Dodaj do ulubionych

HASŁO PROMUJĄCE RADOM

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 20:55
Toruń ma swoje pierniki i gotyk.
Hasło: "Gotyk na Dotyk"

Wrocław ma młodą duszę i mnóstwo do zaoferowania.
Hasło: "Wrocław miastem spotkań"

Gdynia - młode miasto z młodymi ludżmi, dobrze się rozwija.
Hasło: " Otwarte miasto dla otwartych ludzi"

Poznań - dobra gospodarność, nowe miejsca inwestycji, wypoczynku
Hasło: Poznań wart poznania.

Mógłym wymieniać jeszcze długo, ale ciekawi mnie czy Radom ma coś, co miasto
wyróżnia, co może doprowadzić do stanu zaciekawiania odbiorcy na poziomie
komunikatu. Czy Radom ma swoją tożsamość? Czy Radom jest w stanie dać jakąś
obietnicę grupom ludzi, o których powinien zabiegac, a więc:
a) mieszkańcy - czy miasto jest przyjazne dla mieszkańca?
b) turysci - wiem, że nie jest zbyt przyjazne dla turysty, bo byłem nim
c) inwestorzy - nie znam realiów

pozdr
andrzej
Edytor zaawansowany
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 21:05
    podbijam, bo ciekaw jestem odpowiedzi.
  • Gość: wwww IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 23:31
    Stop Radom miastem twojej szansy czy czegoś wam to nie przypomina
  • olo1033 18.08.05, 21:10
    >>>Radom-ma swoje sklepy-kwitnie tu handel ...
    >>>Hasło -Radom to miasto super markietów
    w którym maleje sieć małych sklepów ...
    --
    >>Prawda w oczy niektórych kłuje ale fałsz i obłudę likwiduje ....
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 21:16
    hasło powinno byc krótkie, tresciwe i dające jakąs korzyść odbiorcy -
    potencjalnemu klientowi miasta, który wpisuje się we wspomniane przeze mnie
    wczesniej grupy docelowe.
    Hipermarkety sa w kazdym mieście, a więc jest to słaby wyróżnik miasta. Zakupy
    stały się swoistą religią, a supermarkety kościołami, ale to nie jest dobry
    kierunek w kreowaniu hasła promującego miasto Radom.
    Zastanówcie się proszę nad tym co miasto wyróznia z korzyścią dla odbiorcy.
    Może to byc ciekawe doświadczenie, może sami po głebszym zastanowieniu
    stwierdzicie ku swojemu zaskoczeniu, że nie znacie dobrze miasta albo mysląc o
    hasle dojdziecie do ciekawych wniosków, z których sobie nie zdawaliscie sprawy.
    Ot, zabawa, która może się przerodzić w jakaś korzyść dla Waszego miasta oraz w
    pewnym sensie mojego, gdzie przezyłem krótki epizod zycia.
    andrzej
  • Gość: wesoła IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 22:06
    Dlatego, że z tymi hipermarketami jest tak jak piszesz, z hasła Ola przebija
    tyle goryczy. Widzę, że pobyt w Radomiu wywarł na Tobie duże wrażenie.
    Zaproponuj jakieś hasło, jeśli będzie dobre to może wybierzemy Cię na
    prezydenta. A jeżeli hasło ma być prawdziwe to może "Radom - sypialnia
    Warszawy"? Jak u nas nie ma już prawie przemysłu to niech przynajmniej wiedzą,
    że mogą liczyć na tanią siłę roboczą. Jakie to smutne.
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 22:20
    Nie mam ambicji być zadnym prezydentem. Potrzebuję spokoju. Chetnie jednak
    robię co w mojej mocy aby działo się lepiej, chociazby czasami były to sprawy
    czysto teoretyczne. Nie bedę pisał konkretnie co robię i kim jestem, bo nie o
    tym mowa i nie chcę tego poruszać.

    Owszem, pobyt w Radomiu wywarł na mnie wraenie. Może to dziwne, że skoro
    mieszkam w Szczecinie od dłuzszego juz czasu, piszę posty na forum radomskim,
    ale interesuje się miastami, lubie obserwować sprawy miast bez względu na to
    czy dotycza rozwoju czy upadku z przyczyn obrania złego kierunku strategii
    rozwoju. Często podrózuję i mam porównanie polskich miast do innych, poza
    granicami, porownuję również miasta polskie. Tak też jest z Radomiem, a raczej
    było, podczas mojej krótkiej wizyty u Was. Zaobserwowałem rozwój Radomia w
    dziedzinie poprawienia estetyki miasta. Widzę też problemhy, o których pisałem
    wczesniej. Uznalem, że moje spostrzezenia się przydadzą i stąd te posty.
    andrzej
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 22:25
    sypialnia tez może byc wyróznikiem. Niech ludzie śpią u Was, niech wydają
    pieniądze, chociażby w weekend, niech te pieniądze bedą przeznaczane na
    zapewnienie miejsc wypoczynku w Sypialni Radom, podwyższenia jej komfortu
    sypialnianego dopozycji Sypialni Lidera.
    W swoim czasie ludzie bedą lgnąć, jak poczują korzyść, stworza się samoistnie
    miejsca pracy, bo zajdzi epotrzeba zapewnienia podstawowych usług, itd, itd.
    Innymi słowy - zrównowazony rozwój.To w wielkim skrócie.
    andrzej
  • Gość: wesoła IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 22:57
    Mnie wystarczy, że jesteś przyjacielem mojego miasta. Nawet nie domyślasz się,
    że Twoje posty napełniły moją duszę optymizmem. Zacznę od sprawy drobnej, jutro
    idę do prezesa mojej spółdzielni z prośbą o pomalowanie klatki schodowej żeby
    moi goście odnosili dobre pierwsze wrażenie. Ja też, mimo że mieszkam tu od
    wielu lat (pochodzę z Warszawy) patrzę trochę z boku. Radomianie to ludzie
    dobrzy, pracowici tylko przytłoczeni wielkością Warszawy, która jest na tyle
    blisko żeby hamować rozwój Radomia. Dotychczas brak dobrego, szybkiego
    połączenia z Warszawą. To inwestorów nie zachęca. Zupełny brak zainteresowania
    ze strony władz promocją miasta ( chociażby air show). Zastanawiamy się,
    zabiorą nam tę imprezę czy nie? a powinniśmy się zastanawiać co zrobić, żeby
    nam jej nie wydarli! Nie posiadamy atrakcji turystycznych a z historycznymi
    jest jak jest. Władzom nie zależy na inwestorach. Nigdy nie słyszałam, żeby
    ubiegano się o jakieś inwestycje za granicą. Do niedawna atutem był przemysł
    garbarski. Teraz nie wiem czy jest chociaż jedna garbarnia a przecież to
    potrzebne. Dlaczego pozamykali? nie tak dawno ktoś z Poznania powiedział tu na
    forum, że Radom jest zaściankowy. Jak ma nie być zaściankowy przy takim
    bezrobociu? Brakuje ludziom na kino, na teatr, pójdą do kościoła. Tam
    przynajmniej nie trzeba płacić za bilet. Nie, żeby w chodzeniu do kościoła było
    coś złego ale samą pociechą duchową nikt się nie pożywi. Ja nie mam pomysłu ale
    na szczęście mam mieszkanie w Warszawie, do którego zawsze mogę
    wrócić.pozdrawiam
  • 72pp 18.08.05, 22:20
    Może właśnie chodzi o hasło które nie będzie jeszcze bardziej dobijać
    mieszkańców że pozostało im pracować na "obczyźnie", ale właśnie obudzi w nich
    ducha walki o swoje miasto.Miasto które już wiele dało w swej historii nie
    tylko mieszkańcom ale i krajowi. "RADOM - MIASTO NIEZŁOMNE"

    --
    HISTORIA MAGISTRA VITAE
  • Gość: czerwiec IP: 82.139.8.* 18.08.05, 22:33
    GDYBY NIE RADOM JEDLIBYŚCIE CHLEB Z MARMOLADĄ
  • Gość: kil IP: 81.6.129.* 27.08.05, 11:58
    Uwaga na wszystko !! Radom
  • Gość: wesoła IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 23:03
    Hasło dobre. Można wyrzucić z bilbordów te wszystkie "Jesiotry" i dać to hasło.
    Tak na początek. Tylko potem nie wolno być gołosłownym.
  • Gość: alexx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 23:19
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: ala RAOM ROZBUDZON IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.05, 00:25
    RADOM ROZBUDZONY TYGRYS MAZOWESZA
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 09:14
    RADOM - MIASTO NIEZŁOMNE
    Hasło oddające może rzeczywistośc, ale pozbawione korzyści dla interesujących
    nas grup docelowych klientów miasta. Bo jaką korzyść z tego hasła mają turyści
    (historia Radomia ich nie interesuje na tyle aby bło to magnesem.Inwestorzy -
    sprawa podobna, oni muszą miec trzeźwą, jasną, doprezyzowaną i
    uczciwą 'kalkulację' progu opłacalności. Zainwestują wszedzie, jeżeli poczują
    przyjazny ekonomicznie grunt. Wreszcie mieszkańcy miasta - dla których cięzko
    będzie w kilku słowach okreslić i sprzedać tożsamość miasta potencjalnemu
    pytaczowi, czy byłby to ktoś z ich rodziny, jakis przyjezdny turysta, czy
    ktokolwiek. Nikt inny jak mieszkańcy własnie ( absolutnie niesłusznie najmniej
    doceniana grupa) budują najlepiej wizerunek swojego miasta. To oni muszą
    najpierw sie przekonac do sensowności hasła, muszą to zrozumieć, aby w równie
    zrozumiały sposób przekazać informację otoczeniu. Billboardy z hasłem
    promujacym miasto to tylko część sfery informacyjnej.
    Największą robote muszą odwalić mieszkańcy.

    Ktos kiedys powiedział, ze aby byc lepszym, najpierw trzeba być innym. Aby więc
    miasto Radom wygrało na polu walki konkurencyjnej, musi się mocno, pozytywnie
    wyrónić. Dopiero wtedy, gdy ktoś zauważy Radom, wsród wielu innych miast,
    mozemy liczyc na to, ze nas zaakceptuje oraz zapragnie tu przyjechać i np.
    zainwestowac swj kapitał.

    Budowanie marki miasta to proces, który w załozonym czasie powinien przyczynic
    się do zwiększenia atrakcyjności miasta dla wszystkich grup ( mieszkańcy,
    turyści, inwestorzy).
    Zbudowanie strategii marki miasta to nie jest kwestia wymyslenia sloganu czy
    logo. Wiąże się to przede wszystkim z odpowiedzią na pytania:
    KIM JESTESMY?
    CO NAS POZYTYWNIE WYRÓŻNIA?

    Chcąc 'kupić' przytaczane przeze mnie grupy odbiorców naszej strategii jest
    niezwykle trudno i zalezy od trafnosci podejścia, od rzetelnej obietnicy, co
    bardzo istotne, mającej pokrycie w rzeczywistości. Nikt nie lubi czeków bez
    pokrycia, mają krótką zywotność.
    To jest jak z samochodem, gdzie nie kupujemy produktu, ale jakies wartości.
    Kupując Volvo, kupujemy bezpieczeństwo. Kupując Ferrari kupujemy szybkość.
    Kupując Mercedesa, kupujemy jakość. Dlaczego tk się dzieje? Otóż dlatego, że
    marketing wbrew powszechnym opiniom nie jest walką na produkty, a walką na
    percepcje konsumenta. Radom powinin zakorzenic się w percepsji odbiorcy jako
    miasto............, no własnie, jakie?
    Jak sprzedalibyscie swoje miasto?

    chyba za duzo piszę :)przepraszam za długie posty, ale jestem fascynatem
    tematyki promocji miast.
    andrzej
  • 72pp 19.08.05, 09:27
    Twoje posty wcale nie są za długie i dodatkowo pełne informacji o których
    przyznam sie nie mam pojęcia. Sprawy marketingu a tym bardziej promocji miasta
    to dla mnie czeski film.
    "RADOM - MISTO NIEZŁOMNE" chodziło mi o to że nawet w powszechnie panującym
    maraźmie i zwątpieniu mieszkańców należy zrobić coś co nie pozwoli sprowadzić
    Radomia do postaci "sypialni" Warszawy i zbiorowiska taniej siły roboczej.
    Wiem że to hasło ma raczej więcej wspólnego z historią miasta , która na
    przestrzeni wieków jest bardzo bogata , ale takie już mam hobby i swojego
    podejścia nie zmienię :-)


    Pozdr
    M
    --
    HISTORIA MAGISTRA VITAE
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:01
    Nie dążę do tego, zeby obalać Twoje przekonania, bo nie widzę powodu.
    Wykorzytywanie jednak hasła "Miasto niezłomne" w kontekście walki wg. mnie nie
    jest dobrym kierunkiem postepowania zarówno na poziomie samego hasła jak
    również przytoczonego przez Ciebie celu. Gdyby nawet rozpocząć proces 'walki",
    o którym piszesz, byłby to proces krótkofalowy. Przed kilka tygodni pisałaby o
    tym może prasa, ludzie by pogadali i po krzyku. A nie o to chodzi.
    Chodzi o to,że jeżeli , jak piszesz, Radom jest sprowadzany do miana sypialni
    Warszawy, mozna to wykorzystac z korzyścią dla Radomia. Jak? Tego jeszcze nie
    wiem. Kazde posunięcie, a zwłaszacza proces promocji powinien, musi byc
    poprzedzony rzetelnymi, gruntownymi badaniami pozwalającymi okreslic kierunek
    działań. Badania czasami dla wiekszosci sa zaskakujące, ale jedno jest pewne,
    ze nie kłamią, o ile są rzetelnie przygotowane.
    Aby to uczynić powinna byc cheć ich przeprowadzenia. Magistrat radomski
    powinien sie tym zając, ale impuls może byc od Was, mieszkańców. Powinna to
    robic wyspecjalizowana komórka i nie mam tu na mysli Wydziału Promocji Miasta,
    bo oni, z całym szacunkiem, zajmują się promocją długopisów, breloczków i
    medali, co ma niewiele wspólnego procesem budowania wizerunku miasta, a jest
    jedynie jego mikroskopijną namiastką narzędziową.

    Konia z rzędem temu, kto obali moją teorię, że miastem powinien rządzić
    menedżer. Jezeli Wasz prezydent jest menedżerem to chwała miastu, ale jezeli
    nie jest to jest to pole popisu dla innych, zwłaszcza, że za rok wybory.
    andrzej
  • Gość: ius lex IP: *.komtech.com.pl 23.08.05, 12:42
    Bravo. Napisałeś samą prawdę, z która zgadzam się w 100 %. Kilkakrotnie podobne
    poglądy przedstawiałem na tym forum. Do tego co napisałeś dodałbym jeszczę że
    ludzie zajmujący się promocja miasta z prezydentem na czele muszą mieć
    długoletnia wizję swoich działań. Musi ich charakteryzować entuzjazm działania,
    wiara w to co się robi, profersjonalizm i nonkonformizm. Muszą poprostu chcieć,
    nie mogą bumelować na zasadzie że kadencja a potem to choćby potop. Potrzeba
    jest nam ludzi ambitnych, którzy będa chcieli się zapisać w historii miasta tak
    jak Grzecznarowski czy nawet Kazimierz Wielki. Wiadomym jest że nie jest to
    łatwe zadanie, ale jak w każdym biznesie należy wyjść od pomysłu, analizy i
    planu działania to jest podstawa. I niestety po raz kolejny należy tu zanaczyć
    że niestety w tej materii wymagana zamiana pokoleniowa. I tak długo do póki
    Radomianie tego nie zrozumieją, nadal będziemy twierdzić że Radom nie ma
    szczęścia do rządzących. Nam polityków nie trzeba, nam trzeba entuzjastów -
    fachowców. Dlatego zacznijmy dbać o przyszłość tego miastajuż w najbliższych
    wyborach parlamentarnych, a szczególnie zadbajmy o to w przyszłorocznych
    wybotach samorządowych.
    Co do hasła to zdecydowanie uważam że musi ono podkreślać atrakcyjność
    położenia miasta, oczywiście w sensie ekonomicznym a nie turystycznym. Bo
    uważam że to jest największy atut tego miasta wraz z wykwalifikowaną siła
    roboczą.
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 23.08.05, 13:12
    No dobrze, ale może przyłączyłbyś się do zabawy i wymyślił jakieś hasło. W
    masie może się w końcu coś ciekawego trafić, a i bez tego Andrew będzie miał
    materiał do profesjonalnej analizy naszej percepcji atutów Radomia ;)
  • Gość: ius lex IP: *.komtech.com.pl 23.08.05, 13:33
    w masie może się coś ciekawego trafić, powiem szczerze że dobrego hasła nie da
    się wymyśleć na poczekaniu, a ponad to zgadzam się z autorem watku że hasło
    takie musi bys poparte analizą, badaniami etc. Cała kwestia promocji musi byc
    zaplanowana i wykonana przez instytucje znające się na tym. Na szybkiego to
    można stworzyć coś takiego jak na rondzie warszawskim. Przytoczony przykład
    Gdyni jest jaknajbardziej trafny, myślę również że warto jest barć tu pod uwagę
    Wrocław.
    Radom - sprzyja Twoim pomysłom i służy radą.
    Radom- Rada,Ambicja, Doświadczenie, O...., Młodość (Moda)
    Radom - pewność Twojego zysku
    Radom-ostatni będą pierwszymi
    p.s. generalnie warto również znaleźć przykłady takich miast jak Radom poza
    granicami Polski które odniosły sukces a przy tym borykały sie z podobnymi
    problemami jak My.
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 23.08.05, 13:56
    No i dobrze! -I było się tak certolić? ;) Nikt tu nie liczy na odkrycie prochu,
    a już szczególnie w wiadomych okolicznościach. Najważniejsze, żeby organ
    myślowy nie zanikał z braku ruchu, co grozi każdemu na wyższym stanowisku w
    UM. -Potem taki ktoś jest już tylko zdolny do koordynacji koloru skarpetek u
    podwładnych.
    Ogólnie i nie tylko w odniesieniu do promocji miasta, wydaje mi się, że
    należałoby wzmożyć nieco i skonkretyzować nasze (wyborców) oczekiwania w
    stosunku do władzy, bo ostatnio chyba jej się zaczęło wydawać, że cokolwiek nam
    wciśnie -winno być traktowane jako objaw nadludzkiej inteligencji i
    profesjonalizmu, a zwłaszcza łaski.
    Pzdrw
  • Gość: ius lex IP: *.komtech.com.pl 23.08.05, 14:14
    zgadzam się , tylko teraz jest pytanie czy ta wladza jest samokrytyczna i czy
    potrafi słuchać? Najbardziej mnie irytuje to że są dyskusje i pomysły padające
    np. na tym forum które są jak najbardziej uzasadnione a przy tym kompletnie
    bezproduktywne. Jak to zrobić aby słowo stało się ciałem? Tak napawdę to każdy
    rok takiego prowadzenia sie miasta jest stratą kolejnego kawałka tortu o nazwie
    szansa. Wydaje mi się że rządzący może i chcą ale kompletnie nie z tej strony
    za to się zabierają, a co więcej działają bez koncepcji i konsekwencji.
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 23.08.05, 14:24
    Jak nie jest i nie potrafi, to przestanie być władzą wcześniej czy później -ot
    i całe zagadnienie. Żeby to się stało wcześniej, a zmiana była na lepsze - sami
    winniśmy wiedzieć co jest dla nas dobre, a nie czekać aż władza nam to oznajmi.
    Dzięki Bogu i historii nic nam już nie przeszkadza organizować się w dowolnej
    sprawie i formować grupy nacisku -problemem jest raczej chęć ruszenia d... i
    zrobienia czegoś non-profit w realu, a nie na forum.
    Pzdrw
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 09:37
    z tymi klatkami to doskonały pomysł. Im więcej ludzi poszło by Twoim
    przykładem, tym wieksza szansa na powodzenie przedsiewzięcia. Pieniądze się
    znajdą, tylko trzeba dać magistratowi impuls i roszczeniowo zgłosić
    zapotrzebowanbie, chociazby się otarło o zbieranie podpisów pod petycją.
    Kraków, Gdańsk, Szczecin walczył z psimi kupami na chodnikach i się udało,
    przynajmniej w Krakowie i Sz-nie. W Sz-nie w tramwajach wisiały plakaty
    informujące o akcji. Korona nikomu z głowy nie spadła i cel został w miarę
    pozytywnie osiągnięty.
    Tak samo moze byc z klatkami schodowymi. Czemu by nie stworzyć kampanii
    wizerunkowej obarczonej jakims sprytnym hasłem, że Radom maluje klatki schodowe.
    Niech ktoś przekaze magistratowi koncepcję wraz z kosztorysem i harmonogramem i
    niech to nawet przypiszą sobie - nie istotne. Istotne jest to, ze klatki bedą
    schludne i nie będizemy zawiazywac gościom opasek na oczach przed wejściem do
    budynku. Małymi kroczkami, a e wszystkiego można zrobić akcję wizerunkową,
    nawet z klatek schodowych. Potem czas przyjdzie na inne rzeczy.
    andrzej
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 10:16
    Słusznie prawisz! Hasła kombatanckie średnio lub nijak sprawdzają się w życiu,
    które na uwadze ma raczej przyszłość niż przeszłość. Niestety nawyk
    wygrzebywania z przeszłości i mitologizowania atutów naszej tożsamości jest tu
    tak powszechny, że nie da się już chyba inaczej tego odczytać, niż jako gnuśny
    wykręt od brania spraw w swoje ręce.
    A teraz pozytywnie:
    -Należy zacząć eksploatować związki z W-wą, a nie tylko biadolić na negatywny
    wpływ jej sąsiedztwa. Można spróbować budować nasz wizerunek poprzez kontrast z
    uciążliwościami życia i funkcjonowania w Stolicy. Radom winien być
    przedstawiany jako alternatywa lokalizacji działalności lub zamieszkania w
    stosunku do W-wy, bez utraty korzyści z pozostawania w zasięgu metropolii.
    Skala takiego miasta jak Radom winna zachęcać do aktywnego uczestnictwa w życiu
    społecznym, bo nasze problemy też mają skalę proporcjonalną do wielkości
    miasta -a więc da się je o wiele łatwiej rozwiązać, niż problemy Stolicy.
    Rozwój takiego miasta da się jeszcze wymodelować, bo nacisk negatywnych
    aspektów procesów rozwojowych nie jest tu tak wielki. Poza tym, o wiele łatwiej
    jest tu zaistnieć i być widocznym komuś, kto wykazuje choćby minimum
    kompetencji, uporu i zaangażowania.
    Może więc: RADOM -MIASTEM NA TWOJĄ MIARĘ
    Mam nadzieję, że pobrzmiewająca tu odrobina dwuznaczności i ironii pod adresem
    aktualnie rządzących tym miastem miernot -nie zawadzi ;)

    PS: Ten wątek, to świetne ćwiczenie kreatywnego myślenia -ciekaw jestem jak się
    popiszemy...
    Pzdrw
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:39
    Zgadzam się z Tobą w kwestiach, które poruszasz i opisujesz oprócz propozycji
    hasła. Nie znam specyfiki miasta RRadomia, gdyz nie jestem jego mieszkańcem i
    trudniej niz Wam będzie mi wymyslać hasła promocyjne. Jako czowiek z zewnątrz
    pozwole sobie jednak na obiektywną ocenę haseł - propozycji tu padających.
    RADOM - MIASTEM NA TWOJĄ MIARĘ
    Hasło równiez niczego nie wnosi, nie komunikuje i ni ebuduje tożsamości. Brak
    jest konkretu, tłuczonych przeze mnie korzyści. Postaw się w roli turysty czy
    inwestora i zadaj sobie pytanie co miałoby Ciebie tutaj przyciągnać? Zadaj
    sobie jaki oddżwiek miałoby proponowane przez Ciebie hasło w odbiesieniu do
    biznesu i turystów, ze ju o mieszkańcach nie wspomnę."Na Twoja Miarę' nic nie
    omunikuje, nie okresla, jest dośc abstrakcyjne czyli nijakie, a nijakośc nie
    jest lepem.
    Wybacz, że tak "zjechałem" Twoją propozcję, nie znaczy to, e nie mam sympatii
    do tego co piszesz, ale jednoczesnie wyznaję zasadę, że szkoda czasu na
    pochlebstwa w sensie tak waznej kwestii jaką jest tozsamośc miasta.
    pozdrawiam Cię z sympatią
    andrzej
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 11:01
    Dzięki, ale pozostaję przy swoim (nie jest łatwo być dla mnie autorytetem z
    urzędu ;)). Moim zdaniem, przkyłady przytaczane przez Ciebie komunikują
    znacznie mniej. Czy np. dowiadujemy się z hasła dlaczego "Poznań wart
    poznania"? -Gra słów i nic poza tym. Nie czujesz tu pustki? Nie jest też
    prawdą, że hasło funkcjonuje w próżni. Sam piszesz, że to element całościowej
    strategii. Poza tym, zwykle coś już wiemy o danym mieście, zanim przeczytamy
    jego hasło. Tylko w kontekście tej wiedzy może nam ono coś zakomunikować.
    Całościowa strategia winna kształtować interpretację tego kontekstu właśnie.
    Napisałem co nieco o nim -jeśli masz lepszy pomysł aby do niego nawiązać -
    zademonstruj, a nie wykręcaj się miejscem zamieszkania.
  • Gość: bobo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 11:05
    RADOM - AZJA CENTRALNA
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 11:10
    Chyba wypadł ci smoczek. Spróbuj wydać z siebie jakieś bardziej artykułowane i
    dorzeczne dźwięki, to może przywołasz kogoś dorosłego -jest szansa, że ci
    dopomoże.
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:26
    Yoda, po co te emocje. Nie mogę nie wyręcac się miejscem zamieszkania, bo nie
    znam tak jak Ty specyfiki Radomia.Zresztą to nie jest wykręt tylko
    rzeczywistość - mieszkam w Sz-nie i o tym mieście mam o niebo wiekszą wiedzę.

    Co do Poznania, przytoczyłem przykład ich sloganu. Nie siliłem się na ocenę jak
    zauwazyłeś, a jedynie podałem jako przykłady naprowadzające. Skoro juz
    poruszyłeś te kwestię, to z Poznaniem jest inaczej. Poznań nie jest miastem
    nijakim, nie jest pozbawiony skojarzen na poziomie emocjonalnym, czy to chodzi
    o turystów czy też inwestorów. Sam to wiesz najlepiej, wie to sporo ludzi
    mieszkających w Polsce i nie tylko. Rozmawiałem kiedys na ten temat z prez.
    poznania p. Kajzerem. Mają dobrze rozbudowany system motywacyjny pracowników w
    urzedu miejskiego. Wyobraź sobie, że ludzie odpowiedzialni za obsługę i
    pozyskiwanie inwestorów mają od tego prowizję. Moim zdaniem jest to dobry
    sposób, bo nie popuszczą inwestora, nie każą mu przyjść za miesiąc czy nie
    pozwola sobie na zdawkowe odpowiedzi jak jest w większości urzedów. Proponują
    mu konkrety. Taie postepowanie działa i ma się dobrze. Wiemy, że Poznań to
    miastem inwestycji, targów, dobrego traktoewania biznesmena. Teraz wiemy
    dlaczego.Poznań pozycjonuje się jako stolica gospodarki i tak jest w
    rzeczywistosci, a więc hasło Poznań wart poznania, w swojej dwuznacznosci
    kierowane jest do kazdej grupy:inwestorów, turystów, mieszkańców. Hasło na
    pozór nijakie, ale przy opcji znajomosci miasta wsród polaków, wg. p. Kajzera w
    zupełnosci wystarczy. Nie znam wyników poprawy postrzegalności po 'wdrożeniu"
    hasła, ale się dowiem i napiszę.
    andrzej
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 12:46
    Jakie emocje?! -Nie mam w zwyczaju podlizywać się rozmówcy i tyle.
    Poza tym to, co wyżej napisałeś -dokładnie potwierdza moje poglądy: nic nie
    jest odczytywane w próżni. Czy przypadkiem nie za wiele wymagasz od hasła
    samego? Jaką to informację (przy założeniu braku jakiejkolwiek uprzedniej
    wiedzy jako kontekstu tej informacji) może przenieść hasło, od którego wymagać
    należy jeszcze zwięzłości (nie wiem: max. 5-7 słów), bo inaczej nie jest już
    hasłem, tylko utworem prozatorskim jakimś?
    No, ale teoria teorią, a propozycji coś mało i dlatego nagabuję Cię w sprawie
    jakichś przykładów bliżej naszej specyfiki. Jaka ona jest - wiesz wystarczająco
    dobrze i nie mów, że indywidualne, jednostkowe doświadczenia mogą tu wnieść coś
    istotniejszego, niż Twoje aktualne rozeznanie (z pewnością bliższe zakresem
    rozeznaniu potencjalnego odbiorcy komunikatu -niż nasze).
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 14:13
    w porządku, mogłem cos przeoczyc albo xle zrozumieć, co jest częste w przypadku
    słowa pisanego. Inaczej face to face.
    Co do hasła - strategia na poziomie komunikatu jakim jest w tym przypadku hasło
    jest istotna o tyle, że wynika z wczes niej przygotowanych odpowiednio,
    rzetelnie przeprowadzonych i gruntownie przeanalizowanych badań na temat miasta.
    Kierunki okresla sie póxniej, najpierw baza. Skoro mamy badania, na ich
    podstawie okreslamy kierunek, tworzymy hasło i realizujemy konsekwentnie
    przyjeta strategię przy doborze odpowiednich narzędzi i nie mówię to o
    długopisach czy breloczkach.
    Hasło jest clou badań, ale nie jest czyms na czym nalezy poprzestac, bynajmniej.
    Jest zaczątkiem, krótkim komunikatem, na tyle jednak intrygującym i jasnym w
    istocie, ze odbiorca od razu wie czego sie może po danym mieście spodziewać.
    Tego własnie wymagam od hasła, nic poza tym.Toruń - Gotyk na dotyk. Oddaje
    rzeczywistośc, komunikuje, przekazuje obietnicę, która jest prawdziwa w styku z
    rzeczywistością. Nie trąci czczymi obietnicami w stylu sztuka dla sztuki jakimi
    są startegie miast wykonywane w atmosferze: " bo inni mają, to my tez musimy",
    które z reguły sa zywcem zrzynane z internetu i zamieniane są nazwy miast. Nie
    o to chodzi.

    Tworząc ten wątek byłem ciekaw Waszego podejścia do Waszego miasta. Moge dac
    przykłady, ma swoje przemyślenia, ale sa na tyle ogólne, że nie smiem ich na
    razie przytaczać.
    Naprawde mam za mało wiedzy na temat miasta Radomia i chcąc zabrac głos w
    sprawie propozycji haseł musiałbym sie do tego gruntownie przygotować. Nie
    traktuj tego jako wymówki.
    Potrzebuję wiedzy w zakresie specyfiki miasta, jego lokalnych produktów,
    mocnych stron czyli spisu wyróników Radomia, co wyróżnia miasto na tle innych.
    Tego chcę sie dowiedzieć.
    andrzej
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 22.08.05, 08:54
    OK. Ja nie jestem marketingowcem (raczej ścisły ze mnie umysł) i niekoniecznie
    chwytam istotę zagadnienia, a badanie haseł w służbie promocji, to już dla mnie
    zupełna abstrakcja. Jeśli jednak podejść od tej strony, to może dobrym pomysłem
    byłoby wysunięcie kilku propozycji adresowanych do różnych grup odbiorców i
    sprawdzenie co z tego może "chwycić". Wybór byłby wtedy umotywowany czymś
    więcej niż prywatnymi upodobaniami wybieracza.
    Dla mnie interesujące jest Twoje postrzeganie tego miasta, bo my -jego
    mieszkańcy mamy spaczony jego obraz: co innego jest dla nas oczywiste, a
    pewnych rzeczy nie dostrzegamy w ogóle i nie raz mogą zadziwić nas opinie ludzi
    z zewnątrz. Ja nie wiem które konotacje sa naprawdę powszechne: czy
    kombatanckie, te o radomskim czerwcu, czy może te z II
    serii "Czterdziestolatka" - Radom jako miasto prostackich dorobkiewiczów,
    którzy nie wiedzą co robić z kasą, a może bardziej aktualne, pochodzące z
    mediów masowego rażenia: bezrobocie i przestępczość?
    Dlatego pytam Ciebie.
    W ogole wydaje mi się, że trzeba by się skupić na wykreowaniu jakiegoś
    kontekstu, bo na istniejących nie da się chyba nic specjalnego oprzeć, choć są
    pewnie wyjątki. Rewelacją (dla mnie) o wielkim potencjale marketingowym był
    festiwal "Radom Odważny". Moim zdaniem, miasto powinno zadbać o zarezerwowanie
    tej marki, bo można ją "obudować" kontekstem "kombatanckim" i od niego
    rozpocząć budowę nowego wizerunku miasta w dziedzinie kultury.
    Ale do tego potrzebne jest wyrwanie tego "kombatanckiego" kontekstu z mitologii
    politycznej, zawłaszczonej przez miernych graczy lokalnej sitwy. Radomski
    czerwiec winien być zwrócony mieszkancom jako ludyczne święto na kształt
    karnawału, w czas którego wszyscy w d... mają władzę i jej potrzeby
    autoprezentacji. Nie potrzebujemy zadętej celebracji martyrologii, wykonywanej
    na użytek prowincjonalnych politykierów. Radom Odważny mógłby ładnie wpasować
    się w nowy, weselszy i bardziej optymistyczny wizerunek naszego
    radomskiego "warcholstwa". Marka z warcholstwa -co Wy na to?
  • Gość: Ewa IP: 82.139.8.* 19.08.05, 12:14
    Radom- miastem Twojej szansy
    Czy coś takiego jest na michałowie
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 12:30
    O ile pamiętam, to dokładniej: "Zwolnij -Radom miastem Twojej szansy."
    -Target: kierowcy podskakujący na wybojach (hasło pochodzi jeszcze z czasów
    przedremontowych na S7) w drodze z W-wy do Krakowa lub Kielc oraz z Łodzi do
    Lublina -czyli target raczej przypadkowy i niekoniecznie zainteresowany
    czymkolwiek poza tankowaniem.
    Efektem było raczej ironiczne odczytanie -jako wezwania do ostrożniejszej jazdy
    po w/w wybojach.
    -Coż, ironia to surowy probierz nawt najbardziej dobrodusznych zamierzeń.
    Utarła się nawet taka postmodernistyczna metodyka krytyki znaczeń, która na
    ironicznych odczytaniach się zasadza. -Jeśli semantyka jakoś się broni przed
    odwróceniem kierunku intencji nadawcy, to OK. Jeśli nie -trzeba wymyślić coś
    lepszego.
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 12:52
    Dzięki :)
    Nie widziałem tego i też nie mam pomysłu na interpretację. Jedyne, na czym tu
    można uwagę zawiesić - to chyba kolejność miast w tej sekwencji.
    No, ale to może być trop wiodący do zbyt pochlebnych dla nas wniosków ;)
    Pzdrw
  • Gość: wer@ IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:52
    To dobre ale pod warunkiem, że gladiator.ek i KR! zamieszkają w Nowym Jorku.
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 14:33
    Jest to hadło pojawiające się na billboardach reklamujacych bezpłatne dzienniki
    Matro albo Metropol. Nie wiem czy w Radomi sa one dostępne.
    Hasła na billboardach sa różne, wymieniane są coraz to inne miasta.Polskę
    reprezentuje zawsze jedno miasto. Nad każdym z nich są zegary z podaniem
    aktualnej godziny w kazdym z nich.
    To nie sa tablice reklamujące miasta w aspekcie, o któerym tutaj rozmawiamy.
    andrzej
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 14:26
    :) :)rzeczywiście, nieetrafne. Sam to przezyłem wjeżdzając od Przytyka, a potem
    jadąc na Kraków.
    Z nietrafnych wyróżników pozycjonujących miasto wtyobraż sobie ( fakt
    stwierdzony), że jedno z polskich miast chwaliło się w swoich folderach syrenką
    wykobnaną z drutu i wcale nie chodzi o Warszawę :).
    Jeżeli chodzi o dobre konotacje związane z wyrazem 'zwolnij", mam dla Ciebie
    przykład miasta Czaplinek w zachodniopomorskiem, gdzie miasteczko w wtrafny
    sposób zamierza wykorzystać swój atut cichego, lezącego na uboczu miasta, a
    mianowicie:
    Czaplinek - stolica czasu wolnego
    Czyli miejsce, w którym się odpoczywa od gonitwydnia codziennego.
    Narysowali sobie sympatycznego slimaka z podpisem 'czaplinek', wykorzystuja
    stylizowane na drogowe znaki z napisami "zwolnij czaplinek". Stawiają na
    powolnośc, slow food ( przeciwieństwo fast foodu),wykorzystanie slimaka
    tłumaczą jako fascynację zjawiskiem swiętego spokoju, stylu zycia opartego o
    naturalny rytm zycia, a nie wyscig szczurów.
    Postawili na klienta niszowego, pragnącego ciszy i spokoju, a nie huku dyskotek
    i warkotu łodzi motorowych na jeziorach, których u nich nie brakuje.
    Kontrowersyjna jest w hasle ta stolica, ale zycze im szcześcia w realizacji
    pomysłu.
    andrzej
    andrzej
  • Gość: R2D2 IP: *.33.radom.pilicka.pl 19.08.05, 12:52
    RADOM - 3 SWIAT NA WYCIAGNIECIE REKI - dla inwestorów
    RADOM - BUCHASZ ?? NIE ?? A TO POMYLKA - dla mlodzierzy
    RADOM - JEDYNA CZARNA DZIURA NA ZIEMI - dla turystów
    RADOM - ZADUPIE CENTRALNEJ POLSKI - dla wszystkich
    RADOM - INNI MAJA GORZEJ - dla tych co mieszkaja gdzie indziej i mysla ze im zle

    Nie ma sie co dziwic, zyjac w naszym miescie nie widzi sie pozytywow :-(
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.08.05, 13:45
    Jak widać, pomysłowości i poczucia humoru Ci nie brakuje, ale nabijanie się z
    tego miasta to łatwizna i nie trzeba do tego wielkiej kreatywności ani nawet
    inteligencji. Przeciwnie: pierwszy lepszy burak, których u nas nie brakuje, to
    potrafi. Coś z (prawie) niczego -to dopiero jest kreacja! Poza tym to, co
    napisałeś było chyba średnio na temat. Ciekaw jestem, czy potrafisz spożytkować
    swoją inteligencję bardziej konstruktywnie. Idę o zakład, że będzie z tym
    kłopot ;)...
  • Gość: Mixer111 IP: 193.111.144.* 19.08.05, 14:01
    "RADOM -- MIASTEM MŁODZIEŃCZEJ WYTRWAŁOŚCI"
  • Gość: R2D2 IP: *.33.radom.pilicka.pl 19.08.05, 14:51
    Przyjmuje zaklad. Podaj stawke :-)
  • Gość: taki tam IP: *.128.udn.pl 19.08.05, 15:34
    Witam.
    Co do poprzedniego wypowiadającego się to chciałem wyjaśnić, że da się mieszkać
    w tym mieście i widzieć pozytywy i nawet chcieć coś zrobić. Prosze tu nie
    fałszować rzeczywistości, bo takich osób jest sporo, co zresztą widać. Inan
    sprawa, że znacznei wiecej jest osób narzekających i w ogóle wstydzacych się
    tego miasta. Ale co zrobić. Niech wyjadą i się nei przyznają, co zresztą robi
    większość studentów uczących się w stolicy.. i pewnie nei tylko tam. Lepiej
    niech się nie przyznają niż mają narzekać...
    Ale wracajac do tematu. Nie wiem czy to dobry pomysł, ale jakiś jest -
    mianowicie moze wykorzystać to, że w Radomiu jest względnie dużo róznych
    uczelni wyższych. Kiedyś podobno było ich ok. 15. z róznymi filiami, ale teraz
    nie wiem. Co prawda poziom w nich jest mizerny, ale na pewno są jakieś wyjątki,
    jak wszędzie. I na pewno niektórzy ludzie chcą się uczyć, to też nie ulega
    wątpliwości. Są tacy, którzy z różnych powodów muszą studiować w Radomiu. Ale
    mi chodzi o to, żeby ściągnąć jak najwięcej ludzi z zewnątrz. Moze nawet na
    poczatek zrobić tzw. masówkę, ale później to wszystko się jakoś wykształci. To
    tak jak z Japonią kiedyś. Produkowali masowo tandetę, ale taka jest droga do
    najwyższej jakości. Może się mylę, ale tak wnioskuję. I dlatego może postawić
    na szkolnictwo? Stworzyć jakieś miasteczko studenckie, kluby, kina, teatry,
    filharmonie itp. itd. Wtedy to samo się rozkręci i moze kultura ludzi się
    podniesie. I może więcej ludzi zostanie po studiach w tym mieście, by prowadzić
    swój biznes. Oczywisćie to wymaga czasu, ale nic nie jest od razu.
    Poza tym moze te słynne strefy ekonomiczne uruchomić? Lotnisko? Powstaje
    podobno jedyny w swoim rodzaju tor terenowy dla samochodów, motocykli i
    rowerów. I pewnie jeszcze 100 innych inicjatyw. Coś wymyślimy. RADOM DO
    BOJU!!! - to już jest na Forum:)

    Pozdrawiam.
    P.S. "Wg" pisze się bez kropki Panie A. ;) Dwa razy przyuważyłem ten błąd.
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 15:41
    dziekuję za uwagę, postaram się zastosować. W swoich postach za to proszę
    zwrócić uwage na przecinki, polskie czcionki i bedziemy kwita.
    :) :)
  • Gość: wesoła IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 16:33
    Post na forum to nie wypracowanie w podstawówce. Oczywiście forma jest ważna
    ale ważniejsza treść. Myślę, że drobne błędy możemy sobie wybaczyć.
    Pozdrowienia dla obu panów.
  • Gość: taki tam IP: *.128.udn.pl 19.08.05, 17:10
    Ależ oczywiscie, że wybaczam. Nie miałem zamiaru się czepiać i wypominać tego.
    Tak po prostu zwróciłem na to uwagę, a że nei miałem innej
    możliwości "pouczenia", zrobiłem to w ten sposób. Ja bardzo się cieszę, jeśli
    ktoś mnie poucza życzliwie, a ja tak do tego podszedłem. Nie będę już się na
    ten temat rozpisywał, bo to nie ten wątek.
    Teraz wypada zaproponować jakieś hasło:) Może: RADOM ŻYCZLIWY ;)
    P.S. A co z naszym szkolnictwem?;) Zły miałem pomysł, by się temu lepiej
    przyjrzeć?
  • Gość: R2D2 IP: *.33.radom.pilicka.pl 19.08.05, 17:20
    U mnie szkolnictwo nic nie da. Polskich znaków nie bedzie bo mam awarie
    klawiatury :-(
  • Gość: merino IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.08.05, 17:33
    ...pomysł ściągnięcia kadry naukowej i technicznej do Radomia aby rozkręcić i podnieść poziom uczelni padał na tym forum nie raz...tylko bez odzewu...
    Myślę że przypominanie o tym jak najczęściej może dać skutek....Prezydent pomógł trochę Radomiakowi ....i to sie chwali --jest to też promocja miasta....może także Prezydent pomóc/rozkęcić/uruchomić/zapoczątować(*niepotrzebne skreślić)
    szkolnictwu wyższemu w naszym mieście...to napewno da skutek i dobrze będzie promowało miasto.....z jedną uwagą uczelnie w Radomiu nie wiem które ...a może wszystkie powinny wprowadzić i podnieść poziom na kierunku INFORMATYKI (to jest motor rozwoju współczesnego świata) wprowadzić kierunek Elektronika i Automatyka(świat tym jest nafaszerowany do bólu) inne kierunki zoztawiam innym ...na tych co wymieniłem sie znam.....
    Popieram wybudowanie miasteczka dla kadry naukowej w innych miastach nie ma dla nich żadnych preferencji...oraz kluby ,paby salę koncertową ,filcharmonię i stadion z prawdziwego zdarzenie dle imprez międzynarodowych....

    A jak się w to zainwestuje to i miejsca pracy dla ludzi się znajdą ...

    "JAK SIĘ NIE POSIEJE TO SIĘ NIE ZBIERZE...

    Hasło>>>>>>> "RADOM - MIASTO Z PRZYSZŁOŚCIĄ"
  • Gość: annabella IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.08.05, 18:03
    Hasło:

    "RADOM - NAJLEPIEJ POŁOŻONE MIASTO W POLSCE"
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 18:13
    niektórzy mogą sie upatrywać ( np. ja:) ) złych konotacji słowa 'połozone' -
    poległe, coś połozyc, np. egzamin. Pomijając powyzsze, wyjasnij dlaczego
    najlepiej połozone. Hasło niesie obietnicę ( w domysle) dla inwestorów i może
    do turystów, ale byłoby dobrze miec dla nich podkładkę dlaczego Radom jest
    najlepiej połozony? Poza tym promocja Radomia wymaga moim zdaniem uzycia
    słłowa 'Radom", chociażby jako słowo poptrzedziające slogan.
    Jak na razie jest to jedyna hasło niosace w sobie jakąs obietnicę :)
    andrzej
  • Gość: kajak IP: 81.6.129.* 27.08.05, 12:08
    Radom tu jest mój beznadziejny dom !!
  • Gość: martica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 18:57
    "radom - miasto z przyszloscia" jest ok, bo o przeszlosci i tak wszyscy wiedza i duzo ludzi ma juz dosc powracania do epoki, w ktorej zyly dinozaury :)).jest krotkie i brzmi sensownie - po prosu cool.

    a moze tak 'radom -miasto cudow'. pasuje idealnie ;)).
  • Gość: dd IP: 82.139.8.* 19.08.05, 20:00
    Dla inwestorów:
    RADOM - TWÓJ NOWY DOM
    RADOM - DAMY RADĘ
    W RADOMIU JAK W DOMU
  • Gość: annabella IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.08.05, 22:26
    Dlaczego jest "Radom najlepiej położonym miastem w Polsce" już tłumaczę.....

    Radom leży w środku czworoboku miast:

    WARSZAWA
    []
    []100km
    ok.150km []
    ŁÓDŹ -------------RADOM --------------- LUBLIN
    [] ok.107km
    []
    ok.78km []
    KIELCE

    dodatkowo z Radomia do Krakowa jest tylko 200km.

    O opłacalności prowadzenia działalności gospodarczej wynikającej z położenia Radomia w środku tego czworoboku nie muszę nikogo przekonywać.

    Dodatkową zaletą jest bliskość granicy wschodniej.

    Przed II wojną był to COP--czyli Centralny Okręg Przemysłowy
    Teraz ten termin też obowiązuje w planowaniu gospodarczym centralnym.

  • Gość: annabella IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.08.05, 22:33
    Dlaczego jest "Radom najlepiej położonym miastem w Polsce" już tłumaczę.....

    Radom leży w środku czworoboku miast:

    ...................WARSZAWA
    ....................[]
    ....................[]100km
    .........ok.150km...[]
    . ŁÓDŹ-------------RADOM --------------- LUBLIN
    ....................[]........ok.107km
    ....................[]
    ............ok.78km.[]
    ..................KIELCE

    dodatkowo z Radomia do Krakowa jest tylko 200km.

    O opłacalności prowadzenia działalności gospodarczej wynikającej z położenia
    Radomia w środku tego czworoboku nie muszę nikogo przekonywać.

    Dodatkową zaletą jest bliskość granicy wschodniej.

    Przed II wojną był to COP--czyli Centralny Okręg Przemysłowy.
    Teraz ten termin też obowiązuje w planowaniu gospodarczym centralnym.


  • Gość: inny IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.05, 13:18
    alternatywny sens tego hasla: radom zostal polozony, ale doslownie, poniewaz
    nic sie nie rozwija, poza przestepczoscia, ul. zeromskiego jest ladna, ale
    strach wieczorem isc, inwestycji zero... radom lezy na lopatkach:( .... i tyle.
    smutek tylko.
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 22.08.05, 08:23
    Ło rany!!! Kobieto, tyś się chyba po 20 latach przebudziła! O jakim planowaniu
    gospodarczym centralnym Ty pleciesz?! -To już chyba tylko na Kubie i w Korei Pn
    się uchowało. A poza tym, co to za globalny atut -leżeć pomiędzy Lublinem i
    Kielcami?
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 22.08.05, 08:14
    Stawka do ustalenia - ważniejszy jest sposób rozstrzygnięcia. Kto stwierdzi, że
    Twoje hasło nadaje sie do promocji Radomia? Może Andrzej? Jak się zgodzi i
    obieca oceniać Twoje propozycje tą miarą, co moją - możemy obgadać stawkę ;)
  • Gość: tola IP: 82.139.8.* 24.08.05, 13:57
    hahaha...dobre :) można organizować turnusy survival w mieście Radom dla
    znudzonych bogaczy
  • Gość: temida IP: 82.139.8.* 19.08.05, 22:51
    Myślę, że ludzi spoza miasta zaciekawiłoby hasło:
    "TYLKO TU ROZMNAŻAMY BANAN-OWCE".
    Problem w tym, że gdy ktoś zaciekawiony poznałby genezę tego hasła (w praktyce)
    - czym prędzej by stąd wyjechał. A tubylcy muszą walczyć z BANAN-OWCAMI niemal
    codziennie. Żeby to były przynajmniej potulne owieczki ...
  • Gość: wwwww IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 23:38
    >Stop Radom miastem twojej szansy czy czegoś wam to nie przypomina
  • Gość: taki tam IP: *.128.udn.pl 20.08.05, 00:40
    Idę spać, a przed snem pomyślę nad hasłem;)
    Dobranoc:)
  • Gość: wesoła IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 15:00
    Może by tak "Radom - miasto otwarte". Dla gości, turystów, inwestorów, na
    pomysły, propozycję, powiew młodości i co kto chce?
  • lewerkin 20.08.05, 15:23
    Kiedyś widziałem w Warszawie chyba na dworcu wschodnim coś takiego:

    WARSZAWA RADOMIEM EUROPY!!!
    Dla Radomia to duża nobolitacja :-)
    --
    Lewerkin
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 15:28
    wesoła, hasło to zarezerowane jest dla Gdynii. Była pierwsza. Sa otwarci na
    świat poprzez swoje uzytuowanie, co tłumaczy przekazana w hasle obietnicę i
    jest tym samym prawdziwe. Dla mnie Gdynia rzeczywiscie jest młodym miastem dla
    młodych ludzi. Mają dobrego prezydenta / menedżera, który nie zasypia gruszek w
    popiele. Kibicuję im od jakiegos juz czasu i obserwuję z zazdroscią.
    www.gdynia.pl/
    a tutaj jest to hasło:www.gdynia.pl/?co=inwestor/gdyniamagnetyczna
    andrzej
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 16:09
    dla mnie mistrzem w promowaniu miasta jest Berlin. Mają dopracowane szczegóły i
    przy okazji miło i przyjaźnie przekazane:www.btm.de/polski/index.php .
    Przekonywałem się nie raz o tym na własnej skórze i popadałem mw coraz wiekszy
    zachwyt, że to działa w praktyce tak samo jak w teorii. Mam niedaleko do tego
    miasta ( 1 godzina samochodem), dlatego jest to powód, ze Szczecin zyje w
    cieniu Berlina niestety. Bliskośc metropolii ma te swoje plusy, bo kazdy
    znajdzie tam cos dla siebie.
    andrzej
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 22.08.05, 09:16
    Zatem, ja podrążę jeszcze kontekst już przeze mnie przytoczony.
    Mam kłopot z oddaniem w paru słowach atutu bliskości W-wy, bo:
    1. stołeczne konotacje niekoniecznie pozytywne są (stolica jako siedlisko
    pasożytniczej klasy politycznej i nadętego high-life-u),
    2. splendor przypada w pierwszym rzędzie stolicy, a jej satelita na takim
    porównaniu zwykle traci.
    Energia, to dla mnie słowo o pozytywnej i szerokiej konotacji czegoś, co się ze
    swej istoty rozszerza poza swoje źródło, w czym jego otoczenie uczestniczy.
    Zgiełk, to z kolei bardzo konwencjonalne określenie miejskich uciążliwości (tu
    mam wątpliwości, bo może zbytnio prowincjonalnie wypada coś, co jest "zdala od
    zgiełku" - ale chwilowo nic innego mi do głowy nie przychodzi).
    Może więc:
    RADOM - ENERGIA METROPOLII ZDALA OD JEJ ZGIEŁKU.
    Na tym raczej zakończę szlifowanie hasła z tego kontekstu, bo RADOM ODWAŻNY
    daje, moim zdaniem, o wiele większe możliwości.
    Pzdrwm
  • Gość: wesoła IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 21:44
    w takim razie szkoda. Może Ty mógłbyś nam podpowiedzieć coś ciekawego?
  • Gość: Posępny Kosiarz IP: 82.139.27.* 20.08.05, 20:10
    "Przyjedź do nas. Każdy Ci przyjebie".
    "Radom. Przybyłem, zobaczyłem... spie..łem".

    Oto moje propozycje.
  • Gość: ken IP: *.109.udn.pl 20.08.05, 22:03
    RADOM-BIAŁA PLAMA,SZARA STREFA,CZARNE CHARAKTERY.
  • Gość: wesoła IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 00:30
    Napisałam coś do Ciebie w wątku o Cimoszewiczu. Nie chcę powtarzać bo nie wiem
    czy warto. Jak chcesz to przeczytaj tam.
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 22.08.05, 09:23
    Szkoda czasu na dyskusje z prymitywnymi ćwokami, którzy przez przypadek dorwali
    sie do komputera -niech się wymieniają światłymi opiniami we własnym gronie
    zapijaczonych łajz i zas...nych cwaniaczków -to ich rejestr.
  • Gość: scyzoryk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 12:27
    no cóz - to wlasnnie mieszkancy Radomia
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 22.08.05, 12:30
    A ty co? -Kielecki produkt exportowy?
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 22.08.05, 12:28
    Wątek stygnie!
    -A gdzie są ci wszyscy absolwenci marketingu i zarządzania z naszych
    znakomitych, radomskich wyższych szkół prywatnych, jak szumnie nazwano te
    osiedlowe sklepiki z dyplomami? Nic nie wymyślą, bo właśnie tłuką gary w
    pakistańskich restauracjach Londynu?
    -Doooobrze! -niech się przyzwyczajają, bo chyba tylko do tego się nadają...
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 14:08
    jestem, jestem :)
    Mam nawał, czyli zawałi nie zaglądałem. Musze sie obrobić z pracą, stąd
    potrzebuje czasu. Do końca miesiąca muszę oddać trzy spore koncepcje, na tyle
    opisowe, że spedzają mi sen z powiek i nie pozwalają na twórcze myslenie w
    bardziej przyjemnych kierunkach :)

    Yoda i wesoła, macie rację. Mało jest zainteresowanych tematem strategii
    promocyjnej Radomia. Napiszcie mi czy Wasz prezydent powołał jakaś ekipę do
    stwozrenia takowej, czy trwają prace nad jej tworzeniem/ realizacją, a jeżeli
    tak, to z jakimi efektami.
    Pytam, bo może trzeba byłoby opracować metodologie budowania strat. od podstaw,
    tzn. badań. Bez tego się nie uda.Wazne jest aby poznać stopień postzregalnoci
    Radomia w oczach mieszkańców, inwestorów, turystów, mieszkanców innych miast w
    Polsce. Może to przynieśc ciekawe spostzrezenia a na pewno pubkt odniesienia w
    jakim kierunku trzeba zmierzać i przy okazji co uleczyć, co wyeksponować a co
    schować głeboko w lamusie.
    Tworzenie strategii nie jest proste jeżeli nie ma bazy. Jezeli jedt, to po co
    wyważac otwarte drzwi. Trzeba iśc za ciosem - tym co się ma. Najprosciej jest
    napisac metodologię, majc wyznaczone cele, trudniej to wdrozyć bez aprobaty
    władz.
    andrzej
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 22.08.05, 14:26
    Hm, szkoda..., Ale może w wolnych chwilach coś jeszcze skrytykujesz (wyżej
    jedna moja propozycja i coś jeszcze, ale raczej niewiele);) Dobra krytyka -nie
    jest zła. Co do bazy, to zgłaszam się na obiekt experymentów (wyżej też coś o
    tym wspominałem). Nie wiem, czy jestem reprezentatywny, ale chyba dosyć
    obiektywny.
    Nie mam bladego pojęcia, co prezydenciunio przedsięwziął w sprawie metodycznej
    promocji miasta, bo w tym nie siedzę, ale "na widoku" był swego czasu np.
    konkurs na logo/maskotkę Radomia. Wygrał jakiś komiksowy ludek w kształcie
    wczesnośredniowiecznego woja, imienia nie pomnę (moim skromnym i niezbyt
    kompetentnym zdaniem - żenada). Nie mam pojęcia, czy nawiązano jakąś współpracę
    z licznymi, radomskimi "szkołami", w których coś o marketingu się wspomina, by
    np. w ramach ćwiczeń coś w materii promocji miasta wymyśleć.
  • Gość: M. IP: *.radom.pl 22.08.05, 18:15
    Przeczytałem ten wątek i znalazłem tylko jedno ciekawe hasło:

    (1) W Radomiu jak w domu ;-) /tą buźke dodałem celowo

    Ja jeszcze dodam kilka innych:

    (2) Radom - po Twojej stronie /dla inwestorów
    (3) Radom - lepsze perspektywy /dla inwestorów

    (4) Radom - pozytywne wibracje /takie turystyczne

    Z przykrością stwierdzam, że Radom nie umię się reklamować. Zapytasz się
    przypadkowego Polaka, z czym jemu się Radom kojarzy, to się przestraszysz. Brak
    reklamy jeszcze bardziej uwidacznia i rozszerza stereotypy.

    Serce się kraja, jak ludzie się po wszelakich forach pytają, kiedy jest Air
    Show, jak dojechać do Radomia... Pominę już fakt, że zdecydowana większość
    Polaków nie dowie się nigdy o Air Show 205 Radom. Nie rozumiem, jaki jest sens
    reklamować Air Show w radomskiej telewizji? Czyż to nie jest irytujące?

    Kolejna sprawa ostatnich tygodni to lotnisko. Śpijmy dalej, a za kilka miesięcy
    zostaniemy wchłonięci przez porty lotnicze Rzeszowa, Lublina, Kielc no i
    Warszawy. Radom stanie się nieważny, wymrze. Będzie otoczony "obwodnicą".
    Młodzi już teraz wyjeżdzają z Radomia. Ja także, od października.

    Radom nie potrafi zaoferować szaremu mieszkańcowi sprawiedliwej
    <<niekorupcyjnej>> służby zdrowia, bezpieczeństwa na osiedlu. Studentowi godnej
    i dobrej uczelni. To wystarczy i to odstrasza. Statystyki są bardzo zimne:
    zastój gospodarczy i społeczny już od kilku dobrych lat.

    Plusy? W zdecydowanej mniejszości, wręcz zmiażdzone i niewidoczne.
  • Gość: z daleka IP: *.dc.dc.cox.net 23.08.05, 02:31
    Radom z Boju do Boju!
  • marcmal 23.08.05, 07:24
    Przepraszam, że wypowiadam się nie na temat, ale ten watek jest popularny wsród
    Radomian. Zauważci, zabrakło paru osób, nie będe je wymieniał z nicka i jakoś
    wszystko sie uspokoiło, dyskusję idą normalne, brak "słusznych" wycieczek z
    Kilc. może nie którzy powinni przestac p..przyć farmazony, a wypowiadać się
    konstruktywnie, nie narzekać Kielce to Kielce tamto, tylko zrobic coś dobrego
    dla swego miasta. może nie tędy droga ?
    Pozdrawiam
    --
    kieleckie.net/
    www.swietokrzyskie.pl/
    inwestycjekielce.w.interia.pl/
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 23.08.05, 07:40
    Dla mnie, to co piszesz, jest oczywiste i dziwię się, że w ogóle trzeba o tym
    wspominać. -Może zbyt krótko tu jestem.
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 23.08.05, 11:29
    a co wy chcecie promowac? duzy wskaznik bezrobocia? duza ilosc super i
    hipermarketow? czy moze braki w organizacji pracy sluzb uzytecznosci
    publicznej? najpierw zabierzcie sie "do roboty", (chociaz watpie, by wasze
    forumowate madrosci zrobily wrazenie na ludziach wladzy) a dopiero potem
    myslcie nad haslami, ktore by sciagaly inwestorow, bo jak na razie to widze, ze
    do radomia ludzie sciagaja z osobistych sentymentow
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 12:16
    "....a dopiero potem
    myslcie nad haslami, ktore by sciagaly inwestorow, bo jak na razie to widze że
    do radomia ludzie sciągają z osobistych sentymentow"
    I w tym może byc siła przekazu, albo jeden z punktów komunikatu.

    Bez promocji wbrew pozorom nie poprawisz wskaźnika bezrobocia, braków w
    organizacji służb, itd, itd. Tworzy się kółko zamknięte otoczone kołem
    wzajemnej adoracji rosnace w siłę i pławiące się we własnym sosie prywaty
    kosztem mieszkańców.
    Takim gadaniem nie wypromujesz nawet siebie, chyba ze jako marudera, co tez
    jest jakąs promocją. Kwestia priorytetów i wartosci.
    andrzej
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 23.08.05, 12:47
    "Tworzy sie kolko zamkniete otoczone kolem wzajemnej adoracji rosnace w sile i
    plawiace sie we wlasnym sosie prywaty kosztem mieszkancow"
    - bardzo pieknie to ujales, podoba mi sie, a jakze! tyle ze ja o tym juz wiem,
    sprobuj zatem znalezc inny - efektywniejszy niz bla bla bla forum - sposob, by
    dotrzec do tych, ktorzy sa w owym "kolku" a nie tylko ja bede ci wdzieczna, ale
    i cala wielomilionowa populacja kraju zwanym Polska

    "Takim gadaniem nie wypromujesz nawet siebie, chyba ze jako marudera, co tez
    jest jakas promocja. Kwestia priorytetow i wartosci."
    -moim zdaniem jest to kwestia realnego postrzegania rzeczywistosci i "wziecia
    lub nie sprawy w swoje rece"(nie znaczy to, by jedynie pisac sobie o tym na
    forum - co na dzien dzisiejszy jedynie pozostaje, bo przeciez forumowicze to
    tylko ludzie)
    spotkajmy sie na tym forum za rok, wtedy bedziemy mogli napisac, co sie
    zmienilo ( czy na gorsze lub lepsze) i czy haslo, ktore w koncu w swoim kolku
    internetowym sobie stworzycie przyniesie jakies rzeczywiste a nie wyimaginowane
    rezultaty
    zycze tego miastu Radom z calego serca, nadzieje pozostawiam co bardziej
    wrazliwszym
    lilabaj
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 23.08.05, 12:38
    O tym, co chcemy promować mogłaś przeczytać wyżej, gdyby czytanie lub
    kojarzenie informacji nie sprawiało Ci tak wielkiego kłopotu, jak
    (najwyraźniej) ma to miejsce. A jak nie umiesz wypowiedzieć się na temat, to
    poprzestań na pracach domowych -może z tego będzie jakiś pożytek. Ciekaw
    jestem, co tak konstruktywnego robisz dla kogokolwiek, żeby wygłaszać tutaj
    takie pouczenia. W przedmiotowej sprawie, Twoja światła wypowiedź niczego jakoś
    nie wniosła. A jak znasz jakieś sposoby robienia wrażenia na ludziach władzy,
    to koniecznie podziel się nimi z osobami tym zainteresowanymi -bo ja osobiście
    wątpię, żeby ktokolwiek miał tu jeszcze co do "ludzi władzy" jakieś złudzenia.
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 23.08.05, 13:08
    wiesz Yoda, chyba zmienie o Tobie zdanie bo do tej pory bylam tego, ze jestes
    kims, z kim mozna sie dobrze posmiac, teraz widze (czytajac to co wyzej), ze z
    Toba mozna sie tylko posmiac - na pyskowke na poziomie dzieci ze szkoly
    podstawowej, ktore "lyknely" troche slownictwa mnie nie stac, ba! czasu mi
    szkoda
    "W przedmiotowej sprawie Twoja wypowiedz niczego jakos nie wniosla"
    - badz laskaw przytoczyc co masz na mysli, odwolywac sie do niczego nie jest w
    moim stylu
    - nie jest tajemnica i pierwszyzna, ze wypowiedzi na forum sa tylko
    wypowiedziami i osobistymi opiniamii piszacych je, a nie jakims cudownym
    remedium na bolaczki swiata, fakt, czasem cos komus uzmyslowia i skieruja
    myslenie na wlasciwe "tory", szkoda tylko, ze nie docieraja do ludzi wladzy w
    interesie dobra publicznego
    "...co tak konstruktywnego robisz dla kogokolwiek..."
    - nie Twoja sprawa
    ".. gdyby czytanie lub kojarzenie informacji nie sprawialo Ci tak wielkiego
    klopotu, jak (najwyrazniej) ma to miejsce"
    -okey, przesledze raz jeszcze Twoje madrosci, moze nie zglupieje:-))
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 23.08.05, 13:20
    OK -było zbyt ostro (sorki), ale chyba nie będziesz utrzymywać, że
    wypowiedziałaś się konstruktywnie. Mało tu plącze się buractwa, które trzeba
    zniechęcać do zabagniania każdej dyskusji? Mnie też dotychczas wydawało się, że
    stać Cię na więcej, a tutaj jednak swoim głosem przyłączyłaś się do tej całej
    rzeszy malkontentów, dzięki której panuje w tym mieście taki rzygawiczny
    nastrój. -Powiedz uczciwie: przemyślałaś swój wpis i jesteś z niego zadowolona?
  • Gość: aligatorek IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:03
    Nic sobie nie wyrzucaj, nie było za ostro. To debilka. Stać ją na więcej, to
    prawda. Ale na więcej chamstwa i prostactwa. I tak Cię oszczędziła. A swoje
    możliwości pokazała już wiele razy. Przecież ona nie posiada mózgu!. Zaraz
    zresztą ją poznasz.
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 23.08.05, 14:16
    Nieee, nie będę niczego przesądzał na podstawie postów. Ja też nie lubię
    pyskówek, a że czasem komuś dotnę -mam nadzieję, że będzie to potraktowane jako
    bodziec do myślenia. Jeśli nie, -nie będe kontynuował.
    A teraz hasło proszę! -bez hasła nie przepuszczamy ;)
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 15:31
    proponuje odpowiedzieć na pytanie, z czym ci się kojarzy Radom. Poruszałem juz
    te kwestie, ale bez odpowiedzi ( prawie).
    W ramach podpowiedzi, na pytanie,z czym Ci się kojarzy np. Szczecin, padały
    odpowiedzi:
    a) stocznia,
    b) pari,
    c) szerokie ulice,
    d) wiatr ( wieje tu potwornie)
    e) cmentarz centralny, ( drugi co do wielkości w Europie)
    d) ogrody dendrologiczne
    e) paprykarz
    f) morze,
    g) niebieskie studnie ( poniemieckie cudeńka),
    h) gwiaździsty układ ulic ( na wzór Paryża)
    i)wielkie ronda i duzo rond ( jedno ma grubo ponad 100 m srednicy)
    j) prostytutki i marynarze
    k) narkotyki i zabójstwa ( fakt, duzo tego)
    wszystko do obejrzenia ( oprócz prostytutek i marynarzy) na:www.cezaryskorka.pl

    Napiszcie proszę co Radom ma do zaproponowania, co go wyróżnia, na czym mozna
    znaleźc punkt zaczepienia.

    Co do magistratu i włodarzy, rzeczywiście jest z tym problem w niektórych
    miastach. Im wieksze miasto tym gorzej. Ktoś wspomniał o jakiejs maskotce
    Radomia. Dlaczego był to Woj, czym kierował sie dział promocji UM, że wypuscił
    maskotkę o takim własnie temacie i klimacie, czyzby Radom słynał kiedyś z tych
    klimatów i ma na swoim koncie zestaw fortec i baszt, do których owa maskotka
    byłaby przypisana?
    andrzej
  • Gość: ius lex IP: *.komtech.com.pl 23.08.05, 15:52
    a propos maskotki, to jest ona wynikiem często spotykanego jeśli nie wiecznego
    działania miejskich rajców, czyli działanie bez ładu i składu. Ten przypadek
    działenia widzimy również w przypadku gasła na rondzie warszawskim. Co do
    maskotki to wtedy panowała moda na tzw. miejskie maskotki więc postanowiono ad
    hot zorganizować konkurs i bez jakigokolwiek uzsadnienia merytorycznego wybrano
    jak niektórzy twierdzą kopię postaci z komiksu Kajko i Kokosz.
    Z czego słynie Radom - często można usłyszeć że z tzw. dresów, ale ja akurat
    uważam że jest ich tak samo wielu w Radomiu jak i w innych miastach.
    - produkcja broni i butów oraz telefonów była dla naszego Miasta wyróżnikiem w
    Polsce minionej epoki, choć pewnie dla wielu w Polsce jeszcze z tym się kojarzy.
    Zdecydowanie również znany Radom jest z tego że cieszył się wielka sympatią
    tow. Gierka do tego stopnia że nazwał nas warchołami. Wydarzenia czerwcowe
    1976. Nota bene wypada wykorzystać przypadającą 30 rocznicę tych wydarzeń w
    2006 roku również do promocji Radomia. Często jest tak że wypadki radomskie są
    pomniejszane w świadomości POlakó, niezależnie od tego jaka była bezpośrednia
    przyczyna ich wybuchu.
    Obawiam się że władze odwala taką kichę jak w przypadku rocznicy nihil novill,
    zresztą prezydent milicjant na tamte wydzrzenia ma inny pogląd.
    Radom-miasto walczące z wyrokiem
    Radom doceni twą kreatywność
  • Gość: ius lex IP: *.komtech.com.pl 23.08.05, 16:06
    RADOM - pierwsze miejsce na starcie

    RADOM - UDANY START

    RADOM - TO TWOJE "pole position"
  • Gość: KR! IP: 213.195.148.* 23.08.05, 16:24
    Radom miasto ludzi z klasą!
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 23.08.05, 17:36
    ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha
    mylisz chyba KR! klase z prowincjonalnym przekonaniem o slusznosci wlasnego
    zdania co ma wiele zrodel..., nie uogolniam oczywiscie i nie uogolniaj Ty
    "Radom miasto ludzi z klasa"
    - mooooooooooooooooooooooooooooooze za kilka/nascie lat...
  • Gość: mietek IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 23.08.05, 19:04
    ...nie wiem skąd się wzięłaś lilabaj na forum radomskim ...ale jak jesteś to już bądź....

    w "uznaniu twojego mędrkowania" prpopnuje

    "RADOM MIASTO LILABAJ""

    nikt nie będzie wiedzial o co chodzi z toba włącznie ...
    ale to nie ważne ....przecież nie chodzi o to by bylo mądrze tylko inaczej...
  • a67 23.08.05, 22:47
    Kurde żyję w tym mieście i cała masa znajomych z polski (od kresów wschodnich
    po wrocław) mi mówi:jak wy macie wszędzie blisko
    Proponuję hasło:
    "RADOM-i wszędzie blisko"
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 23.08.05, 23:00
    "RADOM-i wszedzie blisko" - tylko do unii ciagle daleko...
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 23.08.05, 22:56
    hm... na cale szczescie radom nie jest moim rodzinnym miastem( mam mniej
    powodow by sie wstydzic:-)))
    "RADOM MIASTO LILABAJ" - wez mi nie ublizaj gosciu
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 24.08.05, 10:49
    Podobno nie lubisz pyskówek...
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 24.08.05, 10:55
    nadal ich nie lubie, nie naginaj faktow - to nie ja te zaczelam
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 24.08.05, 10:57
    "To nie ja bylam Ewa...":-))))
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 24.08.05, 11:43
    OK -czy możemy już zakończyć tą kwestię tak, żeby nie przekroczyć dziennego
    limitu obocznych lub bezsensownych postów w jednym wątku?
    A następnie: może coś konstruktywnego i na temat? -Dasz radę? ;)
    Pzdrwm
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 24.08.05, 12:32
    "OK-czy mozemy zakonczyc te kwestie..." - czasem trzeba powariowac, zeby nie
    zwariowac...
    "A nastepnie: moze cos konstruktywnego i na temat?-Dasz rade?"
    -a co to mi placa za myslenie jak naprawiac sytuacje w radomiu? Tobie na pewno
    nie dam sie sprowokowac wiec daruj sobie ten swoj zadziorny ton,
    poza tym nie mam juz czasu, bo sie spodziewam gosci w moim krolestwie:-)))
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 24.08.05, 13:11
    "Tobie na pewno
    nie dam sie sprowokowac wiec daruj sobie ten swoj zadziorny ton,"

    - Jak sobie chcesz. Raz Cię przeprosiłem i jeśli myślisz, że jeszcze będę
    zabiegał o Twoje względy - to się mylisz.

    "poza tym nie mam juz czasu, bo sie spodziewam gosci w moim krolestwie:-)))"

    -A jak mówiłem, że być może właśnie prace domowe są Twoim prawdziwym
    powołaniem - to się obruszyłaś ;)

    Pzdrwm :)
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 23.08.05, 23:12
    "... nie wiem skad sie wzielas lilabaj na forum radomskim..."
    - jak to skad? z wenus!:-)))
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 24.08.05, 14:04
    1. bezrobocie
    2. radomska przedsiębiorczość (głównie w szarej strefie, na niskim poziomie
    technologicznym i konceptualnym, często oparta na cwaniactwie -ale za to z
    wigorem)
    3. radomska szkoła kieszonkowców (przedsiębiorczość inaczej)
    4. radomski czerwiec (mitologia polityczna i brak poszanowania "majestatu"
    władzy)
    5. radomska mentalność (zawiść, równanie w dół, malkontenctwo, lenistwo,
    zadziorność, indywidualizm)
    6. radomscy fachowcy (tani, czasem naprawdę dobrzy, zatrudniani na czarno w W-
    wie)
    7. radomskie marki (papierosy i buty -nie aktualne, karabiny - na wyczerpaniu,
    Air-Show, festiwale: Gombrowiczowski i Radom Odważny -i to by było na tyle)
    8. ukochany wróg -Kielce
    9. historia (Kazimierz, Nihil Novi i szwedzka demolka)
    10 sucho i płaski krajobraz, wyboje

    Wiem: przewaga negatywów -sorry, ale takie właśnie mam skojarzenia.

    Co do woja, to nie wiem do jakich baszt i blanków miał nawiązywać. Mieliśmy tu
    jakiś zamek, ale jak on wyglądał -nikt dokładnie nie wie (najlepiej, to on
    chyba wyglądał na obrazkach pewnego Alfonsa). Teraz został po nim tylko grubo
    murowany barak z odkuwkami tynku, wykonanymi w celu wyeksponowania co większych
    kamieni. Było też miasto w murach i z fosą, ale trzeba się wpatrywać by ślad
    jakiś znaleźć. Na klimat -to stanowczo za mało.
    Pzdrwm
  • Gość: aligatorek IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 23:13
    Taka.....miałaby być z Radomia!
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 23.08.05, 23:23
    :-
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    kropka:-)
  • Gość: magdar IP: 193.59.95.* 24.08.05, 07:16
    Radom - bo szare moze być piękne.
    W końcu Radom to szare miasto szarych ludzi szarej strefy
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 20:31
    "> Radom - bo szare moze być piękne.
    > W końcu Radom to szare miasto szarych ludzi szarej strefy"

    parafrazując powyższe: "Jesteśmy szarzy, ale jarzymy"!

    Jak widac i z szarości można zrobić cos pozytywnego. Nie stawiam na to jako
    hasło, ale jest to świetny przykład dobrego ukierunkowania i wykorzytania
    szarzyzny pokazując ja w kolorowym swietle. Wiekszość z postu wypowiada się o
    szarzyźnie i nostalgii. Mozna to przełamać.
    Pomyślmy o tym.
    andrzej



  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 20:31
    chyba zrobiłem błąd ortograficzny, sorry :) :)
    andrzej
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 24.08.05, 20:39
    juz pisalam, ze nie jestem z radomia, ale grajac slowami nasuwa mi sie haselko:
    RADOM - DOMEM TWOJEJ RADOSCI
    tyle ze na dzien dzisiejszy wiekszosc mieszkancow radomia moze jedynie wysmiac
    to haslo, a ja pisalam przeciez, ze najpierw zmiany, zmiany jeszcze raz zmiany,
    potem hasla odzwierciedlajace rzeczywistosc - jesli nie sciagnie to
    potencjalnych inwestorow to na pewno poprawi samopoczucie Radomian
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 24.08.05, 20:43
    oczywiscie zmiany na lepsze
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 24.08.05, 20:59
    ale tu wracamy do punktu wyjscia czyli samego pisania o zmianach (obym sie
    mylila): czy to administracyjnych, samorzadowych lecz na pewno dotyczacych
    mentalnosci pewnej grupy ludzi, zreszta, takie zmiany potrzebne sa nie tylko w
    radomiu a to juz zupelnie inna sprawa...
  • Gość: madzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 23:16
    Radom-miasto 1-ej konstytucji polskiej.
  • Gość: JA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 23:45
    Z KOSMOSU WIDAC NA ZIEMI TYLKO DWIE RZECZY MUR CHINSKI I TRZY PASKI NAD RADOMIAM
    HAHAHHAHHHHHAHAAAA
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 24.08.05, 23:50
    haslo dla Radomia na dzien dzisiejszy:
    Radom - pomarzyc zawsze mozna...
    :-)))
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 25.08.05, 08:18
    O! -Wciągnęłaś się jednak :)
    Od marzeń się zaczyna.
    Pzdrwm
  • Gość: Rafal IP: 212.244.63.* 25.08.05, 08:31
    Koledzy i Kolezanki,
    proponuje haslo "Radom nie do konca odkryty". Mam nadzieje ze ktos sie ze mna
    zgodzi z takim haslem. Dlaczego takie, bo mysle ze naszemu miastu ktos lub cos
    nie chce dac szans na rozwoj tego miasta, dla przykladu lotnisko pasazerskie,
    ktore mialo byc budowane i stanowic punkt strategiczny dla dalszego rozwoju.
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 25.08.05, 09:03
    Nie wiem, co na to fachowcy, -ale mnie podobają się w tym haśle zwłaszcza
    sexualne konotacje odkrywania do końca...
    I nie jest to nie na miejscu -taki slogan powinien chyba działać na wielu
    poziomach percepcji, a miasto powinno kusić (być sexy) do wychodzenia w
    przestrzeń publiczną (nie mylić z publicznymi domami).
    Czym by tu wspomóc realizację takich konotacji? -Bezpieczeństwo, otwartość i
    tolerancja, -to warunki dobrego funkcjonowania społecznej przestrzeni miejskiej.
    W tych sprawach wiele mamy do zrobienia: pierwsza rzecz należy głównie do władz
    (przynajmniej na początku), dwie następne - do nas.
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 25.08.05, 10:14
    taaaa, bo radom to kolejna prostytutka - zaplac i masz co chcesz
    - prywatnemu lekarzowi a bedziesz traktowany jak krol/owa bo nfz sam ma ze soba
    problemy
    - "innemu" lekarzowi to ci wypisze lewe zwolnienie
    - (teraz kolej na przyklady z doswiadczen forumowiczow)

    Yoda, haslo (a tym samym kierunek) dla Ciebie na dzien dzisiejszy: seksuolog,
    specjalista w leczeniu napadow seksoholizmu
    :-))))
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 25.08.05, 10:52
    jak na razie radom, ta "...", sprzedaje sie glownie zachodniemu inwestorowi...
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 25.08.05, 11:13
    A Ty komu się sprzedajesz?
    -Z innego wątku (do którego Ci się nie wtrącałem) wynika, że dopiero próbujesz,
    ale jeszcze nawet nie wiesz, jak się kandydat nazywa. A może masz na uwadze
    związek, w którym znajomość "kandydata" nie ma specjalnego znaczenia? -Można by
    tym wytłumaczyć koleiny Twojego myślenia w sprawie sexualnych konotacji haseł
    promocyjnych. Jak widać zajarzasz je wyłącznie na niższych poziomach -każdy
    kuma tyle, na ile go stać i właśnie dałaś znać o swoich możliwościach.
    -Czy Ty w ogóle zrozumiałaś coś z tego? Nie wstydzisz się tak kompromitować
    publicznie? Jaki właściwie jest Twój tygodniowy limit durnych postów?
  • Gość: l i l a b a j IP: *.server.ntli.net 25.08.05, 11:27
    ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha

    caly Ty, Yoda, caly Ty
    nie znam nikogo innego kto by tak dobrze naginal fakty i szukal zaczepki jak Ty
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 25.08.05, 11:37
    Stokrotne dzięki, że w końcu jednak mnie doceniłaś -jakkolwiek, ale doceniłaś!
    Co do mnie, to jeszcze raz powtarzam, że nie zależy mi na pyskówkach z Tobą.
    -Sama wybierz co lubisz.
    Pzdrwm
  • Gość: RAFAL IP: 212.244.63.* 25.08.05, 15:13
    Widze ze ktos sie wypowiedzial na forum w sprawie mojego hasla.
    Szczerze powiem ze jest wiele, ba..., bardzo wiele do zrobienia aby ulepszyc
    ten kraj, jednak caly szkopol polega na tym, iz tak naprawde nie my mamy tu cos
    do powiedzenia lecz ci na gorze, ci na ul.Wiejskiej w Warszawie. Grupa
    oszolomow, ktorzy nie dostrzegaja ogromnego zagrozenia jakie niesie ze sobą ich
    postepowanie. Kazdy z nas wie ze nasze spoleczenstwo sie starzeje i ze juz dzis
    kazda pracujaca osoba (czyli co trzecia) pracyje na 2-4 rencistow/emerytow.
    Emigracja wyksztalocej kadry do innych krajow za darmo a my wszystkie efekty
    naszgo wyksztalcenia bedziemy kupowac za grube pieniadze z zachodu. W kazdym
    razie staram sie powiedziec jedno iz za dwadziescia lat przy takim obrocie
    sprawy instytucja ZUS'u upadnie, bo zobowiazania w stosunku do emerytow lub
    rencistow przerosna wartosc calego zusu. Jest to jeden z wielu bardzo problemow
    z jakimi beda sie borykac nasze dzieci - jesli tu zostaną!!!!!!!!!!
  • Gość: Yoda IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 25.08.05, 15:20
    Kraj -krajem, ale my tu o Radomiu raczej.
    -Jakieś pomysły na rozruszanie przedsiębiorczości w mieście, żeby na tych
    emerytów miał kto pracować?
    Pzdrwm
  • Gość: oooo IP: 82.139.8.* 27.08.05, 18:23
    ZOSTAŃ Z NAMI
  • Gość: hasło IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 28.08.05, 11:22
    RADOM --DOBRY PUNKT NA MAPIE

    ps.teraz do Radomia przyjeżdzają na Air Show z całej Polski ,
    gdy przeniosą do Krakowa to kto przyjedzie z północy ,
    a gdy będzie w Poznaniu cała ściana wschodnia odpuści ten pokaz.
  • Gość: Lylwer IP: *.l1.c1.dsl.pol.co.uk 29.08.05, 08:24
    Moja propozycja to:

    "Radom - Nihil novi"

    nawiazuje do historii ale tez i do stanu aktualnego...
  • Gość: olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 10:35
    teraz to już chyba tylko jedno zostało "JÓZEK NIE DARUJE CI TEJ NOCY"
  • Gość: so IP: *.infoplus.com.pl 08.09.05, 14:21
    Quo vadis Radom....też nawiązuje.
    Jakby to powiedzieli na poczcie:
    nie ma takiego miasta jak Radom, jest Rabka, Rabka Zdrój... ;)
  • Gość: LEHHHHH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 13:28
    Tak Radom ma swoją tożsamość. Ma wspaniałego w-ce prezydenta P. Nitę który ma
    awersję do alkoholu ale na trzeci dzień (wiem to z własnej obserwacji) i mamy
    nadzieję że Radom przeskoczy wreszcie takie miasta jak Wąchock które ma most
    wzdłuż rzeki i będziemy mieli najdłuższe molo w Polsce (może do Siczek ? i
    wtedy rowerzyści nie będą musieli się katowaćna Scieżce ROWEROWEJ). Więcej
    takich decydentów w Radomiu i wtedy dopiero będzie dobRze!!!!!
  • Gość: szybkaosa IP: *.infoplus.com.pl 08.09.05, 14:29
    hasło nawiązujące
    "Tu i stocznia jest możliwa. Radom.pl"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.