• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Najgorsi lekarze - najwyższe wymagania! Dodaj do ulubionych

  • 19.03.08, 21:30
    Wiem, że narażę się wielu ta wypowiedzią. Jednak myślę, że każdy ma
    swoje doświadczenia z radomską służbą zdrowia i lekarzami w niej
    zatrudnionymi. Ja mam jak najgorsze; brak zaangażowania, traktowanie
    pacjentów jak intruzów, spóźnianie się na godziny przyjęć, przerosty
    ambicji a z drugiej strony - brak sukcesów. Jeśli chce się być pewnym
    wykonania operacji trzeba przenosić chorego poza Radom do szpitali
    warszawskich, lubelskich. Opinia o naszych lekarzach jest chyba
    najgorsza w Polsce. Natomiast proszę - w całej Polsce lekarze
    wykonują swoje obowiązki a nasi są przykładem wyjątkowej pazerności,
    ekstremizmu i zaślepienia mamoną. Nic dziwnego, że dawał ich za
    przykład wyjątkowy opętaniec, szef OZZL z Polsce Krzysztf Bukiel.
    Szkoda, że nie mogą służyć za przykład lekarzy fachowców i
    przyjaciół pacjentów, skorych do pomocy im zgodnie z przysięgą
    Hipokratesa. Ale widocznie tak już musi być: dobrzy lekarze zdarzają
    sie tylko w serialach Na Dobre i Złe czy Szpital na Peryferiach.
    Czy naprawdę nie ma na nich sposobu?
    Zaawansowany formularz
    • Gość: kola IP: 82.139.43.* 19.03.08, 21:48
      A ja się z Tobą zgadzam w całej rozciągłości. Jeżeli masz jakiś
      problem ze zdrowiem to musisz szukać lekarza np. w Warszawie, bo w
      Radomiu raczej Ci nie pomogą, może na katar, kaszel ewentualnie na
      niewielka biegunkę. A co do sposobu na te lekarzyny? Jakiś może i by
      się znalazł, np. zwolnić 10 i zabrać im prawa wykonywania zawodu,
      podliczyć koszty wykształcenia ( wysłać komornika), i zatrudnić przy
      budowie E7.(po 3 zł/h brutto)
      • Gość: kola IP: 82.139.43.* 19.03.08, 21:51
        Przepraszam poniosło mnie nie zatrudniać przy E7, mogę spartolić coś
        i asfalt położą na lewą stronę.
        • Gość: Baron le seur IP: *.dti-static.cegetel.net 20.03.08, 13:45
          Przy E-7 płacą za kopanie dołów 10-12 zł za godzinę. Więc jeszcze by
          im to na dobre wyszło!
          • Gość: gs IP: *.100.udn.pl 23.03.08, 08:16
            ALe tam trzeba sie napracowac a w szpitalu 16 tys.zł mozesz wyciagnac mniejszym
            nakladem pracy , no i tam jestem robole a w szpitalu Pan i Władzca.
    • Gość: elo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 22:17
      Dopóki w Radomiu nie będzie wyższej szkoly medycznej to nie łudźmy
      się, że w tym mieście będą specjaliści w randze profesora.
      • Gość: zzzzzzzzz IP: 193.111.144.* 24.03.08, 19:16
        ja bym teraz nie przyjela tych lekarzy spowrotem do pracy godziny godzinami ale
        odchodzic od łóżek pacjentow to juz za duzo i sie zgodze ze sa najgorsi w polsce
    • Gość: mieszkaniec IP: 82.139.46.* 19.03.08, 22:33
      W szpitalach nie jest jeszcze tak tragicznie, najgorzej chyba jest w
      przychodniach rejonowych miedzy innymi na Borkach.
      Nie wiem na jakiej zasadzie już chyba 3 rok z rzędu zatrudniony jest lekarz
      który przyjmuje tylko po południu, jego umiejętności są na poziomie podstawówki
      a rozmowę z pacjentem który uskarża się na ból owłosienia zaczyna od pytania czy
      miał gorączkę. Mnie leczył z kataru przez kilka miesięcy i na koniec powiedział
      że mam skrzywioną przegrodę i już nic się nie da zrobić. Inna Pani doktór dała
      mi inne leki i po problemie.
      Kim jest Pan F. ? Czyj to pociotek ?
      Kolejna gwiazda przychodni to Pani G. Nie ważne na co jesteś chory, rozmową z
      pacjentem jest zbyteczna, bo zanim po wejściu do gabinetu powiesz dzień dobry
      ona już wypisuje antybiotyk.
      Jak długo będzie jeszcze pracowała w tej przychodni ?
      Jest jeszcze niedowidzącą Pani F., która wszystkie bóle leczy Ketonalem i
      zwolnieniem.
      Czy nie ma już innych metod leczenia?
      Jest jeszcze najważniejsza persona - która testuje leki na ludziach. Jeśli
      wyszedł jakiś nowy lek to możesz się spodziewać że w najbliższym czasie będziesz
      się nim leczył, na ogół z mizernym skutkiem i dość dużym uszczupleniem portfela.
      Pani J. kiedy się to zmieni?
    • Gość: lalunia;) IP: *.unknown.vectranet.pl 20.03.08, 11:13
      Natomiast na Wyścigowej jest lekarz pan G, jak wchodzisz pyta gdzie pracujesz:)
    • Gość: wojak IP: *.tkdami.net 20.03.08, 11:57
      Dorn miał sposób - wszystkich w kamasze.
    • Gość: pacjent IP: *.tkdami.net 20.03.08, 17:14
      a co sadzicie o etyce i moralnosci lekarza - owszem dobrego ktory
      podnosi cene za wizyte do 200 zl w momencie kiedy wstrzymano
      przyjecia na oddzial?
      • Gość: makler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 17:46
        nie dziwi mnie to wykorzystuje koniunkturę na rynku i podnosi cenę
        za deficytową usługę, dopóki to skomuszałe społeczeństwo będzie
        uważało że coś się należy za darmo albo za co łaska, dopóki będzie
        truło banały o powołaniach i etykach to nic się niezmieni, medycy,
        prawnicy, architekci, to biznesmeni i maja prawo dzialac w ramach
        wolnego rynku, gdzie podaż i popyt na usługe warunkuje jej cenę. I
        powiem że zgadzam się z medykami że etyki i powołania do oni do
        garnka nie włożą.
        • Gość: du IP: *.radom.pilicka.pl 20.03.08, 18:14
          "dopóki to skomuszałe społeczeństwo będzie
          uważało że coś się należy za darmo albo za co łaska,"

          Zgadzam się że nie ma nic za darmo, każdy płaci na ten cel
          miesięczną pensję rocznie. Ponadto uiszcza dochodowy i VAT.
          Konstytucja też coś mu niby ma gwarantować.
          Postępowanie tych lekarzy jest podłe. Nie wiem co jest lepsze komuch
          czy "radomski kitel". W tym przypadku wolę komucha.
          Z ciebie to raczej macher niż makler a mimo to pozdrawiam.
        • Gość: Aleksandra IP: 82.139.35.* 20.03.08, 18:34
          Chyba masz rację.Leżałam wielokrotnie w
          Radomiu,Warszawie,Katowicach,Krakowie i Poznaniu.Sposób leczenia,
          zachowania,obycia i etyki lekarskiej pozostawia wiele do życzenia
          względem radomskich lekarzy.Chodzą dumni jak pawie po
          korytarzach.Dowiedzieć się czegoś o stanie zdrowia graniczy z
          cudem.Byłam mniej zestresowana rozmawiając z profesorem jak z
          radomskim lekarzem.Co niektórym zdaje się,że wszystkie rozumy
          pozjadali. W rozmowach należy mieć coś,co ucieszy lekarza. Daleko im
          do lekarzy z klinik.Są też i zwyczajni lekarze,lecz tych jest
          zaledwie garstka w radomskich szpitalach.Więc aby żądać trzeba z
          siebie dać.Nie tylko dajcie,dajcie,dajcie......
          • Gość: lea IP: *.rad.vectranet.pl 21.03.08, 10:19
            a ja leżałam i w radomiu (na chirurgii onkologicznej) i w wawie na wołoskiej
            (też na chrurgii) aroganckie pielegniarki i lekarzy spotkałam własnie w wawie
            ale były to pojedyncze przypadki, natomiast na radomska chirurgie nie moge złego
            słowa powiedzieć - zarówno na lekarzy jak i na pielegniarki ,
        • Gość: do maklera IP: *.tkdami.net 20.03.08, 18:34
          > powiem że zgadzam się z medykami że etyki i powołania do oni do
          > garnka nie włożą.
          taaa. i tym wlasnie sie rozni czlowiek od szmaty...
          dziwnym trafem np nauczyciele tez nie wloza etyki do garnka a mimo
          to zyly sobie wypruwaja zeby wyksztalcic miedzy innymi takich jak
          nasze radomskie konowaly za 1100zl. Pzdr
          • Gość: makler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 20:27
            no właśnie i wyłazi z Ciebie wbity przez komune sposób myślenia pzdr.
        • Gość: swdg IP: *.100.udn.pl 23.03.08, 08:18
          Z całego serca zycze ci długotrwałej i ciezkiej choroby akurat w trakcie strajku
          "lekarzy".Wtedy jak mamusia bedzie musiala do lombardu chodzic ze dac na twoje
          leczenie przypomnisz sobie swoje wlasne słowa.
      • 21.03.08, 09:07
        no, to w godzine wyciagnie tyle, ile niejeden "szary czlowiek" w
        miesiac
    • Gość: Adek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.08, 10:35
      • Gość: krecik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 13:11
        No to powinniście cieszyć ,ze odeszli!O co ta awantura?
        A swoją drogą wejdźcie na fora innych miast.Wiecie co przeczytacie?
        Że w każdym mieście sa najgorsi lekarze w Polsce.No nikt w Polsce ni potrafi
        leczyć.Wszędzie ludzie są niezadowoleni.A im więksi życiowi nieudacznicy tym
        więksi pieniacze.Już chyba tylko za granicą polski lekarz czy pielęgniarka są
        szanowani.
        Także cieszcie się i radujcie!Kazaliście lekarzom spiredalać jak się ni podoba
        no to wasze marzenie się spełniło.
        Teraz was zoperują wojewoda z dyrektorką ,ewentualnie docenci i profesorowie z
        Iłży,Lipska czy Kozienic.Na pewno poczujecie różnicę
        • Gość: PNN IP: *.tkdami.net 21.03.08, 13:22
          Mój kolega kilka lat temu kończył medycynę i studentów, którzy nie
          przykładali się do egzaminów wykładowcy straszyli tym, że skończą w
          szpitalu radomskim.
          • Gość: antykrecik IP: *.tkdami.net 21.03.08, 14:29
            Tragiczna jest sytuacja gdy jakaś grupa staje się monopolistą.
            Dyktują warunki jakie chcą. I z tym mamy do czynienia w Radomiu.
            Wojewoda zamiast likwidować oddziały i szpital powinien zorganizować
            awaryjną ekipę na tymczasem z innych miast (np. lekarzy wojskowych)
            a lekarzom wręczyć wymówienia. Na dalszą działalność powinien zostać
            ogłoszony nowy zaciąg kadry lekarskiej z wykluczeniem
            dotychczasowych pracowników. W ramach UE koniecznie powinien zostać
            wynegocjowany okres przejściowy na dowolność zatrudniania
            pracowników w deficytowych branżach. Tak jak to się dzieje z
            otwieraniem rynków pracy w niektórych krajach lub sprzedażą ziemii.
            Przegapienie tej sprawy jest wielkim błędem i brakiem wyobraźni ze
            strony negocjatorów Millera ustalających warunki wejścia polski do
            UE.
            Może jednak nie jest jeszcze za późno. Na teraz powinna być wydawana
            zgoda na ztrudnianie m. in. polskich lekarzy. Dopiero np. po zwrocie
            kosztów wykształcenia.
    • Gość: ja mysle ,że jest IP: *.iplus.com.pl 21.03.08, 15:10
      • Gość: z zamiło. do$ -lek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 03:19
        po primo tęp.le lekarz to wolny zawód, a nie kasjer, sprzedawca buraków czy
        taksiarz, jak niektórzy z was(taka subtelna różnica ale oczywiście bez obrazy)
        po drugie primo du.ni jesteście. Wytłumaczcie mi. Jak to jest jeżeli jest ktoś
        zatrudniony na etacie dajmy na to ok38 h dostaje stałą stawkę to jak wypracuje
        swój limit godzinowy z chęcią jak zapewne każdy z was zostaje w pracy i pomnaża
        dobrobyt firmy (oczywiście nie swojej) bo mniemam ze tak jest przynajmniej w
        warunkach radomskich po waszych pełnych pogardy wypowiedziach dla zachowania
        tubylczych lekarzy
        po 3 primo skoro jest to wina lekarzy to wytłumaczcie mi jaka role odegrała sama
        dyrektorka w tym niecnym zajściu(zdaje sie ze ma płacone grube pieniądze max 4
        pensje krajowe bo obowiązuje ja ustawa kominowa )za to ze jest naczelna bi..rwa
        odpowiedzialna za techniczne utrzymanie pracy na oddziałach - jeżeli to do jej
        obowiązków nie należy to po co grzeje tam miejsce
        wreszcie po 4 primo czy wy nie widzicie ze was sie mami na każdym kroku dlaczego
        zostały zlikwidowane te oddziały , bo wojewoda jest z po a pach.lcz.kowa to
        radna sejmiku z nadania wiecznie nam panującej wiejskiej partii która rządy
        swoje prowadzi wspólnie z PO i załatwiła to.W dalszych wypowiedziach
        dyrektorstwa widać ze była to dobrze przemyslana strategia. Decyzja będzie
        cofnięta gdy lekarze zadeklaruje ze pracować będą ile wlezie.
        czyż nie jest to jawna dyskryminacja tych osób i odstąpienie od zasady
        dobrowolności opt - outu (a zdaje sie to jest pogwałcenie prawa nie tylko
        polskiego, ale przede wszystkim europejskiego)
        po 5 primo zobaczycie co sie będzie działo po kwietniu lekarz może maksymalnie
        przepracować 150 h rocznie nadgodzin a limit ten szybko sie kończy (łza sie w
        oku kreci)
        po 6 uważajcie co mówicie juz minister ziobro płacić będzie sławetnemu dr
        mirosławowi g 100000 za zniesławienie. Działał i mówił pod publiczke to teraz z
        własnej kieszeni naprawi ten błąd- szkoda ze juz o tym media nie wspomną a tylko
        oskarżenia w pamięci ludzi pozostaną
        po 7 dziękujesz wojewodzie za zlikwodowanie oddziałow.Prawda jest bolesna,
        Lekarze ze zlikwidowanych miejsc niedługo zagrzja miejsce w radomiu(pisane z
        małej celowo, bo gardzę tym miastem ). Zapewniam was ze o prace w ich zawodzie
        obecnie tak łatwo nie było nigdy. Z pewnościa nie jeden zoz upomni sie o nich a
        pomysły w stylu wilczy bilet pokazuja ze wy napraawde zyjecie w innym świecie
        oddziałów jak niema tak nie bedzie. Wszystko oczywiście dla dobra pacjentów a
        jakże by inaczej i myślicie ze do tego zapyziałego grodu przyjdą nowi zapewniam
        was ze to graniczy z cudem jakimś(to sie dopiero nadaje na materiał do dziennika)
        co dio kas fiskalnych tak sie o nie upominacie skoro jest to takie proste to
        dlaczego juz od 20 lat nie obowiązują odpowiedz jest prosta bo w caej Europie w
        gabinetach prywatnych kasy fiskalne nie są wymagane i nie są rutynowe i Polska
        byłaby ewenementrm pod tym względem - a zdaje sie dążymy do wzorców europejskich
        wielotorowo .Znając fiskalizm naszego panstwa gdyby mogli dawno takowe by
        wprowadzili. Nigdzie z wyjątkiem krajów skandynawskich nie ma zakazu pracy w
        gabinetach prywatnych jeżeli lekarz jest zatrudniany w publicznymi systemie ba w
        Szkocji nawet może przyjmować prywatnie w szpitalu oczywiście po uiszczeniu
        pewnej opłaty ale co wy o tym wiecie
        A z drugiej strony- lekarzom jest wszystko jedno podatek i tak pokryją pacjenci
        cena wizyty wzrośnie zapewne proporcjonalnie a ludzi i tak przyjdą bo przecież
        nie przestana chorować( smutne ale prawdziwe)
        po kolejne primo mówicie ze chodzi tu o kasę - i tu o dziwo sie z wami zgodzę ,
        bo zawsze chodzi o kasę. Po co sie oszukiwać. A wam nigdy o kasę nie chodzi.Tacy
        bezcelowi, dobroduszni skorzy do pracy za darmo i ogólnie nieskazitelni
        jesteście. Obłuda i zazdrość - typowa cecha polaczków kiedyś sie mówiło żołądki
        mamy takie same teraz bardziej nowocześnie operuje sie sumami,nie można
        przeidzierżyć ze inni maja lepiej Mówicie chcą sie prywatyzowac na naszym .
        {prywatyzacja jak najbardziej a czemu nie według zasad panujących w Polsce
        czemu taki robotnik z fabryki wraz ze swoimi poplecznikami ma dostać 15 % akcji
        zakładu w którym pracuje a taki lekarz czy (elektrownia kozieniece zdaje sie
        200000 na pracownikasypnęła groszem) pielęgniarka to rozumiem sa ludzie innej
        kategorii - zdaje sie ta pieprzona służba zdrowia wychowana i wykształcona
        przez naród ,,ręcami ,polskiego robotnika oraz chłopa.Zapewniam was ,ze każda
        taka zmiana obyłaby sie z korzyścią dla was (patrz radomskie poradnie może
        niezupełnie trafny przykład ale przynajmniej nie wstajecie o 3 zeby zapisać sie
        do internisty jak jest wg was źle odsyłam do Kielc o zgrozo tam sie dopiero
        dzieje)- chyba oczywistym staje ze na swoim najlepiej i najwydatniej sie pracuje
        (i nawet każdy światło gasi)
        dajmy wreszcie duło wszelkie opowiastki o przesiedze Hipokratesa której jak
        zapewne nie wiecie wcale sie nie składa, słuzbie i powołaniu mozecie sobie
        schowac - nie te czasy i okoliczności

        i po ostatnie primo chyba najważniejsze ceny usług medycznych sie urealniają nie
        przeszkodzą temu decyzje urzędników, złorzeczniea ludzi, niesolidarność
        pracujacych lekarzy i widzimisię nfz od tego nie ma odwrotu
        a dla niedowiarków Consultant Specjalista II stopnia + 15 letni staż
        pracy po specjalizacji(urolog)120GBP/brutto za 1 poradę (30min) -szpital państwowy
        General Practitioner taki nicnieumiejacy wg was felczer najlepiej radomski , od
        witaminy C ok 110000GBP/rok
        Kazdy kto rwał maliny na wyspach może uświadomić sobie te relacje, kto nie miał
        okazji trudno wynika z tego ze mało widzieliście (musicie uwirzyc) - pewnie stąd
        te wypowiedzi o służbie

        uprzedzam od razu wypowiedzi pseudointeligentów mam panujących na forum odnośnie
        składni i interpunkcji tej wypowiedzi posty w stylu radomski doktór nawet bez
        błędów pisać nie umie i taki ma nas leczyć sa chyba mało istotne dla całości spray
        • Gość: gfd IP: *.100.udn.pl 23.03.08, 08:20
          Od razu widac ze tzw.lekarz lub z rodzinki wiec nawet nie czytam twojego bełkotu
    • Gość: dodo IP: *.tkdami.net 22.03.08, 01:39
      "Wasza sytuacja finansowa nie jest tragiczna. Ja nie wiem, czy ci
      pacjenci wywożeni dzisiaj z Radomia mają świadomość, że odchodzący
      od łóżek lekarze są w stanie w tym szpitalu zarobić 10, 12 i 14
      tysięcy złotych miesięcznie" - powiedział wiceminister zdrowia
      podczas konferencji prasowej w Warszawie.

      Wiceminister wyliczył medykom, że 10 tysięcy złotych zarobku
      miesięcznego (razem z dyżurami) w jednym miejscu pracy to naprawdę
      nie jest mało. A dodatkowo większość za nich ma gabinety prywatne i
      może zarobić jeszcze większe pieniądze. "Dzisiaj koledzy, którzy
      odeszli od łóżek, to nie jest najgorzej uposażona grupa zawodowa w
      Polsce" - powiedział Grzegorek.

      Według wiceministra, to lekarze sami zlikwidowali swoje miejsce
      pracy - wczoraj wojewoda zamknął dwa oddziały radomskiego szpitala.

      Lekarze z Radomia natychmiast zareagowali na słowa ministra.
      Zapewniają, że nie chcą podwyżek, bo są zadowoleni z tych pieniędzy,
      które mają. Chcą tylko przestrzegania ich praw.

      Przypomnieli, że Unia Europejska gwarantuje im, że będą pracować 200
      godzin miesięcznie. A tymczasem według nich wymaga się od nich, by
      pracowali ponad ten limit.

      • Gość: P IP: *.tkdami.net 22.03.08, 16:35
        Slyszeliscie zeby w Radomiu kogos kiedykolwiek
        wyleczyli...?...radomskie szpitake to umieralnie, jak ktos chce sie
        leczyc z powaznych chorob to jezdzi do specjalistow a nie amatorow.
        W Radomiu to moga najwyzej noge w gips wsadzic albo wyciac wyrostek.
        • Gość: ella IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 17:09
          No nie przesadzaj z tym że w Radomiu nikogo nie wyleczyli.Ale nie to
          chciałam powiedzieć, lecz to że straszenie małymi szpitalami jest
          często nieuzasadnione. Mam na myśli szpital w Iłży, gdzie miałam
          okazję być operowana przez drP.(przemiłego człowieka i świetnego
          chirurga)Troskliwość pielęgniarek i lekarzy w tym szpitaliku rówma
          jest tej w prywatnych klinikach.Nie wiem za jakie pieniądze pracują,
          ale próba odwdzięczenia się została kategorycznie odrzucona.Gorąco
          polecam małe lecznice i życzę wszystkim zdrowia.
          • Gość: Maria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 22:16
            Nasi lekarze są obrzydliwi,będę generalizowac.Od kilku lat mam z
            nimi do czynienia,wyciągacze pieniędzy,to czego nie da się załatwic
            na ubezpieczenie,bo b,odległe terminy,prywatnie od ręki.Ja jertem
            samotna rencistką,renta 420 zł!!!Tak jest taka renta,wiele badań
            musiałam robic pryw.i dzęki rodzinie mogłam to uczynic,ale co
            takiego"biednego"lekarza z pensjąpowyżej12tyś.obchodzi taki
            biedak,nie masz to zdychaj!jak lekarz może pozwolic,aby likwidowano
            odział,niech wynoszą się z kraju,jak im tak żle,myślą,że tak z
            otwartymi rękami ich przyjmą,jakp personel pomocniczy pewnie tak,a
            gdzie będą mieli takie luksusy i ukłony biednych,często zagubionych
            chorych.Zwolnic buntowników,a dac szansę młodym,chętym do pracy,nie
            zmanierowanum,bla których wyspy Bali to takie nudne!!!(takie słowa
            na jednrj z imprez,zorganizowanych przez firmy farmaceutyczne!Może
            minirter i tym procederom się przyjży.Życzęzdrowia!!!!!!!!!!
            • Gość: czesia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.08, 22:52
              a ja to powiem tak, ze moze i w kazdym miescie narzekaja na lekarzy, ale to co sie dzieje u nas to jakas paranoja, mam 22 lata ortopeda przepisal mi sterydy na bolace kolano bo nie umial stweirdzic co mi jest, jak tzw. blokada przestala dzialac powiedzil mi wprost ze 300zl i zrobi mi artroskopie w szpitalu, TAKIE rzeczy sie w panstwowych placowkach dzieja, inny przypadek moja Mama chodzila co jakis czas do tej samej placowki do kardiologa, po jakims roku znalazla sie w szpitalu z bolami kregoslupa, mieli jej robic operacje, wyciac komorki rakowe, niestety zbadal ja w innym miescie kardiolog powiedzial ze od jakiegos roku ma juz wiecowke i nie moga jej operowac, po pol roku zmarla na raka, i co? na ku... placic na te debilne niedouki, cale zycie mi sie zawalilo, boshe, ja rozumiem ze lekarz powinien dostawac wieksza kase za ratowanie zycia ludzkiego, ale odejsc od lozka pacjenta? to po h.. sie bylo na to decydowac, a zycze im wszytskim tego samego co ja przezylam, niech i oni nie maja choc raz w zyciu co do garnka wlozyc!!! nie mowie ze wszyscy tacy sa, znam lekarzy z prawdziwego powolania, ale w radomiu ... na palcach u jednej reki...
              • Gość: sie pytan IP: *.100.udn.pl 23.03.08, 08:24
                No widzisz a oni chcą ,żeby traktować służbe zdrowia jako dział gospodarki i
                usługe.Tyle ze za źle wypełnioną usuługe należy się odszkodowania ,a Tobie ktoś
                oddał/odda jakiekolwiek pieniądze?Słyszeliście zeby jakis lekarz beknął za swoje
                niedouctwo?
                • Gość: czesia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.08, 09:08
                  niestety nie....
                • Gość: Mario IP: 82.139.60.* 23.03.08, 11:52
                  faktem jest, że najlepsi z Radomia uciekają. Jeśli ktoś decyduje się
                  tu na pracę to tylko z kilku powodów:
                  1. rodzina
                  2. obawa przed nieznanym
                  3. konieczność mieszkaniowa
                  4. tradycja
                  5. układy towarzyskie
                  6. ustawienie finansowe już na starcie
                  7. realizacja własnych ambicji.
                  Ktoś może tę hierarchię zmienić, jego rzecz. O Radomiu jednak panuje
                  zła opinia. I nie tylko o Radomiu ale też o Radomianach. Sa biedni,
                  to fakt. Finansowowo ale i umysłowo. I nie można mieć pretensji do
                  lekarzy, że sa tacy i owacy, bo tutejsza atmosfera tworzy stereotyp
                  negatywny. A niestety umacnia się on bo poziom wykształcenia w tym
                  mieście upada. Do głosu dochodzą nie ci, co powinni ale zwykli
                  krzykacze rodem z Samoobrony. Zawistni i ograniczeni. Na takim
                  gruncie prawdziwy lekarz nie czuje sie specjanie dobrze, natomiast
                  dobrze sie czują konowały. I robia na Was dobre interesy. Traktują
                  Was w gabinetach jak prostaków, przekonanych, że tylko dobrze
                  zaopatrzona koperta zapewni Wam zdrowie. Pani Kopacz zna to
                  środowisko doskonale. Pochodzi z tego miasta. Nie przyjechała bo
                  cóżby usłyszała? Stek obelg i inwektyw, żądań nie do spełnienia a
                  najwięksi opotruniści mieliby okazję do promowania siebie i swoich
                  populistycznych partii. Jest osobą wrażliwą na cierpienie ale też
                  nie jest osobą ślepą. Prawda jest taka, że walka polityczna
                  poróżniła wiele osób, które chociaż są po przeciwnych stronach
                  barykady, przy wspólnym stole mogłyby wiele dobrego zrobić i dla
                  ochrony zdrowia. Ale niestety na to nie ma prostej recepty. A
                  spauperyzowany lud chce cudu od zaraz i żąda głów. Lekarze
                  wykorzystali pewne przepisy Unijne a ponieważ jest silne
                  zapotrzebowanie na ich pracę mają przewagę. Nie wiem, ale powstanie
                  zdrowej, nieuspołecznionej, służby zdrowia wydaje się konieczne. Nie
                  wierzmy, że moloch na Józefowie, to idealne rozwiązanie dla chorych.
                  W prywatnej klinice, kontrolowanej przez NFZ, takie godne
                  pożałowania wypadki, nie mogłyby mieć miejsca. Jak wielu z Was,
                  również i ja składam się na Fundusz Zdrowia. I mam świadomość, że
                  nasze pieniądze są marnowane a gdybym zachorował to czekają mnie
                  ekstra dopłaty na badania i leczenie, często w kontakcie z
                  niefrasobliwym radomskim lekarzem. Na szczęście nie mam za dużo tych
                  doświadczeń. Filozofia typu "nie być a mieć", ma coraz więcej
                  zwolenników, także wśród Was. Coraz częściej słyszymy, że również w
                  innych zawodach zaufania publicznego, jest sporo hien. Ale przykład
                  idzie z góry, od polityków, których sami wybieramy. Gdybyśmy więcej
                  wymagali od siebie, więcej mieli godności, więcej się uczyli i
                  uczciwiej pracowali, mielibyśmy też prawo wymagać więcej od innych,
                  od lekarzy również. A tak to przyganiał kocioł garnkowi, tylko że od
                  tego garnek ani kocioł wcale nie bedzie pełny. Zadbajcie Radomianie,
                  abyście to Wy decydowali w swej mądrości o tym , co Wam niezbędne. I
                  nie dajcie sobą manipulować.
                  • Gość: WR IP: *.tkdami.net 24.03.08, 18:59
                    Ależ epistoła! Jeżeli Ty geniuszu myślisz, że z filozofią być a nie
                    mieć będziesz się leczył w prywatnej klinice to jesteś w dużym
                    błędzie. Tam będą leczyć się tylko ci co mają. Ale skoro uwierzyłeś
                    w liberalne brednie, że prywatne jest takie cudowne. Baran lekarz
                    będzie baranem i w prywatnej klinice i na Józefowie bo...z próżnego
                    i Salomon nie naleje.
                    • Gość: Mario IP: 82.139.60.* 25.03.08, 19:35
                      Muszę Ci odpowiedzieć. Piszesz , że uległem liberalnej propagandzie
                      i widzę tylko ratunek w tworzeniu ośrodków nieuspołecznionej ochrony
                      zdrowia. Jest taka klinika na Żeromskiego, między ul. Słowackiego a
                      25 Czerwca. Zajmuje się problemami ginekologicznymi oraz urologią.
                      Ma podpisany kontrakt z NFZ więc pacjent nie ponosi żadnych kosztów
                      za zabiegi, operacje oraz leczenie, płaci za porady i konsultacje w
                      gabinecie lekarskim. Ale co najważniejsze, jest tam traktowany jak
                      człowiek, a nie jak intruz, śmieć. Towarzyszyłem tam mojej pani, a
                      wcześniej odwiedziliśmy także oddział ginekologii na Józefowie. I
                      chyba opatrzność nad nami czuwała, że szybko pozbyliśmy sie złudzeń
                      i skierowaliśmy do kliniki na Żeromce. Bez kopert, bez błagań,
                      ustalone zostały terminy badań a następnie operacji. Pełna kultura.
                      W molochu na Tochtermana czy też na Józefowie trudno liczyć na
                      zainteresowanie pielęgniarki czy lekarza. Mają państwową posadę,
                      może nawet całkiem niezłe pobory, niektórzy traktują te szpitale jak
                      prywatne folwarki ale najgorsze, że unosi się tam śmierć.
                      Presadziłem pewnie. Zwyczaje rodem z lat 80-tych. Czyż nie
                      powinniśmy dążyć do modelu, jaki poznałem na Żeromce? I nie chcę,
                      aby natychmiast Józefów rozwalać, ale aby promować powstawanie
                      drugich, konkurencyjnych klinik, szpitali a Józefów w ten sposób
                      będzie musiał sie reformować i co najważniejsze, ich personel będzie
                      zmuszony do zmiany mentalności. I widzę błąd rzadzących, którzy
                      szybciutko wyciagaja ręce po pieniądze podatników aby zaspokoić i
                      wyciszyć protesty białych kitlów. Chyba, że epilog będzie taki, że
                      zabraknie kasy i problem z molochami sam sie rozwiąże, ale na tym
                      wszyscy będziemy stratni a zarobi tylko zakład pogrzebowy.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.