• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Gdzie rodzić w Radomiu?

  • 04.12.06, 21:38
    chciałabym dowiedziec sie od mam które rodziły co sądza o szpitalach bo nie
    wiem który wybrac na poród?bede wdzieczna za szczere opinie i rady.dziekuje
    Edytor zaawansowany
    • Gość: m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 21:56
      nie rodzić w radomiu!!!!!!
    • 04.12.06, 22:02
      zdecydowanie z żoną polecamy szpital na Tochtermana. Może po aresztowanu
      ordynatora B z Józefowa może i tam coś się zmieni na lepsze i nie trzeba będzie
      godzinami czekać na "naturalny" poród. Najlepiej mieć "obstukaną" położną, bo
      żaden lekarz nie pomoże tak jak właśnie dobra położna.
    • Gość: mama IP: 82.139.39.* 04.12.06, 22:04
      ja polecam szpital na Tochtermana, doświadczona kadra i choć gorsze warunki niż
      na Jóżzefowie, to chyba atmosfera milsza. Najlepiej oczywiście mieć swojego
      lekarza, wtedy pójdzie jak z płatka. Ja miałam, więc od chwili przyjęcia do
      szpitala do momentu pojawienia się dziecka upłynęły tylko 2 godziny. Nie polecam
      Józefowa, zresztą ostatnie zatrzymanie pana ordynatora ginekologii o czymś chyba
      świadczy. Pozdrawiam. Trzymam kciuki
      • Gość: mamasza IP: 82.139.48.* 04.12.06, 22:18
        Tylko Józefów. Poród naturalny jest 100 razy bezpieczniejszy niż ingerencja
        nożem w brzuch.
        • Gość: ila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 11:19
          ja chciałabym rodzić na józefowie tylko nie wiem którego lekarza wybrać na
          prowadzacego a chciałabym aby był własnie z tego szpitala moze mi mozecie
          doradzić bede wdzieczna
          • 05.12.06, 11:30
            TYlko nie Józefów
            • Gość: ala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 19:27
              Przesadzacie chyba z tym Józefowem. Ja tam rodziłam w maju tego roku i jeśli
              chodzi o położne (a w zasadzie te są najważniejsze bo lekarz przy prawidłowym
              porodzie przychodzi tylko na koniec) to wszystkie były bardzo miłe (przeszłam
              trzy zmiany położnych. Jedna tylko była naadwyraz arogancka ale pogoniłam ją
              szybciutko i więcej nie przyszła. Jeśli wykupisz poród rodzinny a wcale nie
              musisz koniecznie być z mężem , możesz poprostu sama rodzić ale w bardziej
              intymnej atmosferze to położne i tak będą latac koło ciebie. W razie jakiś
              kłopotów to lekarz zjawia się natychmiast i czuwa nad wszystkim. Rodziłam tam 2
              razy i nigdy nikomu nie płaciłam. A te opowieści o strasznym personelu mam
              wrażenie, że sa troche przesadzone.
              • Gość: wrrr IP: 82.139.46.* 05.12.06, 20:06
                Jak trafilas na dobry personel to się ciesz.Ja rodziłam tam 5 lat temu i opieka była fatalna.
          • Gość: elusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 18:43
            Radzę wybrać dobrą położną, lekarz to tylko dodatek, zresztą na Tochtermana są
            świetni lekarze i położne, miła atmosfera, gorsze warunki po porodzie, ale da
            się wytrzymać.
      • Gość: marys IP: *.com.pl 27.12.06, 00:56
        nie polecam tochtermana, smród, brud i ubóstwo. Do tego opieka do bani.
        poszłam tam rodzic bo polecano - ale sie baaardzo rozczarowałam. szczerze
        odradzam.
    • Gość: madzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 11:36
      juz sama nie wiem co myslec piszecie tylko nie józefów!ale bez żadnej
      argumentacji dlaczego akurat nie ten szpital.Tez bede musiała podjac decyzje
      odnosnie wyboru szpitala i takie posty mnie nie przekonuja.Jesli wyrazacie swoja
      opinie w tak waznej sprawie jak miejsce narodzin naszych kochanych berbeci to
      piszcie prosze konkretniej dlaczego za a dlaczego przeciw.pozdrawiam przyszłe
      mamy ja mam termin na lipca.
    • Gość: Tomek IP: *.pronet.lublin.pl 06.12.06, 12:16
      Wykupić poród rodzinny? Epoka kamienia gładzonego. Moja żona dwukrotnie rodziła
      i ani grosza lekarzom i położnym nie dałem. Wszyscy bardzo mili i nadzwyczaj
      kompetentni. Tylko akcja tej bajki rozgrywała się w Lublinie, w szpitalu w Al.
      Kraśnickich...

      Pozdrawiam

      Tomek
      • Gość: ala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 20:20
        prawda jest tak, że opieka jest podobna w obu szpitalach. Nie ma znaczenia czy
        to szpital przy Tochtermana czy na Józefowie.Potwierdzają to same położne
        pracujące w obu szpitalach. Jak pytałam położnej z Tochtermana gdzie rodzić to
        mówiła tylko nie tutaj i odwrotnie. Za Józefowem przemawiają lepsze warunki
        pobytowe. A personel jest milszy niż 6 lat temu.
        • Gość: wrr IP: 82.139.46.* 11.12.06, 12:18
          Nie musi być milutki.Ma być fachowy i choć odrobinę zauważać pacjentkę,a nie traktować jak zło konieczne.Ja czułam się tam jak intruz.Dobrze,że miałam poród rodzinny, to miał się mną kto zająć.Mąż niemal siłą sprowadzał do mnie kolejne zmiany połóżnych.każda zmiana twierdziła, że koniec porodu już nastąpi lada moment.Trwało to ponad pół doby.Jak zaczęło spadać tętno dziecka to pofatygował się "pan doktor".POkrzyczałna mnie,że nie umiem przeć,po czym położył mi się na brzychu i zaczął wyciskać dziecko.Okazazało się,że dziecko było żle ułożone i owinięte pępowiną.Ale poród odbył się "fizjologicznie".
    • 07.12.06, 21:41
      w lutym 2006 rodziłam na Tohtermana i było suuuper ! i co z tego , że na
      józefowie są lepsze warunki, codzi o Ciebie i Dziecko liczy się wasze zdrowie,
      • Gość: nikka IP: *.00a.radom.pilicka.pl 07.12.06, 23:27
        Ja rodziłam na Tochtermana 2 lata temu. Sam poród ok, może dlatego że wszystko
        poszło błyskawicznie. Natomiast opieka po porodzie - tragedia. Byłam zdana sama
        na siebie (rodziłam 1 dziecko). żadnej pomocy. Do badania dzieci zabiera
        pielęgniarka, potem przywozi, bez żadnej informacji o stanie zdrowia dziecka.
        Kiedy chciałam się czegoś dowiedzieć odsyłano mnie do lekarza, który był po
        prostu nieuchwytny. W szpitalu spędziłam 3 dni i od czasu zakończenia porodu
        nikt mnie nawet nie zbadał. Dobrze, że na sali były panie, które urodziły już 2
        dziecko więc tylko na nie mogłam liczyć. Ja nie wspominam mile pobytu w tym
        szpitalu.
        • Gość: marys IP: *.com.pl 27.12.06, 00:59
          dokładnie tak, z ust mi to wyjęłaś. Koszmar.
    • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 18:53
      a
    • 10.12.06, 20:11
      na ulicy
      • Gość: julia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:39
        poraza mnie inteligencja takich bosób jak ty ale pewnie sama urodziłas sie na
        ulicy wiec czego mozna wymagac
        • Gość: gonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:43
          sąsiadka opowiadała mi ze ma 5 kolezanek które ostatnio urodziły dzieci na
          tochtermana z czego 3 dzieci miało gronkowca az mnie zatkało nie wiem jak
          powaznie traktowac jej wypowiedz czy ktos orientuje sie czy to moze byc prawda
          zalezy mi na tej informacji bo sama niedługo bede mama
          • 14.03.07, 14:37
            gronkowiec na tochtermana jest od lat nastu niestety...
            --
            Paula
        • Gość: wrr IP: 82.139.46.* 11.12.06, 12:22
          Wypada mieć tylko nadzieję,że to nie była wypowiedż położnej
    • Gość: rena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 12:33
      tylko w starym szpitalu. Ja tam rodzilam dwa razy (ost.w pazdzierniku) porod
      naturalny przy pomocy poloznej trwal pierwszy 8h drugi 2h, czulam sie naprawde
      bezpiecznie. Mam trzy kolezanki rodzily po trzy dni na Jozefowie bo
      to "naturalnie" u jednej skonczylo sie cesarka (po trzech dniach!!!!) druga
      miala przebijany pecherz (tez w trzeciej dobie) a trzecia byla
      zle "wyczyszczona " po porodzie (jej mama nie mogla sie lekarza doprosic zeby
      po porodzie przyszedl i zobaczyl dlaczego tak boli ja wszystko). Mowily ze
      dzieki Bogu byli przy nich mezowie bo z samotnosci mogly by skonac w tych
      komfortowych warunkach. Naprawde natura to nie znaczy zostawic kobiete na lasce
      losu w luksusie na trzy dni ale doradzac.Tak jak to bylo w moim przypadku gdzy
      rodzilam w starym szpitalu a to pilka a to prysznic a to pochodzic, polozne
      zagladaly ciagle cos doradzaly i czulam sie przez to bezpiecznie.Moja rada :
      Tylko nie Jozefow!
      Mama dwoch zdrowych dzidiusiow :-)
      • Gość: mamuśka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 13:08
        Ja rodziłam ponad 6 lat temu na Tochtermana.nie mam nic do zarzucenia, ani
        personelowi(wyjątek dr Bogucka-Kowalczewska: strzezcie się jej), ani
        warunkom.Podobnie jak poprzedniczce położne doradzały mi co robić, aby dziecko
        się urodzilo jak najszybciej.I gdy to nie odniosło skutku to po dobie
        zdecydowano się na zrobienie cesarki(tak już to bywa).Tak więc ja jestem
        również za starym szpitalem.
        • 11.12.06, 13:29
          uważam, że oba szpitale mają swoje plusy i minusy. Ja rodziłam w maju na
          Józefowie i było ok. Poszło szybko i bez komplikacji. A jak jest ok. to
          wszędzie jest ok. Problemy zaczynaja się przy komplikacjach. Mnie wody zaczęly
          odchodzić, więc na drugi dzień dostałam kroplówke. Położna była przy mnie
          prawie cały czas, skorzystałam też z wanny, na piłke brakło czasu. A jak
          chciałam jej wcisnąć "dowód wdzięczności" przed porodem, to na mnie
          nakrzyczała. Ale podobno inne biorą. O obu szpitalach mówi się, ze biorą. No i
          ten gronkowiec na tochtermana...
          --
        • Gość: elka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 15:28
          a dlaczego nie bogucka -kowalczewska ja chodzilam z nia do szkoly to byla fajna
    • Gość: heniek IP: 82.139.40.* 11.12.06, 14:24
      spoko
      • Gość: gaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 15:06
        co spoko?
    • Gość: aga.es. IP: *.tkdami.net 11.12.06, 16:16
      Rodziłąm tam w maju 2005 i wspominam poród bardzo dobrze - świetna opieka w
      trakcie jak i po porodzie, połozna suuuuuper, warunki ok. Dodam, że rodziłam
      sama, nie miałam nic opłacone. I jeszcze jedno - to był trzeci poród - dwa
      poprzednie idbyły sie w jednym z najlepszych szpitali warszawskich na Karowej -
      w obydwu przypadkach byłam baaardzo niezadowolona - kiepska opieka, bardzo skapa
      info o dzieciach.
    • Gość: ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 11:00
      a ja bardzo dobrze słyszałam na temat józefowa i porodów rodzinnych opieki
      lekarskiej w trakcie a zwłaszcza pochlebne opinie były o opiece
      połoznych.podobno czysciutko jest wanna intymna atmosfera i sprzet maja
      nowoczesny w razie czego
      • Gość: ona IP: *.11.radom.pilicka.pl 12.12.06, 11:29
        a nie chcesz jechac do Iłzy? o naprawde nie jest wcale daleko a opieka...super;
        jestem mamą 3 dzieci i 2 porody były na Tochtermana i tam 3 dni po kazdym
        porodzie bez opieki, pomocy, grzeczności i zwykłych odruchów ludzkich na jakie
        liczyłam; w sierpniu tego roku świadomie wybrałam Iłżę i ...ponad połowa
        dziewczyn na porodówce to z Radomia; szpital i warunki wiadomo jakie
        ale..personel bez porównania; przy porodzie byli 3 lekarze (dzienna zmiana) i 2
        położne; monitorowana byłam cały czas, spokojnie mozesz poprosic o znieczulenie
        ale to co przeważyło o decyzje rodzenia tam to te pierwsze 3 dni po porodzie
        kiedy jesteś z maleństwem; do dziecka przychodzi połozna jak tylko cokolwiek
        uszłyszy niepokojącego, lekarz - 2 wizyty w ciągu dnia i bez pytania mówi
        wszystko na temat dziecka; szczerze polecam; mąż jakos spokonie sie wyrabiał po
        pracy do mnie a i chłopcy mogli wejść i pobyć chwilkę z siostra;
        • Gość: mamuśka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 15:54
          Co do dr Boguckiej- Kowalczewskiej, wg mnie brak jej podstawowych zasad
          elementarnej kultury.Traktowała mnie jakbym była kimś niegodnym jej, badanie na
          porodówce koszmarne, a i jej stosunek do mnie nie lepszy.Była tam jeszcze jedna
          młoda połozna, która odzywała sie do pacjentek niezbyt miło, ale przyszła do
          mnie tylko raz, gdy zawiadomiłam o jej zachowaniu przełożoną.Oprócz tych
          zgrzytów nie mam nic do zarzucenia pozostałej części personelu na
          Tochtermana.Lekarz badał moje dziecko przy mnie,a i z połoznymi szło się
          porozumieć.o dziwo połozna, której mąż próbował wcisnąć tzw. dowód wdzięczności
          obruszyła się, a zaznaczam, że była przy mnie przez cały swój dyżur i dużo mi
          pomagała.
    • Gość: Madzia IP: *.internet.radom.pl 13.12.06, 09:25
      Zdecydowanie na Józefowie polecam Dr. Izabelę Krzyszkowską bardzo dobra doktor
      i do tego przemiła
    • Gość: Ewelina IP: *.tkdami.net 13.12.06, 19:33
      Ja równiez polecam z czystym sumieniem dr. Krzyszkowską bardzo dobry lekarz,
      zawsze dobrze doradzi ,podpowie i podniesie na duchu, miła i ciepła osoba .Do
      kazdej pacjentki podchodzi bardzo indywidualnie i profesjonalnie.
      • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 11:02
        rózne sa te opinie ja osobiscie uwazam ze jak ciaza przebiega prawidłowo to
        tochtermana na poród jest ok ale sprzeęt na józefowie lepszy o lata swietlne i
        personel na józefowie milszy bardziej sie wczuwa i angazuje
        • Gość: calineczka78 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 16:10
          poszukuje informacji o dr Jargocie czy dobrze prowadzi ciaze itp.oraz gdzie
          przyjmuje prywatnie prosze o opinie dziekuje
          • Gość: beti IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.06, 19:53
            Nie polecam zdecydowanie Tochtermana! z gronkowcem tam to 100% prawda! i uwazac
            na dziecko trzeba ciagle, bo jak cos sie dzieje zlego nie ci tego nie powiedza!
    • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 21:59
      Jestem mamą dwójki dzieci.Jedno dziecko rodziłam w szpitalu na Tochtermana
      drugie w szpitalu na Józefowie.Z czystym sumieniem polecam szpital na
      Józefowie.Opieka bardzo dobra,lekarze zainteresowani porodem.Położne pomagają
      przy dziecku,czego nie mogę powiedzić o tym pierwszym szpitalu.No i warunki nie
      do porównania, co też jest bardzo ważne.A dr Jargota nie polecam.Chodziłam do
      nigo prywatnie po pierwszym porodzie.Zostałam traktowana jak przedmiot. Nie
      wyśilał się nawet na jakiekolwiek uprzejmości,choćby z racji tego że płaciłam
      mu grubą kasę.Stracił wiec klientkę.
      • Gość: szczęśliwy tatuś IP: *.radom.pilicka.pl 26.12.06, 11:56
        Tylko dr. Tomasz Jargot naprawdę polecam, był przy porodzie moich 3-ga dzieci
        • Gość: calineczka78 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 09:57
          szczesliwy tatusiu jak mozesz to napisz jak dr jargot traktuje pacjentki bo
          naprawde rozwarzam jego osobe na lekarza prowadzacego i jestem ciekawa
          • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 17:47
            moze wiecie czy jakis lekarz prowadzi prywatna praktyke i odbiera porody u
            siebie w klinice itp okolice radomia?
            • Gość: dada IP: 82.139.50.* 10.01.07, 13:29
              Nie ma nikogo takiego - najbliżej poród prywatny w Warszawie niestety:(
    • Gość: Mariola. IP: *.tkdami.net 10.01.07, 16:46
      A czy dr Szatanek jest kompetentny i czy pomaga swoim pacjentkom ?
      • Gość: ila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 17:03
        dr szatanek prowadził kilka zajec z edukacji sekualnej jak chodziłam jeszcze do
        chałubińskiego był bardzo rzeczowy ale nie wiem jakim jest lekarzem w praktyce
        czytałam tylko kiedys forum *jaki dobry lekarz w radomiu *to miał rózne opinie
        nie wiem czy nie wiecej negatywnych
        • Gość: pacjentka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 10:41
          Mnie dr Szatanek pomógł przy porodzie i go sobie chwalę jako mojego lekarza do
          dzisiaj.Koleżanka, która przy nim rodziła także go chwaliła, choć nie był jej
          lekarzem prowadzącym.Aha zaglądał do mnie także po porodzie codziennie dopóki
          byłam w szpitalu, choćby zapytać się mnie o moje samopoczucie.Opinie na jego
          temat są różne, ale to chyba normalne, ponieważ na temat innych lekarzy także
          czytam różne opinie.
          • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 18:59
            jesli to prawda z terminami dezynfekcji oddziałów położniczych tochtermana
            9-22lipca józefów 30lipca -12sierpnia to ja juz nie wiem gdzie bede rodzic
            termin mam lipcowy ok.27 wiec moge wszedzie wyladowac i zadne plany i
            samodzielne wybory nie pomoga jak dzidzia sama wybierze moment i...miejsce narodzin
    • Gość: 1983r14 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 13:16
      moja ciaze prowadzi dr Szczepanowski i przyjmuje w szpitalu na Jozefowie.zbyt
      komunikatywny to On nie jest i nie da sie z Nim pogadac od tak sobie,tylko
      konkretna rozmowa ale slyszalam ze jako lekarz jest w porzadku i dba o swoje
      pacjentki na oddziale.mam termin na 26 maja i chyba bede rodzila na Jozefowie.
      • Gość: Gocha IP: *.13.radom.pilicka.pl 12.03.07, 12:58
        Czy rodziłyście ze znieczuleniem na Józefowie? jest tam w ogóle taka możliwość
        porodu?
        • Gość: ala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.07, 18:53
          na józefowie nie rodzi się ze znieczuleniem bo nie ma anestezjologów
    • Gość: w szpitalu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 17:38
      w szpitalu
      • Gość: aa IP: *.215.unknown.vectranet.pl 14.03.07, 11:50
        jam miałam też rodzić w Radomiu na Józefowie ale oni na izbie nie maja nawet
        KTG więc skończyło się w Lublinie na Jaczewskiego i polecam wszystkim
        • Gość: xx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 22:19
          zapewniam cię że mają ktg i to nie na izbie tylko na położnictwie i na
          porodówce bo tam się rodzi a nie na izbie
    • Gość: beata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 22:07
      szpital na Tochtormana otrzymał "czrne serce".Trzy szpitale w Polsce otrzymało
      takie serca i to nie za warunki techniczne.Ja rodziłam na Józefowie, nikomu nic
      nie dawałam, lekarz swojego nie miałam, było wszystko ok jestem zadowolona.
    • Gość: młoda mama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 22:18
      ja rodziłam na Józefowie.Gdyby położne nie dali mi zaszczyk i kroplówkę to
      pewnie długo bym rodziła-miałam zanikające skurcze a tak to poszło w miarę
      szybko.Położne były miłe.Lekarz też często mnie badał.Uważm że dobrze mną się
      opiekowali.Nawet po porodzie położna przyniosła mi herbatę. Nikomu nic nie
      dawałam.warunki sanitarne są bardzo dobre.Dr Szatanek poradził mi abym tam
      rodziła.Podejmij dobrą decyzje.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.