Piszę tutaj bo mój poprzedni założony temat o Lizner na med. naturalnej zniknął. Ostrzegam przed tą kobietą, nigdy tego nie zapomnę co mi zrobiła. 9 lat temu wybrałam się do niej. przyjmowała w lublinie, na ul. 1 Maja. Blokady miały zostać usunięte tymczasem do domu wróciłam w strasznym stanie. Już na przystanku, czekając na autobus zaczęłam słabnąć. Ledwo dowlokłam się, do domu tam zaczęłam się przewracać, czułam że opuszczaja mnie wszelkie siły, życie, nie mogłam ustać na nogach, tętno spadało, przyjechało pogotowie. lekarz nie wiedział co się ze mną działo. zadzwoniłam do starszego mężczyzny zajmującego się duchowością. On powiedział ze Lizner i kilka starszych kobiet podłaczyło sie do mnie i czerpią moje siły życiowe- po tym jak wyszłam z gabinetu. Przeraziłam sie ponieważ opisał te kobiety były to koleżanki Lizner z kółka radiestetów. Znałam je z widzenia.Ponadto Lizner mówiła że spotka się z koleżankami po moim wyjściu. Powiedział że w ciągu 3 dni po usówa te podłączenia i rzeczywiście po kilku dniach objawy mineły. Nie wiem jak można coś podobnego zrobić człowiekowi z premedytacją. Czy można się przed tym bronić lub w tej sprawie skonsultować. Przecież są ludzie którzy mogą to zbadać.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.