Dodaj do ulubionych

sex/ojciec/fasola/blondynka

15.03.14, 13:59
Witam.

Mój sen zaczął się od tego, że byłam w samochodzie, dużym, pięknym, ciemno-czerwonym samochodzie, (auto to stało chyba gdzieś na chodniku) z jakimś zupełnie obcym facetem...może pare lat starszym ode mnie. Ja leżałam na fotelu pasażera a on na mnie. Byliśmy jeszcze w ubraniach, ale on chyba zaczął mnie rozbierać... Było mi z nim cudownie. Mogło by to trwać wiecznie. Ale w pewnej chwili chyba ktoś przeszedł koło tego auta. Widząc to, postanowiliśmy poszukać bardziej dyskretnego miejsca...tym bardziej, że był dzień, pochmurny, ale dzień.
A potem, nawet nie wiem kiedy, nie siedział już koło mnie tamten facet tylko...mój ojciec! Ale mimo to nadal jechaliśmy, szukając odpowiedniego miejsca. W pewnej chwili się zatrzymaliśmy...podjechaliśmy do jakąś restaurację typu "fast food". Najpierw chcieliśmy coś zjeść... Z zamówieniem jedzenia było trochę zamieszania, ale w końcu zamówiliśmy... Zobaczyłam ojca jak siedzi przy jednym ze stolików, podeszłam więc do niego i powiedziałam, żeby szedł zapłacić... On wstał i poszedł. W tym śnie normalnie rozmawiałam z ojcem, bo tak naprawde z nim nie gadam. Ale za chwilę zobaczyłam, że do tego stolika dosiadła się jakaś dziewczyna. Z zawadiackim uśmiechem na twarzy (miała chyba krótkie ciemne włosy), jadła jakąś zapieknkę [?] Bardzo mnie to wkurzyło. Kazałam jej się wynosić, ale ona wstała od stolika dopiero jak zjadła...i nie wyrzuciła po sobie tacki. Rzuciłam w nią tą tacką i niesamowicie zbluzgałam... Potem chyba mój ojciec znowu siedział przy stoliku. Ja też zamierzałam do tego stolika podejść, ale...znowu siedziała przy nim jakaś dziewczyna, tym razem bardzo ładna, wysoka i szczupła blondynka... Przed nią stał talerz, na którym była fasola...najpierw brązowe ziarna fasoli, tak jakby w brązowym sosie, a potem, gdy ja usiadłam, były ciemno-zielone strączki...z małymi kawałkami żółtego sera i z tymi takimi "nitkami", które wystawały z tych strączków (to nie było to co ja zamawiałam). Mój ojciec siedział z nami, ale tak jakby go tam nie było. Ta blond włosa dziewczyna powiedziała, że ona bardzo lubi...tą fasolę (to danie) i że pomoże mi to jeść. (Ale ja jej nie zapraszałam do jedzenia, nie wyraziłam wgl na to zgody) A było tego dość dużo. To była kelnerka, która chyba mnie obsługiwała. Rozmawiałyśmy o czymś, chyba o tym jedzeniu, nie pamiętam... Co może oznaczać ten sen?? Ostatnio często mam sny związane z seksem/facetami... Proszę o odp. pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • ortolann 17.03.14, 21:19
    Masz o coś żal do ojca?
    --
    terresnow.blogspot.com/
  • lena023 17.03.14, 22:04
    Tak, o wiele rzeczy.
  • ortolann 17.03.14, 23:31
    Dla mnie z tego snu wynika tyle, że przeżywasz jakąś rozłąkę z ojcem (wspomniałaś nawet, że z nim nie rozmawiasz), ale tęsknisz za nim i szukasz, potrzebujesz jego bliskości, zainteresowania z jego strony. Są jednak takie przeszkody, które uniemożliwiają Ci dotarcie do niego, które może przerastają Twoje możliwości, albo leżą kompletnie poza Tobą (lub tak je postrzegasz), wobec których jesteś bezsilna. Może to, co dostajesz od ojca postrzegasz jako coś, co nie jest przeznaczone dla Ciebie, albo nieszczere, albo niedopasowane do Twoich potrzeb i pragnień względem ojca, albo rywalizujesz i jego względy z kimś innym.
    Oczywiście - ojciec w Twoim śnie może być uosobieniem mężczyzny ze związku romantycznego, którego może szukasz, albo nie spełnia on Twoich potrzeb. Tak czy siak jeśli ojciec w Twoim śnie to facet, to charakterystyka relacji między Wami jest taka sama jak wyżej: to, co dostajesz nie jest tym, czego pragniesz. I tu jest konflikt.

    --
    terresnow.blogspot.com/
  • lena023 18.03.14, 10:26
    A co jeśli w tym śnie chodzi o faceta, dużo starszego ode mnie?
    Bo takie właśnie ostatnio poznałam...i mam z nim pewne "rozterki"...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka