Przez całe życie prześladuje mnie jakiś dziwny "pech" coś jakby klątwa.Mama mi mówiła,że kiedyś słyszała,że musi umrzeć jakiś ksiądz aby los się odwrócił.Czy to jakiś zabobon?
Może potrzebuję egzorcyzmów?
Czy masz podobne doświadczenia?
JAK DUCHOWO SIĘ OCZYŚCIĆ I ODEPCHNĄĆ ZŁE MOCE
blogezoteryczny.blogspot.com