Dodaj do ulubionych

Chlust - gra radomska

IP: 10.30.166.* 03.08.01, 17:55
Z lat dziecinnych pamietam gre w karty o wdziecznej nazwie chlust. Pamietam, ze
gralo sie talia 24 kart (od ”dziewiatek”), byl trąf, „skaryszewskie” (trzy
dziesiatki). Ale o co dokladnie chodzilo - nie pamietam. Tymczasem z
wakacyjnych wyjazdow przypominam sobie, ze tylko radomianie w to grali.
Stad moja propozycja - rozpropagujmy chlusta, gre czysto radomska. Moze to byc
element promocji naszego miasta. Tylko niech ktos przypomni zasady!!!
Jak juz bedziemy wiedziec, jak sie w to gra to - kto wie - moze zrobimy
mistrzostwa Radomia, kraju, swiata w chlusta?
  • Gość: Janek IP: 10.30.166.* 03.08.01, 18:45
    Ja też w to grałem. Pamiętam, że była fala - 10 i bubek walet? - zwykle treflowe. To takie karty atutowe.
  • Gość: JerzykM IP: *.radom.pl 03.08.01, 23:00
    A mnie, gdziekolwiek pojechalem, zawsze bylo wstyd, bo nigdy nie umialem w to
    gac.
  • Gość: Kazik IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.01, 22:36
    I ja grałem w to na ławce pod śmietnikiem. Rozdawało się chyba po trzy karty,
    ale co dalej - za boga nie pamiętam
  • Gość: m IP: 10.9.65.* 06.08.01, 13:45
    Ja grałem w to ze 20 lat temu, ale nie w Radomiu, tylko w Płocku. Na pewno grało się po trzy karty, był też trąf
    czyli atu. Chodziło o zebranie jak największej liczby z trzech lew. Dobierało się raz karty, potem trzeba było
    dawać do koloru.Jjak ktoś nie miał, to obowiązkowo kładł atu i zabierał. O to wam wszystkim chodzi??
  • Gość: jdk IP: *.bmf.com.pl 06.08.01, 14:42
    To moze by ktos, kto zna, podal zasady - tez slyszalem, ze chlust to gra
    radomska a zasad nie znam do dzisiaj. Mozna by dalej propagowac :)
  • Gość: m IP: 10.9.65.* 06.08.01, 17:16
    No przecież jasno podałem zasady!!! I nie jest to gra wyłącznie RADOMSKA!!!
  • Gość: Janek IP: 10.30.166.* 06.08.01, 17:39
    Przecież wyraźnie napisano - �radomska� a nie �wyłącznie radomska�.
    Ja również nie spotkałem nigdzie w Polsce ludzi grających w chlusta. Nazwa �skaryszewskie� określająca trzy
    dziesiątki, też chyba świadczy o tym, że ta gra powstała u nas.
  • Gość: S@ny IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.01, 21:13
    Clusta pamiętam bardzo dobrze. Grało się talią 20, nie 24 kart (bez
    dziewiątek). To taki radomski poker - gra raczej hazardowa, acz nie pozbawiona
    elementów sportowych. Zasady są, wbrew pozorom, dość skomplikowane, tym
    bardziej że zależnie od środowiska były nieco odmienne. Ale spróbuję je
    streścić.
    Gra, z powodu szczupłości talii, przeznaczona jest maksimum dla 2 osób. Rozdaje
    się po trzy karty i "wyświęca" trąfa. Następnie dochodzi do licytacji (można
    też - jak w pokerze - licytować "w ciemno". Po tym gracze pytają, czy
    ktoś "święci". "Święcenie" to punktowana sekwencja kart - również jak w
    pokerze. Punktacja "święceń" - Asy (trzy asy, najlepiej z trąfowym, Kolor -
    trzy karty tego samego koloru, punktowanego jak w pokerze z istotnym jednak
    novum - tzw. falą., Skaryszewskie - trzy dyszki, najmłodsze "święcenie".

  • Gość: Janek IP: 10.30.166.* 09.08.01, 11:19
    Zgadza się!!!! Ale pamiętam, że grywało w chlusta po trzy osoby.
  • Gość: jdk IP: *.bmf.com.pl 09.08.01, 11:26
    Gość portalu: S@ny napisał(a):

    > Rozdaje
    > się po trzy karty i "wyświęca" trąfa.

    To znaczy jak sie wyswieca trafa? Zalozmy, ze mamy 2 osoby i kazda z nich ma
    rozdane po 3 karty.


    Następnie dochodzi do licytacji (można
    > też - jak w pokerze - licytować "w ciemno".

    Moze troche bardziej szczegolowo!


    Po tym gracze pytają, czy
    > ktoś "święci". "Święcenie" to punktowana sekwencja kart - również jak w
    > pokerze. Punktacja "święceń" - Asy (trzy asy, najlepiej z trąfowym, Kolor -
    > trzy karty tego samego koloru, punktowanego jak w pokerze z istotnym jednak
    > novum - tzw. falą., Skaryszewskie - trzy dyszki, najmłodsze "święcenie".

    J.w.

    Ale dzieki za wprowadzenie! Czekamy na wiecej!

    P.S. Moze kiedys w nieodleglej przyszlosci ogolnopolskie turnieje chlusta w
    Radomiu? Wyobrazcie sobie: Chlust 2002 Radom :)))
  • Gość: Janek IP: 10.30.166.* 09.08.01, 12:16
    Wyświęcanie trąfa polegało na tym, że po rozdaniu po trzy karty wszystkim graczom odkrywalo sie następną
    kartę. Odkryty kolor był trąfem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.