojego "wymarzonego" mieszkania.
Edytor zaawansowany
  • soban9 17.12.17, 21:50
    Witam, prosił bym o kontakt na maila soban9@tlen.pl
    Zaniepokoila mnie opinia na temat mieszkania w budynku wiosna. Chcielismy z żona kupic mieszkanie w budynku jesien. Prosil bym o podanie nr tel na maila.
    Pozdrawiam
  • Gość: marian IP: *.korbank.pl 09.11.18, 14:59
    A ja mieszkam od ponad roku i jest ok i owszem znam przypadek z płytkami ale z tego co wiem problemu z naprawą nie było. Wcześniej mieszkaliśmy w bloku na Gołębiowie kupionym u innego dewelopera i problemy też były tego typu ( nie u mnie, ale u sąsiadki, woda z komina), to raczej chyba norma w dzisiejszych czasach kiedy wszystko wykłada się okładzinami, płytkami itd., bloki są ocieplane i ma się co psuć. My mamy póki co święty spokój o oby tak zostało:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka