Komentarze do artykułu

22-latek utopił się w zalewie

Mężczyzna utonął w niedzielę w zalewie w podradomskim Domaniowie.

22-latek utopił się w zalewie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czyżby tam nie było ratownika? Oszczędności?
  • Gość: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 22:07
    Z tego co się orientuję, nie stało się to przy plaży.
  • Gość: qqq IP: *.radom.vectranet.pl 02.08.09, 22:18
    byłem akurat o tej porze na plaży i nic nie widziałem więc musiało się to stać w
    innym, niestrzeżonym miejscu. inna sprawa że plaża w domaniowie jest za mała :p
  • Gość: lukasz IP: *.radom.vectranet.pl 02.08.09, 22:33
    też tam byłem tego dnia. widziałem jak jechała straż i policja.
    To nie było na tej wydzielonej plaży piaszczystej tylko 500-600 metrów za nią (w
    stronę domków)

    szkoda chłopaka :(
  • Fakt plaża mała, małe kąpielisko i 2 ratowników. Ale na tyle stać gminę.
    Oszczędza się na tym co latem najważniejsze.
    A w sobotę w Chlewiskach też utonął chłopak tylko na kąpielisku i to w czasie
    dnia. Gdzie byli ratownicy w tych czerwonych koszulkach. Znów robili to czego
    nie trzeba? Wiele razy tam byłem i ich praca pozostawia wiele do życzenia.
    Jedno chodzi do domku, drugie uczy się pływania z jednym wiosłem, a trzeci
    patrzy ale na dupy. A co najgorsze to tak sie zachowują jak jest full
    ludzi!!!! Może o tym warto napisać
  • Gość: ktos IP: *.radom.vectranet.pl 03.08.09, 09:33
    Tylko ze ten co sie utopił to pływał tam gdzie ratownicy nie maja prawa
    interweniować, jak by pływał w miejscu wyznaczonym to nic by sie nie stało ,
    macie pretensje do ratownikow to gdzie wy byliscie sowa kieruje to znajomych
    którzy byli tam wtedy z nim
  • GUZIK wiesz na temat, a głos zabierasz jak najmądrzejszy.
    Gość "bawił" sie na całego. Miał we krwi amfę i był nietrzeżwy!
    Licytował się z kolegami, kto dłużej wytrzyma pod wodą. Był
    najdłużej i pozostał. Gdzie byli koledzy???. Chojraku, jak chcesz
    użerac sie z pijanymi facetami, rozwydrzonymi bachorami i super
    pływakami, ZOSTAN RATOWNIKIEM ! Obserwuję pracę tych ludzi przez dwa
    tygodnie. Pracują po 8 - 10 godzin za marne pieniadze, bez obiadu,
    śpią w domku z tektury - ten najgorszy i najbrzydszy, a Ty masz
    czelność recenzować ich pracę !!!Jesteś anonimowy to ci wszystko
    wolno??? Troche odpowiedzialności, a i o kulturę słowa też warto by
    zadbać ( vide: nick!)
  • Gość: jacek IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.08.09, 11:35
    Pominę sprawę jakości pracy ratowników w Chlewiskach, bo z tym masz
    rację (swoją drogą czasami ktoś powinien ich skontrolować, a
    szczególnie ich trzeźwość). Ale obwinianie ich o śmierć tego kolesia
    to przesada. Siedział obok nas na kocu z dwoma innymi gościami i
    jakimiś klientkami. Wszyscy trzej byli nawaleni a ten właśnie chyba
    najbardziej. I wpadli na cudowny pomysł popłynięcia na wysepkę.
    Ledwie dociągneli do czerwonej boi, gdzie uwieszeni odpoczywali, a
    mimo to popłynęli dalej. Wiesz jak jest napisane ? "Proście, a
    będzie wam dane." On poprosił i dostał.
    I może to nawet lepiej, bo skoro był takim idiotą, żeby pływać po
    pijaku, to równie dobrze mógł wsiąść w samochód i wysłać na tamten
    świat jakiegoś niewinnego człowieka. A tak poprostu wyeliminował się
    sam. To się nazywa selekcja naturalna.
  • Gość: oiouuiyu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 13:07
    Jacek ty jesteś jakiś popie...ny , chłopak nie żyje , a ty piszesz o selekcji
    naturalnej idiota jesteś i tyle.
  • Koleś to chyba ty za dużo wypiłeś i po myliłeś osoby bo ten koleś co się utopił to nie miał nic we krfi alkocholu a tym bardziej białego

    o ćpali się i się na jebali i piszą głupoty
  • Sam jestem ratownikiem od ponad 15lat i takie zachowanie ratowników jak tam
    jest jest karygodne. Praca w Chlewiksach to jest bajka!!! Każdy z tych
    ratowników co tam byli nie wytrzymałby nawet tygodnia w pracy nad morzem!! Z
    takim podejściem jak oni niestety powinni pilnować dzieci w piaskownicy!!
    Kręcą się jak smród po gaciach. Zamiast pływać łódką i obserwować co gdzie sie
    dzieje to uczą się wiosłować. Sorry ale to jest praca dla ludzi
    odpowiedzialnych, a nie jakieś hobby czy widzi mi się!!!!!
    Powiem jeszcze tyle że pracując na jednym z kąpielisk w okolicach Radomia sam
    niejednokrotnie ratowałem osoby pływające nie na terenie kąpieliska. Wszyscy
    ratownicy składają przysięgę i powinni o tym pamietać!!!!!!!
  • Ratowniku "k-radom"! Skoro praca w tych Chlewiskach to taka bajka,
    czemu sie nie zaangażowałeś???Czy Ty też całe osiem godzin pływasz
    łódką po kąpielisku mądralo??? W ciągu ostatnich tygodni uratowali 4
    osoby, w tym dwie poza kąpieliskiem. Byli to ludzie trzeżwi!Chłopak,
    który 1 sierpnia utonął był pod wpływem amfy i wódy!Myślę, że jakbyś
    miał podobne doświadczenie, to byś tak nie chlapał ozorem...
  • Gość: On*** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 22:14
    Ty chyba nie mowisz o tym chlopaku, ktory utonal w Domaniowie!!! To
    byl moj krewny. Byli w trojke ze znajomymi i wcale nie byli
    nawaleni,bo kierowali. On wypil 1 piwo. Wiec przestan bredzic stary.
  • Gość: Ratownik zChlewisk IP: *.radom.vectranet.pl 05.08.09, 16:35
    Bajka w Chlewiskach jest wtedy gdy pada deszcz i nie ma na kąpielisku ludzi. A
    Ty cudowny ratowniku co masz wspaniałe doświadczenie w ratowaniu ludzi nad
    morzem, moze wypowiesz sie jak to jest kiedy wyciagasz martwego człowieka, który
    nie utopił sie na kąpielisku i.. robisz co mozesz ,a on i tak nie zyje, co
    cwaniaku? Albo kiedy szukasz przez 20 minut pod wodą kolejnej pijanej ofiary?
    Bardzo łatwo jest przyjechać w słoneczny upalny dzien, popatrzeć na prace
    ratowników i.. krytykować, że pływa łódką, że ogląda się za dupami. Widzisz
    wszystko z jednej subiektywnej strony i wyciągasz wnioski. Gratuje bystrości
    umysłu i.. niezwykłej inteligencji! Ty pewnie bedąc nad morzem przez całe osiem
    godzin jest maksymalnie skupiony i.. wszystko masz pod kontrolą, hmm??!! Nic nie
    przeoczysz i wszystko przewidzisz, prawda?!

    Z "gorącymi" pozdrowieniami
    Ratownik pracujący w Chlewiskach
  • Gość: ona IP: *.radom.vectranet.pl 05.08.09, 22:03
    szkoda tego chlopaka to był kolega mojej przyjaciółki wiec naprawde mi jest przykro skoro mojej przyjaciołce tez :(

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.