Dodaj do ulubionych

czemu efekty bioenergoterapi sa nietrwale

24.08.17, 00:21
i mijaja zazwyczaj po kilku miesiacach
Obserwuj wątek
    • astre17 Re: czemu efekty bioenergoterapi sa nietrwale 24.08.17, 09:58
      wydaje mi się, oprócz wysiłku bioenergoterapeuty, sam uzdrawiany powinien chcieć wyzdrowieć. W każdym człowieku istnieje program autodestrukcji, kiedy świadomie bądź podświadomie nie lubimy siebie, na nic się zda wysiłek zewnętrzny, dopóki nie skasujemy tego programu. powody autodestrukcji są różne, często nieprzyjazne środowisko, brak warunków do samorealizacji, brak akceptacji otoczenia, lista jest bardzo długa. Ale najważniejsze jest to, że od początku wmawiają nam, że mamy żyć dla innych. nie dla siebie, ale właśnie dla innych. Niekochane dziecko wyrasta na niepewnego siebie wewnętrznie człowieka. nie winię tutaj rodziców, szkoła, systemy religijne mają destrukcyjny wpływ na osobowość młodą charakter. Widzieć osobę wartościową w samym sobie w tak niesprzyjających okolicznościach, jest to nie lada wyzwanie, któremu nie każdy sprosta.
      Wolimy, aby ktoś nas uzdrowił. W tym pomóc innej osoby (niekoniecznie bioenergoterapeuty) jest bezcenna. Ale dopóki nie nauczymy się kochać i szanować samych siebie, efekty energoterapii nie będą trwałe, gdyż trwałe zmiany muszą zajść w naszym wnętrzu.

      "Każda kobieta i każdy mężczyzna jest gwiazdą"
      Aleister Crowley
    • menago_bb Re: czemu efekty bioenergoterapi sa nietrwale 24.08.17, 11:26
      Bo to moim zdaniem tak, jak z innymi terapiami...w gabinecie jest super efekty jak cholera.Wychodzisz, wsiadasz do autobusu lub idziesz ulicą pośród "życzliwych" i efekty diabli biorą. Czy "placebo" czy nie-ważne że w to wierzysz że działa.

      --
      Nobody is perfect...noobody.
      • astre17 Re: czemu efekty bioenergoterapi sa nietrwale 24.08.17, 11:56
        no właśnie, nie możemy zmienić tych, co nas otaczają, ale możemy wzmocnić siebie, swoją obronę przed otoczenie, nie pozwolić, aby miało na nas destrukcyjny wpływ. Najlepiej by było zmienić otoczenie, jasne, ale dopóki jesteśmy słabi,. nie stać nas na to, aby dokonać tak radykalne zmiany. Być może warto zacząć od pytania: czy warto walczyć o siebie? czy stać mnie na to, aby podjąć taką walkę, o samego siebie?
        • astre17 Re: czemu efekty bioenergoterapi sa nietrwale 24.08.17, 13:20
          w sumie, choroby atakują słabe organizmy, mocne - uodparniają się na każde cholerstwo, tak samo z "życzliwymi": kiedy mamy mocną psychikę i pewną postawę życiową, guzik nas obchodzi, co ci życzliwi mają do nas, a najczęściej, mocnych omijają ze swoimi radami Gorzej z rodziną, tutaj jesteśmy najbardziej narażeni na negatywne wpływy, gdyż nam na nich zależy. tylko że więzy krwi, nie zawsze oznaczają pokrewieństwo duchowe. Jak w tym "przepisie" na szczęście, nie bierz za partnera osoby pięknej fizycznie tylko taką, z którą będziesz miał o czym porozmawiać wtedy, kiedy już nic innego nie pozostanie. A dodam od siebie, której bliskość nawet w sąsiednim pokoju będziesz odbierał jako szczęście, nawet bez jednego słowa.
          jeśli masz w sobie świetlistą promienistość, inni, ci "życzliwi" nie będą mieli na ciebie niszczącego wpływu. Jakkolwiek to nazwać, bioenergopolem, aniołem stróżem za plecami, miłością, różne są nazwy, nie ważne, kiedy oczy ci się świecą ze szczęścia, choroby światło omijają, nie potrzeba ani bioenergo ani terapeuty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka