Dodaj do ulubionych

MŚ w Niemczech

15.05.06, 21:50
Co myślicie o składzie wybranym przez Pawła Janasa??

Brtamkarze:
1.Artur Boruc
2.Łukasz Fabiański
3.Tomasz Kuszczak

Obrońcy:
1.Marcin Baszczyński
2.Jacek Bąk
3.Dariusz Dudka
4.Seweryn Gancarczyk
5.Mariusz Jop
6.Mariusz Lewandowski
7.Michał Żewłakow

Pomocnicy:
1.Piotr Giza
2.Damian Gorawski
3.Kamil Kosowski
4.Jacek Krzynówek
5.Sebastian Mila
6.Arkadiusz Radomski
7.Euzebiusz Smolarek
8.Radosław Sobolewski
9.Mirosław Szymkowiak

Napastnicy:
1.Paweł Brożek
2.Ireneusz Jeleń
3.Grzegorz Rasiak
4.Maciej Żurawski



Czy z takim składem Polska ma szanse być "czarnym koniem" mistrzostw ??

Czekam na wasze komentarze.

Pozdro dla wszystkich kibiców Polski !!!
Obserwuj wątek
    • lukanio8 Re: MŚ w Niemczech 16.05.06, 00:44
      Niewątpliwie brak Dudka, Kłosa, Rząsy, Franka to niespodzianki. Dudek - myśle że
      janas chciał żeby nie było sprzeczek w drużynie na mistrzostwach rozwiązał to
      trochę drastycznie, szkoda Franka, bo to on wywalczył Janasowi MŚ, Rząsa i kłos
      trochę nieperspyktywiczni jeśli chodzi o kolejne eliminacje, jednak to są
      doświadczeni zawodnicy. Dziwi Giza, Mila, Fabiański, nie wspominając już o
      Brożku... ale cieszę się że powołał Gancarczyka.

      Moje zdanie jest takie, że to jest odpowiedzialność tylko Janasa, jeśli odniesie
      sukces(choć trudno powiedzieć co będzie sukcesem dla naszego Teamu) to będzie
      bohaterem, jeśli nie to napewno wyleci ze stanowiska.

      Nie wypada nam nic innego jak życzyć powodzenia i kibicować, a czas
      pokaże...Obyśmy mieli powód do dumy!!!
      • odrzywolok Re: MŚ w Niemczech 16.05.06, 08:44
        Po ogłoszeniu nominacji mam nieco wiekszy szacunek do Janasa, bo naprawde kilka
        decyzji swietnych, nie zabranie Dudka - jak najbardziej sie zgadzam, cieszy
        powołanie Fabiańaskiegi i Kuszczaka - młodych którzy sa w formie. Mysle ze
        powodem nie powołania Kowalewskiego jest to ze ma juz pare lat a jako trzeci
        bramkarz i tak wogole nie zagra, lepije niech doswiadczenie zdobywaja młodzi.
        Idac formacjami to w obranie zabrakło Kłosa i Rząsy, zadna niespodzianka, sadze
        ze ten drugi wylecial za to co powiedział po meczu z wyspami owczymi tj.
        pewnosc siebie.W pomocy, nie wiem po co Giza, lepszych od niego nawet w naszej
        lidze jest pełno. Najbardziej mnie zaskoczył janas w ataku, ale nie brakiem
        frankowskiego, bo to uwazam za jak najbardziej prawidłowe, tylko jeleniem i
        brozkiem - zamiast nich powinnien byc ktos z tej grupy: Saganowski, Sosin,
        Piechna, Chałbinski.. to narazie tyle... A.. i mam nadzieje ze nie powtórzy sie
        historia z przed 4 lat ze zgraja kretynow wyrzuci jansa za to ze nie awansowal
        z grupy, wiec przypomnijcie sobie ludzie przed mistrzostwami jakie jest nasze
        miejsce w szeregu
      • grubciom Re: MŚ w Niemczech 16.05.06, 08:49
        Lepiej dla Janasa aby nasi nie dali ciała na mundialu. Nie chciał bym być w
        jego skórze gdy będzie kompromitacja. Trzeba jednak uszanować jego decyzje, bo
        on odpowiada za kadrę i on będzie za nią rozliczany. Może to jednak wypali i
        chłopaki bedą nas dobrze reprezentować. Jedno tylko mnie wkurza -MILA, przecież
        on co chwila się przewraca nawet jak nikt go nie atakuje i gra tak jakby
        przepraszał, że żyje. Mam nadzieję, że była to suwerenna decyzja Janasa i, że
        za jego plecami nie czaji sie jakiś menadżer np.Palczyński lub inny.
        Nie pozostaje nic innego jak kupować piwo, szaliki i POLSKA GOLA!!!!!!!!!!!
    • 19widzew10 OPTYMIZM JEST WAŻNY!! 01.06.06, 07:37
      Może powiecie że jestem niepoprawnym optymistą ale ja wciąż wierze w plan minimum jakim jest wyjście z grupy.

      Wyzbądźmy sie naszego polskiego pesymizmu!! Zaufajmy tym młodym chłopakom, stwórzmy atmosfere dla nich i dla nas byśmy mogli wspierać naszych chłopaków w walce a nie kłaśc im kłody pod nogi!!

      Zufajmy Janasowi i oceniajmy go za to do czego został powołany i jaki plan minimum sobie założył. NIE SA WAŻNE MECZE TOWARZYSKIE, ważne są mecze o punkty.

      To taki mój mały i nieśmiały apel:)

      P.S. WIDZEW W PIERWSZEJ LIDZE!! :D
      • nemne Re: OPTYMIZM JEST WAŻNY!! 01.06.06, 08:23
        Witam
        Oczywiscie, że tez chcialbym nawet i mistrzostwa dla naszych, to jednak .... w
        stosunku do Janasa za to co zrobil z takim Frankowskim (aspekt czysto ludzki)
        to..... .
        W ktorejs gazecie nawt przeczytalem taki tekst, że "Za to co zrobił Franek w
        eliminacjach, to Janas powinien go osobiście na rękach zanieść z klubu do
        Niemiec. On nam załatwil awans, wchodił i strzelal gole".
        Sam zresztą przyznasz, że na pewno nie byloby dzisiaj Twojego optymizmu, gdyby
        nie "Franek łowca bramek".
        Uważam rowniez, że o jego "braku" nie zadecydował aspekt sportowy, tylko na nim
        juz jakis menager by nie zarobil, dlatego trzeba "wziąść" kogos nowego, ktorego
        za to wartośc rynkowa na pewno podskoczy.
        Pozdrawiam - (nemne)

        P.S.
        Grałem kiedyś w takim meczu w Blasku, kiedy to bramkarz przeciwnej druzyny
        strzelił naszemu takiego samego gola. Do tej pory zresztą pamietam, jak "nasz"
        krzyczał na obroncow "moja moja moja!!!!", tzn. że on tę pilke przejmie.
        Tymczasem pilka tak samo jak w telewizji. Odbila sie przed bramkarzem i wpadla
        do naszej bramki.
        • 19widzew10 Re: OPTYMIZM JEST WAŻNY!! 01.06.06, 08:36
          Owszem to franek załatwił nam ten optymizm i jestem wdzieczny za to. Aczkolwiek pokazał wszystkim, że nie ma świętości, kto nie ma efektów ten nie jedzie.Pokazał że każdy musi dać z siebie WSZYSTKO by grać.
          Nigdzie nie pisze się że Franek jest wciąż kontuzjowany!! Więc po co zabierać go na MŚ??

          Nemne, jak napisałeś w jednym z postów masz 45lat, więc zapewne świetnie pamiętasz sytuacje gdy engel powiedział że ci co wywalczyli występ w mistrzostwach jadą na nie. I co nam przyszło?? Odpowiedz mi i przypomnij innym forumowiczom...

          Jeszcze raz podkreślam bedziemy oceniać za wyniki na MŚ a nie teraz za wyniki w sparingach!!

          Pozdrawiam
          • nemne Re: OPTYMIZM JEST WAŻNY!! 01.06.06, 09:38
            Witaj <19widzew10>
            Oczywiscie, że jeszcze pamiętam to co powiedzial Engel, ktory juz na kilka
            miesięcy przed mistrzostwami oglosil, ze zakonczył selekcję. Jeśli z kolei Ty
            pamietasz, to tez wtedy nie zabral na mistrzostwa Tomasza Iwana.
            Tylko, że widzisz w tym przypadku to jeszcze raz podkreślam, chodzi juz o
            aspekt czysto ludzki. Jak zauważyles nie pisalem o Dudku, Klosie, Rząsie, czy
            tez Saganowskim.
            Zresztą, mimo że juz bylo kilku trenerów, ktorzy poprowadzili naszych w
            mistrzostwach, to jednak dla mnie najwyzszym autorytetem będzie K. Gorski[*],
            mimo, ze np. Piechniczek dwa razy wpoprowadził reprezentacje.
            Dlatego pamiętam, że Gorski w 1974r.(bylem wtedy jeszcze "łepek") na
            mistrzostwach też w RFN, nie wystawił w podstawowej jedenastce zawodników, z
            ktorymi wygral eliminacje i ktorzy grali na Wembley w 1973r.
            I tak: Zamiast Bulzackiego grał mlodziutki wtedy (chyba 19 lat) Żmuda. Zamiast
            Ćmikiewicza, gral Maszczyk czy też Kasperczak. Ponieważ Lubanski mial
            kontuzję, to na Wembley grał Domarski na środku ataku i strzelil wtedy gola
            na "wagę awansu" na 1:1, jednak na mistrzostwach to na środku ataku gral
            Szarmach.
            Ale, do takiej pracy selekcjonera narodowej druzyny to jeszcze trzeba
            mieć "nosa". I akurat to Janas go nie ma. (moim zdaniem)
            Przeciez sam wiesz, że to nie Janas wystawiał Frankowskiego dlatego, ze ....
            Wystawial go pod naciskiem dziennikarzy.
            Wiesz co. Jako Polak to chcialbym sie mylić. Ale akurat moim zdaniem to
            lansowany przez Janasa Rasiak to raczej krolem strzelcow nie zostanie. Jeszcze
            raz podkreślam, że chcialbym sie mylic i oczywiscie chcialbym dla Naszych "jak
            najwyzej".
            Pozdrawiam - (nemne)
            P.S.
            Piszac o Franku mialem na mysli aspekt czysto ludzki. Uwazam, że w tych 23
            zawodnikach, ktorzy pojadą na mistrziostwa powinno być miejsce dla
            tego "jednego" Frankowskiego.
            Byc może, że gdyby nie On, to nasi by wcale nie jechali i w tej chwili
            dyskutowalibyśmy, co ten Janas zrobil.
            Byc może, że w jakis sposób sie z tym osobiscie identyfikuję, bo też kiedyś
            uslyszalem od bliskiego mi kolegi, że "w polityce sentymentow nie ma i .....",
            z czym się nie zgadzam, bo są w życiu wieksze wartosci i tak samo myślę, że
            postapil Janas w stosunku do Frankowskiego, że "..... sentymentow nie ma".
        • nimitss Grupa B i C kolejka I 10.06.06, 23:15
          Drugiego dnia Mistrzostw odbyły się 3 mecze

          Grupa B

          Anglia - Paragwaj 1:0 (1:0)

          Trynidad i Tobago - Szwecja 0:0

          Grupa C

          Argentyna - Wybrzeże Kości Słoniowej 2:1 (2:0)
            • nimitss Niemcy - Polska 14.06.06, 13:55
              Dziś o godz. 21.00 odbędzie się drugi mecz biało-czerwonych.

              Na jaki wynik stwiacie?

              Ja mysle ,że będzie 2:1 dla Polski ale zobaczymy...
              Trzeba być dobrej myśli. Trzymajmy kciuki za Naszych !
              • flaszeczka2 Re: Niemcy - Polska 14.06.06, 14:04
                Ja powiem tak przed meczem z Ekwadorem caly czas mialem w głowie porażke
                Polaków i to się sprawdziło a dzisiaj tego nie ma więc może bedzie dobrze i
                warto by było postawić na remis lub jedno bramkową przewage Polaków co bardzo
                byśmy pewnie wszyscy chcieli zobaczyć :)

                POzdrawiam
                • lukanio8 Re: Niemcy - Polska 15.06.06, 00:58
                  I znowu wtopa, tylko jeszcze powiedzcie mi jedno... Dlaczego???!!! Dlaczego nie
                  jest nam dane choć raz sie cieszyć, że utarliśmy nosa Niemcom, że nie jesteśmy
                  najsłabsi, że jesteśmy dobrz przygotowani... Dlaczego...


                  Ch... z wynikami, Polacy jesteśmy z Wami!!!
                  • odrzywolok troche spostrzezen 15.06.06, 09:49
                    I w zasadzie nasz udział w mistrzostwach sie zakonczyl, no ale coz na to
                    poradzic. Kogo obwiniac za taki a nie inny przebieg wydarzen? Dla mnie jednych -
                    media. Dlaczego? Polska osiaga naprawde duzy sukces awansujac do mistrzostw,
                    co przez ostatnie 2,5 dekady udało sie 2 razy, to media przed mistrzostwami
                    robia taka otoczke wokol druzyny, że wymaga sie od nich wyjscia grupy, a moze
                    lepiej mistrzostwa. Przejrzyjmy na oczy, nie jestesmy piłkarsko lepsza druzyna
                    od której kolwiek z tych z którymi zagralismy z ktorymi przyjdzie nam zagrac.
                    Wspominanie 3:0 z ekwadorem w meczu "w rzece" jest bardzo smieszne, bo nie ta
                    sceneria nie ta forma piłkarzy. Nasi gracze graja badz nie graja w przecietnych
                    ligach. Wymiencie teraz który z nich był w dobrej formie tej wiosny, a
                    konkretnie teraz w czasie mistrzostw? Zawiedli ci od których najwiecej wymagano
                    Żurawski, Krzynówek, Szymkowiak - napradwe nie szło poznac tych graczy, co sie
                    z nimi stało. Do mundialu podchodze zawsze tak, ze fajnie- jestesmy - to duzo,
                    jak uda sie ugrac jakies punkty to bedzie super. Mecz z ekwadorem to naprawde
                    był wstyd, bo nie trzeba byc dobrym piłkarsko zeby walczyc, grysc trawe. Za
                    mecz z Niemcami bardzo dziekuje, nie wiele brakowało...

                    A skład na kostaryke?

                    Boruc - Baszczynski, Bosacki, Bak, Żewłakow - Smolarek, Radomski, Szymkowiek
                    (dlatego ze na ławce został tylko Mila), Kosowski (bo krzynówek niech sobie da
                    narazie spokoj) - Jeleń, Brożek
    • elfik18 Re: MŚ w Niemczech 18.06.06, 21:52
      Mysle, ze podpoadne kilku osobom, ale od oczatku nie wierzylem w wyjscie Polski
      z grupy. Nalezy spojrzec prawdzie w oczy dla nas to i tak duzy sukces bycie w
      mistrzostwach. Dawno nie gralismy, a tu drugi raz z rzedu sie
      zakwalifikowalismy. Zreszta sa zespoly jak np. Grecja dotychczaowy mistrz
      Europy, ktory nie gra w mistrzostwach.
      Pytanie na jakie trzeba sobie odpowiedziec to dlaczego jest taka sytuacja.
      Uwazam, ze to wina systemu, ktory nie stawia na wylapywanie mlodych talentów
      jak to jest na swiecie a potem tylko naley takie diamenty szlifowac a moze
      jakis super brylant z tego wyjdzie. Po prostu szkolenie szkolenie i szkolenie.
      W wielu krajach sport to priorytet. Nawet w malych miejscowosciach sa baseny
      korty tenisowe o boiskach do pilki noznej nie wspone. W takich warunkach mozna
      szukac tych dimantow, a tak ... Pozostaje liczyc na szczescie, ktorego nam
      brakuje.
      Pozdro. Moze nastepnym razem, a moze zakwalifikujemy sie pierwszy raz do
      mistrzostw Europy.
            • nemne Re: MŚ w Niemczech 23.06.06, 12:34
              Witam
              W radiu przed mistrzostwami slyszlem taki skecz, że reprezentacja Polski nie
              wyjdzie z grupy mając trenera, ktory nazywa się "Ja-nas (dwa wyrazy)nie widzę w
              drugiej rundzie".
              A tak na powaznie, to jak mozna bylo wybrać takiego zgorzknialego czlowieka na
              selekcjonera, ktory przed kamerami zachowuje sie jakby wszystkiego sie bał i
              kazdego wstydził i wygladał jakby był "po kielichu". Przecież jak sie popatrzy
              na zagranicznych selekcjonerow, to każdy z nich jest nie tylko "warsztatowcem",
              ale także w jakimś sensie showmenem. Pamiętacie zapewne powioedzonka Kazimierza
              Górskiego, które przeszly już do potocznego języka.
              Pozatym mam nadzieję, że ktoś wywali zarowno Janasa jak i Listkiewicza, co na
              pewno bedzie z pozytkiem dla polskiej pilki. Tym bardziej, ze czytalem ze na
              mistrzostwa pojechalo jako delegaci 67 dzialaczy PZPN. Nie trenerów, ktorzy
              podpatrywali by osobiscie nowinki taktyczne i treningowe najlepszych, ale
              własnie "działacze".
              Pozdrawiam - (nemne)
              • 19widzew10 Re: MŚ w Niemczech 23.06.06, 13:36
                nemne napisał:
                "A tak na powaznie, to jak mozna bylo wybrać takiego zgorzknialego czlowieka na
                > selekcjonera, ktory przed kamerami zachowuje sie jakby wszystkiego sie bał i
                > kazdego wstydził i wygladał jakby był "po kielichu". Przecież jak sie popatrzy
                > na zagranicznych selekcjonerow, to każdy z nich jest nie tylko "warsztatowcem",
                >
                > ale także w jakimś sensie showmenem."



                Ehh, nemne, czy po wygladzie ocania sie ludzi?? jaki showman?? a po co?? nie wystarczy warsztatowiec który się zna na tym co robi?? Niestety musze przyznać że nie popisał się w meczu z ekwadorem gdzie mieliśmy 12zawodników a grało tylko 2... smolarek i publiczność... Ale podlicz nemne w ilu meczach o punkty sie mylił i ile meczy przegrał?? W ILU?? Odpowiem Ci że 2 z anglią(przegrał po walce) i 1 z ekwadorem.(pomyłka, gapiostwo, może coś innego jeszcze)... Czy na podstawie jednego złego meczu można mówić że Janas do niczego sie nie nadaje?? Czy zrobił źle że w ostatnim momencie zabrał Bosackiego?? To zawodnicy grają lub nie ale odpowiedzialność spada na trenera...

                Co do Listkiewicza i delegatów mamy wspolne zdanie ale prosze Janasa się nie czepiać...
                • nemne Re: MŚ w Niemczech 25.06.06, 11:49
                  Witaj <19widzew10>
                  Co do Janasa to podtrzymuję swoje zdanie. Być może że użyłem
                  nienajtrafniejszego określenia słowa "showman", jednak chodziło mi w tym
                  przypadku, że taki trener-selekcjoner nie powinien byc takim zgorzkniałym i
                  zamkniętym w sonie osobnikiem. Powinien oczywiście być warsztatowcem, być
                  otwarty na pomysły i sugestie innych jak również powinien mieć umiejętniośc
                  współpracy i kontaktu z ludźmi.
                  Na tym forum jest temat dotyczący "wykształcenia" i samo o sobie napisałeś , że
                  jeszcze coś tam kończysz. Czy wg Ciebie to chciałbyś aby ktoś o takiej
                  osobowości (zgorzkniały, unikający wzroku, wystraszony, zamknięty w sobie) jak
                  Janas był Twoim nauczycielem np. w szkole. (nie musisz na to odpowiadać).
                  Poza tym wkurzało mnie, jak przed mundialem opowiadał, że za wybrany
                  skład "bierze pełną odpowiedzialność", bo co to znaczy.
                  Czy jak by przegrał (jest oczywiste, że przegrał), to jaką by miał ponieść
                  karę. Tym bardziej, ze w pewnych sprawach na "szczytach" sportu to często
                  decyduje psychika. Przecież zanim selekcjonerem reprezentacji został śp. K.
                  Gorski to tych samych zawodników miał jego poprzedniku (zdaje się że był to
                  Ryszard Koncewicz), który nie potrafił z nich wydobyć tego "coś".
                  To dopiero Górski potrafił w tych zawodników przekazać to "coś" jak również ich
                  poprzestawiać mentalnie i mieć jakąś wizję ich wystawianiu na konkretne pozycje
                  jak również powołania nowych. Wprawdzie w latach 70-tych byłem jeszcze łepek,
                  to do tej pory pamiętam tamte składy jak również wyniki tych meczow. Dlatego
                  pamiętam, że przed każdym meczem był jakiś TRZON reprezentacji do ktorego
                  dopasowywano pozostałych zawodników. dotyczyło to np. najszybszego bocznego
                  obrońcy o nazwisku Gut, który wychodził w pierwszym składzie, kiedy aktualny
                  przeciwnik naszej reprezentacji miał bardzo szybkiego skrzydłowego napastnika.
                  Wracając do "sukcesów" obecnej reprezentacji w eliminacjach, to mam nadzieję,
                  że zgodzisz się ze mną, że z jednej strony to trafiliśmy na słabsze drużyny, z
                  drugiej jednak strony to mieliśmy szczęście, że "Franek - łowca bramek,
                  wchodził i załatwiał mecze". Dlatego można zadać pytanie jak przebiegała
                  selekcja zawodników, że "królem strzelców" naszej reprezentacji zostaje
                  zawodnik, który do reprezentacji trafia w "trybie awaryjnym".
                  Kończąc na razie ten temat, to jak wynika to z różnych forów i sondaży
                  gazetowych to podobnego zdania co ja jest większość, a w "super Ekspresie"
                  widziałem nawet plakat ze zdjęciem Janasa podpisany "Grabarz Polskiej piłki".
                  W soim poście napisałeś, o 12 zawodniku, ktorym byli kibice. I za takie
                  zachowanie Janasa wobec kibiców to tez należy się mu "czerwona kartka",
                  ponieważ inni trenerzy i inne reprezentacje tak wobec swoich fanów nie
                  postępują.
                  Co do działaczy to oczywiście mamy bezwarunkowo takie samo zdanie i wg mnie to
                  nowym selekcjonerem z Polaków to powinien zostać Kasperczak, który jednak zdaje
                  się że podpisał kontrakt na prowadzenie reprezentacji Senegalu.
                  W innym przypadku to należałoby poszukać jednak obcokrajowca, nawet nie
                  z "najwyższej półki", ponieważ być może PZPN na to nie stać, to jednak jest
                  wielu doskonałych fachowców, którzy finansowo byliby osiągalni i byliby
                  bezstronni wobec naszych cech narodowych i nie podporządkowywaliby
                  się „zasłużonym trenerom”, którzy ze względów rodzinnych (np. ich synowie są
                  agentami piłkarskimi) lansują określonych zawodników.
                  Czytałem, że nawet ze względów sportowych nasza reprezentację chętnie
                  poprowadziłby Leo Benhaker, tylko że znowu Listkiewicz i jego świta
                  wybiorą....., bo nic w Polsce nie dzieje się bez przyczyny i w każdym innym
                  kraju za taki blamaż to by cały zarząd PZPN podał suę do dymisji, a tymczasem
                  Listkiewicz uważa, że ......należy mu sie pomnik. (wg mnie to PARANOJA).
                  Pozdrawiam – (nemne)
                  • nimitss 1/4 Finału 28.06.06, 12:32
                    Jakie obstawiacie wyniki meczów?

                    mecz nr. 57 Niemcy - Argentyna
                    mecz nr. 58 Włochy - Ukraina
                    mecz nr. 59 Anglia - Portugalia
                    mecz nr. 60 Brazylia - Francja

                    Pozdro
                    • nemne Re: 1/4 Finału 28.06.06, 15:51
                      nimitss napisała:

                      > Jakie obstawiacie wyniki meczów?
                      >
                      > mecz nr. 57 Niemcy - Argentyna
                      > mecz nr. 58 Włochy - Ukraina
                      > mecz nr. 59 Anglia - Portugalia
                      > mecz nr. 60 Brazylia - Francja

                      Witam
                      No cóz na tych mistrzostwach to w zasadzie wsystkiego mozna sie spodziewać (nie
                      mówiąc juz o sędziowaniu, bo to co robił sedzia Iwanow to ..... lepiej nie
                      mówić) dlatego typowanie to moim zdaniem rosyjska ruletka.
                      1. Jesli juz to Niemcy - Argentyna stwialbym na Niemcy, bo mają "Polaków" w
                      skladzie i dlaetego "serce" dla nich, a szczegolnie dla Podolskiego i
                      tradycyjnie już to gospodarz i jest takie powiedzenie, że "wszyscy w pilkę
                      graja, ale wygrywaja Niemcy". Z kolei Argentyna to z Holandią akurat nic nie
                      pokazała.
                      2. Włochy - Ukraina, tu stawialbym na Włochow, ktorzy moim zdaniem to
                      tradycyjne już w reprezentacji to mają zakodowane to ich "catenacio", ktore
                      wprowadził trener Herrera i grają brzydki fudbol, oparty na tym aby nie stracic
                      bramki i Ukraincy nawet z Szewczenką, ktory tu nie błyszczy i jest raczej
                      myślami w Chelsa nie dadzą rady. (Chciaż slowianskie pochodzenie Ukraincow
                      powoduje, że to im bedę kibicował).
                      3. Anglia - Portugalia w zasadzie dwie rownorzedne drużyny, z ktorych
                      Portugalia dodatkowo oslabiona (szczególnie brak Deco za czerwone kartki w/w
                      sędziego Iwanowa)jednak sercem jestewm za Portugalią i mam nadzieję, że wygrają
                      z Anglikami.
                      4.Brazylia - Francja kibicuję Europejczykom, chociaż ich drużyna sklada się w
                      większości z "dziadków" ktorzy byli mistrami świata, ale 8 lat temu.

                  • odrzywolok Re: MŚ w Niemczech 28.06.06, 19:47
                    nikt kto sie zna na piłce nie bedzie za wyrzuceniem Janasa...

                    zreszta wystarczy popatrzec na gazety... na pierwszych stronach tytuły, jak to
                    janas spartolil, popsul wszystko etc. w tv zkomercjalizowali ludzie mówia ze to
                    wina sztabu szkoleniowego... potym az sie płakac chce... ale jak sie zajrzy w
                    głab gazet to dociera sie do wypowiedzi ludzi komepetentnych, ktorzy
                    przeliczaja mozliwosci na wyniki a nie za przeproszeniem pie*^&% glupoty i
                    wymyslaja beznadziejne powody, ktos juz wczesniej napisal ze sukcesem bylo
                    dostanie sie do niemiec, wiele swietnych firm to sie wogole nie znalazlo,
                    ciekawe co byscie wszyscy wygadywali w przypadky grekow (ME), turkow (3 m na
                    MS), szkotow, belgow... wszyscy ci sa od nas lepsi i co? patrzac na mentalnosc
                    polakow, przynajmniej tych wypowiadajacych sie na forach stwierdzam ze lepiej
                    by bylo gdbysmy wogole nie awansowali, nie byloby chrzanienia, tylko by
                    powiedzieli ze jestesmy zbyt slabi i moze uda sie za 4 lata, a tak dzieci
                    neostrady maja pole do popisu...

                    a txt nemne... no powiem ci ze nie podejrzewalem cie nawet o takie...
                    beznadziejne argumenty wg mnie, zgadzamy sie co do jednego - listkiwicza trzeba
                    zmienic, tylko czy to przyniesie jakis efekt? nie... bo przyjdzie nowy i
                    poczuje kase i... alles
                    • nemne Re: MŚ w Niemczech 28.06.06, 20:05
                      Witaj <odrzywolok>
                      Jeśli chodzi o "Janasa" to ja przedstawilem tylko swoje zdanie na ten temat.
                      Dlatego mam prośbę, abys z kolei Ty przedstawił "plusy" Janasa i dlaczego Twoim
                      zdaniem to dalej powinien byc selekcjonerem reprezentacji.
                      Z swej strony to w zwiazku z Twoim tekstem, to chcialbym dodać, że oczywioście
                      trzeba znac swoje miejsce w szeregu i bylo oczywiste, że mistrzmi swiata to nie
                      bedziemy.
                      Jednak, jescze raz podkreślam, jednak co jak co to wyjscie z takiej słabej grupy
                      (chba sie zgodzisz, że to byla slaba grupa) było na miarę naszych mozliwości.
                      A tak to..... blamaz, za ktory to nie ja, ani nie Ty odpowiadamy i wg Ciebie
                      to "KTO" jest za to odpowiedzilny.
                      Masz rację, że awans to zawsze jest sukces, tylko już po raz ktorys to
                      napisałem, że taki awans to nie był dzięki lansowanym przez Janasa zawodnikom,
                      tylko to gazety wymusiły na Janasie powolanie konkretnych zawodnikow.
                      Słyszalem nawet takie określenie, że Janas był za leniwy, aby nawet jezdzić po
                      różnych ligach aby obserowac zawodników.
                      Z kolei z psychologii, to janasowi należy się "lufa", bo przed sanmymi zawodami
                      nie rozbija się tak psychicznie druzyny jak to on zrobil.
                      Taktyka ..... to tez lepiej nie mowić.
                      Pozdrawiam - (nemne)

                      • odrzywolok Re: MŚ w Niemczech 28.06.06, 20:42
                        Plusy Janasa? Jeden wielki...

                        Przejał rozwalona eliminacjami do ME druzyne i awansował z nia do MŚ, i to w
                        naprawde w świetnym stylu, terenera nie ocenia sie za wypowiedzi do kamer

                        Nasza grupa na mistrzostwach swiata była jedna z najsłabszych jesli nie
                        najsłabszą, ale tak czy siak uwazam ze wszystkie druzyny były mocniejsze od
                        polski i miely lepszych piłakrzy, niemcy to niemcy, graja jak graja i
                        wygrywaja, my niestety nie umiemy wygrac z brazylia czy argentyna jak to robil
                        ekwador w eliminacjach, wygralismy szczesciliwie z kostaryka, która powiedzmy
                        ze jest w naszych rejonach pod wzgledem poziomu...

                        Aha... za niepowodzenia odpowiada forma najwazniejszych graczy, a nie
                        ustawienie, to co sie zjadło na sniadanie, czy wielkie zdenerowanie... Ludzie
                        nie miejcie pretensji do trenera ze jego podstawowe asy tj. zurawski,
                        szymkowiak, krzynówek byli kompletnie bez formy...

                        Okreslenie ze byl leniwy dodałbym do szerkokiego grona tekstow typu "podobno"
                        bo ja słyszałem ze jezdzil i to po zimnych rosjach tez...

                        A w jakim sensie rozbił zawodnikow??? I skomentuj jeszcze taktyke
                        • nemne Re: MŚ w Niemczech 28.06.06, 21:29
                          Witaj <odrzywolok>
                          No to:
                          1. Zapewne przyznasz, że nasza grupa w eliminacjach do mistrzostw nie była
                          najsilniejsza. Mógłbym śmiało powiedzieć "aby taka zawsze była", a z koszyka w
                          którym była Anglia to sam wiesz, że z KAŻDĄ co oczywiste musiało być ”'do tylu"
                          i nie ma się co łudzić.
                          2.Na mistrzostwach, to zgadzam się co do Niemców, z którymi jeszcze NIGDY nie
                          wygraliśmy, a pozostałe dwie drużyny to ..... jakby nie patrzeć były od nas i
                          teoretycznie i praktycznie słabsze. Ja na miejscu Janasa, gdybym się akurat ich
                          obawial to bym zrezygnował.
                          3. Twój argument dotyczący zwycięstw Ekwadoru z takimi potęgami jak Brazylia i
                          Argentyna jest nie fair, bo te zwycięstwa były tylko "u siebie" i ..... na
                          wysokości ponad 3 tys. m n.p.m., bo na wyjazdach to Ekwador „tyly”. (w
                          Himalajach to i Szerpowie wygrają z każdym, gdyby tylko mieli tam boisko)
                          3. Co do "formy", to (zapewne nie tylko moim zdaniem) nasi po prostu
                          zostali "zajechani", bo odczuwało sie brak szybkości i chęci do gry. To że
                          akurat "zapomnieli" jak sie gra wykluczam.
                          4. Nie zgadzam się, że to tylko forma decyduje, bo w takim razie po jaką ch...
                          Abramowicz płaciłby "takie" pieniądze za trenera. Dlatego chyba nie muszę Ci
                          już komentować znaczenia "taktyka" przygotowana na KONKRETNEGO przeciwnika.
                          Ponadto wydaje mi sie, że gdyby (teoretycznie) wymuszono na Janasie rezygnację
                          z prowadzenia reprezentacji, to wydaje mi się, że raczej "kolejki" chętnych i
                          znaczących (bogatych) z innych lig, aby Janas ich poprowadził to nie będzie.
                          Tak samo nie zgadzam sie z Tobą, co do "jedzenia", gdyż we współczesnym
                          sporcie, kiedy decydują ułamki sekund to ważna jest współpraca zarówno z
                          psychologiem, lekarzem jak i dietetykiem. Na przysłowiowym "schabowym" to
                          raczej mistrzostwa się nie zdobędzie.
                          5. Dodatkowo jeszcze, jeśli przeczytałeś dokładnie moje wcześniejsze posty, to
                          ważny jest "nos", a tego tez moim zdaniem Janas nie miał. Przygotowując się do
                          rozmowy z tobą, przeczytałem od początku posty na tym forum i żałuje, że
                          rozpoczęły się, dopiero od składu ogłoszonego, przez Janasa, bo w przeciwnym
                          razie toby sie okazało, że każdy z nas inaczej przedstawiliby skład
                          reprezentacji. Tymczasem, grając eliminacje, to Janas powinien mięć TRZON
                          ZESPOŁU (tak jak Górski) i dopasować do niego innych zawodników. Tymczasem
                          zarówno w eliminacjach jak i później to skład przypominał "pospolite ruszenie".
                          6. Na swoim skromny przykładzie wiem, że w psychice jest taka myśl, że "ktoś"
                          wchodzi na boisko i .... nam sie jeszcze uda wygrać. Takim przykładem w
                          Odrzywole był np. Stasio Michoń i Stasio Stańczykowski, którzy w kilku meczach
                          wchodzili w drugiej polowie "Blasku" i .... czuło się, że strzelą gola. Tak też
                          i było. Bo można być nawet najlepszym zawodnikiem i "nie umieć" strzelić, bo to
                          też jest sztuka. Niemcy kiedyś mieli takiego zawodnika jak Gerd Miller, który w
                          zasadzie to „nie grał”, ale .... strzelał gole i tak właśnie zrobił Polsce w
                          1974r. na Mistrzostwach Swiata.
                          Dlatego też, niby kiedy taki lansowany przez Janasa Rasiak miałby strzelić
                          gola, skoro NIGDY w reprezentacji tego nie robił. (no powiedzmy, że
                          wyjątkowo).

                          PODKREŚLAM, ŻE NA TO CO NAPISAŁEM JEST AKURAT MOJE ZDANIE i każdy może
                          mieć akurat inne i NIE TWIERDZĘ, że tylko ja. Dlatego chętnie możemy jak
                          zawsze podyskutować dalej.
                          Pozdrawiam - (nemne)
                          • odrzywolok Re: MŚ w Niemczech 28.06.06, 23:31
                            Bede odpisywac do pisanych przez nemne punktów

                            1. Nie była najsilniejsza, ale nie była tez najsłabsza, zawdzieczamy to 2
                            koszukowi (nie jestem do konca przekonany czy napewno, ale na 90% tak) dzieki
                            czemu nie bylo renomowanej druzyny, do ME tez nie mielismy grupy nie do
                            przejscia, a nie gralismy nawet w barazach. Nawet gdybysmy mieli samych leszczy
                            to wygrac wszystkie mecze nawet z takimi druzynami jest ciezko...

                            2. Niemcy lepsi oczywiście, Kostaryke postawił bym na równi, a Ekwador wszyscy
                            europejscy specjalisci stawiali przed nami, tylko polscy napędzacze mediów
                            stawiali nas wyzej. Mamy takie czasy, ze obawiac sie nalezy kazdego...

                            3. Nie stawiajmy na warunki atmosferyczne... Uwazasz, ze gdyby Brazylia czy
                            Argentyna przyjechała do nas w marcu na mecz i zgrała na jednej z płyt bez
                            ogrzewania to by przegrała? Nie wydaje mi sie... Ale odchodząc od tematu skoro
                            moj argument dotyczacy siły ekwadoru w odniesieniu do brazyli i argentyny jest
                            nie fair, to równiez Twoj mówiacy ze Ekwador jest od nas słabszy jest tez nie
                            fair, wygralismy przeciez z nimi w rzecec...

                            3.(nie wiem czemu 2x3:) Forma, chyba piszesz o tym, ze zostali oni zjechani w
                            przygotowaniach, przynajmniej tak mi sie wydaje. Jakos jeleń czy smolarek
                            smigali aż miło, a ogólnie rzecz biorac mówimy o profesjonalismie, gdyby cos
                            takiego sie wydarzyło to by posżło szerokie echo

                            4. Forma nie ma zbyt wiele do trenera. Abramowicz płaci za trenera który osiaga
                            wyniki i to logiczne, kazdy ma swoje sposoby i techniki przygotowan, gry itp.
                            Nie sądze aby z Janasem przez wczesniejszy okres było dobrze w kwestii taktyki,
                            a pozniej to upadło. Taktyke mozna okreslic,a piłkarze muszą ją zreazlizować,
                            ku temu jeszcze jest potrzebne taki czynnik jak "przeciwnik daje grać". Z
                            Niemcami taktyka była chyba jasna dla wszystkich wiec nie ma co pisac. Z
                            Ekwadorem niby mieli minimalna przewage ale tylko w posiadaniu piłki z czego
                            nic nie wynikało. Padła bramka a nasi nie potrafili juz nic zrobic.
                            Do treneowania naszej kadry nie ustawi sie kolejka bo niestety pzpn nie wyłozy
                            na to kasy,a po drugie moze przyjsc tutaj tylko trener który szuka mozliwosci
                            pokazania sie, ale jesli sciagnal do nas Hiddinga (nie pamietam jak sie pisze)
                            to chwała im za to. Co do schabowego to potraktowałes to zbyt dosłownie, nie o
                            to mi chodziło...

                            5. Nie porównujmy zespołu Górskiego do Janasa. Nos, podejrzewam ze tez go nie
                            stracił, przyadałoby sie poprostu troszke szczęscia... Przed mistrzostwami moj
                            sklad byłby taki:

                            boruc - baszczynski, jop, bak, zewlakow - krzynowek, szymkowiak, sobolewski,
                            smolarek - zurawski, rasiak

                            a po nich

                            boruc - baszcz, bosacki, bak, zewklakow - xxxxx???, xxxxxx???, xxxxxx???,
                            smolarek - jelen, xxxxx????

                            xxxx to poprostu nie ma nikogo kto zagral by na poziomie

                            6. Wydaje mi sie ze kazda druzyna wychodzi na boisko z mysla, ze cos wyjdzie z
                            tego, bo jesli nie to po co wychodzic? Rasiak? Strzelał i to wiele...
                            Przypomnijcie sobie wygrany turniej na ukrainie...

                            Ja równiez podkreslam ze to jest tylko moja opinia na opisane tematy...
                            • nemne Re: MŚ w Niemczech 29.06.06, 01:44
                              Witaj <odrzywolok>
                              Odpisuję na twoje punkty:
                              1. Na pewno nasz grupa nie była najsilniejsza, raczej powiedziałbym, że była
                              wśród najsłabszych (może nawet i najsłabsza). Zgadza się, że zawdzięczamy to,
                              że byliśmy w 2 koszyku (na pewno. Mistrzostwa Europy to rzeczywiście
                              nasza "pięta Achillesa", że do tej pory NIGDY się nie zakwalifikowaliśmy.
                              2. Nawet wg rankingu FIFA (sprawdź w Internecie) to jednak Polska jest wyżej
                              niż Ekwador. Obawiać się należy każdego, jeśli jest się słabym, bo Niemcy to
                              cieszyli się ze WSYSTKICH przeciwników jakich mieli w grupie i jasno i wyraźnie
                              określali, ze zdobędą 9 punktow, co tez zrealizowali. W końcu szczęście też
                              sprzyja lepszym.
                              3.No tutaj, to mnie chcesz "wpuścić w maliny", z tymi warunkami
                              atmosferycznymi, bo ja pisząc o stadionie Ekwadoru miałem na myśli warunki nie
                              atmosferyczne, tylko geograficzne w związku z wysokością, na jakiej grają tam
                              mecze, czyli przeszło 3 km powyżej poziomu morza. Dla przykładu to najwyższy
                              szczyt w Polsce to Rysy w Tatrach, które maja "zaledwie" 2.499 m, czyli pół
                              kilometra mniej. Na takich wysokościach to nawet gdy sie chodzi to należy
                              używać masek tlenowych, a co dopiero jeszcze tam grac gdy sie jest nie
                              przyzwyczajonym do takiego rozrzedzenia tlenu. Co do naszego zwycięstwa 3:0 to
                              rzeczywiście było to w anormalnych warunkach i nie jest to adekwatne do
                              umiejętności, chociaż "wynik poszedł w świat", tak jak i w 1974r. na stadionie
                              w Stuttgarcie podczas ulewy Polska z RFN.
                              3.Wlaśnie o tym się mówi, że zostali na zgrupowaniu "zajechani" i być może że
                              wyjaśni cos na ten temat raport przygotowywany przez Janasa.
                              4. Co do taktyki, to było raczej "tak jak przeciwnik pozwala" i "kupą mości
                              panowie, bo kupy nikt nie ruszy" i .... jakoś to będzie, że wchodził „Franek” i
                              w drugiej polowie strzelał gole i ustawiał wynik. Mówiąc o "kolejce" to miałem
                              na myśli, nie kolejce trenerów do kierowania naszą kadrą, ale brak takowej do
                              trenera Janasa.
                              5. Obecnie sa już takie możliwości, że w zasadzie to można z dużą dokładnością
                              określić stopień wytrenowania poszczególnego zawodnika i w takim razie nie ma
                              kłopotów stwierdzić przed meczem, że któryś z nich jest przemęczony czy też
                              przetrenowany.
                              6. To też jest tylko moja opinia i chciałbym aby w końcu nam sie udało zagrać w
                              Mistrzostwach Europy, bo wprawdzie Polska wraz z Ukraina stara sie o ich
                              organizację i wtedy jako gospodarz by zagrała to jednak nie wierzę, że mając
                              brak stadionow odpowiadającym normom UEFA oraz brak infrastruktury (szczególnie
                              drogi) ale też i jakiegoś silnego lobby, aby przyznali nam ich organizację.
                              Chociaż "nigdy nie mowi sie nigdy".
                              Pozdrawiam -(nemne)

                                • papa_smerff Pytanie do <nemne> 02.07.06, 13:38
                                  W dniu 28 czerwca znajduje się post napisany przez "nemne", kory odpowiada na
                                  post "nimitssa"

                                  nimitss napisała:

                                  > Jakie obstawiacie wyniki meczów?
                                  >
                                  > mecz nr. 57 Niemcy - Argentyna
                                  > mecz nr. 58 Włochy - Ukraina
                                  > mecz nr. 59 Anglia - Portugalia
                                  > mecz nr. 60 Brazylia - Francja

                                  Witam
                                  No cóz na tych mistrzostwach to w zasadzie wsystkiego mozna sie spodziewać (nie
                                  mówiąc juz o sędziowaniu, bo to co robił sedzia Iwanow to ..... lepiej nie
                                  mówić) dlatego typowanie to moim zdaniem rosyjska ruletka.
                                  1. Jesli juz to Niemcy - Argentyna stwialbym na Niemcy, bo mają "Polaków" w
                                  skladzie i dlaetego "serce" dla nich, a szczegolnie dla Podolskiego i
                                  tradycyjnie już to gospodarz i jest takie powiedzenie, że "wszyscy w pilkę
                                  graja, ale wygrywaja Niemcy". Z kolei Argentyna to z Holandią akurat nic nie
                                  pokazała.
                                  2. Włochy - Ukraina, tu stawialbym na Włochow, ktorzy moim zdaniem to
                                  tradycyjne już w reprezentacji to mają zakodowane to ich "catenacio", ktore
                                  wprowadził trener Herrera i grają brzydki fudbol, oparty na tym aby nie stracic
                                  bramki i Ukraincy nawet z Szewczenką, ktory tu nie błyszczy i jest raczej
                                  myślami w Chelsa nie dadzą rady. (Chciaż slowianskie pochodzenie Ukraincow
                                  powoduje, że to im bedę kibicował).
                                  3. Anglia - Portugalia w zasadzie dwie rownorzedne drużyny, z ktorych
                                  Portugalia dodatkowo oslabiona (szczególnie brak Deco za czerwone kartki w/w
                                  sędziego Iwanowa)jednak sercem jestewm za Portugalią i mam nadzieję, że wygrają
                                  z Anglikami.
                                  4.Brazylia - Francja kibicuję Europejczykom, chociaż ich drużyna sklada się w
                                  większości z "dziadków" ktorzy byli mistrami świata, ale 8 lat temu.

                                  Dlatego moje pytanie jest nastepujace:
                                  "Nemne" skoąd ty wiedziałeś, że rzeczywiście będą takie rozstrzygnięcia czyli:
                                  1. Niemcy wygrają Argentyną
                                  2. Włochy wygraja z Argentyną
                                  3> Anglia z Portugalią
                                  4. Francja z Brazylią.
                                  Czytając twój wpis, to ja tylko obstawiałem tak jak ty, że Włosi pokonają
                                  Ukrainę, w pozostałych meczach to odwrotnie, a szczególnie że to Brazylia
                                  wygra. Pozdrawiam i czekam na odpowiedż.
                                  • nimitss 1/2 finału 02.07.06, 14:02
                                    a jakie będą wyniki tych meczów?

                                    Niemcy - Włochy

                                    Anglia - Francja

                                    Ja uważam ,że finał będzie Niemcy - Francja

                                    PS Nemne gratuluje obstawienia wszystkich meczów 1/4 finału bezbłędnie.

                                    Pozdro
    • nemne "główka" Zidana z finału mistrzostw świata 10.07.06, 19:31
      Witam po małej przerwie z powodu awarii komputera (po burzy nawaliła płyta
      głowna)i w temacie "mistrzostwa swiata 2006" na razie wszystko jasne, chociaż
      ocena poziomu meczow na pewno będzie jeszcze niejednokrotnie opisywana.
      Moim skromnym zdaniem, to jednak FIFA musi coś zrobić, aby w przyszlosci padało
      wiecej bramek, bo obowiazywała tu taktyka, aby po pierwsze "nie stracić
      bramki", a następnie ewentualnie spróbowac strzelić ze stałych fragmentów gry.
      Dlatego stosunkowo wiele goli strzelali nie napastnicy, ale .... obroncy (patrz
      np. Polska.
      Mimo że kibicowalem Włochom to moim zdaniem na zwycięstwo w meczu finałowym
      zasługiwali jednak Francuzi.
      Jesli chcecie zobaczyc "głowkę" Zidana, za ktorą dostał czerwona kartkę, to
      jest na tym linku.
      img.photobucket.com/albums/v695/catipo/gif/zidane.gif
      Pozdrawiam - (nemne)
      P.S.
      Dzięki <nimitss> za gratulacje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka