Dodaj do ulubionych

biuro matrymonialne

11.06.09, 21:13
może mi ktoś polecić biuro matrymonialne w Radomiu lub Warszawie?
Jestem rozczarowana randkami z mężczyznami poznanymi przez internet.
Wogóle uważacie, że biuro matrymonialne jest dobrym pomysłem na
poznanie kogoś odpowiedniego? Jak wogóle wygląda dobór potencjalnych
par? Poznał ktoś w ten sposób swojego małżonka/kę?
Edytor zaawansowany
  • Gość: kimberly IP: *.ghnet.pl 16.06.09, 01:43
    w Radomiu są jakieś 2 biura matrymonialne: Dolce Vita na Żeromskiego www.dolcevita24.pl i Baccara na Czachowskiego
  • Gość: maciej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.10, 16:24
    w Warszawie jest parę takich biur, nawet może więcej niż parę. Jest tego trochę do wyboru wbrew pozorom - jak ja szukalem to znalazlem chyba z piec. wszystko mniej wyglada podobnie, tzn oferta takich biur. wybralem omawiane tutaj duet centrum, jestem swiezo po podpisaniu umowy. w przyszlym tygodniu pewnie juz powinno sie zaczac cos dziac, jak cos to zdam wam relacje czy warto
  • Gość: dario IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 14:40
    bedziesz zadowolony na bank, ja bylem... naprawde mozna poznac fajne, ciekawe, ladne kobiety. ale tez za duzo nie moge ci powiedziec, duzo tez zalezy od tego ile masz lat, skad jestes, czego oczekujesz. ja w kazdym badz razie polecam
  • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.10, 17:46
    ja sie niedawno zapisalem do Duet Centrum, nie moglem przyjechac do biura, biuro przyjechalo do mnie ;-) czekam wlasnie na pierwszy kontakt do jakiejs milej pani :-)
  • Gość: Afrodycia IP: *.opera-mini.net 25.04.14, 17:48
    Czesc Pawel, znalazlam Twoje wiadomosci przez przypadek chybs byles badz jestes klientem DuetCentrum zastanawiam sie czy warto do tego biura skierowac swoje kroki?Pozdrawiam
  • Gość: sylvia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 15:17
    A ja dzięki własnemu doświadczeniu wyrobiłam sobie bardzo dobre zdanie na temat działalności biura Duet w Katowicach. Pewnie pomyślicie, że znalazłam tam męża. Nic bardziej mylnego. Poznałam kilku konkretnych Panów, w tym jednego do... prowadzenia wspólnego biznesu. Usługa takiego biura to nie tylko jakość czy ilość propozycji - przynajmniej w moim odczuciu. Ja zostałam uczciwie poinformowana, że w ramach takiego programu ofert może być od kilku do kilkunastu - miałam ich 9. Dla mnie ważniejsze było podejście Pań w biurze, zrozumienie, szczera rozmowa - nie tylko od złożonej oferty do oferty. Szukanie partnera jest tak intymną, trudną sferą, że żadne pieniądze niczego nie zagwarantują. mi chodziło o poziom usługi, nie tylko o ofertę, choć oczywiście również. Do biura przyszłam razem ze swoją koleżanką - jej się udało poznać kogoś, z kim jest. Mnie się nie poszczęścilo, probuje dalej
  • Gość: jola IP: 80.188.15.* 25.09.12, 18:34
    dla mnie to prawdziwy smiech . na rok i 6000 tysiace zlotych wplaconcyh do biura nikt nawet do nie nie zadzwonil .wkoncu na moje wielkokrotne nagabywanie dostalam kontakt do jednego pana - ktory od razu uprzedzil mnie ze to pomylka bo zaznaczyl od razu ze chce malej blondyneczki a ja mam 178 cm i ciemne oczy i wlosy . dramat -
  • Gość: piotrpe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 20:07
    mój kumpel korzysta z biura matrymo. i jest fest zadowolony. gdybym nie byl w zwiazku chyba bym skorzystal. naprawde poznaje fajne kobiety. i to jest najlepsze ze one sa zdecydowane na spotkanie, a jak mi mowil o swoich wczesniejszych probach poznania kogos przez internet, to one wogole nie chcialy sie spotykac, tylko pisaly pisaly bajerowaly a jak padlo pytanie o konkret czyli o spotkanie to... cisza w eterze.
  • Gość: singlewoman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.10, 18:49
    a ja sama nie wiem co myśleć o takich różnych pośrednictwach, choć jak rzeczywistość pokazuje, ciężko jest poznawać partnerów/męża/żonę na co dzień, takie to skomplikowane czasy, że choć tylu ludzi wokół, wszyscy się mijamy gdzieś obok. Ja już jakiś czas temu rozwiodłam się i też nie mam za bardzo pomysłu na siebie, na znalezienie mężczyzny. Pracuję po 10h dziennie, w hermetycznie zamkniętym środowisku, kończę o 18., wsiadam w samochód i jadę do domu... A weekend to spotkania z ciągle tymi samymi ludźmi, aerobik w gronie ... damskim. I gdzie poznać? Chyba jedynie doprowadzając do stłuczki na ulicy z jakimś miłym Panem... ale kiedy wjechalabym mu w d.... to nie wiem czy byłby dla mnie miły :-) Może te biura zapoznawcze wcale nie są takie złe? znalazłam kilka na internecie, które prezentują się całkiem całkiem. Iza
  • Gość: pjotrek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 14:19
    iza, rozumiem Cię doskonale. czytając twój post mam wrażenie że czytam o sobie. Też jakoś mi nie po drodze z tym poznawaniem. A że jestem z zawodu informatykiem, na co dzień mam do czynienia z samymi facetami. Gdybym był innej orientacji, w pracy miałbym raj ;P Też właśnie myślę nad jakimś centrum zapoznawczym czy biurze matrymonialnym, może skorzystamy z tego samego i się umówimy? ;P Piotr
  • Gość: aniaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.14, 14:25
    zapisz się na aerobik i masz wybór :)
    natomiast kobiera raczej nie wejdzie z ulicy do Twojego biura, żeby obejrzeć sobie informatyków.
  • 07.01.11, 18:17
    dlugo dojrzewalem do tego zeby zapisac sie do jakiegos biura. ale naprawde nie mam gdzie poznawac, praktycznie calymi dniami przesiaduje w swoim gabinecie, a jedynymi kobietami ktore moglbym poderwac, to moje pacjentki. ale sami rozumiecie, ze grzebanie w jamie ustnej nie sprzyja zbytnio romantycznemu podrywowi. mam 44 lata, jestem po rozwodzie, mam dwie male coreczki. wybralem biuro Duet w W-wie i nie zaluje swojej decyzji. W kazdy weekend mam spotkanie z kobieta, sam nie bylbym w stanie zorganizowac sobie takiego spotkania. nie wiem jeszcze czy uda mi sie zaangazowac na yle w jakas znajomosc zeby chciec czegos wiecej, ale jest ok. jakby ktos chcial zapytac o cos odnosnie uslug tego birua, piszcie na priv. chetnie wymienie sie opinia i uwagami. Adam
  • Gość: gonia IP: *.play-internet.pl 23.02.11, 20:51
    hej,
    ja też dość długo zastanawiałam się nad usługami biura matrymonialnego no i się w końcu odważyłam. zapisałam się do czandry. jak na razie wybór marny.
  • Gość: adrian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 14:08
    ja też rozważam w niedalekiej przyszłości skorzystanie z usług pośredniaka w postaci biura matrymonialno-zapoznawczego, wybór niby duży, ale mnie przekonuje tylko jedno na tą chwilę - duet centrum zapoznawcze. jak juz sie zdecyduje, napisze wam czy warto.
  • 09.04.11, 09:01
    Korzystałam z DuetCentrum przez pół roku. Bardzo drogo. Na pewno nie polecam. Trzeba się było dopominać by przedstawli jakichś panów zgodnie z umową. Jak zadzwoniłam do właściciela biura żeby z nim pogadać na ten temat to był oburzony, że w ogóle mogę zgłaszać jakiekolwiek zastrzeżenia.
    Negatywne opinie na forum Gazety (forum Polecam Duet Centrum są usuwane) - zauważyłam to. Ja sama wpisałam tem negatywną opinię i została ona usunięta z forum - zapytałam właściciela forum dlaczego i nigdy nie dostałam odpowiedzi.
    Naprawdę nie polecam, szcególnie, że cena jest naprawdę wysoka.
    Zapisałam sie do Czandry za namową koleżanki - nie można tu mówić o jakimkolwiek naciąganiu na kasę - to trzeba im przyznać, że są uczciwi, ale też należy wziąć pod uwagę, że jest tam wcale nie tak dużo osób korzystających - i są to osoby tak przeróżne, że trudno może być trafić na osobę, z która można nawiązać kontakt na tym samym poziomie abstrakcji
  • Gość: Dwie oszukane IP: *.204.89.194.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.08.11, 19:49
    Omijajcie biuro Czandra szerokim łukiem. Są to nierzetelni naciągacze i zwyczajni oszuści. Z obiecywanych setek ofert jest raptem około 12. Wątpliwa przyjemność ta kosztowała 290 zł za miesiąc za osobę Oczywiście o zwrocie tej kwoty nie było mowy. Do tego obsługa bardzo nieprofesjonalna i niegrzeczna. Stanowczo odradzamy.

    UCIEKAJCIE OD NICH !!!

    Dwie oszukane.
  • Gość: zawiedziona IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.11, 18:41
    Ostrzegam przed biurem matrymonialnym CZANDRA. Straszliwe naciągactwo. Bazę mają tak żenująco ubogą, że to jest formalna kpina z klientów, którzy płacą 290 zł za miesiąc. Właściciele mają gadane ale nic ponad to. Pieniądze wyrzucone w błoto i strata czasu.
  • Gość: bulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 16:47
    zgadzam sie - oferta bardzo uboga, a zachowanie wlasciciela na bardzo niskim poziomie. Nie polecam.
  • 13.01.12, 13:44
    Stanowczo odradzam i przestrzegam przed biurem Arkadia Prestige w Warszawie. Naciągacze to mało powiedziane! Wydaje mi się, że wszystko na ich stronie to jedna wielka bujda! Szkoda pieniędzy!
  • Gość: Stahs IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.01.12, 23:02
    30 letnia "młodzieży" zapisujcie się do biur matrymonialnych bo to najlepsze miejsce żeby spotkać osoby zainteresowane tym co Wy. Przecież trudno cały czas wysyłać komunikat, "Hello! jestem wolny czy ktoś chce mnie poznać bliżej i rozwiać moją samotność". Ja mam doświadczenia z Conte, Czandrą, i internetowym My Dwoje - choć z przed roku. Potwierdzam nie najlepszą opinię o Conte. Przez rok za 800 zl zaproponowano mi 3 spotkania, z czego dwie osoby to konserwatywni katolicy podczas gdy ja jestem ateistą. Na tym tle zdecydowanie lepiej wypada Czandra. Tam nie było limitowania kontaktów przez biuro, dlatego za podobną cenę (wpisowe +abonament) można było spotkać dużo więcej osób. W dużej mierze zależy to od własnej aktywności. Ktoś dzwoni albo dzwoni się do kogoś. Oferta jest bardzo zróżnicowana pod względem zamożności, wykształcenia itp. ale dla mnie to na plus bo wpadam w drugą połowę życia i schematy stały mi się obce. Niestety niektórzy nadają sobie duże tempo i umawiają się jednego dnia z kilkoma osobami i robi się groteskowo. Osobiście jestem w stanie emocjonalnie "przenieść" miesięcznie poznanie 3 nowych osób. Nie brak też chyba osób chcących tanim kosztem spędzić miło wieczór. W My Dwoje jest dużo, dużo trudniej. Niestety, w odróżnieniu od biur gdzie trzeba się osobiście pojawić, wylegitymować, zapłacić, na tym portalu spotkać można osoby "grające nieczysto" (coś nie tak z emocjami) lub całkiem super ale zbierające się dopiero po traumach i jeszcze nie zdolne do rozpoczęcia nowej znajomości lub raczej nie do końca wiedzą jakiej relacji poszukują. Internet to z reguły pierwszy krok gdy myśli się o zmianie swojej sytuacji. Zdecydowanie nie polecam tej formy jako głównej. Pozostając z własnymi nierozwiązanymi dylematami życzę wszystkim szczęścia
  • 31.03.15, 12:13
    A ja jestem zadowolona - Con Te Studio z Wa-wy. Szczerze polecam, dużo ciekawych ofert i interesujących osobowości. Dzięki ich pomocy jestem już 3 lata w związku;)
  • Gość: WYSOKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.15, 13:10
    Właścicielko biura Con te nie reklamuj się samowpisami, bo i tak nikt Ci nie uwierzy. Nie dajesz żadnych! spotkań i nigdy! nie odbierasz telefonu!
  • Gość: AnnaPrawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.12, 12:11
    Ja zdecydowanie polecam biuro Arkadia Prestige w Warszawie - przed nimi korzystałam z dwóch biur (tam oprócz bardzo przymilnej pierwszej rozmowy przez telefon prawie nic nie dostałam-2-3spotkania, a zapłaciłam po mniej więcej 1000 złotych-w jednym była roczna umowa, w drugim półroczna). W Arkadii od razu powiedzieli jakie mam szanse na spotkania. Są mili, ale mówią prawdę w oczy i nie biorą klientów za niemyślących. Moim zdaniem to jedyne sensowne, uczciwe biuro w Warszawie, na które nie szkoda pieniędzy. Spotkałam tu swojego narzeczonego, ale gdyby nam nie wyszło, to tylko do nich wróciłabym drugi raz.
  • Gość: stach IP: *.emfme.net 13.10.13, 23:42
    Arkadia Prestige to jedna wielka sciema. Pani kasuje i potem dlugo nic.
    Mowi tak jakby ukonczyla kurs NLP i miala do czynienia z naiwniakiem.
    Kobiety byly z zupelnie innej bajki niz ja. Chociaz obiecywali mi trafny dobor.
    Okropnie zwiodlem sie.
  • Gość: Macieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.13, 01:39
    "Stachu", gdybyś choć dwie godziny był w Arkadia Prestige, to wiedziałbyś że kobiet jest tam nieco więcej niż mężczyzn, więc można spotykać jakie chcesz i ile chcesz, a wszystkie! mają wyższe wykształcenie. Jeżeli były z innej bajki, bo masz wykształcenie zawodowe, to biura Ci się pomyliły. Arkadia to biuro gdzie tylko z wyższym przyjmują.
    Jeżeli zarabiasz na życie wpisując w internecie bzdury, to rób to chociaż sprytnie!
  • Gość: dtytfyfghj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.16, 19:30
    pewnie miał na myśli że tam same grube lochy
  • 29.08.15, 19:42
    Witam, jeśli ktoś pisze pozytywnie o Arkadia Prestige w Warszawie to chyba sama właścicielka Renata. Biuro jest totalną porażką. Mimo ogłaszania informacji o psychologu itd. nic takiego nie ma. Na początek masz 2 h rozmowy mówisz czego oczekujesz, a później dostajesz coś innego. Rozdanie jest, albo przypadkowe, albo brak zasobów. Zupełnie coś innego niż mówiłeś, wręcz coś czego nie akceptujesz i podkreślałeś, że nie chcesz. Miałam kilka spotkań, a przy nich wiele nerwów. Pani Renata znikała np. na da miesiące i nie wiedziałeś czy cos się dzieje czy nie. Po dwóch miesiącach miała dla Ciebie propozycję, ale numeru jeszcze mu nie przekazała gdyż poszedł na inne spotkanie i takie tam bajeczki. Sama po zapłaceniu kasy jest opryskliwa i nieprzyjemna. Niestety jeszcze jedno chyba najważniejsze . BEZPIECZENSTWO Pani Renata nie weryfikuje osób, ani tożsamości. Zwyczajnie tego nie robi. Wysłałą mnie na spotkanie z człowiekiem, który nie robił tego co opowiadał. A przecież nie po to się idzie do biura i płaci. Internet jest pełen oszustów, ale biuro jest po to, aby nas chronić. Ale nie Arkadia Prestige. Pani Renata być może do tej pory wierzy, ze jej klient jest właścicielem firmy handlującej czymś tam czym tamś i jest rozwiedziony. Nikt tego nie sprawdził. Może i można kogoś fajnego spotkać, ale chyba nie pracując z tą kobietą, dla której z każdym miesiącem jesteś większym problemem. Sam dzwonisz i czujesz jak ma Cie gdzieś, a na koniec ja już Cie wysle na spotkanie to znowu jesteś zły. Tylko dla tych co lubia płacić i być poniżanie. Nigdy więcej Nie polecam. Pozytywne opinie pewnie sama pisze.
  • Gość: Maria - sekretarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.15, 18:30
    Szanowna Pani Anno L. vel "tradycja 69",
    W Warszawie zostały tylko 4 tradycyjne biura matrymonialne (reszta przeszła na obsługę internetową), z czego tylko do 2 biur nie można zapisać się przez telefon lub wniosek internetowy. Jednym z nich jest Arkadia Prestige - my wszystkich klientów znamy osobiście! Warszawska branża matrymonialna, to b. małe środowisko; wszyscy się znamy, wiemy jak kto pracuje, jakich przyjmuje klientów, jakie ma opłaty, ile daje propozycji, czy odbiera telefony, jak często kontaktuje się z klientami, w końcu kim jest i jakie ma wykształcenie. Tu nic nie da się ukryć. Wiemy też jakie kto ma problemy z klientami, bo wielu klientów jest jednocześnie w kilku biurach. Używanie naprzemiennie męskich i żeńskich końcówek, nie ukryje Pani tożsamości, a pisanie nieprawdy, przytaczanie zmyślonych faktów, czy używanie obraźliwych słów nie sprawi, że ukryje się Pani w tłumie, bo w takim przypadku zawsze odstaje Pani od naszych Klientów, których przyjmujemy do biura. Cóż, raz na kilka lat mylimy się...
    Fakty (do obronienia przed każdym sądem - proszę nas zaskarżyć, jeżeli choć jedno zdanie, które Pani napisała jest prawdą, wtedy na pewno Pani wygrałaby - czekamy na pozew!) są takie. Wszystkich klientów traktujemy z szacunkiem i podchodzimy z uwagą do ich potrzeb indywidualnie, jeżeli nie możemy komuś pomóc, to nie podpisujemy umowy. Ufamy swoim Klientom, ale z każdym podpisujemy umowę na podstawie jego dowodu osobistego, a umową zobowiązujemy Państwa, że inne dane, które podajecie są prawdziwe. Czyżby Pani dowód był sfałszowany? Czy podała nam Pani nieprawdziwe informacje o sobie? Zgodnie z wymogami prawa nasz zbiór danych osobowych został zarejestrowany w biurze Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, a wymagania GIODO są obostrzone tak, że nie tylko trzeba informować jakie dane klientów zbieramy, ale także m.in. w jakiej szafie są przechowywane, jakie drzwi są w biurze, jakie zamki w drzwiach i jakie systemy elektroniczne są używane. Gwarantujemy swoim Klientom praktycznie 100% anonimowości. I mimo kilku tysięcy klientów, z którymi podpisywaliśmy umowy, wszyscy czują się bezpieczni, bo zawsze działamy zgodnie z prawem i dla korzyści naszych Klientów.
    Przykro mi, że Pani przez 28! dni aktywnego uczestnictwa w biurze od 1.08.15r od kiedy chciała Pani otrzymywać propozycje do 28.08.15r kiedy napisała Pani na forum, uważa Pani, że może oceniać wszystkich, bo już wie wszystko o klientach, biurze, konsultantach, ich wykształceniu! Jeżeli 55 letnia, siwa, puszysta kobieta dostała w biurze Arkadia Prestige w ciągu jednego miesiąca dwie propozycje spotkania - dwóch panów z wyższym wykształceniem w wieku 58-60 lat, obaj wysocy, obaj mający własne firmy, jeden to psychoterapeuta z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem, drugi to prawnik, właściciel dużej kancelarii prawnej, to chyba raczej powód do podziękowań i wdzięczności. Przez miesiąc udało się z tych dwóch propozycji zrealizować Pani jedno spotkanie, o drugim nie informowała Pani biura ( czy doszło już do niego?).
    Jeżeli idzie o wykształcenie Pań prowadzących biuro. Pani Ludmiła, która założyła biuro z wykształcenia jest matematykiem i psychologiem. Studiowała 3 lata psychologię zagranicą, ale także w Polsce skończyła 5 letnie magisterskie studia psychologiczne. Pani Renata jest teologiem i psychologiem społecznym. Skończyła psychologię społeczną w Uniwersytecie SWPS w Warszawie, a z branżą matrymonialną związana jest od 8 lat. Jednak Panie prowadzą biuro matrymonialne i nie prowadzą badań psychologicznych. Zawsze jednak mają czas na rozmowę z klientami - Pani także poświęcono czas w biurze dwukrotnie. Ja nie jestem psychologiem tylko ekonomistką, ale mam nadzieję, że sekretarka biura nie musi mieć dla Pani wykształcenia psychologicznego. Mam za to, jak Pani zapewne zauważyła, będąc w biurze, siwe włosy i duże doświadczenie życiowe. Biuro współpracuje także z panią Gabrielą - licencjonowanych coachem i z psychoterapeutą. Aby poznać potrzeby klienta wystarczy duże doświadczenie,dobra wola, chęć pomocy, zaangażowanie i dwugodzinna rozmowa z Klientem, pod warunkiem jednak, że Klient jest otwartą, kompromisową i samoświadomą osobą.
    Biuro matrymonialne Arkadia Prestige, jako jedyne przyjmuje tylko osoby z wyższym wykształceniem, powyżej 30 lat, z Warszawy i okolic, i robimy to tylko dlatego, żeby propozycje były takie, jakich oczekują nasi klienci. Gdybyśmy przyjmowali wszystkich chętnych zapewniam Panią, że nasze zarobki byłyby kilkukrotnie większe, ale skuteczność i (w naszym przekonaniu) uczciwość dużo mniejsza. Przykro mi, że cała sytuacja wzięła się stąd, że pana psychoterapeuty nie uważa Pani za PRZYSTOJNEGO (182cm, normalnej budowy, szpakowaty!), ale powiedzenie na spotkaniu panu, że jest Pani wkurzona na konsultantkę, bo umówiła Panią z kimś takim, kto jej nie odpowiada jest mało eleganckie, tak samo jak Pani słowa, że: "dziadostwa nie chcę". Zostawię to bez komentarza.
    Proszę jeszcze raz przeczytać na naszej stronie internetowej: arkadiaprestige.pl informacje z zakładki "Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o biurze matrymonialnym, ale baliście się zapytać" i odpowiedzieć na pytanie czy rzeczywiście jest Pani gotowa, aby próbować budować trwały związek? My, jak już Panią informowaliśmy, jesteśmy pełni życzliwości i dobrej woli.
    Z wyrazami szacunku
    Maria I. sekretarka biura Arkadia Prestige
  • Gość: tiiaaa i co jeszcz IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 08.11.15, 12:06
    Arkadia Prestige - heheh jest na szczęście już byłą klientką tego biura....spotkanie z Panią Renatą bardzo miłe. Na koniec spotkania Pani Renata przedstawiła mi propozycję 6 mężczyzn, z którymi potencjalnie miałam się umówić - finalnie z żadnym z nich nigdy się nie spotkałam - jak o nich pytałam to słyszałam, że teraz sezon urlopowy i ciężko, itd. Po miesiącu od uiszczenia opłaty nikt się ze mną nie kontaktował, więc sama to zrobiłam. Zostałam umówiona na spotkanie łącznie z 4 Panami ( żadne z tych, których ja pierwotnie wybrałam, każde spotkanie po moim telefonie z przypomnieniem w biurze o sobie). Każdy z pych Panów idealnie pasował do opisu tego, czego nie akceptuję u facetów :) Później przestałam już o sobie przypominać, a Pani z biura nigdy się nie odezwała. Zdecydowanie nie polecam - co innego obiecują podczas spotkania a co innego jest w praktyce
  • Gość: Marzena42 IP: *.191.33.172.constant.com 08.11.15, 18:10
    Jak przyszłaś w wakacje to od lipca do stycznia jest pół roku, więc masz jeszcze 2 spotkania. Bo oni z reguły dają 1 propozycję w miesiącu. To mało, ale i tak 2-3 razy więcej niż w innych biurach. Ja znam z doświadczenia 2 inne biura. U nich za pierwszym razem nie udało mi się spotkać miłości, potem podpisałam 2 umowę i się udało. Przypomnij się, spotykaj i na pewno się uda. Może podpisz z nimi umowę na konkretną liczbę spotkań. Ja bardzo polecam Arkadie.
  • Gość: młodsza IP: 85.17.141.* 08.11.15, 19:07
    Ja zdecydowałam się na biuro Ostoya, bo przeczytałam w ogłoszeniu, w gazecie, że osoby do 30 lat przyjmowane są za darmo. Oczywiście to tylko wabik, bo przyjmują tylko zgłoszenia i na tym koniec, nie ma żadnych spotkań. Nie polecam.
  • Gość: tiiaaa i co jeszcz IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 08.11.15, 19:21
    Dziękuję za radę ale nie zamierzam więcej z tym biurem pracować. Jak powiedziałam, każdy z tych panów był dokładnie takim facetem z jakim nie chcę się umawiać. Mam wrażenie, że po każdy moim telefonie z przypomnieniem, dostawałam propozycję spotkania z kimś kto akurat był pod ręką - zero dopasowania czy też sprawdzenia.
  • 01.06.17, 21:30
    Dokładnie mam tę samą sytuację - w rozmowie wstępnej dowiedziałam się że: mają 1000 (!) aktywnych klientów i super unikalny system dopasowania par. Też wymieniani mężczyzn, którzy już na mnie potencjalnie czekają. Po opłaceniu usług... pierwsze spotkanie (po przypomnieniu o sobie) było kompletną porażką (też mam wrażenie że zupełnie przypadkowo dopasowany mężczyzna), a gdy po dwóch tygodniach zadzwoniłam spytać o drugie spotkanie usłyszałam właśnie że to dużo za wcześnie i że spotkania będą się odbywać raz w miesiącu. "Za więcej to ludzie płacą 6000" jak usłyszałam. Czyli w sumie płacimy 900zł za 6 spotkań (pierwsze trwało 25min). Gdy wyraziłam niezadowolenie z tej sytuacji usłyszałam że "Właśnie po to przyjmujemy osoby po 30ste i z wyższym wykształceniem by uniknąć takich rozmów" - gdy spytałam się co ma na myśli usłyszałam że chodzi o takie "nieprzyjemne pretensje" - więc z komunikatu wynikało że jestem niedojrzała i nie wystarczająco wykształcona. Ogólnie tak nieprzyjemny kontakt, że odeszła mi ochota nawet to tych spotkań raz w miesiącu.
  • Gość: gosc IP: *.dynamic.mm.pl 04.01.13, 19:53
    Najmilsza dopoki nie dostanie pieniedzy .Potem-cisza przez wiele tygodni.Ponaglona rzuca na odczepnego danymi jakiegos kandydata wypluwajac z siebie jego charakterystyke jak karabin maszynowy.Zero zaangazowania,zero kontaktu z klientem.Jak automat!
  • Gość: Chmura IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 07.01.13, 21:53
    Arkadia Prestige....fatalne miejsce. Pani nawet proponuje opcje indywidualnego prowadzenia( obsluga jest jednoosobowa niezaleznie od tego ile zaplacisz). Na przestrzeni roku nie pojawila sie nawet jedna osoba spelniajace wstepne kryteria. Pani w koncu stwierdzila, ze " to ja nie zdaje sobie sprawy z mojej wartosci na rynku matrymonialnym" . Mam wrazenie, ze cokolwiek mowie jest calkowicie ignorowane.
  • Gość: Karol IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 09.01.13, 22:31
    uuuchyba konkurencji nadepneli na odcisk i sie uaktywnila. cos przeczytali na ich stronie ale nie zrozumieli...oni tam piszą nie o wartości ludzi bo ich nie wyceniaja podobno ani w juro ani w dularach ale o 'nieznajomości swojej sytuacji na rynku matrymonialnym ktora najbardziej utrudnia ludziom znalezienie partnera' (cytacik) a ja zadzwonilem i sie doinformowalem. trzeba dzwonic zwizytowac osobiscie ze trzy biura i nie wybierac w ciemno
  • Gość: Gracilis IP: *.31.7.228.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.01.13, 21:05
    Uważacie że młoda atrakcyjna wykształcona dziewczyna może trafić na fajnego wartościowego faceta do 34 r.ż.w tego typu biurach matrymonialnych? a nie takich którym na mój widok tylko jedno w głowie?
    myślałam o biurze Duet Centrum? czy może mi ktoś na ten temat coś powiedzieć?swoje doświadczenia z tym biurem?
    pozdrawiam P.
  • Gość: Ja IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.13, 00:08
    Szczerze nie polecam
    Osoby, które zostaly mi polecone i sie z nimi spotkałam miały sie nijak do tego o czym rozmawiałam z Panią w biurze
    Szkoda czasu i oczekiwań
    Pozdrawiam
  • Gość: dociekliwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.13, 23:28
    Też jestem młoda, dobrze wykształcona, szczupła i chciałam w Ducet Centrum spotkać mężczyznę do 34-35 lat. Zapłaciłam około 800zł i przez pół roku miałam 3 propozycje. Pierwszy był kilka lat starszy niż mi powiedziano, dwaj pozostali byli młodsi, ale najchętniej zamieszkaliby ze mną, bo pan magazynier wynajmuje pokój z kolegami, a kolejny mieszka jeszcze z mamusią. Nie polecam Ci tego biura. Nie mają tam takich mężczyzn, jakich szukasz. A pan właściciel tego biura, który pierwszy dzwonił do mnie obiecywał mi złote góry i mówił, że to będą specjalnie do moich wymagań dobrani mężczyźni.
  • Gość: Ja IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.13, 00:10
    Potwierdzam!
  • Gość: Do ciekawej ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.13, 23:15
    Mam na i mie Paweł i miałem niewątpliwą przyjemność być klientem biura Arkadia Prestige. Dziwie się ze wysuwa Panie takie nieprawdziwe opinie. Mi się nic nie wydaje , bo jestem żywym przykładem faceta który dzięki Arkadii zaczął nowe życie. Bardzo wam dziękuje.
  • 12.03.13, 15:16
    Przestrzegam przed biurem Arkadia! Jak dla mnie naciągacze, na ich stronie to chyba sama fikcja a większość pozytywnych komentarzy chyba sami sobie piszą typu juz na drugim spotkaniu poznałam tego jedynego. Ja nie polecam!
    Wydaje mi się też, że zadowolony klient i usatysfakcjonowany rezultatem nie rozpisuje sie o tym po internecie tylko cieszy z tego co ma, a z kolei ten, który czuje sie oszukany przelewa swoje żale na forum. Takie mam odczucie i może dlatego większość pozytywnych komentarzy wydaje mi się naciągana i będąca autoreklamą?
  • Gość: Milenna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.13, 18:31
    arkadia prestige- mam nieco inne odczucia, żadnych konkretow, w ciagu 2 miesiecy zadnego spotkania, gruszki na wierzbie - tak to wiedze
  • Gość: ZbyszekZ722 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.13, 23:43
    Milenna!, 15 minut wcześniej w tym wątku napisałaś, że przez 2 miesiące dostałaś 3 facetów. Następnym razem zmień chociaż nick! Szkoda nocy na czytanie tego! Idę stąd! Dobranoc.
  • Gość: Milenna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 21:54
    Zbyszku,musisz nauczyc sie czytac ze zrozumieniem..2 miesiace zadnego spotkania- to fakt, propozycje Pani z biura nie oznaczaja spotkan, tak wlasnie jest w moim przypadku bo jak wiesz Panowie nie dzwonia...czy zyczysz sobie dalszych wyjasnien
  • Gość: ZbyszekZ722 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.13, 23:54
    Milenno, życzę sobie "dalszych wyjaśnień", bo prócz tego, że potrafię czytać ze zrozumieniem (przepraszam, że po prawie 2 tygodniach, ale nie było mnie w kraju), to także potrafię sprawdzić czy ktoś gra uczciwie. Już wiem, że Ty mówiąc delikatnie mijasz się nieco z prawdą. Milenno-Małgorzato masz może coś na swoje usprawiedliwienie?Jaka jest teraz Twoja sytuacja po 2 miesiącach od zapłacenia za usługę, które to 2 miesiące minęły podobno dopiero wczoraj? Kto mija się z prawdą Ty czy właścicielka biura? Ile miałaś spotkań i ile propozycji? Gdyby ktoś w necie tak "mijał się z prawdą", pisząc o mojej firmie, to niepatrzyłbym na to tak spokojnie. Mój login na forum jest jednocześnie loginem poczty na WP (jeżeli wolisz prywatnie się wytłumaczyć).
  • Gość: ZbyszekZ722 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.13, 23:46
    Milenno!!,w piątek dowiedziałem się, że już jesteś szczęśliwie zakochana. Gratuluję Milenno!!, choć to też chyba gratulacje dla biura. Zdaje się, że kilku "wirtualnych" panów okazało się dla Ciebie bardzo realnymi w końcu, a jeden nawet bardzo, bardzo...Szczęściaro! Zdaje się, że z tego forum znikają tylko szczęśliwie zakochani. A ja ciągle tu jestem...
  • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.13, 15:00
    Czlowieku, czy ty myslysz ze tu same idioci?
    MILENA nie napisalas nic do ciebie, a ty opowiadasz bajki ze "szczesliwie zakochana"?
    Fajna metoda. Najpierw podajesz tu publicznie twoj email, a potem udajesz ze MILENA cie napisala. Grasujesz na wszystkich ktorzy maja dosyc i nawet nie zagladaja tu na forum.. zeby budowac twoja reklama biura. JESTES ZALOSNYM CZLOWIEKIEM!
  • Gość: ZbyszekZ722 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.13, 23:53
    Gościu, a gdzie ja napisałem, że Milena do mnie napisała? Ani w lipcu, ani w grudniu nie napisała, ale może dobry wróż z Ciebie i jeszcze napisze. Na pewno może napisać do Ciebie, prywatnie-jeżeli podasz maila, ale też tu na forum pewnie może wyjaśnić Ci publicznie dlaczego zauroczyła się pewnym mężczyzną i dlaczego po kilku tygodniach czy miesiącach się "oduroczyła". Choć nie sądzę, żeby chciała Ci się z tego tłumaczyć. Zawsze możesz spróbowac zapytać w biurze, czy możesz się spotkać z Mileną? Może się dowiesz czy jest znów zakochana, albo czy szuka dalej tego jedynego i masz u niej szansę. Wyluzuj facet, bo Ci żyłka pęknie.
    Do właścicielki: zgodnie z obietnicą nie pisałem przez kilka mieisęcy na forum, ale Gościu sam mnie po nazwisku wywołał, więc to nie moja wina...Sorry
    Wyjaśniam: miałem się nie wywnętrzać na forum i nie tłumaczyć (na prośbę Pań z biura), bo to podobno bardziej szkodzi niż pomaga...Witamy w Polsce.
  • Gość: ONLY - INFORMACJA IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.13, 18:27
    Polecam Biuro Arkadia Prestige w Warszawie! Mnie nic nie „wydaje się” i nic „chyba”, bo zobaczyłam na własne oczy w rzeczywistości, byłam, sprawdziłam i wiem! Jak Ci się wydaje Pani „amelka2220 vel ciekawa-only”, z ukrytym IP-nazwą hosta to niech Ci się nie wydaje, ale pójdź, zobacz, sprawdź, żeby „ci się nie wydawało”, tylko żebyś wiedziała! Przez Pani ubiegłoroczny wpis krytyczny z 13.01.nie poszłam do nich w ubiegłym roku, tylko do innego biura i jestem na nich wkurzona (i to mało powiedziane!). Moja przyjaciółka podpisała wtedy umowę z Arkadia Prestige i trzy tygodnie temu – 16.02.2013r w Konstancinie było jej wesele. Poznali się w ubiegłym roku w Arkadia Prestige! Super biuro i nic mi się nie wydaje, bo jestem klientką biura od trzech miesięcy, a datę ślubu, wesela i ludzi, o których piszę też można sprawdzić!, bo żyją i są szczęśliwi! Na marginesie nie znalazłam żadnego takiego wpisu na temat tego biura, o którym Pani pisze, ale znalazłam takie wpisy o innym biurze! Ogłaszam konkurs dla wszystkich forumowiczów: zgadnij jakie to biuro, które umieszcza wpisy, także na innych forach, typu:” już na drugim spotkaniu spotkałam swego jedynego”?
  • Gość: stach IP: *.emfme.net 13.10.13, 23:52
    Arkadia Prestige-potwierdzam slowa milej Pani. Bezczelnosc jest ich dewiza moim zdaniem. Mowia to co samotny pacjent chce uslyszec.
  • Gość: Macieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.13, 02:14
    "Stachu" - jak wyżej już Ci napisałem- "samotny pacjent" powinien być cwany szkalując konkurencję. Podaj datę podpisania umowy i prawdziwe imię.
    Ja mam na imię Maciej i umowę podpisałem 06.06.2013r. Jestem w Arkadia Prestige, więc 5 miesięcy, a nie jest to moje pierwsze spotkanie z biurem, i tak rzetelnej obsługi i takiego zaangażowania nie spotkałem gdzie indziej.
  • 29.10.13, 16:24
    Kolejny raz potwierdzam rzetelność Arkadia Prestige. Z biurem jestem związana już póltora roku i to, że nie znalazłam " drugiej połówki" do tej pory nie jest winą AP. Po prostu jeszcze nie trafiłam, ale z Panią Renatą na pewno znajdę.
    Gosia
  • Gość: Alina IP: *.play-internet.pl 22.12.14, 18:51
    Czy oferty mezczyzna zawarte na stronie ArkadiaPrestige sa prawdziwe czy jest to tylko wabik???? Czy ktos mial jakies doswiadczenia? Czy komus udalo sie poznac osobe, ktorej ogloszenie bylo zamieszczone na ich stronie?
  • Gość: anuś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.15, 03:24
    Mnie się udało poznac. Oni, tak jak wszystkie biurach piszą te oferty na podstawie jakis tam swoich klientów, ale problem jest w innym miejscu. W żadnym opisie prawie nie podaje się wymagań tych mężczyzn (a one z reguły są absurdalne). Biura umieszczają oferty tych męzczyzn ładnie podane na stronach, bo same mają problem ze znalezieniem im odpowiednich kobiet.
  • Gość: agatainforma IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.13, 22:09
    W Czandrze byłam jakiś czas temu tylko w biurze na rozmowie (miło przy świeczkach). Zrozumiałam tam, że mimo istnienia siedziby przy ul.Żurawiej (?) jest to już biuro wyłącznie internetowe. Większość klientów nigdy nie kontaktuje się bezpośrednio z właścicielami, tylko wypełnia ankietę przez internet i płaci przelewem na ich konto, ale ja nie chciałam biura internetowego.
    Osobiście byłam też w Arkadia Prestige. I to biuro mogę polecić. Od razu zrobili na mnie dobre wrażenie. Właścicielka nie naciskała ani na podpisanie umowy, ani na pieniądze, gdy potem spóźniłam się przez Święta (Wielkanocne) z przelewem. Na razie nie spotkałam tu męża, ale raz spotykałam się z jednym z poleconych mężczyzn kilkanaście tygodni, z innym kilka tygodni. Znalezienie tej jedynej osoby jest jednak niełatwe - czy w biurze matrymonialnym, czy poza biurem. Konsultantka dzwoni do mnie i proponuje mi spotkania regularnie, i to są zawsze mężczyźni z wyższym wykształceniem. Widzę, że nieprzypadkowi, ale dobrani specjalnie dla mnie i to najbardziej cenię. Jest bardzo miło, kompetentnie, nawet jak dzwonię w dziwnych godzinach, po zamknięciu biura (pracuję do późna) i proszę o kontakt, to zawsze oddzwaniają następnego dnia. Jestem naprawdę zadowolona.
  • Gość: Gracilis IP: *.204.92.129.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.01.13, 22:31
    a jeżeli chodzi o biuro Duet Centrum? bo nad tym sie zastanawialam....
  • Gość: OBYTA z burami m. IP: *.ip.netia.com.pl 24.02.13, 19:56
    Polecam biuro Arkadia Prestige w Warszawie. Dają najwięcej spotkań, a jak zmienisz wymagania i zamiast panów o 10 lat starszych, chcesz potem spotykać tylko panów w swoim wieku i jest im trudniej Cię umawiać, to przedłużają za darmo umowę i pracują aż będzie przyzwoita liczba spotkań. Nigdzie indziej tak nie ma. Dla mnie dopiero ostatnia propozycja była szczęśliwa i to właśnie po przedłużeniu umowy.
  • Gość: eoeikc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.14, 15:01
    o boshe, 10 lat starszy mężczyzna i to poprzez wymuszne poznanie? rozumie, że takie związki bywają w małym procencie, bo gdzieś na drodze wspólnych zainteresowań się poznali, ale na litość boską ! to wygląda jak targ niewolnic dla starych obwiesi! wszystko powinno się mieszać w swoich kategoriach bo inaczej mikstura wybuchowa. Mam 40 lat i nie chcę przy moim boku ani 30tki ani 50tki
  • Gość: Paula IP: *.internetia.net.pl 08.09.11, 22:22
    no proszę a ja widziałam ostatnio właścicieli Czandry w pytaniu na śniadanie i rzeczywiście mieli gadanego! Prezentowali się całkiem przyzwoicie i zachwalali ile to mają klientów...hmmm właśnie się zastanawiam nad zapisaniem , ale jak czytam wasze opinie, to zaczynam wątpić...
    :(
  • Gość: Ma IP: *.cdma.centertel.pl 11.10.11, 21:34
    Nie warto korzystać z tego biura. Nie mają żadnych ofert. Gadane owszem ale to za mało. 290 zł. to lepiej na kawę wydać.
  • Gość: alicja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.09.13, 16:18
    odnosnie opini..czandra w warszawie biora 390,-baza do niczego// bardzo malo ofert // 2013r
  • Gość: Ma IP: *.cdma.centertel.pl 11.10.11, 21:31
    Zgadzam się, wydałam głupio 290 zł. w biurze czandra. Otrzymałam 6 ofert. Ostrzegam przed biurem Czandra !!!
  • Gość: Kasia IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.12, 17:58
    Tak potwierdzam, że biuro czandra nie jest godne polecenia biorą 290 zł a portal podobny do sympatii. NIE POLECAM!!!
  • Gość: looooo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.05.13, 21:38
    nie polecam, od trzech miesięcy jest na moim koncie 5 facetów dwa razy starszych , strata pieniedzy.
  • 08.09.14, 19:18
    Biuro Czandra, to było nagłupiej wydane 390 zł. nie zrobili nic, zupełnie nic, za to, że wrzucili mnie do swojej bazy danych zgarnęli 390 zł. Zero profesjonalizmu pod każdym względem. Nie polecam!!!!
  • Gość: ninka IP: *.play-internet.pl 04.10.14, 18:34
    Mam dokładnie takie samo doświadczenie z tym biurem!moja kasa przepadłą a od nich mam 0! propozycji,prócz kilku fotek...nie dzieje się NIC! umywają ręce,za co biorą kasię? nie wiem!
  • Gość: klientka IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.12.14, 23:39
    niestety potwierdzam . 390 zl w bloto .... spodziewałam się czegoś wiecej ... nie polecam absolutnie
  • Gość: malutka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.15, 15:37
    czandra - absolutnie nie polecam, też utopiłam tam 390zł!!!
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.15, 20:51
    Miałam dokładnie to samo co marseki91, lecz z biurem Magnes z Poznania. 300 zł wydane w błoto i denerwujące telefony od przypadkowych mężczyzn z zupełnie innej bajki. Odradzam stanowczo!
  • Gość: Basia IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 05.01.13, 22:23
    Adam czy dalej mam kontakt z tym biurem duet. prosze o meila basiek32@tlen.pl
  • Gość: kaśka IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 13:55
    znam to biuro dolce vita na żeromie, koleżanka w prawdzie nie odrazu ale właśnie
    tam poznała swojego narzeczonego
  • 19.10.10, 15:02
    ja znów kiedyś korzystałem z biura Duet centrum, pare lat temu. i znowu mysle nad powrotem do tego biura, troche posypalo mi sie prywatnie. o innych biurach ciezko mi sie wypowiadac, nie znam innych.
  • Gość: marta IP: *.propsychology.cz 17.06.09, 00:28
    ja kiedyś spróbowałam i się tam zapisałam... dziś jestem już parę lat po
    ślubie, poznałam tam swojego przyszłego dlatego mogę powiedzieć że warto było,
    ale nie ma gwarancji że znajdziesz kogoś dla siebie, biuro matrymonialne na
    pewno jest lepszym miejscem do poszukiwań niż internet ale na to nie ma reguły
    możesz kogoś poznać zarówno w internecie z kim spędzisz życie jak i w biurze
    matrymonialnym
  • 14.10.10, 14:31
    można i poznać na ulicy, w sklepie, w tramwaju, na imprezie, w pracy, wszędzie.... ale w pewnym wieku te możliwości się po prostu kurczą..... na imprezy nie chodzę, tramwajami nie jeżdżę... korzystam z biura matrymonialnego, nie wstydzę się tego. Tak jak są jakieś wieczorki zapoznawcze, randki w internecie, speddatingi, wczasy dla singli, kluby dla singli i wiele innych, tak samo są takie instytucje jak biura matrymonialne... to nic złego z nich korzystać. Ja w biurze matrymonialnym jestem od niedawna, za mną kilka spotkań, narazie nie wynikło z nich nic więcej ponad fajnie spędzone popołudnie, ale jestem dobrej myśli. E.
  • Gość: rentex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.10, 19:20
    to sie tylko tak mówi, że miłość przyjdzie sama... owszem, kiedy ma się lat 20 parę pewnie i przyjdzie sama, spontanicznie, nie proszona, z zaskoczenia. Ale z czasem jest naprawdę trudniej. Kiedy przychodzi praca, studia za nami, kurczą się te możliwości.. wszyscy znajomi mają już swoje rodziny, w piątek ciężko ich wyciągnąć na piwo - bo przecież mają swoje ważniejsze obowiązki. Jestem dziewczyną po 30stce, za mną 7letni związek. Po 7 latach on powiedział, że nie chce rodziny. Rozstaliśmy się, bo skoro mamy inne marzenia, to po co to ciągnąć? Przez te 7 lat miałam tak naprawdę tylko jego - większość rzeczy robiliśmy razem, mieliśmy wspólnych znajomych, znały się nasze rodziny, wszyscy traktowali nas jak malzenstwo. I posypało się. Naprawdę nie wiem, gdzie mogłabym kogoś poznać. Owszem, jeśli przyjdzie to spontanicznie, będę bardzo szczęsliwa. Bo tak powinno być. Ale nie wyobrazam sobie siedziec i czekac.... lata biegną, też chcę miec dom, rodzine, dzieci. Boje sie internetu, choc na pewno sa mozliwosci aby kogos poznac. Ale ja nie chce w ten sposob, nie ufam internetowi. kazdy moze skopiowac moje zdjecie, moj opis, zrobic z nim co zechce. tez myslalam o skorzystaniu z biura matrymonialnego, musze jeszcze dojrzec do tej decyzji. Roksana
  • Gość: piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 15:20
    Roksanko, życzę ci powodzenia. nie łam się! są jeszcze normalni faceci, którym marzy się normalny związek i fajna rodzinka! i cieszę się, że są jeszcze takie kobiety! a nie tylko te lekarki co wyżej sra....... albo oschłe oziębłe panie manager. brrrr
  • Gość: dksld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.14, 15:27
    burak
  • Gość: Daria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.14, 20:13
    Biuro Serenada działa podobnie - wrzuca ofertę do bazy, przesyła oferty jak leci z całej Polski - czyli wywiązuje się z umowy. Jeśli Pan albo Pani jest kimś zainteresowana to dostaje kontakt i dzwoni sobie sam lub sama do tej osoby. Biuro nie informuje komu podaje numery bo nad tym nie panuje. Jak komuś z Zakopanego pasuje to, ze dzwoni do niego Jola z Koszalina i chce się umówić w ciemno to "polecam".
  • Gość: serenada IP: *.p2.InterArena.pl 26.09.15, 09:57
    Pisząca Daria opinię nigdy pewnie nie korzystała z usług Serenady. Pisze na wyrost bzdury! Klient Biura ma wybór albo szuka partnera/partnerki ze swojego regionu albo z całego kraju lub zagranicy. Jeżeli np. Pani Joli z Koszalina odpowiada oferta Jasia z Zakopanego to kontaktuje się i jej tego nie możemy zabronić.
    Klient w Biurze matrymonialnym Serenada ma wybór, komfort wyboru a usługi prowadzimy profesjonalnie!
  • Gość: ania IP: *.3s.pl 25.10.10, 21:03
    zgadza się... to straszne. Wydaje mi się, że kiedyś było o wszystko łatwiej... za czasów naszych rodziców... może nie było takiego bogactwa, tylu możliwości, łatwiej jest być niezależnym niż kiedyś, jest lepszy dobrobyt... ale ta miłość.. jakby jest jej mniej. ludzie są zapracowani, zabiegani, zapatrzeni w siebie, nie ma po prostu gdzie poznawać. dobrze że są takie rzeczy jak portale randkowe, knajpy dla singli, biura matrymonialne.. zawsze to jakaś szansa. Ja coraz częściej myślę o biurze matrym. właśnie
  • Gość: monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.10, 15:46
    a ja uwazam, ze nic nie zastapi spontanicznego, naturalnego kontaktu z druga osoba. Ale jesli nie ma takiej sposobnosci, to chyba to sa dobre rozwiazania... w koncu tylu ludzi korzysta i wielu sie udaje poznac
  • 11.06.12, 18:33
    Czesc Aniu .Skorzystałaś w koncu z jakiegos biura? ,sam jestem ciekaw bo myslalem o tym zeby skorzystac tylko troche sie obawiam
    Marek
  • Gość: opinia moja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 16:33
    zgadzam się z tobą rentex. W pewnym wieku nie ma co czekać na to, co przyniesie los. Bo może przyniesie, a może nas ominie. Ja jestem sama od prawie dwóch lat, po długim związku. Kiedy tak dziś sobie siedzę i czytam opinie, to patrząc wstecz, wydaje mi się, że jestem w tym samym miejscu co rok, 1,5 roku temu. Czas tak szybko leci, a ja nie poznałam nikogo, o kim mogłabym pomyśleć w kategoriach swojego mężczyzny, a co dopiero stworzyć związek. Smutne to bardzo.. Przez ten czas jedynie co się zmieniło to kolor moich włosów i rozmiar ubrań z L na S. i nic poza tym... robota ta sama, wciąż ci sami ludzie których mijam na korytarzu w firmie, to samo towarzystwo do kina... Boje się, że już tak zostanie. Że jeśli nie odważę się podjąć jakiejś decyzji, to miną kolejne dwa lata a ja wciąż będę w tym miejscu. Może znowu jedynie z innym kolorem na głowie. Bardzo mnie to smuci
  • 29.10.10, 14:02
    Do Elviry - a z jakiego biura korzystasz? piszesz, ze jestes zadowolona. moglabys podac mi nazwe tego biura? z gory dzieki
  • Gość: magda.lena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 17:52
    qrcze, to teraz ja sie zastanawiam, czy skorzystac z takiego biura, moze i mnie by sie poszczescilo...
  • Gość: Marta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.10, 11:19
    Ja też korzystam z biura matrymonialnego, które nazywa się Ogólnopolski Ośrodek Wychodzenia z Samotności. Długa nazwa, ale brzmi lepiej niż standardowe "biuro matrymonialne" chwalę sobie. Dzięki nim poznałam naprawdę ciekawe i wartościowe osoby. Co prawda nie poznałam jeszcze tego jedynego, ale nie tracę nadziei.
  • Gość: ewka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 13:55
    duzo jest biur matrymonialnych w Polsce, jest duzy wybor. ja wybierajac te, na ktore sie zdecydowalam sugerowalam sie wieloma informacjami, przede wszystkim bazą, tym ile jest na rynku. Malo juz jest tradycyjnych biur matrymonialnych, wiekszosc juz ma takie nowoczesne nazwy, te ktore Ty podalas w sumie az smiesznie brzmi, jakbym zapisywala sie do AA...
    Ale nie nazwa najwazniejsza! Ja ze swojego jestem zadowolona, choc podobnie jak Ty, ciagle czekam na swojego lubego, mam nadzieje ze w tym 2011 w koncu go spotkam!
  • 02.02.11, 19:02
    no mega nazwa! chyba to biuro ma kiepskiego marketingowca :-) zlapmy sie za rece, stanmy w koleczku i porozmawiajmy o tym, co nas trapi :-) Alleluja!
  • Gość: rihana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 19:05
    ja sie ma 100kg nadwagi, jest sie zmierzlym i glupim to nic nie pomoze, nawet takie biuro! ogarnijcie sie ludzie, zeby czegos oczekiwac, trzeba tez cos umiec dac od siebie, a nie tylko miec żądania oczekiwania i wymagania. to nie sklep!
  • 03.02.11, 11:14
    rihana, a Ty gdzie poznałaś swojego męża?
  • 10.01.11, 14:44
    dziwna nazwa, ale w koncu to tylko nazwa. Maja chyba kiepskiego marketingowca ;P
  • Gość: gosia IP: *.subscribers.sferia.net 28.01.10, 18:39
    ja ostatnio zapisałam sie do biura matrymonialnego Świat singla.
    Musze przyznać , że jestem bardzo zadowolona z jakości usług. Mimo,
    że jest to nowe biuro to ma profesjonalne podejście do klienta ,
    pracuja tam bardzo miłe panie. Mam juz doswiadczenie z korzystania z
    takiego rodzaju usług i moge z czystym sercem to biuro polecić.
  • Gość: maria IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.10, 15:52
    niestety ale to biuro warszawskie a ja szukam tylko w radomiu
  • Gość: obiektywna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.13, 23:47
    Ja korzystałam z biura Świat Singla w ubiegłym roku i jestem bardzo niezadowolona. Młoda dziewczyna, z którą rozmawiałam jest tak niedoświadczoną osobą, że nie potrafiła rzeczowo odpowiedzieć na proste pytania. Potem przez telefon opowiadała mi o kilku mężczyznach, ale nigdy nie mogłam ich spotkać, bo zawsze coś się wydarzało u nich. Moim zdaniem w tym biurze są oferty wirtualne. To chyba jest bardziej biuro takie pomiędzy internetowym, a realnym. Bardzo lekceważące i nierzetelne podejście do klienta. Szkoda pieniędzy na nich.
  • Gość: Gracilis IP: *.30.53.77.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.02.13, 09:30
    a jednak zapisalam sie. W ciagu dwoch tygodni dostalam dwie propozycje.pierwsze mile spotkanie ale to nie to. Drugie natomiast bylo strzalem w dziesiatke!!!! :) i tak w ciagu 2 tygodni od zapisania sie do Duetu, udalo mi sie poznać naprawde fajnego chlopaka :) Także osobiscie polecam :)
  • Gość: Kaska_3 IP: *.aster.pl 31.03.10, 22:46
    Ja mogę Ci polecić biuro Con Te Studio w Warszawie. Bardzo
    profesjonalne podejście, byłam już na kilku spotkaniach i jestem
    bardzo zadowolona.
  • 22.04.10, 13:04
    a gdzie znajdę cennik do biura Con Te Studio w Waszawie? Czy w
    umowie z biurem jest określone ilu partnerów przedstawią jako
    potnecjalnych "jedynych"?
  • Gość: Kaska_3 IP: *.aster.pl 10.05.10, 20:04
    Cena jest ustalana podczas pierwszego spotkania w Con Te
    Studio...omawiane są wtedy indywidualne oczekiwania i
    preferencje...a potem pozostaje już tylko czekać na oferty.. ilość
    spotkań (potencjalnych partnerów) nie jest ustalana... człowiek to
    nie towar w sklepie...nikt nie jest w stanie przwidzieć ilu
    odpowiadajacych Tobie kandydatów pojawi się w biurze podczas Twojego
    członkostwa...
  • 11.05.10, 15:49
    mam już jedno doświadczenie z BM, trwające pół roku. BM z Wwy ale
    nie ConTe Studio. W umowie nie było napisane ilu panów zostanie mi
    przedstawionych,a podobno mieli ich w swojej bazie ponad 1000 - tak
    wynikało ze wstępnej rozmowy - przynajmiej tych w wieku 30-42 lata.
    Po 2 miesiącach i moim telefonie kiedy wreszcie mi przedstawią
    chociaż 1 z tego 1000, umówiono mnie na spotkanie z panem zupełnie
    nie spełniających moich oczekiwań omówionych przy podpisywaniu
    umowych - jak się okazało ów pan również wywierał presję na BM bo
    nie przedstawiali mu potencjalnych partnerek i dlatego nas umówiono
    aby mieć nas z głowy. Oczywiście powiedziałam w BM, że ten pan to
    nie mój typ. Po kolejnych 2 miesiącach umówiono mnie z kolejnym
    panem, który był świeżo po rozwodzie i cały czas na naszym spotkaniu
    opowiadał jaka ta jego była jest nie dobra. A najbardziej to
    interesowało pana czy zamierzam otworzyć swój biznes. Ogólnie pan
    był ok, może z czasem zapomniałby o byłej, ale już się ze mną nie
    umówił - cóż nie jestem bizneswomen. Moja umowa trwała z BM 6
    miesięcy, przedstawiono mi 2 kandydatów, z czego jeden wogóle pod
    żadnym względem nie spełniał moich oczekiwań, wydałam 650 zł.
  • Gość: żenada IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.10, 15:59
    tak to jest jak ludzie z prowincji myślą że warszawie znajdą księcia z bajki i
    do tego 650 zł za 6 miesięcy buahahaha trzeby być wielką naiwniaczką
  • Gość: m. IP: *.unknown.vectranet.pl 22.05.11, 23:01
    Mam za sobą przygodę z biurem CON TE. Odradzam wszystkim korzystanie z jego usług Niech nie zwiedzie Was przemiła pani odbywająca z Wami rozmowę. W ciągu roku dostałam jeden namiar na potencjalnego partnera. Dodam, że po kilku telefonach i przypomnieniach. Pomimo kilkakrotnych zapewnień, że niebawem dostanę kolejne propozycje przez 8 kolejnych miesięcy nic takiego nie miało miejsca. Szkoda czasu, pieniędzy i energii.
  • Gość: Gosik33 IP: *.centertel.pl 21.02.13, 14:00
    A ja jestem z CON TE zadowolona. Dostałam trzy propozycje. "Ten trzeci", w łaściwie mój Maciej jest super. Cieszę się, bo po internecie straciłam nadzieję. Chyba nie liczyłam na sukces, tylko chciałam się upewnić, że się nie da. Moja niespodzianka czyli Maciej jest super. Jesteśmy już prawie pół roku. Mamy plany na przyszłość. Gosia
  • 29.10.10, 14:01
    najlepiej sobie spisać numery telefonów kilku biur, umówić się na rozmowę, i wybrać te, do którego ma się największe przekonanie. Dla mnie na pewno w takim biurze liczyłby się fakt, ile takie biuro jest lat na rynku, kto w nim pracuje, jak wyglada dobór itd
  • Gość: realistka IP: *.aster.pl 10.02.11, 16:29
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: EwaWarszawa IP: *.warszawa.mm.pl 19.10.12, 18:01
    A ja myślę, że prawie wszystkie negatywne opinie o Duet Centrum czy o CON TE Studio to jest część prawdy. Wiadomo, że wszyscy nie znajda drugiej połowy. Ci którym się udało to cieszą sie życiem i nie mają czasu pisać takich negatywnych komentarzy. Za to ten odsetek którym się nie udaje to z rozgoryczenia siedzi i pisze zniechęcając innych. Tak jak z leczeniem jakiejś choroby, u jednych sie uda, a drugich nie. Ale wiadomo, że więcej się mówi o tych którym się nie udało.

    Ja życzę wszystkim aby próbowali, bo zawsze lepiej żałować, że się spróbowało, bo może się uda, niż później żałować, że nic się w tym kierunku nie zrobiło i cały czas myśleć czy mogłoby być inaczej.
  • Gość: fandzolicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 16:26
    jerona, ale fandzolicie glupoty. i potem nie dziwota ze jestescie samiuscy :D
  • Gość: lili IP: *.elartnet.pl 04.06.10, 13:17
    Czesc a mozesz mi podac do siebie emaila? Mam kilka pytan w tej
    sprawie? Wazne. Bede wdzieczna. Moj email: lidie@onet.eu
  • Gość: lidia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.10, 13:03
    ja uważam, że każdy sposób jest dobry jeśli pozwala na nawiązanie nowych znajomości. niestety ten świat jest tak pokręcony, że w pewnym wieku, szczególnie po 30.stce - te możliwości sie kurczą, widzę to po sobie. Niczego mi nie brakuje, jestem towarzyska, pracowita, zadbana. Długo byłam w związku, rozstaliśmy się, teraz mam 32 lata i co. Dupa.
  • Gość: Marek IP: *.158.217.181.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.11.14, 11:37
    Świat nie jest pokręcony tylko my jesteśmy
  • Gość: LiLa IP: *.elartnet.pl 04.06.10, 13:19
    Czesc a mozesz do mnie napisac? Bardzo pilne. Mam kilka pytan.
    Moj emial: lidie@onet.eu
  • Gość: LiLi IP: *.elartnet.pl 17.06.10, 13:22
    Do Kaska_3

    Mozesz do mnie napisac a propo Con te?Lidie@onet.eu
    Pozdrawiam,
    Lidia
  • Gość: LiLi IP: *.elartnet.pl 17.06.10, 13:18
    Czesc,
    Mozesz sie ze mna skontaktować w tej sprawie?
    Pilne. Na adres: lidie@onet.eu
  • Gość: już nie wolny IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.10, 14:53
    zapisałam się do biura Dolce Vita, warto było, choć nie było łatwo, bo nie każda
    randka była udana, ale w końcu trafiłem na Tą właściwą
  • Gość: elena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.10, 17:44
    a ja chwalę sobię taką instytucję jak biuro matrymonialne, korzystam i chwalę
  • Gość: leszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 17:18
    a ja korzystałem w zeszłym roku z biura DuetCentrum w W-wie, poznałem wiele kobiet, wśród nich jedną, z którą spotykałem się kilka miesięcy. Nie wyszło i teraz zastanawiam się nad powrotem do tego biura.
  • 07.10.10, 14:49
    mężczyznom w BM jest o wiele lepiej,ponieważ w 80 % klientami są panie, więc faceci mają w czym wybierć i mają większe możlwiości spotkania tej jedynej
    to samo jest na wszelkiego rodzaju spotkaniach dla singli, w przeważającej liczbie są tam panie - na jednego faceta średnio 4-5 pań.
  • 28.10.10, 13:08
    no pewnie, że tak, jeśli byłeś wtedy zadowolony z usług tego biura i udało się poznać kogoś ciekawego, to czemu by tego nie powtórzyć
  • 11.10.10, 14:12
    Cześć. Ja mam porównanie dwóch biur na terenie jednego województwa. Nie będę tutaj używać nazwy tego jednego, nie chcę nikomu zaszkodzić - niech będzie to biuro X. Z biura Duet Centrum i biura X korzystałam właściwie w jednym czasie. Najpierw zapisałam się do Duet Centrum, a kiedy przypadkiem trafiłam na ogłoszenie biura X - bardzo taniego, w porównaniu do Duetu, postanowiłam "zaszaleć" i działać podwójnie w celu znalezienia mężczyzny mojego życia. Moje wnioski są następujące. Czasem naprawdę lepiej wydać więcej pieniążków, jeśli oczekuje się usługi na jakimś poziomie. Nie chodzi tutaj tylko o obsługę, podejście do Klienta (Panie w Duet Centrum są wykształcone, potrafią rozmawiać, są miłe, Pani w biurze X - jedna sama bidulka w biurze, chyba właścicielka), ale również o jakość otrzymywanych ofert, propozycji. Niestety tak jest świat urządzony, że cena produktu wpływa na to, jaki Klient kupuje dany produkt. W przypadku takich usług jest niestety podobnie, choć to bardzo źle brzmi, porównując "szukanie miłości" do "zakupów w markecie". W biurze X, w którym za usługę zapłaciłam 3 razy mniej niż w Duet Centrum, poznałam 15. panów: spotkałam się z sześcioma - wśród tych sześciu spotkań tylko dwa mogę zaliczyć do "udanych". Z większością Panów nie spotkałam się, gdyż wystraszyłam się ich (dosłownie), kiedy rozmawiałam z nimi przez telefon! Jeden tak mnie zraził do siebie, że zmieniłam numer telefonu... To samo mówi za siebie. W Duet Centrum koszt uczestnictwa jest dużo droższy, to prawda. Ofert również jest mniej. W biurze X dostałam 15. ofert - spotkałam się z sześcioma, w Duet Centrum dostałam 10 ofert - ale spotkałam się z wszystkimi! I nie miałam większych wątpliwości "spotkać się czy nie spotkać"..... Nie udało mi się zaprzyjaźnić z kimś na tyle, aby stworzyć jakąś głębszą znajomość (ani w Duecie, ani w biurze X tym bardziej!), ale pewnie gdyby to wszystko było takie proste, nie byłoby wokół tylu samotnych ludzi i takie instytucje jak biura matrymonialne wogóle nie miałyby prawa bytu. Też chciałabym poznać kogoś w innych okolicznościach, bardziej naturalnych, bardziej spontanicznych... jeśli nie będzie mi to dane, to prawdopodobnie wrócę do Duetu. Ale mam nadzieję, że uda się bez pomocy jakiejkolwiek instytucji. Iga
  • Gość: Jacek IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.13, 11:15
    WŁAŚCICIELU BIURA DUET NIE REKLAMUJ SIĘ SAMOWPISEM , NACIĄGACIE LUDZI I KASUJECIE STRASZNE PIENIĄDZE NIE DAJĄC NIC W ZAMIAN !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 13.10.10, 15:33
    ja korzystałam z biura matrymonialnego w Warszawie - nazywa się Duet Centrum Zapoznawcze. Nie poznałam tam małżonka, ale też małżonka nie szukałam haha Jestem rozwiedziona, mam fajną córę, nie zależy mi na małżeństwie, raczej na fajnym, pozytywnym, partnerskim związku. Złożono mi wiele propozycji, nie narzekałam. Ale partnera na życie nie znalazłam. Do tego biura trafiłam za namową znajomej - już jakiś czas temu ona właśnie w tym biurze poznała faceta, z którym stanęła na ślubym kobiercu :-) Wiesz, dużo zależy od tego ile masz lat. Jeśli masz 40 lat i szukasz kawalera, to pewnie będzie ciężko w takim biurze poznać kawalera po 40stce... zresztą nie tylko w biurze, ale i w życiu. Ja nie znam żadnego :-) Jak się ma zdrowe podejście do zawierania znajomości to czemu nie, warto spróbować i w ten sposób.
  • Gość: martha34lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 14:16
    myślę, że ktoś kto jest sam, wcześniej czy później spróbuje takich alternatywnych form nawiązywania znajomości, jak internet. Ja ze słyszenia znam kilka historii osób, które poznały się w ten sposób, ale sama nie mam najlepszego doświadczenia. Spotkałam się parę razy i za każdym razem przeżyłam ogromne rozczarowanie. Dlatego też już dość dawno dałam sobie spokój z portalami randkowymi i teraz zastanawiam się nad skorzystaniem ze stacjonarnego biura matrymonialnego w Warszawie. Mam nadzieję, że do takich instytucji przychodzą innego pokroju ludzie niż Ci wieczni chłopcy, ciapciusie takie, których "miałam przyjemność" poznać w internecie.
  • 30.06.15, 19:12
    Od razu nakreśl, że szukasz kawalera z Benteyem po 70-tce , hahaha - następna blachara teraz do biura się pcha. Pojedź busem na ul. Ostrobramską w Warszawie, wysiądź pod budynkiem Polsatu i czekaj a p. Solorz będzie wyjeżdżał swoim czarnym mercedesem klasy S i rzuć się niby przypadkiem na maskę - kto wie może zaprosi Cię na winiaka do swojego domu...
  • 13.10.10, 15:44
    jest wiele biur tego typu, jest w czym wybierać. Nie znasz nikogo, kto miałby jakieś doświadczenie, kto mógłby ci coś polecić? Mnie do usług z biura matrymonialnego Duet Centrum namówiła znajoma, która za ich pośrednictwem poznała swojego męża. Miała dużo złożonych propozycji (miała wtedy 30 lat). Ja mam lat 46 lat i propozycji miałam nieco mniej niż ta znajoma, ale byłam o tym poinformowana na spotkaniu i za to jestem bardzo wdzięczna biurze! Równie dobrze mogliby roztoczyć przede mną wizję setek tysięcy facetów, którzy czekają tylko na mnie. To, że poznała moja koleżanka, nie znaczy, że poznam i ja. Każdy z nas przecież jest inny, ma inne oczekiwania, predyspozycje. A miłość to jak los wygrany na loterii. Z jednym mężczyzną, którego poznałam właśnie w DC mam kontakt do dziś - i wyobraźcie sobie, że on poznał!. Tak więc to naprawdę bardzo indywidualna sprawa.
  • 18.10.10, 09:41
    ja jak się zapisywałam miałam 32 lata, jetem bezdzietną panną, dodam że nie brzydką z ładnymi długimi włosami, zadbaną, nie mam wygórowanych oczekiwań wobec partnera zarówno materialnych jak i wizualnych, nie byłam i nie jestem typem imprezowiczki, wykształcona, potrafię zadbać o dom, dobrze zarabiam więc nie liczę na sponsoring i zależność od partnera
    i co z tego???
    Duet Centrum się w moim przypadku nie sprawdził, pani Ewa podczas pierwszej rozmowy zasugerowała żebym szukała w kategorii wiekowej do nawet 45 lat, gdzie ja miałam warunek max do 38 - może to był błąd i dlatego przez pół roku przedstawiono mi tylko 2 panów.
  • Gość: agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.10, 15:27
    Ewo, nie wiem kiedy byłaś w biurze, cz Twoja umowa skonczyla sie juz dawno, czy niedawno. Jesli niedawno, to mysle, ze powinnas zadzwonic do biura i po prostu porozmawiac z Pania Ewa na temat przebiegu Twojego programu czlonkowskiego. Ja w biurze Duet Centrum podpisalam drugą umowę. Pierwsza umowa wygasla ponad pol roku temu, bylam bardzo otwarta na spotkania, wlasciwie mialam tylko dwa kryteria - co do min. 175 cm wzrostu i min. sredniego wyksztalcenia. Mialam wiele spotkan, i z uslugi biura bylam zadowolona. A to ze z zadnym Panem nie zaiskrzylo, to juz inna sprawa - tutaj oczywiscie nie moge winic za brak chemii firmy. Po kilkumiesiecznej przerwie postanowilam powrocic do uslugi firmy, i juz widze, jak od tych paru miesiecy zmienila sie baza, bo przeciez klienci przychodza, podpisuja nowe umowy, innym umowa sie juz konczy. Dwie propozycje w Twoim wypadku to zdecydowanie za malo, mysle ze powinnas porozmawiac z Pania Ewa i na pewno w gre wchodzi po prostu przedluzenie umowy. Ja na twoim miejscu na pewno porozmawialabym z Pania Ewa - ona jest bardzo mila i ludzka - czasem trafia sie w taki moment w bazie, ze tych propozycji jest mniej, czasem wiecej. ale firmie tez na pewno zalezy na dobrym kontakcie z klientem i zeby klient byl zadowolony z uslugi, wiec w twoim wypadku chyba wszystko do nadrobienia
  • 19.10.10, 10:42
    dziękuję za rady ale chyba skorzystam z innego biura niż DC najwyżej będę miała porównanie.
    A i nie mam na imię EWA :)
  • Gość: Łukaszek IP: *.warszawa.mm.pl 19.10.12, 18:06
    Ja jestem w CON TE Studio już 3 lata. Spotkałem się z wieloma kobietami i wiem, że nie ejst łatwo kogoś znaleźć. Bo chociaż wg danych z ankiety do siebie pasujemy to później może brakować tego czegoś. Ja wierze, że znajdę ideał i będe szukać do skutku. Śmiejemy się z ko0legą, który akurat za moja namową też sie zapisał do tego biura, że mamy prawie tak samo. On trafił odrazu na 1, a ja dobije pewnie kiedyś do 100, więc skoro zera się nie liczą to i tak będzie ta pierwsza ;) heh

    Pozdrawiam
    Łukasz
  • 21.10.10, 16:17
    aaa a do jakiego biura się wybierasz jeśli można wiedzieć? na początku listopada miałam zamiar wybrać się do czandry, nawet już wypełniłam i przesłałam ankietę dostępną na ich stronie, ale po tym co napisałaś wolałabym uniknąć przykrych sytuacji w tym biurze.
  • Gość: aaa IP: 195.205.221.* 22.10.10, 08:49
    Ewemeraldo, jeśli możesz poczekaj trochę - opowiem jak działa biuro po kilku spotkaniach, obiecuję. Dobre przyjęcie to jeszcze nie wszystko, choć przyznam, że było najlepsze. Pani, z którą rozmawiałam jest psychologiem, rozmawiałyśmy 3 godziny o wszystkim. Nie wiem jak z ofertami - to biuro jest dwa razy tańsze od Duetu i na pierwszym wstępnym spotkaniu Pani zaproponowała mi kogoś z mojej ulubionej profesji i kogoś innego dla odmiany - nie wiem na ile to będą trafne wybory. Wiedza Pani psycholog imponująca i pokora również a do tego kultura osobista na wysokim poziomie i ciepło .Podobno sporo prawników jest w tym biurze ale ja akurat nie jestem zainteresowana.
  • 22.10.10, 09:13
    oczywiście że mogę poczekać :)
    tym bardziej że zanosi się na to że biuro będzie ok :)
    jeżeli nie będziesz chciała pisać na forum o swoich doświadczeniach to odezwij sie do mnie na email: ewemeralda@gazeta.pl

    i trzymam kciukolce za udane spotkania
  • 25.10.10, 14:33
    Cześć aaa. Życzę Ci powodzenia w innym biurze :-) Szkoda, że nie jesteś już w Duecie, bo ja akurat właśnie z tego biura w Warszawie korzystam i muszę przyznać, że biuro spełnia moje oczekiwania. Życzę Ci, abyś w tym drugim biurze znalazla to, czego szukasz. A przede wszystkim tego, kogo szukasz :-) Ja poki co zostaję w Duecie. A czas pokaże co dalej
  • Gość: hanka IP: *.radom.vectranet.pl 12.09.15, 14:50
    Ile masz lat?
  • Gość: aaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.10, 10:32
    A mi nie szkoda zwłaszcza, że przez pół roku spotkalam się jedynie z trzema kandydatami, w tym tylko jeden w/g moich kryteriów zawodowych(niezarejestrowany w biurze znajomy- chociaż tyle). Dodam, że spotkalam się ze wszystkimi, kt orych biuro mi zaproponowało. Szukalm kogoś nawet do 11 lat starszego także myślę, że nie było powodów żeby znaleźć tylko tyle.
  • Gość: aaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.10, 10:35
    Muszę dodać dla zachowania uczciwości, że w ostatnim miesiącu po wymianie e-maili powiedziałam,że nie chcę, żeby pisali do mnie tylko z ofertami spełniającymi kryterium zawodowe- i nie był to lotnik.
  • Gość: aaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.10, 10:47
    tj. że chcę, żeby dzwonili tylko z takimi, które spełniają kryteria. Przepraszam za pomyłkę- ktoś mni rozproszył.
  • Gość: norek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 17:46
    nie podoba mi sie nazwa biuro matrymonialne, bo to serio zle jakos sie kojarzy... jak powiedzialem kumplowi ze umowilem sie na spotkanie do biura, kumpel patrzyl na mnie jak na wariata. takie instytucje jakos inaczej powinny sie nazywac, zeby odciac sie od tego staroswieckiego myslenia. Chociaz biuro , z ktorego ja korzystam, nazywa sie inaczej - Centrum Zapoznawcze, to juz brzmi fajnie. I polecam to biuro, fajne kobietki tam zapoznaje.
  • Gość: margot IP: *.ip.netia.com.pl 30.04.13, 15:29
    Niestety potwierdzam, 3 spotakania i nic, panowie bez większych chęci na ułozenie sobie życia. Średnia wzrostu 170 cm.
  • Gość: Milenna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.13, 18:17
    arkadia prestige warszawa- od 2 miesiecy jestem w biurze i co? nic, jesli ktos liczy ze jak zapisze sie do biura i zaplaci to jest szansa na poznanie partnera to moze sie nieco rozczarowac. W ciagu 2 miesiecy propozycja 3 panow z czego tylko jeden zadzwonil ale tez ostatecznie odwolal spotkanie. Moze oni w ogole nie istnieja? Na chwile obecna jestem mocno rozczarowana i zniesmaczona, mnie tez Pani mowila ze musze byc dyspozycyjna...lipa.
  • Gość: ZbyszekZ722 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.13, 23:17
    Milenna, a co mu nagadałaś przez telefon, że facet odwołał spotkanie po rozmowie telefonicznej z Tobą? Jeżeli przez 2 miesiące miałaś 3 propozycje i jeżeli ktoś ma Twój numer i nie dzwoni, to Ty przecież też masz jego numer (tak to działa w Radomiu), więc zadzwoń z ukrytego numeru i sprawdź z kim masz przyjemność. Będziesz wiedziała, co z Tobą nie tak. Też kiedyś zgodziłem się spotkać z kobietą, a po rozmowie telefonicznej uznałem, że z takim babsztylem z pretensjami do całego świata na pewno nie spędzę życia, więc po co się spotykać?
  • Gość: Milenna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 21:32
    dziekuje za podpowiedz...zweryfikuje tylko skad maga wiedziec jaka jestem okropna nawet bez rozmowy ze mna, moze Ty im to podpowiadasz...ale przeciez Ty tez ze mna nie rozmawiales:)
  • Gość: ZbyszekZ722 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.13, 23:55
    Milenno, przecież sama napisałaś, że zadzwonił, więc rozumiem, że rozmawialiście, bo napisałaś następnie, że odwołał umówione spotkanie. Dlaczego odwołał spotkanie po rozmowie z Tobą? Nie zastanawia Cię to? A może sama wiesz dlaczego, przecież uczestniczyłaś w tej rozmowie? Jeżeli czytałaś mój wpis wyżej zaadresowany do Ciebie, to już wiesz, co sądzę o "nie do końca rzetelnych" informacjach. Szkoda, a już myślałem, że będę chciał prywatnie poznać kobietę, która tak intensywnie szuka partnera.
  • Gość: krzysiek82 IP: *.181.160.48.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.08.13, 17:29
    no czesc ja nie rozmawialem ztoba achetnie bym zamienil pare slowek
  • Gość: aaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.10, 10:51
    I przypominam sobie jak roztaczano przede mną wizję tylu randek,że hoho. Pani powiedziała coś wrodzaju, że najważniejsze, żebym znalazła na nie czas, bo oferty się sypią a niektórzy nie mają czasu.
    Szkoda gadać.
  • Gość: zaciekawiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.10, 14:39
    aaa po kilku tygodniach ponawiam zapytanie mojej poprzedniczki... o jakim biurze tak korzystnie się wypowidałaś? po długich na mysłach wreszcie podjełam decyzję o zapisaniu się do biura ale po wielu niezbyt dobrych wypowiedziach znowu sie mocno zastanawiam... bedę wdzięczna za zdrade nazwy biura i informację czy nadal jesteś zadowolona..
  • Gość: aaa IP: 195.205.221.* 10.11.10, 13:10
    na razie nie mogę nic powiedzieć, spotkałam się z jednym panem - dałam się namówić, choć nie byłam przekonana i wiadomo - ja wiem najlepiej czego lub kogo mi potrzeba. Na razie cisza - czekam na propozycje dlatego nie piszę. Polecić jak widać z czystym sumieniem jeszcze nie mogę
  • Gość: agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 15:24
    wiesz, to naprawde duzo zalezy od Ciebie, od Twoich oczekiwan, rowniez od tego, jaka jesteś Ty, jak wyglądasz, w jakim jesteś wieku, kogo chcesz znaleźć. Dlatego czytając pozytywne czy negatywne opinie, weź to na luz... bo tak naprawdę najłatwiej jest powiedzieć jestem niezadowolona... Trzeba zapytać dlaczego, każdy kij ma dwa końce. A wszystko ma swoją przyczynę. Jedni będą zadowoloni, inni nie. Tak chyba jest z każdą usługą na rynku i każdym produktem - ma swoich zwolenników i przeciwników. A póki się czegoś nie przetestuje na własnej skórze, to pewnie się nie dowiesz jak będzie w Twoim wypadku.
  • Gość: aaa IP: 195.205.221.* 19.11.10, 12:43
    oczywiście o gustach i preferencjach, potrzebach się nie dyskutuje ale ozasadach przyzwoitości już chyba można?ja już zła jestem na moje niwe biuro, bo cisza od końca października, choc pani obiecała mi kontakt do kogos kogo już wstępnie mi zaprezentowala- chyba zadzwonię tam dzisiaj i zapytam co się dzieje.
  • 23.11.10, 23:22
    Czy mogłabyś podać profesję lub chociaż branżę, w której powinien działać ten potencjalny kandydat?
  • Gość: kingas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.10, 14:18
    jak widze ile ludzi tyle opinii. Ja swojego meza poznalam przez internet, na portalu randkowym. Mysle ze biura matrymonialne dzialaja na podobnych zasadach, tylko roznica polega na tym, ze trzeba takie biuro odwiedzic, jest umowa, ochrona danych os. i chyba do takiego biura przychodza osoby bardziej powaznie podchodzace do tematu.
  • 03.12.10, 19:51
    nie mozna jednoznacznie chwalic czy negowac takich instytucji, ale wydaje mi sie, ze zawsze to jakas szansa. Nie wszyscy maja okazje, możliwosc, sposobnosc na znalezienia partnera od tak, z przypadku. W pewnym wieku to naprawde jest trudne. Ja mam 43 lata, i juz mi troche doskwiera samotnosc i nie bardzo mam pomysl na to, gdzie szukac.... W pracy wszystkie znajome zajete, a te ktore wolne - nie za bardzo mi sie podobaja, po klubach nie chodze, znajomi ciagle ci sami, nie poderwe przeciez kobiety na ulicy bo jeszcze zarobie z liscia. Poza tym tyle pracuje, ze czesto nie mam czasu zjesc normalnego obiadu a co dopiero szukac kobiety.
  • 05.12.10, 21:54
    co sądzicie o portalach randkowych? ja do nich też jakoś nie mam szczęścia, albo piszą do mnie panowie 50+ lub poniżej 20, ja mam 34. I mam już dosyć propozycji seksu, nawet nie sponsoring, mam wrażenie, że niektórzy panowie myślą, że w moim wieku jestem na pewno niewyżyta i będą mieli darmowy seks, nawet nie proszą o zdjęcie żeby zobaczyć jak wyglądam. Czy nie stać ich na agencję t.? Jak to tłumaczyć?
    Niektórzy są też "stałymi bywalcami" takich portali od 6-5 lat - czy to oznacza, że jednak na portalach randkowych tak długo się szuka drugiej połówki, czy po prostu nie mogą się zdecydować i żyją myślą "że może się trafi jeszcze lepsza dziewczyna", czy może nikogo nie szukają tak na prawdę?
  • 14.12.10, 15:18
    Ktoś pytał co jest lepsze biuro matrymonialne czy portal randkowy. Ja mogę napisać z własnego doświadczenia, że polecam biuro matrymonialne Czandra z Warszawy. Mam 35 lat od dwóch miesięcy jestem ich klientem, spotkałem się w tym czasie z trzema Paniami. Wiem, że od niedawna czandra zapewnia możliwość zapisania się i szukania partnera przez internet. To znacznie ułatwia sprawę ludziom zapracowanym. Można powiedzieć, że jest to pierwsze biuro matrymonialne z tradycjami, które wchodzi ze swoimi usługami do Internetu. Nie ma tu ryzyka, że spotkamy kogoś kto nie będzie chciał się umówić w realu. Raczej większość klientów biur matrymonialnych szuka kogoś na stałe.
  • Gość: Pati IP: *.play-internet.pl 21.07.11, 19:56
    A ja z kolei zawiodłam się na biurach matrymonialnych korzystałam z kilku.Po pierwsze wychodzi drogo po drugie testy psychologiczne i Pani psycholog która najlepiej wie jaki facet jest dla mnie najlepszy, nie ważne że nijak się to ma do moich wymagań.Znalazłam fajny portal internetowy www.e-randki.com. Można swobodnie pogadać , jak nie mam ochoty to się nie spotykam,a ryzyko spotkania "świra" takie samo jak przez biuro
  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 17:39
    ewa, mam podobna opinie odnosnie portali randkowych, a zapoznalam sie chyba juz z wszystkimi... mam 31 lat a pisza do mnie albo 20-letnie prawiczki albo panowie po 50, ktorzy nie wiem czy jeszcze moga. niby duzo osob do mnie pisze, niektorzy nawet dosc kulturalnie, ale co z tego jak to sie nie przeklada na rzeczywistosc, na konkret. pisanie jest owszem mile, jak ktos chce sie dowartosciowac. A mnie zalezy na fajnym zwiazku, a nie tylko na jakims klikaniu, ktore nie prowadzi do nikad.
  • Gość: jurny 50-latek IP: *.play-internet.pl 23.02.11, 22:09
    Niejeden 50 latek mógłby zadziwić Twoich rówieśników w te kloce. Co Ty możesz mała wiedzieć o życiu seksualnym robaczków świętojańskich i facetów po 50-tce ? Masz 31 lat - dla rówieśników jesteś za stara - niestety. Może ewentualnie jakiś 50-latek na Ciebie poleci choć niekoniecznie, bo z taką zołzą, która już na wstępie zakłada kto ile może, nikt nie będzie chciał wchodzić w układy prawne, techniczne, intelektualne, humorystyczne, erotyczne i seksualne. Być może Bóg dał Ci zadanie rozprawiczyć 20-letniego prawiczka. Ale Ty jesteś wygodna - chcesz iść po najłatwiejszej linii oporu i zołzujesz. Musisz się wsłuchać w głos Boga - może on chce abyś rozprawiczyła jakiegoś gościa w sutannie ???
  • 19.12.12, 16:17
    Rzeczywiście Anna dała plamę;-)
    Można jej wybaczyć, jest młoda i niedoświadczona.
    Mężczyzna mego życia ma 57 lat, wygląda na 35. Tak! Trzydzieści pięć;-)
    Jest bardzo wykształcony, ma odpowiedni status społeczny, a także niezbędny dystans dożycia.
    Dżentelmen w każdym calu.
    I nie ma mowy, żeby chciała zmienić Go na młodszy model.
    Nie jestem idiotką.
  • Gość: rerererere IP: *.centertel.pl 27.05.12, 16:18
    czesc mam sylwek na imie mam 26 lat mozemy sie poiznac z radomia jestem
  • Gość: piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 19:06
    a co to znaczy polecic.
  • 03.02.11, 11:11
    polecić - czasownik dokonany
    polecić - rekomendować, zalecić, nastręczyć :), polecać, ale też - zameldować, zanotować, zarejestrować
  • Gość: Don Juan IP: *.play-internet.pl 19.10.12, 21:38
    Słuchaj ożenię się z Tobą , podaj telefon komórkowy
  • Gość: Żonaty IP: *.play-internet.pl 23.02.11, 22:01
    Nie martw się ewemeralda- każda potwora znadzie amatora. Ty szukasz ideału a takiego nie ma. Każdy facet lubi popić to raz. Każdy facet lubi też dziewczyny zwłaszcza dużo młodsze od siebie i od swojej aktualnej partnerki. Musisz zaznaczyć w Anonsie Matrymonialnym, że szukasz facet który pija małe ilości gorzały a nie ilości ile sam waży
  • Gość: :((( IP: *.play-internet.pl 24.02.11, 00:25
    Ten wątek jest skandalem. 34 letnia jędza nie ma powodzenia i ubliża i młodym i starym. Babsztyl nie ma pojęcia w żadnym temacie, a wydaje opinie zasłyszane, podwórkowe.
  • 24.02.11, 09:53
    "Ten wątek jest skandalem. 34 letnia jędza nie ma powodzenia i ubliża i młodym i starym. Babsztyl nie ma pojęcia w żadnym temacie, a wydaje opinie zasłyszane, podwórkowe. "

    gdzie w tym wątku widzisz skandal?

    skąd wiesz, że nie mam powodzenia? owszem mam, ale nie koniecznie podobają mi się wszyscy mężczyźni zapraszający mnie na kawę

    ubliżam młodym i starym? a to ciekawe, możesz mi wskazać moje wypowiedzi, w których to ubliżam osobom w różnym wieku?

    nie mam pojęcia w żadnym temacie? na razie dyskutujemy na temat biur matrymonialnych, inne tematy nie były na tym wątku poruszane więc skąd twoja wiedza o mojej osobie i znajomości przeze mnie innych tematów?

    opinie zasłyszane i podwórkowe? opisałam MOJE doświadczenia związane z biurem matrymonialnym i portalami randkowymi.
  • Gość: gościu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.11, 12:58
    a moje doswiadczenia z internetu sa fatalne. jestem dojrzalym facetem, nie jakims pietnastoletnim smarkaczem ktorego rajcuje klikanie na komputerze do poznych godzin nocnych. jak zalozylem konto na jednym z portali, to dla mnie oczywiste bylo to, ze po kilku wymianach wiadomosci (-> a skoro kobieta mi odpisala to moge rozumiec ze w jakims tam sensie sie zainteresowala) prosilem o jakis konkret w postaci np. numeru telefonu. Bo taka jedna rozmowa wyjasni wszystko. jestem facetem na poziomie, co chyba mozna bylo zauwazyc w tej mailowej korespondencji, to przeciez nie moim celem jest sapanie kobiecie do sluchawki, tylko po prostu rozmowa. Gdy poprosilem jedna mila pania o nr tel, to mnie zbluznila z gory na dol - ze co ja sobie wyobrazam, ze ona nie jest taka latwa, ze o nia trzeba sie starac. Boze, co to ma byc. Jak te kobiety chca znalezc faceta z krwi i kosci, jak zachowuja sie jak male dziewczynki. Wzialem sobie to do serca i z nastepna dlugo korespondowalem na gg, to myslalem ze w koncu sie spotkamy. a ona wyskoczyla, ze kogos poznala haha. Tragedia na tych randkach w internecie
  • Gość: :))) IP: *.play-internet.pl 24.02.11, 14:02
    Co znaczy facet podoba się lub nie podoba ? To jest ważne, jeśli masz plany aby facet Ciebie bzyknął w najbliższe popołudnie. Natomiast partner życiowy nie musi się podobać, ale musi umieć rozwiązywać sytuacje sporne, konfliktowe.
  • Gość: :))) IP: *.play-internet.pl 24.02.11, 14:19
    Facet jest jak WC albo zajęty albo do dupy. Pań jest więcej w biurach matrymonialnych z następujących powodów. Statystyki podają, że w Małopolsce jest około 100 tysięcy nałogowych alkoholików, czyli gromada prawdziwych mężczyzn wielkości połowy miasta Radom do niczego nie nadaje się. Wielu prawdziwych mężczyzn zabiera w ramach powołań kościół katolicki. Do alkoholików teraz dołączą amatorzy dopalaczy. I może być tak, że facet będzie śliczny a po ślubie okaże się, że na imprezę zaprosi meneli z podwórka. Znam takie przypadki. Słynny podrywacz Kalibabka miał tylko podstawówkę a uwodził panie po studiach i z doktoratami. Kalibabka miał ta subtelny bajer, że oszukane panie wybaczały mu że je okradł. Chciały tylko aby do nich wrócił
  • Gość: ewemeralda IP: *.play-internet.pl 27.02.11, 10:25
    jakiś czas temu wypełniłam ankietę dostępną na stronie czandry, ale nie mogłam się jakoś przełamać, aby pójść do tego biura na spotkanie.
    W ankiecie podałam swój email i tak oto 14 lutego przesłano mi informację, że wylosowano mnie do darmowego korzystania przez miesiąc z ich wirtualnego biura. Stwierdziłam, że przetestuję jak to działa w czandrze. Zmieniła się ich strona internetowa od tego czasu jak wysłałam ankietę i przypomina teraz bardziej portal randkowy. Zamieściłam swoje ogłoszenie m. in. z nr telefonu i emailem i już pierwszego dnia napisał do mnie Pan X, że chce mnie poznać osobiście. Więc się umówiliśmy - o czym napiszę za chwilę. Drugiego dnia rano otrzymałam tel. od Pana Y, że chce się spotkać i tego samego dnia ale wieczorem od Pana YY (to samo imię co Y :) ). Z Panami Y i YY umówiłam się też na spotkania.
    Spotkanie z Panem X w restauracji- Pan miał mieć 38 lat, wyglądał na 48. Jedynak - mam awersję do jedynaków, która po tym spotkaniu się pogłębiła. Na samym początku jak przeglądałam menu zakomunikował, że ma tylko 100 przy sobie. Na co ja, że mogę zapłacić za siebie. Pracuję w biurze, na co Pan X stwierdził, że pewnie mam niezłe znajomości, skoro tam dostałam robotę. Zaprzeczyłam mówiąc , że pracę mam bo wygrałam konkurs. On - pewnie był ten konkurs ustawiony, albo tam już pracują same nieroby i dlatego mnie przyjęli, żeby w końcu ktoś odwalał robotę za znajomków. Pan X skończył PW i nie mógł znaleźć pracy w biurze, jest taksówkarzem. Po czym opowiedział mi historyjkę, jak to w supermarkecie w toalecie znalazł 4 tyś i uważa się za szczęściarza. No nie wiem, ja bym raczej te pieniądze starała się oddać właścicielowi, a nie przywłaszczła. Na moje pytanie jakiej kobiety szuka odpowiedział, że "pięknej i bogatej". No cóż...propozycji kolejnego spotkania nie zaproponował ani on ani ja.
    Pan Y - zadzwonił ponownie, aby już dokładnie umówić się na konkretny dzień i godzinę. Po czym zapytał czy może zadać mi kilka pytań przez telefon. Pytanie 1 - czy mam prawo jazdy?Ja- tak mam (posiadam od 9 lat, ale nie jeżdżę jako kierowca, ale skoro Pan Y nie pytał, to nie uszczegółowiałam ;) ) Pytanie 2 - jaki znak zodiaku jestem? Ja- strzelec. On - uuuuuuuuu, bo ja ryby, to nic z tego nie będzie. Ja - to życzę powodzenia, papa.
    Pan YY - zadzwonił celem umówienia się na konkretny dzień. Ja rozumiem, że to jest stresująca sytuacja i może się głos łamać, ale nie tak, że Pan YY czuł się winny, że wogóle do mnie zadzwonił i zabiera mi czas i jeszcze musi mi go zabrać na spotkaniu i że on sobie zdaje sprawę, że jestem bardzo atrakcyjną kobietą i on mam marne szanse i wogóle ledwo coś z siebie mógł przez ten tel wydusić. W końcu nic nie ustaliliśmy, bo Pan YY nie ma jeszcze grafika na marzec i nie wie kiedy będzie miał wolne popołudnie :)
    Jestem załamana i mam dosyć mojej beznadziejnej sytuacji. Liczyłam na to biuro czandra, ale nie wiem czy to ma sens, żeby wykupić abonament w tym biurze. Ja wiem, że to nie wina tego biura, że ma jakich ma klinetów.
  • Gość: Nieśmiały IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.03.11, 21:40
    Przepraszam, że zabieram Ci czas... W dobie internetu pan mógł trochę poczytać jak rozmawiać przez telefon. Albo chociaż obejrzeć o tym filmiki na YT.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 16:24
    nie chodzi o to, zeby kogos miec. Chodzi o to, zeby byc z tym kims szczesliwym, chodzi o jakosc zwiazku. Ja zawsze uwazalem ze lepiej byc samemu niz miec zwiazek w ktorym ludzie sie ze soba mecza a lezac w lozku odwracaja sie do siebie wiadoma czescia ciala. Na co komu to. Trzeba miec oczywiscie swoje oczekiwania wobec drugiej osoby ale trzeba rowniez wiedziec co ja moge dac partnerce/partnerowi, wymagac i dawac. To sie ma rownowazyc, wtedy zwiazek spelnia oczekiwania dwoch stron
  • Gość: aaa IP: 195.205.221.* 14.03.11, 14:29
    w Czandrze nie a sensu, o powodach już pisałam w duet centrum też nie , jestem w trakcie testowania Conte studio i tez nie polecam, chyba, że ktoś potrzebuje przemiłej rozmowy. Jest tak jak wszędzie - maksymalny wiek przeze mnie podany 49 lat , przystałam po negocjacjach na 51 a spotkałam się - nie wiedząc z 53 latkiem. w wieku 35 lat różnica 15 lat czy prawie 20 to jest jakaś różnica , zwłaszcza przy wyjściowym maksymalnym 49. Oczywiście Pan szczupły nie był szczupły i miał wąsy chociaż miał ich nie mieć i był drugim od września czy października kandydatem .Zdarzyło mi sie spotykać z 49 latkiem ale jest wysportowany, poziom wykształcenia - nie wspomnę- najlepszy z możliwych atu takie niespodzianki. to dobra zabawa lub jak kto woli droga dla tych, którzy mają zbędne pieniądze i zbędny czas. Pozdrawiam
  • Gość: co_robić? IP: *.centertel.pl 01.12.11, 18:49
    aaaa....podobno kobiety są niezdecydowane?
    ja też! :) mówicie, że czandra nie, con te nie.....
    dzwoniłam do duet centrum, rozmawiałam z jakąś miłą babką, żartowała, nie namawiała absolutnie na siłę, co mi sie podobało...ceny spore, ale to mnie nie przeraża, raczej boję się po prostu tam pójść! wiem wiem...na pewno mnie nie zjedzą :) zresztą babeczka powiedziała, że rozmowa w biurze przecież nie zobowiązuje do niczego...i tego się trzymam :)
    tylko tej odwagi brak....
  • 31.03.15, 15:01
    Con Te ...TAK polecam! Uczciwa weryfikacja, rzetelny test osobowości, jak na razie jestem zadowolona.
  • Gość: sylwiacc78 IP: *.unknown.vectranet.pl 20.06.11, 08:48
    hej,
    na jednym z portali zakupów grupowych widziałam ogłoszenie z biura matrymonialnego, chyba to było na www.warsawdeal.pl musisz poszukać ale coś mi się kojarzy że to było tylko dla mężczyzn.
  • Gość: AgaRadom27 IP: *.164.tronic.pl 22.06.11, 21:46
    Hej no ja poznalam chłopaka własnie przez portla sympatia chodzimy niecały rok jedynym probleme który troszke mi przeszkadza to jest jwog niski wzrost ja mam 169 on 165 wiem ze to dla innych moze jest smieszne to jest pracowity rozsądny sympatyczny facet w moim wieku jednak ostatnio denerwuja mnie jego zwyczaje zachowania bardzo go lubie moze to jest tylko przywiązanie cięzko mi ocenic powiedziec czy go tak naprawde Kocham...on jest z poza radomia moze jestem zbyt nerwowa bo ma na codzien troszke problemów i zdrowotnych i finansowych i bardzo to moze przezywam teraz te spotkania przez internet mi sie odbiły na zdrowiu te spontaniczne spotkania adrenalina:( jednak mysle ze warto szukac jednak trzeba uważać na takie znajomosci bo nigdy nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie
  • 26.08.11, 16:40
    Zapraszam do toruńskiego biura Impuls - www.impulsbiuro.pl
  • Gość: zuzianioł IP: *.centertel.pl 28.02.12, 19:11
    myślę, że mogę polecić biuro Duet z Warszawy, byłam, sprawdziłam
  • Gość: Artrur IP: 78.133.141.* 09.04.13, 13:03
    czy może ktoś z Was korzystał z usług biura "Ty i ja" w Warszawie?
    polecacie?
  • Gość: goska IP: 188.95.29.* 04.04.14, 11:17
    mój mąż oszust niby samot ny naciągacz ponoć biznesmen palant cezary z niby czestochowy naciąga was na kase i darmowy seks biega po ,e darling, i innych biurach ma 42 lata srebrną skode kombi i od dziesięciu lat le3czy sie na alkocholizm idepresjęmaniakalną odtrącony bywa grożny dlaczego totoleruje nie toleruje ,mamy idjotyczne przepisy sądowe i olewam to co robi ale mam dość jego zawiedzonych ,nie doszłych żon
  • 22.11.11, 11:22
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: gosc IP: *.dynamic.mm.pl 25.05.12, 01:01
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Chmura IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 07.01.13, 22:05
    Kolezanka to chyba pracuje dla takiego biura....ciagle szuka kontaktu, ktory jest ogolnie dostepny w wyszukiwarce. Moje doswiadczenia sa jak najgorsze. Dodam, ze mam wraznie jakby ktos manipulowal moimi emocjami na bardzo delikatnym i prywatnym obszarze.
  • Gość: mądra po szkodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.13, 16:57
    Też nie polecam Duet Centrum. Też nie mogłam spotkać żadnego z panów, którego wybrałam. Podobno nie jestem łatwą klientką, ale nie zmieniałam wymagań. Jeżeli od początku wiedzieli, że nie będzie dla mnie spotkań, to mogli mi to powiedzieć. Nie podpisałabym umowy. Nic na siłę. A teraz czuję się oszukana.
  • 02.04.13, 16:26
    Odradzam i przestrzegam przed biurem Arkadia. Pani w żaden sposób mnie nie przekonała do siebie, moja koleżanka zaryzykowała i teraz bardzo żałuje. Taka osoba nie powinna prowadzić biura, bo tylko niweczy nadzieje tych, którzy naprawdę chcą kogoś znaleźć poprzez taką instytucje. Nie polecam biura Arkadia Prestiż i już.
  • 02.04.13, 21:33
    Będę jednak broniła biura Arkadia Prestige. Po doświadczeniach z innymi " firmami", uważam, że mam do tego prawo.
    Po pierwsze należy uzbroić sie w cierpliwość. W codziennym życiu nie potrafimy sobie poradzić, więc liczymy, że ktoś za nas to załatwi ( bo płacę i wymagam). Nic bardziej mylnego! Zadaniem biura jest skontaktowanie osób w miarę zblizonych do naszych wymagań. Reszta to już nasza inwencja, chemia, działania czy jak kto chce.
    Właśnie biuro Arkadia i Pani Renata robi wszystko aby znaleźć nam osobę do PIERWSZEGO kontaktu. czasem trwa to kilka dni, innym razem miesiąc lub dłużej. Nie ma natomiast "
    podstawień", wymyślań czy unikania kontaktu. A takie praktyki stosuje Con Tee. Prawie rok i jeden kontakt, podejrzewam, że podstawiony, wymuszony po moich telefonicznych ponaglaniach.
    W Arkadii, przez rok skontaktowano mnie z siedmioma panami ( czasem coś już się " wykluwało") i mimo, że upłynął termin zawarty w umowie Pani Renata nie ustaje w kontaktowaniu mnie z potencjalnymi partnerami.
    Dziękuję i cierpliwie czekam.
  • Gość: niezdecydowana IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.13, 09:59
    i jak jest teraz? Nadal może Pani polecić to biuro? Właśnie się zastanawiam nad zapisem...
  • Gość: xyz IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.13, 13:05
    Moze lepszym rozwiazaniem byłoby założyc stowarzyszenie zrzeszające tych którzy szukają :) i "nacieli" sie na w tzw. miedzyczasie na rózne "profesjonalne" biura? Taka opcja daje mozliwosc darmowego poznania ludzi na poziomie, których krótko mowiąc "wykiwały" i "spłukały" po drodze rózne biura matrymonialne... Jak sie okazuje po tych forach, nie brakuje tu ludzi na poziomie, którzy wiedza czego oczekują i codziennie wymieniają korespondencje i uwagi na forum (a nie wiedziec czemu porażke przezywają w biurach, które kasują słono za udawane wsługi).
    Wszyscy tutaj obecni maja przecież wspołną ideę :)
  • Gość: macieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.13, 22:30
    Rozumiem, że proponujesz, żebyśmy założyli internetowe biuro matrymonialne i nazwali je Stowarzyszeniem? To zaczynajmy. Na początek powiedz: ile masz lat, jak wyglądasz, co jest dla Ciebie w życiu najważniejsze, jakie masz hobby, jaki jest Twój stan cywilny, czy masz dzieci, kogo szukasz, w jakim wieku, czy ważne jest jego wykształcenie, jak powinien wyglądać i inne wymagania w stosunku do niego, jeżeli masz? O co jeszcze powinieniem zapytać? Kto ma doświadczenie z internetowymi biurami matrymonailnymi?
  • Gość: xyz IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.13, 11:34
    nie nie trzeba zakładac zadnego biura... - wystarczy zorganizowc spotkanie singli, którzy naciieli sie na pseudo-biura i ludzie sie w jednym miejscu bezpłatnie poznają, a to wszystko o czym piszesz mogą sobie opowiedziec face to face :)
    Dziala to mniej wiecej tak jak spotkanie ludzi biznesu np. BNI które skupiaja w jednym miejscu kontaktowych ludzi do wspolnego biznesu czy rekomendacji

    szybsza i skuteczniejsza myślę metoda ;) do tego bez naciagania na kasę...

    Ja jestem 34letnią kobietą myslącą i dla mnie to naiwność ludzi dyktuje stawki "biurom matrymonialnym", albo desperacja :)))
    Prosta zasada ekonomii popyt ma wpływ na podaż (ale nie koniecznie na jakość) Pozdrawiam ;)
  • Gość: macieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.13, 22:23
    Ok, rozumiem już. Mamy zorganizować wieczorek zapoznawczy dla singli. Jestem za. To kiedy i gdzie?
    Martwi mnie tu tylko ta Twoja zasada ekonomii, że "popyt ma wpływ na podaż (ale niekoniecznie na jakość)..."
    Byłem kiedyś w jednym biurze, które organizuje takie wieczorki dla singli. Średnia wieku, nikogo nie obrażając, była 60+ na takim wieczorku.
    Może jednak wprowadzisz jakieś ograniczenia. Lubię i szanuję Wszystkie Panie Emerytki, ale ...
    Pozdrawiam :-)
  • Gość: xyz IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.13, 18:37
    Drogi Macku! Zasada ekonomii :), o ktorej napisalam działa własnie w tych biurach (oni obracaja sie wokoł wlasnej osi) i tak jak pisały tutaj niektóre osoby - od kilku lat bazują na tych samych ofertach - zdesperowanych ludzi wiszących w bazie (te kontaty sprzedaja "na odczepnego" wszystkim jak leci). I na tym biuro ma najwiekszy zysk ;o)
    Nie chce oceniac ludzi, ale jak ktoś pisze ze zaplacił za nic 1000zł czy 1500 - to u mnie sie załącza trybik, ze to juz skrajna desperacja!!! Ile mozna byłoby za te pieniądze zjesc kolacji przy świecach??? :)))))
    Ja bym sie z takim "pseudo" biurem procesowala... (chyba ze tak dziadosko mają skonstuowane umowy,ze klienta nic nie chroni :(, ale tego nie wiem, bo nigdy z usług zadnego z biur nie korzystalam).
    Słyszałam tez (o czym wspominasz), ze biura organizuja spotkania (ale wracamy tu do pkt wyjscia - jesli w bazie mają 98% emerytów i desperatów, to jak uwazasz wyglądać ma to spotkanie??? Norma, ze własnie wygląda tak jak opisujesz :) Nawet mnie to specjalnie nie dziwi...
    Natomiast tutaj na forum 90% osób to ci, którzy stanowili w tych biurach te 2% przeciwstawne do ogółu :) i teraz gdyby wsród tych osób zorganizować pogaduchy przy kawie to znacząco jakosc i profil uczestnikow zwiękasza się na plus. :)

    Wracajac do usług biur matrymonialnych - triki sprzedazowe pt. dopasowanie partnerów to tez db kicz :)) chociaz swietnie nadajacy sią na chwyt marketingowy (ale co ja tam wiem, biedny żuczek, jak z psychologii zrobilam tylko licencjat, a potem zmienilam kierunek) :))
    Kazdy natomiast na tym forum mógłby pewnie powiedziec z autopsji, ze nawet testy dopasowania biorą w łeb, bo jak dobre by one nie były i jaką zasadą by sie nie kierowały, to w momencie poznania człowieka, albo jest jakaś chemia miedzy ludzmi, albo jej po prostu nie ma (i nikt tego żadnymi testami partnerskimi nie odkreci) :))

    Dobra, wystarczy moich wywodów, bo sie rozpisałam jak nad powiescią obyczajową, a ludzie pokrzywdzeni przez biura to bohaterowie co najmniej komediodramatu... i.... dlatego powinni zacząć coś zmieniać (od spotkań począwszy, na wyjazdach integracyjnych kończąć).

    pozdrawiam ;o)
  • Gość: ZbyszekZ722 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.13, 23:33
    Przepraszam, że się wtrącę, ale Ty chyba jesteś na początku poszukiwań partnera.Ja niestety nie i powiem Ci, ponieważ, jak piszesz nigdy nie byłaś w żadnym biurze matrymonialnym, że ludzie którzy tam są zaczęli poszukiwania od spotkań, internetu, wyjazdów integracyjnych itp. i nie udało się im, to właśnie dlatego są w biurach matrymonialnych. Ja zaczynam właśnie przygodę z drugim biurem i jak na razie jestem zadowolony z tego biura, ale oczywście też mogę się spotykać w innych miejscach.
  • Gość: xyz IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.13, 16:35
    Pytanie zasadnicze czy ci ludzie zebrali sie na jakims forum i zorganizowali sobie sami wspolnie spotkanie - czy chodzili gdzie popadnie? Bo to zasadnicza róznica... Na to forum trafili ludzie którzy się nacieli na biuro (jesli sie zechca zebrac w grono i zorganizowac spotkanie wspólne to daje im jakąś optymalna zdrową szansę) Bo innych rzeczy jak piszą juz próbowali, a przy okazji potracili duzo kasy...
  • Gość: macieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.13, 22:33
    Odnoszę wrażenie, że wszystkich, którzy kiedykolwiek korzystali z biura matrymonialnego postrzegasz jak osoby ubezwłasnowolnione, dające sobą manipulować, nie potrafiące zadbać o swoje dobro i dające naciągać się na każdym kroku, na każde słowo i na kasę. Ja jednak nie czuję się naciągany, bo też może nie chodziłem "gdzie popadnie" , ale też nie mam wrażenia, że na forum są tylko osoby pokrzywdzone. Jak widzę to forum założyła przed laty osoba, która chciała uzyskać informację o biurach w 2 konkretnych miastach, od osób korzystających z biur matrymonialnych i tyle. Jeżeli nie korzystałaś nigdy z biura, to może spróbuj i wtedy nam powiesz, co sądzisz.
    Choć jeżeli uda Ci się założyć to forum czy stowarzyszenie, zebrać grono osób i organizować spotkania, to oczywiście też chętnie przyjdę. W którym mieście mieszkasz? w Warszawie?
  • Gość: Joanna IP: *.icpnet.pl 21.07.13, 14:04
    Przegladam wlasnie net w poszukiwaniu odpowiedzi, czy warto. Czy warto zajrzec (fizycznie czy wirtualnie) do biura matrymonialnego?
    Chetnie poslucham opinii kogos bardziej doswiadczonego.
    Im bardziej pozytywnie, tym lepiej:)
  • 30.06.15, 19:45
    Znalazłem w sieci ciekawą stronkę odnośnie przykrych przeżyć z biurami matrymonialnymi - biura-matrymonialne.pl
  • Gość: wielki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.15, 16:20
    maxwa ile ci zapłacili za zrobienie tej stronki, jakim trzeba byc frustratem, zeby marnowac czas na brudny PR

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.