Dodaj do ulubionych

Sądowa decyzja w sprawie wyborów na Ustroniu

11.06.05, 14:23
Przeczytajcie proszę :www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?
place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=2048&news_id=64748 bo chyba warto poznać
stanowisko sądu, który nie orzekając zdecydował o statusie nowowybranych
organów w spółdzielni Ustronie. Na jakiej podstawie sąd zawiesił wykonywanie
uchwał zebrań grup członkowskich? Czy istnieje od takich postanowień jakiś
tryb odwoławczy i komu przysługuje?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Karol IP: *.udn.pl 11.06.05, 18:56
    Trzeba znać treść Postanowienia Sądu a zwłaszcza jakich Uchwał Zebrań Gr.
    członkowskich to dotyczy,czy tylko Uchwał dot. wyboru członków Rady czy też
    Uchwał dot.wyboru Delegatów.Jest to istotne,bo jeżeli dot. tylko wyborów Rady
    to w niczym nie przeszkadza zwołanie corocznego Zebrania Przedstawicieli,to
    jest obowiązek Zarządu wynikający ze Statutu.Sad,zapewne wydał Postanowienie na
    posiedzeniu niejawnym,ponieważ powód o takie zabezpieczenie powództwa wniósł
    [do czasu wydania wyroku] i tu Sąd miał rację.Postanowienie Sądu posiada Zarząd
    jako strona i tam należy udać się celem zapoznania,gdyż ta sprawa dot.
    wszzystkich członków sp-ni.Na to Postanowienie przysługuje Zażalenie w
    ustawowym terminie,trzeba jednak znać dokładnie treść Postanowienia,bo jest
    możliwość zaskarżenia.Dotychczasowy Zarzd Sp-ni może ponieść konsekwencje jako
    strona,organizująca zebrania.Ale o tym pózniej.
  • Gość: Toruńczyk IP: *.torun.mm.pl 12.06.05, 00:53
    Jest układ pomiędzu sadem a władzami spółdzielni i dlatego wydali to
    postanowienie o zabezpieczeniu powodztwa. Jak się uda zaskarzyc to
    postanowienie, to nie bedzie prawomocne i zebranie może sie odbyć. W praktyce
    to zawsze jest tak, ze układowcy w sadach bronią władze spóldzielni jak tylko
    mogą - z linków załączonych wynika, ze jak władze znajdą swoją wiekszość, to im
    nie przeszkadza nawet większa liczba delegatów, niz było miejsc do wyboru -
    rada nadzorcza nie ma takich uprawnień zeby uchwałą zmienaic postanowienia
    statutowe np. w sprawie liczyby wybranuch delagatów, ale w tym wypadku to sadu
    oraz prokuratury nie interesuje, bo ich człowiek z układu ma spokój i jeszcze
    porządzi az do następnycgh wyborów
    www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/artikkel?SearchID=7321091835406&Avis=PO&Dato=20030310&Kategori=TORUN&Lopenr=103100066&Ref
    =AR

    www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/artikkel?SearchID=7321091969578&Avis=PO&Dato=20030331&Kategori=TORUN&Lopenr=103310082&Ref
    =AR
  • Gość: kasia IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 12.06.05, 08:08


    Od dawna ostrzegałam, że Sąd Okręgowy jest naszpikowany ławnikami
    z poskomunistycznego stowarzyszenia RADOMIANIE RAZEM!!! Tego samego,
    do którego należy pani prezes Radomska, prezydent Marcinkowski i wielu
    wielu innych z przeszłością PZPR. Dlatego postulowałam, żeby wszelkie
    procesy związane z tym stowarzyszeniem przenosić do innych sądów.
    Np proces związany z Radmurem i jego władzami panem Sikora i
    Dziedzicem czyli przewodniczącym stowarzyszenia Radomianie Razem.
    Nie twierdzę, że Sąd jako instytucja jest nieobiektywny ale Sąd
    wydający wyrok stanowi sędzia zawodowy i 2 ławników, którzy sędziego
    mogą przegłosować i wyrok jest już gotowy. W tym przypadku Nasze Osiedle
    powinno jak najszybcie zaskarżyć ten kuriozalny wyrok!!!


  • Gość: Sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 09:13
    Taka decyzja sądu nie powinna w zasadzie dziwić, bo jest prawidłowością, że jak
    ktoś w tym wątku już napisał, prezesi spółdzielni mają jakieś bardziej lub
    mniej oczywiste układy z sądami.

    Mnie, na podstawie lektury informacji w Zyciu Warszawy zastanawia, dlaczego sąd
    uwzglednił tę skargę, bo nigdzie nie jest zakazane robienie propagandy, na kogo
    głosować. Publiczna tajemnicą jest, że zarządy przed wszelkimi wyborami też
    robią takową propagandę i nigdy nie słyszałem, żeby to było powodem wydania
    postanowienia takiego jak w przypadku Ustronia. Również dziwny jest argument o
    wprowadzeniu na zebranie niepowołanych osób, bo przecież organizatorem zebrania
    był zarząd a nie kto inny i to on powinien zadbać o porządek. Rodzi się
    pytanie, czy wprowadzone osoby brały udział w głosowaniu i mogły wpłynąć na
    jego wynik? Chyba raczej nie, bo skąd niby miały mieć mandaty, skoro były z
    innych grup. A że były obecne na zebraniu, to co z tego? Bo jeśli jest nawet
    zapis w regulaminie takich zebrań w Ustroniu, to jest on też kuriozalny, bo
    świadczyłby tylko o tym, że spółdzielcy są po prostu ubezwłasnowolnieni i nic
    nie mają do powiedzenia w przedmiocie obecności jakis osób na swoim wlasnym
    zebraniu!
    Tak więc postanowienie sądu trzeba jak najszybciej zaskarżyć.

    Wszystko to pokazuje, że mafia spółdzielcza w całej Polsce trzyma się dobrze i
    nawet przygotowywane w parlamencie zmiany prawa spółdzielczego dadzą niewiele,
    bo po prostu egzekucja prawa będzie mało skuteczna, bo będzie decydował o tym
    zawsze sąd, który już dawno przestał być niezależny i niezawisły. Zarządy będą
    miały zawsze wsparcie prawników i takich organizacji jak Krajowa Rada
    Spółdzielczości, związki rewizyjne itp. i po tej stronie będą zawsze zawodowcy
    Strona ta jest dobrze zorganizowana i ma pieniądze w przeciwieństwie do
    spółdzielców, którzy będa zawsze amatorami. I dopóki spółdzielcy w całej Polsce
    a nie tylko sporadycznie jak np. w Olsztynie (spółdzielnia Pojezierze) nie
    zaczną mówić jednym głosem, to źle widzę szanse na zmienę obecnej sytuacji.
    Musi to być ruch o zasięgu ogólnopolskim, permanentnie przypominający
    politykom, że sprawy spółdzielczości mieszkaniowej(a właściwie mieszkalnictwa,
    bo we wspólnotach mieszkaniowych nie jest dużo lepiej) wymagają solidnej
    naprawy. Mieszkalnictwo jest po prostu żyłą złota dla nieuczciwych osobników i
    dlatego tak zaciekle bronią oni stanu dotychczasowego.
    Niestety, politycy tego nie rozumieją albo nie chca zrozumieć, a durni
    mieszkańcy domów spółdzielczych lub wspólnot nadal na nich bezmyślnie głosują.
    Dla państwa jest wygodne żeby np. tzw. mieszkańcy przejęli rolę płacących za
    tych, których nie stać na płacenie za lokal, bo system socjalny w Polsce nie
    działa. Tak więc to o czym pisze się w tym wątku to wcale nie taka sprawa
    lokalna spółdzielni Ustronie w Radomiu. Państwo woli tolerować krętactwa
    stosunkowo wąskiej grupy prezesów spółdzielni, bo to mu się lepiej opłaca niż
    ponosić znacznie większe koszty pomocy dla osób żyjących w niedostatku.

  • Gość: Karol IP: *.udn.pl 12.06.05, 14:02
    Karol do Toruńczyka!!.Pewne wypowiedzi sobie "Skojarz".Masz rację o tym
    wszystkim co tu piszesz.Istotna jest treść Postanowienia I DOPIERO NA TEJ
    PODSTAWIE BUDOWAĆ TREŚĆ zAŻALENIA DO sĄDU aPELACYJNEGO W lUBLINIE [pOST. WYDAŁ
    sĄD oKRĘGOwy].Trzeba się zastanowić kto może złożyć to Zażalenie,gyż w tym
    przypadku członków Sp-ni reprezentuje Zarząd a to jest oczywiste,że takiego
    Zażalenia nie złoży.Ja proponuję,aby zrobili to Przedstawiciele [Delegaci] tych
    nZebr. Gr.Członk.,których sprawa sporna dotyczy[statutowa reprezent. tak
    przedstawicieli jak i członków Rady],a jeżeli Sąd wstrzymał również wykonanie
    Uchwały o wyborze Przedstawicieli,to w takim przypadku też jest wyjście do
    zaskarżenia,o tym póżniej napiszę.Nie można mieć pretensji do Sądu,jak również
    o tym że podstawą takiego Postanowienia była wcześniejsza agitacja czy też
    karteczka z nazwiskiem.Domyślam się,że podst\awą takiego Postanowienia jest co
    innego.Sprawa nie jest przesądzona,ale Wyrok zalęży od zachowań Zarządu,jeżeli
    powództwo uzna to nawet niepotrzebny będzie biegły sądowy.Dlatego jak
    najszybciej trzeba wejść do sprawy po stronie Sp-ni czyli Zarządu.
  • Gość: Do Karola IP: *.torun.mm.pl 12.06.05, 16:50
    Masz rację we wszystkim , ale należy im, aby sobie nie robili dużych nadzieji,
    powiedzieć szczerą prawdę, a mianowicie:
    - strona powodową / wnioskującą o zabezpieczenie powództwa/ są Ci co przegrali
    podczas zebrań grup członkowskich,
    - stroną pozwaną jest w tym przypadku Spółdzielnia / reperezentowana na
    zewnątrz przez zarząd/
    co to znacza, a to, że bez wymuszenia na zarządzie / tylko jak to zrobić tj.
    pisemne za pomocą wniosku członków spóldzielni, czy też ustnie ? - w jednym i
    dugim przpadku zarząd ma np. 1 miesiąc ,aby rozpatrzyć wniosek, a to już będzie
    za późno/ zaskarżenia (oczywiście dla zarządu pozytywnego) postanowienia do
    sądu drugiej instancji nic sie w sądzie pozytywnego nie osiągnie. Jest jeszcze
    jedna możliwość prawna, a mianowicie mogą na zarządzie wymusić zaskarżenie
    tego postanowienia członkowie prezydium zebrań grup członkowskich, na których
    wybory sie kwestionuje lub jako Stowarzyszenie przystąpić po stronie pozwanej
    lub powodowej/ do procesu i wóczas jako strona procesu można składać zażalenia.
    MOżna też wystąpic do prokuratury okręgowej aby w trybie art. 7 kpc
    przystąpiła do toczącego sie postępowania.
    Co co złożli pozew i wnosek o zabezpieczenie powództwa, jeżeli stawiaja takie
    zarzuty, to powinni powiadomić prokuraturę o popełnionych przestępstwach
    podczas wyborow do organów spółdzielni, bo tutaj już chodzi o przestęstwa
    fałszewstwa wyborów, a jak nie złożli, to na nich trzeba złożyć , ze nie
    zlożyli i wowczas wnosić do prokuratury o przystąpienie do sprawy cywilnej.

    Tak czy owak nalezy znać treść tego postanowienia wraz z uzasadnieniem oraz
    tresć złożoengo pozwu i dopiero wówczas mozna robić wszystko, aby w ganicach
    prawa, bo inaczej zwolennicy zarządu bedą mieli dużev pole do popisu w sprawie
    celowo rozpuszczanych plotek.

  • Gość: Karol IP: *.udn.pl 12.06.05, 19:15
    Podzielam Twoje zdanie.Jest tylko 7 dni na złożenie Zażalenia.Jest możliwość
    uwzględnienia wydłużenia terminu [dla osób nie będących stronami],ale naprawdę
    trzeba znać treść Postanowienia.Każdy członek Sp-ni ma prawo iść do Zarządu Sp-
    ni i poprosić o zapoznanie się.W przypadku odmowy,taka osoba ma obowiązek
    zgłoszenia na policję a ta musi interweniować i spisać meldunek.W
    zawiadomieniu,podać że Sp-nia naruszyła jego prawo członkowskie,policja nie
    może odmówic.W niektórych przypadkach dopiero od tego momentu lecą terminy.
  • Gość: jairka IP: *.udn.pl 12.06.05, 19:25
    Z artykułu w Życiu wynika, że prezes Radomska zna treść postanowienia Sądu
    Okręgowego. Nie wiemy natomiast, czy treść postanowienia przeczytała bo
    postanowienie dostała Spółdzielnia jako strona pozwana, czy też powiedziały jej
    o nim osoby, które wniosły pozwy. Tak, czy owak, ażeby dotrzeć do
    postanowienia trzeba wiedzieć gdzie pójść i jakie ma się szanse na zapoznanie
    się z jego treścią. Czy Zarząd społdzielni może odmówić członkowi przeczytania
    postanowienia? Sprawa dotyczy przecież wszystkich: wybranych, niewybranych no i
    wybierających. A jak może być w Sądzie? Myślę, że z utrudnieniami należy się
    liczyć. Terminy w Sądzie są nieubłagane a utrudnianie dostępu będzie miało na
    celu przeciąganie sprawy aby termin na złożenie zażalenia minął.
  • Gość: Karol IP: *.udn.pl 12.06.05, 19:48
    Wystąpić do Zarządu na piśmie [muszą to być członkowie Sp-ni] i zobowiązać
    Zarząd do złożenia Zażalenia w imieniu członków wymienionych w piśmie.Należy
    zobowiązać tez Sp-nię do tego aby wystąpiła do Sąduo dostarczenie tego
    Postanowienia z uzasadnieniemKtóraś ze stron,być może była lub nie i dostała to
    Postanowienie albo dostały obydwie strony a Zarząd tego nie ujawnia.Można
    wystąpić do Prokuratury o niedopełnienie obowiązku polegające na braku
    odpowiedniego zabezpieczenia prawnego na zebraniach a w przypadku ponownych
    zebrań zażądać ich przeprowadzenia na koszt z imienia i nazwiska Zarządu oprócz
    innych sankcji karnych.
  • Gość: do Karola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 19:05
    Gość portalu: Karol napisał(a):

    > Wystąpić do Zarządu na piśmie [muszą to być członkowie Sp-ni] i zobowiązać
    > Zarząd do złożenia Zażalenia w imieniu członków wymienionych w piśmie.Należy
    > zobowiązać tez Sp-nię do tego aby wystąpiła do Sąduo dostarczenie tego
    > Postanowienia z uzasadnieniemKtóraś ze stron,być może była lub nie i dostała to
    >
    > Postanowienie albo dostały obydwie strony a Zarząd tego nie ujawnia.Można
    > wystąpić do Prokuratury o niedopełnienie obowiązku polegające na braku
    > odpowiedniego zabezpieczenia prawnego na zebraniach a w przypadku ponownych
    > zebrań zażądać ich przeprowadzenia na koszt z imienia i nazwiska Zarządu oprócz
    >
    > innych sankcji karnych.


    Co ty Karolu wypisujesz?
    Na jakiej podstawie, twoim zdaniem, kilku członków spółdzielni może zobowiązać
    zarząd do czegokolwiek? Czy aby nie przesadzasz z tymi twoimi radami?
    Zarząd ma uprawnienia do reprezentowania całej spółdzielni, a nie jej
    poszczególnych członków. Na jakiej podstawie zarząd miałby składać zażalenie w
    imieniu członków wymienionych w piśmie???
    Jak możesz sądzić, że spółdzielnia, będąca stroną w tej sprawie mogłaby nie
    otrzymać postanowienia sądu? Jak mogą być decyzje sądu utajnione przed stronami?
    Dobrych chęci może masz dużo, ale niestety wiedzy to ci brakuje. Przez to
    niechcący (jak sądzę) wprowadzasz ludzi w błąd.

  • Gość: karol IP: *.udn.pl 13.06.05, 20:19
    Tekst jest dobry i zrozumiały w odniesieniu do wieści z gazety.W innych
    postach [następnych]jest już więcej ale jest to chodzenie po omacku,jak się nie
    zna treści pozwu i Postanowienia z uzasadnieniem.Ja się mogę domyślać o co
    tutaj chodzi,podpowiem tylko iż nie ma dwóch stron w procesie jak zwykle,lecz
    jednaCzłonkowie Sp-ni zawsze mająprawo wnieść żądanie do Sp-ni w jakiejś
    sprawie.Członkowie to też członkowie nowej Rady N.,mają prawo wejść do
    sprawy,jak również grupa Delegatów.Nie bądż leniwy tylko wytęż umysł a nie
    tylko kawa na ławę.Ponadto,1/3 Delegatów ma prawo zarządać zwołania
    Nadzw.ZPcz,bo to jest najlepsze rozwiązanie Statut ma uchwalone kworum,nic nie
    stoi na przeszkodzie aby odbyć je bez 3 Delegatów.Odpowiedzialność Zarządu
    będxzie,ponieważ naruszony jest inters wszyskich członków Sp-ni i to już wyszło
    na jaw,ale za wcześnie na pisanie o tym.I jeszcze jedno: głosują członkowie a
    mandaty wydaje Kierownictwo Sp-ni,nad resztą się zastanów.Trzeba czytać też
    między wierszami dla dobra sprawy.
  • Gość: do Karola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 21:45
    W procesie ZAWSZE SĄ DWIE STRONY!
    Zapytaj o to prawnika lub przeczytaj podręcznik.
  • Gość: karol IP: *.udn.pl 13.06.05, 22:27
    Znów ciężkomyślisz,powiem Ci tyle ; jak dwie strony kraczą jednakowo tzn. że
    jeszt jedna strona.Porównaj to z Postanowieniem o zabezpieczeniu,trochę myśl i
    nie czekaj na gotowe.Sądy tak szybko nie wydają tego typu zabezpieczeń na
    posiedzeniu niejawnym.A dla ścisłości to w sądach jest jedna
    strna,dwie,trzy.Pomyśl albo się poucz to będziesz wiedział o co chodzi.Czekam
    na końcowy wynik sprawy,bo samo zabezpieczenie wyroku to nie wszystko.Czasami
    jest tak,że strona sama bat na siebie ukręci.Zabezpieczenie zebrania pod
    względem prawnym to obowiązek Sp-ni i z tego wynikają konsekwencje.I jeszcze
    jedno,dokonane zabezpieczenie powództwa na wniosek strony ma też konsekwencje w
    przypadku przegranej.Jak na to nie patrzeć to Zrząd za to odpowie.
  • Gość: do Karola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 23:30
    Wniosek o udzielenie zabezpieczenia sąd rozpoznaje bezzwłocznie ... (patrz art.
    737 kpc). Wbrew temu co twierdzisz sądy mają szybko wydawać tego typu
    postanowienia.
    W procesie nigdy nie może być jednej, trzech lub większej ilości stron. Są tylko
    dwie strony: strona powodowa i strona pozwana, niezależnie od tego ile osób
    występuje po każdej ze stron. Koniec kropka.
  • Gość: Rexona IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 12.06.05, 19:57



    Zastanawia mnie UZASADNIENIE. Bo jeżeli jednym z powodów unieważnienia jest
    obecność na sali osob nieuprawnionych to rysuje się nastepujący scenariusz:

    Cwaniara prezes wpuszcza specjalnie nieuprawnione osoby. W przypadku
    korzystnych dla niej rozstrzygnięć nikt nic nie wie i wynik idzie w świat.
    W przypadku niekorzystnego wyniku (tak jak w tym przypadku) prezeska podsuwa
    podstawionym osobom (np legalnym uczestnikom wyborów będących pracownikami
    spółdzielni) gotowy pozew do sądu o unieważnienie wyborów.


  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 21:08
    Nie wiem, jak przebiegały te wybory, ale dlaczego nikt z dyskutantów nie
    zastanawia się jak dotrzeć do postanowienia sądu - przeciez ktoś złożył
    fizycznie te wnioski, gdzieś to zostało ogłoszone i jeśli tak, to wnioslodawcy
    powinni zostać powiadomieni. Zastanawiam się, czy zainteresowani tj. wybrani do
    RN nie powinni wystąpić do sądu z pytaniem w tej sprawie. Przeciez jest nie do
    pomyślenia, żeby zainteresowani nie zostali o tym powiadomieni, a wybrani są
    nimi jak najbardziej.

    Spróbujcie zainteresować ta sprawa autora informacji w Życiu czyli Rafała
    Natorskiego.

    W każdym razie ten przypadek jest testem na sprawność oponentów obecnego
    zarządu - nic nie przychodzi łatwo i nie mozna byc naiwnym, że obecny zarząd
    tak łatwo odpuści.
  • Gość: jairka IP: *.udn.pl 12.06.05, 21:21
    "Sąsiedzie", pozwy do sądu złożyły osoby, którym nie udało się wejść do
    nowowybranej Rady Nadzorczej i one mają wiedzę największą na temat
    postanowienia. Jest pewne, że niestety od nich nikt nie będzie w stanie wydębić
    postanowienia. Jest również pewne, że Zarząd Spółdzielni jest bardzo
    zainteresowany unieważnieniem wyborów i nie będzie, sam z własnej nie
    przymuszonej woli, składał zażalenia. Problem polega na tym,jak go do tego
    przymusić albo jak to zrobić za niego.
  • Gość: Karol IP: *.udn.pl 12.06.05, 22:16
    Jest proste rozwiązanie pod warunkiem,że pozew dotyczy uchylenia Uchwały o
    wyborze Rady Nadzorczej,a tak wynika z artyk. prasowego.Wówczas należy zrobić
    tak : złożyć wniosek w imieniu 1/3 Przedstawicieli [Delegatów] o zwołanie
    Nadzwyczajnego Zebrania Przedstawicieli,podać cel jego zwołania a tym celem
    będzie statutowe ZPCc,którego Zarząd nie chce zorganizowac.Koniecznie o tym
    zawiadomić Związek Rewizyjny,albo wprost do nich wystąpić o zwołanie
    Nadzw.Zebr.,ponieważ nie ma organu nadzorczego [Rady N.].Podkreślić,że Sp-nia
    nie posiada organów koniecznych do jej funkcjonowania,a więc działa z
    naruszeniem przepisów art.35par.1 Prawo Spółdzielcze.Koniecznie zawiadomić o
    tym Prokuraturę.
  • Gość: Toruńczyk IP: *.torun.mm.pl 12.06.05, 23:29
    Zebranie musi sie odbyć do końca czerwca - art. 39 § 1 Prawo spóldzielcze i
    dlatego podaje jeszcze prostszy sposób na odbycie sie zebrania :
  • Gość: C.d. IP: *.torun.mm.pl 12.06.05, 23:44
    Uchwały zebrania przedstawicieli spóldzielni, powziętej przez nowych
    przedstawicieli wybranych na zebraniach grup członkowskich przed upływem
    okreslonego w statucie czasu trwania przedstawicielstwa i bez odwolania
    poprzedników, nie można uznać za nieistniejace (u. SN z dnia 24.06 1994r.) -
    oznacza to, że w wypadku Ustronia Zebranie Przedstawicieli będzie ważne, a
    wybory nowych przedstawicieli juz sie odbyły. Wystarczy tylko jak
    przedstawiciele już wybrani zażądają, zgodnie z art. 39 zwołania do końca
    czwerwca Zebrania, a na Zebraniu ukonstytuuje sie Rada Nadzorcza, bo jak wybór
    do rady kogoś został przez sąd zakwestionowany, to dotyczy tego pojedynczego
    wyboru - nie ma hurtowej uchwały w sprawie wyboru członkow Rady, a tylko do
    pojednczego członka rady jest pojedynacza uchwala. Jak zkwestionowali np. dwie
    lub trzy uchwały w sprawie wyboru członka Rady, to i tak Rada może się
    ukonstytuować, bo będzie miał kworum. Jeszcze raz powtarza, jedna uchwał w
    sprawie wyboru - jeden członek Rady / to samo dotyczy delagatów/ i nie ma teraz
    potrzeby zwracac się o opinię w tej sprawie do Krajowego Związku Rewizyjnego
    lub patrzeć na postanowienie sądu w tej sprawie. Tak na marginesie nie
    uwierzę, że niezawisły sąd zabezpieczył powództwo i zabronił odbywania
    Zebrania, bo uwaza że wszyscy delegaci i członkowie Rady zostali nieprawidłwo
    wybrani - kreści ten dziennikarz , bo nie rozumie co sąd chciał powiedziec
    poprzez swoje postanowienie w tej sprawie.
    Tego dzienikarza tez nalezy oddac do prokuratury, to wowczas nauczy sie
    rzetelnie komentowac orzeczenia sadowe, jak i też działalnosc samorządowych
    organów spółdzieln . Trzymajcie sie i nie poddawać się, bo zarząd tylko na to
    czeka.
  • Gość: Sophia IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.06.05, 06:59
    Może aż tak drastycznie to nie bo Rafał jest dobrym dziennikarzem. Z reztą
    również mieszkańcem Ustronia i widząc co się działo i dzieje próbuje w różny
    sposób pomagać.
  • Gość: krycha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 18:12
    Uważam, że opisał sytuację raczej obiektywnie, czego nie można powiedzieć o
    innych dziennikarzach.
  • Gość: Karol IP: *.udn.pl 13.06.05, 08:17
    To co pisane w moich postach zgodne są z opiniami Toruńczyka.Wszystko jest już
    jasne,trzeba zwołać ZPCz na podstawie art.39par.3pkt.1,na tym Zebraniu nie
    udzielać absolutorium Radomskie,odwołać i wówczas jesteście w domu i
    przejmujecie władze.Przy okazji podajcie spółdzielcząantyRadomską do
    odpowiedzialności karnej.Nie bądżcie leniwi i szybko-skutecznie
    działajcie.Spotkajcie się i ustalcie tok działań.Do roboty!!!!.
  • Gość: Jurek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 17:17
    Zarząd Ustronia rozlepia ogłoszenia, że stara rada nadzorcza będzie działać mimo
    upływu 4-letniej kadencji. Powodem jest decyzja sądu zawieszająca w czynnościach
    nowych członków rady do czasu prawomocnego wyroku.
  • Gość: <> IP: *.torun.mm.pl 22.06.05, 17:33
    a w toaletach miejskich też będą rozwieszali te plakaty - trzeba im
    przypomnec, że zgdnie ze statutem kadncja im sie skończyla i zarząd oraz sąd
    nie ma prawa im tej kadencji przedłużać.
  • Gość: Klapka IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 22.06.05, 17:46
    A co będzie w przypadku kiedy sprawa sądowa zakończy się za 3 lata? Czy "nowo"
    wybrana Rada będzie działać tylko jeden rok czy też jej kadencja zaczyna się od
    czasu ukonstytuowania się czy też samego wyboru rady? Swoją drogą Radomska
    nieźle zabezpieczyła się. Wystąpiła do swoich kolegów żeby zinterpretowali na
    jej korzyść zapis, który jest wbrew statutowi spółdzielni!!! To jest prywata!!!!
  • Gość: Klapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 13:19
    Masz rację. Twoje pytania są konkretne. Jednak ogłoszenia wywieszane przez
    zarząd spółdzielni nie dają odpowiedzi na te podstawowe pytania.
  • olo1033 03.07.05, 23:13
    wam jest potrzebny p.Anioł z filmu "Alternatywy 4" - celem naprowadzenia ładu i
    porządku .Proszę wziąść przykłd z os,Michałów gdzie działa spóldzielnia i
    wspólnoty mieszkaniwe i się nie gryzą jak nasi radni w Radomiu ....
  • Gość: niespodzianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 17:34
    //forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=25993743
  • Gość: Karol IP: *.udn.pl 05.07.05, 19:36
    W przypadku uchylenia wyborów przez Sąd,kadencja zaczyna się od nowa.Raczej Sąd
    uchyli wybory,ponieważ jest pokrzywdzony-powód,tylko dlatego że komisja
    wyborcza lub skrótacyjna nie usunęła z listy kandydata,który zrezygnował.Ale za
    ten stan rzeczy odpowiada Zarząd sp-ni za brak należytego nadzoru
    prawnego.Trzeba pociagnąć do odpowiedzialności Zarząd,skierować odpowiedni
    wniosek do organów ścigania.Zarząd winien zgłosić wniosek do Sądu
    Rejestrowego,że nastąpił upływ kadencji Rady i wówczas nie bedzie organu
    nadzorczo-kontrolnego.Przecież Przedstawiciele [Delegaci] też są
    kwestionowani.Trzeba zabezpieczyć powództwo w ten sposób,aby po przegranej Sp-
    ni ,Zarząd na własny koszt przeprowadził ponowne wybory.Na sprawę sądową
    członkowie mogą iść jako obserwatorzy.Pilnujcie tematu bo sprawa jest poważna z
    nachyleniem na nowe wybory.
  • Gość: obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 10:23
    Kiedy będzie w sądzie pierwsza rozprawa w sprawie ważności wyborów? Chcę w niej
    uczestniczyć jako obserwator.
  • Gość: Spóldzielca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 20:38
    Obserwator podsunął doskonały pomysł - jak najwięcej spółdzielców powinno pójść
    na tę rozprawę, żeby pokazać wszystkim, że interesują się swoimi sprawami a
    sedziowie zeby mieli świadomość, że bacznie im sie przyglądają.
  • Gość: binky IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:27
    14 wrzesnia (zapewne z powodu lipcowo-sierpniowego urlopu Sedzi) o godzinie 11
    przy ul Pilsudskiego odbedzie sie rozprawa sadowa w w/w sprawie
    zapraszam wszystkich do Sadu Okregowego w w/w terminie w charakterze
    obserwatorow!
    W poniedzialek, tj. 11 bm. ide (jako jeden z interwenientow glownych ) do Sadu
    z zadaniem udostepnienia materialow procesowych.
    Wkrotce pelna dostepna nam dokumentacja pojawi sie na stronie webowej Naszego
    Osiedla".
    pozdro
    kb
    Spotkania Stowarzyszenia "Nasze Osiedle" odbywaja sie w kazdy czwartek od godz
    18.00 w tzw. klubie tanca przy ul Sandomierskiej (pod Poczta).
  • Gość: Perz IP: *.udn.pl 10.07.05, 10:29
    W Sądzie są dwie różne decyzje,dla Ustronia Sąd wydał Postanowienie o
    zabezpieczeniu tj. zawiesił wybory Rady nadzorczej,natomiast w przypadku
    Radomskiej Sp-ni Mieszkaniowej takiego zabezpieczenia odmówił,bo Rady nie można
    ubeswłasnowolniac.Poczekamy na dalszy rozwój wydarzeń,kto poniesie skutki
    takich decyzji.W przypadku RSM już raz Sąd uchylił wybory do Rady a proces
    trwał 2 lata.Być może nastały czasy "tolerancji" dla łamiących prawo a
    najważniejsza jest samowola,bo my bliżej koryta i my RZądzimy!!!.Zaczyna się
    dziać ciekawie w sp-niach po ostatnich wyborach,sp-cy nie odpuszczą i przyjrzą
    się bliżej co tu się działo przynajmniej w okresie 3 lat.
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 12:48
    Jeśli spotykacie się co czwartek, to zamieszczajcie z tego jakieś komunikaty na
    forum, aby inni spółdzielcy wiedzieli, że coś się dzieje! Przecież jest wielu
    spółdzielców, również z innych spółdzielni, gdzie też są podobne przekręty.
    Dziwi mnie, że spółdzielcy są tak mało solidarni i nie informują innych do czgo
    doszli, tymczasem prezesi spółdzielni stale się szkolą i wymieniają między sobą
    informacje jak ogrywać swoich niewolników(spółdzielców).
  • naszeosiedle 10.07.05, 15:35
    Witaj, binky

    Do zamieszczenia tych materiałów na stronie Stowarzyszenia Nasze Osiedle
    www.naszeosiedle.az.pl
    prześlij je w formie elektronicznej na e-mail: biuro@naszeosiedle.az.pl.

    Jednocześnie zachęcamy osoby związane ze Stowarzyszeniem Nasze Osiedle do
    nadsyłania artykułów o sprawach dotyczących SM Ustronie.
    Będą one sukcesywnie publikowane.
  • Gość: obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 17:50
    Hej binky, czy byłeś w sądzie? Co ciekawego znajduje się w aktach tej sprawy?
  • Gość: troskliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 18:29
    Może binky został zamknięty w areszcie? Czy ktoś widział go po 11. lipca?
  • Gość: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 00:55
  • Gość: Sasiad? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 10:31
    Czy bezpieczne - dla kogo, to raz.
    A jakie może byc niebezpieczeństwo - to dwa.

    Strony i ich pełnomocnicy mają do tego zawsze prawo!
  • Gość: troskliwy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 20:41
    Czy interwent główny też może oglądać dokumenty sądowe?
    Czy w sądzie mogą mu odmówić?
    A jak odmówią to co ma zrobić?
  • Gość: Karol IP: *.66.tkdami.net 24.07.05, 16:06
    Najpierw musi być decyzja Sądu na przystąpienie do sprawy w charakterze
    interwenienta,musi być też wniesiona opłata w kwocie 40 zł.Wówczas,interwenient
    ma takie same prawa jak strona procesowa [powód,pozwany].Z tego co wiem to
    sprawa sądowa ma być dopiero 14 września i wtedy Sąd podejmie decyzję w tej
    sprawie.Ten proces potrwa dość długo,ponieważ musi być biegły sądowy dla
    zweryfikowania wyborów [ich prawidłowości],będą świadkowie.Szkoda,że działacze
    oklapli,są przecież inne rozwiązania dla załatwienia tej sprawy,działają już
    nowe przepisy o sp-niach i należy je stosować.Proces sądowy zadziała na
    niekorzyść sp-ców,a Zarząd bedzie trwał i się śmiał,że wykiwał działaczy.
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 15:10
    Jak przewidywałem, "zapal" spóldzielców z ustronia juz zgasł., o czym ś
    najlepiej świadczy znalezienie się tego wątku na 5-tej (licząc najnowszą,
    zerową)stronie forum Radomia.

    Zarządy spóldzielni doskonale o tym wiedzą, bo są uprzedzani o takich
    zachowanich spółdzielców na szkoleniach organizowanych za nasze pieniadze przez
    różne związki spółdzielcze. Na szkoleniach tych wbija się prezesom do głów, że
    nie ma co się zbytnio spieszyć z załatwianiem nawet pozornie bardzo ważnych dla
    spółdzielców spraw. Namawia się prezesów do przeczekania pierwszej fali
    niezadowolenia, bo przeważnie po miesiącu sprawa jakoś się wycisza. Po pewnym
    czasie udaje się "kupić" przedstawiciela czy członka rady nadzorczej, bo
    poznaje sie jego slabostki i ewentualne grzeszki.
    A spółdzielcy, którzy głosowali swego czasu na takich osobników, nadal nie mają
    reprezentan reprezentujących ich w organach spółdzielni. Po takich
    doświadczeniach zniechęcają się szybko do jakichkolwiek dzialań w okresie
    późniejszym.
  • Gość: Karol IP: 82.139.8.* 01.08.05, 22:02
    To nie tak jak myślisz.14 września jest wyznaczone dwie sprawy o wybór Rady
    Nadzorczej tj. Sp-ni Ustronie i Radomskiej Sp-ni Mieszkaniowej.Możesz przyjść
    i zobaczyć jak to wygląda,planowany jest duży udzał ludzi w tych sprawach w
    Sądzie Okręgowym.Największe zainteresowanie jest RSMem bo tam od dłuższego
    czasu nie ma władz a zarządzający są tylko pozorantami i za to
    odpowiedzą.Najważniejsze,że działa nowa ustawa i członkowie władz Sp-ni
    odpowiadają karnie za swoje wyczyny a w RSM ich nie brakuje.
  • Gość: Sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 10:36
    Chcialbym wierzyc w to, co napisał Karol, bo zbyt dobrzez od bardzo wielu lat
    znam spółdzielców. Myślą oni, że wystraczy trochę popsioczyć na prezesów, radę
    nadzorczą i pracowników spółdzielni i to towarzystwo w poczuciu wstydu weźmie
    nogi za pas. Tymczasem są oni tak zdeterminowani, że ze wszystkich sił i
    wszelkimi sposobami bronią koryta, do ktorego sie dorwali i posuwają sie do
    najbardziej chamskich metod.

    Niestety, jak do tej pory, spotkałem bardzo mało spółdzielców, których
    niepowodzenia jeszcze bardziej mobilizuja do walki z sitwą. Wiem, że walka nie
    jest łatwa a przeciwnik bardzo przebiegły.

    Sceptyczny też jestem odnośnie nowych uregulowań prawnych w prawie
    spółdzielczym i w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych, bo spółdzielcy nawet
    nie potrafią korzystac z tego, co jest.

    Ale chciałbym sie tym razem mylic, moze doszlismu juz do sciany i nie ma dla
    nas odwrotu. Zachęcam w każdym razie do solidnego przygotowania się do rozprawy
    sądowej, bo znając polskie "bezstronne" sądy nie będzie to łatwe!
  • Gość: Karol IP: 82.139.8.* 03.08.05, 23:13
    Przeczytaj artykuł gazeta pl.Olsztyn pt. czy baron spółdzielczy ustawiał wybory
    do władz Sp-ni.Sp-nia Ustronie i RSM to tak jak Pojezierze w Olsztynie.To
    dopiero początek sprawy a nie już umorzone przez organy ścigania.Fałszowanie
    wyborów a ma to miejsce w radomsk. sp-niach nie jest odosobnione i w
    konsekwencji doprowadzi do ukarania.Za przeprowadzenie wyborów do władz sp-ni
    odpowiedzialny jest Zarząd Sp-ni.
  • Gość: zdziwiony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 12:02
    Czy to władze spółdzielni Ustronie tak ustawiły wybory, że do nowych władz
    weszli w większości jej przeciwnicy?
  • Gość: sąsiadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 17:27
    Niestety sam zapał spółdzielców tu nie wystarczy. Trzeba niestety trochę znać
    się na prawie, a zwłaszcza na prawie spółdzielczym. Inaczej to cała para pójdzie
    w gwizdek. Młodzież z PiS-u sama nie da rady. Oni są w stanie zrobić trochę
    szumu wokół sprawy, no i bardzo dobrze, ale to nie wystarczy. Potrzebne są
    ciągłe, mądre i skuteczne działania.
  • Gość: * IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 08:29
  • Gość: linki IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 04.08.05, 07:51
    Trzeba czekać na decyzję Sądu.
  • Gość: asd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 10:54
    i taki Sońta z PIS jest ma być prawnikiem mało tego kandyduje na posła? WSTYD!!!
  • Gość: Teresa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 01:14
    Czy jest już w końcu ta decyzja sądu? Kto jest w radzie nadzorczej Ustronia?
  • Gość: ustroniak IP: *.udn.pl 08.09.05, 07:59
    Mam Nadzieje, że decyzja zapadnie w przyszłym tygodniu a ewentualne powtórzone
    wybory beda do końca miesiąca.
  • Gość: zainteresowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 12:04
    Dlaczego wybory miałyby być powtórzone - nie widzę żadnych podstaw.
  • Gość: puszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 12:48
    Jak to nie ma żadnych podstaw?!!! Podstawą jest to, że pan Łuczycki-kandydat
    PO na senatora, współpracujący wszędzie z poskomunistami, za wszelką cenę chce
    wejść do Rady Nadzorczej!!!
  • Gość: lolek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 10:13
    A ja mam nadzieję, że nie trzeba będzie powtarzać wyborów i nowa rada wreszcie
    weźmie się ostro do roboty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka