Dodaj do ulubionych

Wróżki uczciwe i nieuczciwe

17.07.18, 08:15
Na marginesie gorszących przepychanek w sąsiednich wątkach przypomnę tylko, że nie istnieją wróżki, potrafiące czarować, "zamawiać" czy też wykonywać skuteczne "rytuały". Powód jest prosty: czary nie istnieją. Wniosek stąd taki, że każda "wróżka", oferująca ww usługi jest nieuczciwa.
Każdy, kto płaci za czary, wyrzuca pieniądze w błoto.
Ludzie: myślcie! To nie boli!
Edytor zaawansowany
  • barbarafis 17.07.18, 08:34
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • olgajarzab 17.07.18, 08:40
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • karolinamisin 17.07.18, 08:47
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • olek13 17.07.18, 08:54
    Może do personalnych jazd niech każdy założy sobie osobny wątek. W tym proszę o polemikę na temat powodów, dla których ludzie wolą płacić swoimi pieniędzmi za bajdurzenie, zamiast się na trzeźwo zastanowić.
  • madziarka901 17.07.18, 09:43
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • olek13 17.07.18, 22:47
    Przyznaję że jestem zdumiony tym, z jaką konsekwencją i bezczelnością potrafią "wróżki" prowadzić akcję promocyjną. Może to ta bezwzględna postawa dodatkowo ułatwia manipulowanie "klientami"?
  • olek13 22.07.18, 13:33
    Od czasu, gdy regularnie czytam te cudackie fora, coraz wyraźniej mi się maluje obraz reklamowanych cudotfórcuff: autoreklamiarze, zakładający wiele kont w celu kadzenia sobie samym.
    Ciekawe ilu ludzi jest na tyle naiwnych, by to wziąć za dobrą monetę?
  • camaretto 29.08.18, 16:38
    Olku, to powiedz, po cociw ogóle włąxczać się na to forum- przecież piszą jak wołami - EZOTERYKA - wszelkie zainteresowanie sferą wewnętrzną mile widziane. BIOTERAPIA, WRÓŻBIARSTWO - itd - to fora hobbystyczne.WOLNO im w Polsce płacić za co im się spodoba, nie można ingerować w te sprawy -poza tym wynajęcie ekstrasensa ,albo wróżbity Macieja, jasnowidza Jackowskiego, bioterapeutów - sekciarzy w rodzaju Lisiaka czy Bednarczyka, oszukującego na pieniądze i tiochniki Ulmanna, rytualistę oszołoma Jemendżana, pseudoradiestety Żądło czy innych powinieneś karać w szczególności, bo niby widziały gały. Nie mówię już o dziwkarstwie ezo,bo niektóre zadurzone i zaduszone ofiary - dziewczyny szamanów w rodzaju Tomaszewskiego, naciągacza milicjanta Ulatowskiego do dziś jeszcze czasami błądzą ogłupiałe odurzone dymem kadzidlanym, po co ci tu prowokować, jeśli nie dla jaj? A'propos, jak idzie z tym talizmanem?

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu :-)
    stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
  • olek13 04.05.19, 23:54
    Nieistotne dla mnie jest, czy ktoś twierdzi, że umie czarować, czy rzucać uroki. Jest to tej samej klasy bzdurą.
    Zatem nie trudź się, wyjaśniając te pozorne zawiłości.
  • camaretto 06.07.19, 12:10
    Owszem, ale nie zarzucaj mi później że Lisiak, Olek13, Tomek czy Ulmann zna sięna wahadełkach, a tym bardziej że kogoś "uczy", czy jest "guru"czy tzw."szamanem". Przecież to tylko koszt parutysiaków, papierów, Izby rzemiosł... a ja takczy inaczej wyglądam inaczej na fotce z "AURA2000" niż taki "sprzedajny miszcz" jak Bednarczyk, ktośtam sobie wmawiający później "żółty", bo ma inteligencję...wiesz kto... CZERWONY z CZARNYM...czy, obojętne, nawet z niebieskim (komunikacja, 1salamandrze!!!Karma fizyczna,nie miej mi za złe , ale nie każy jest dojrzały do budzenia w sobie sił duchowych.)Nie mów mi,bo ja w karty i gram, i stawiam, i wahadełka używa cała rodzina od dawna przed '90 nie tylko, i na spotkania w Towarystwie Psychtronicznym chodzi/li - teraz już nie chodzą nigdzie, bo nie żyją. Pomogłeś mi tylko i wyższym Siłom, i tym "astralnym" w określeniu tego co tu naprawdę chcesz i robisz, Olku13, czy też Tomku Filozofie czy jak ci tam. Pytałam nawet Marka kiedyś, czyś naprawdę skończył filozofię - nie Mareczka, bo ten jak większość krętaczy,mógł i znak X robić, i TV czy medyczne zdjęcia sprzedawać, nic mnie to nie ochodzi, jestem jakby odporna i wyposażona w przyjaciół którzy mi w walce z sekciarstwem pomagali i pomogli, również policjantów i wojskowych. Tego Marka,który był członkiem grupki "was czterech", z Lisiakiem, zainteresowanych niby jogą i - potwierdził. Ale wniosków nie widzę, tylko pychę, i teraz chęć rozbicia fajnego forum na kawałki.
    Niech sobie ludzie sprzedają co i jak chcą, wolno im, w obliczu prawa sprzedawać dokładnie WSZYSTKO. Tak się składa że będąc tłumaczką ekonomicznych tekstów wiem coś o tym, jak również o schizie w róznych postaciach, np pisaniem niektórych "Rzeczy" (udaję, aole to tak wygląda) - dużą literą. Coś....jak Duma czy Ego...
    Może mówienie po 40 latach nauczania polskiego "te Ja?"też nie jest zbyt intligentne?Powiedzmy, poniżej 100?
    Z tego co wiem, to reszta MOICH przyjaciół w kontakcie z wami - byla raczej zdenerwowana i jakby "nie sobą".
    Hipnoza jestprawnie zakazana, a mimo wszystko ludzie ją uprawiają.
    Ullman np.
    Kundalini.
    Nie mówię, i sam Lisiak.
    Nie twierdzę, żeon nie umie komuś pomóc, staram siębyć taktowna, aletak całkiem to TU ludzi z marzeń nie okradniesz.
    Weź lepiej i nagraj se tą reklamę wTotka.
    Bo JA w Totka nawt i trafiłam, 20/20 tylko ... zabezpieczyłam się od wszelkiego złego, jak zwykle. Liczby padły, ale ja się wycofałam. W tych samych miechach zginął milioner, znany z afery prawnej pan G.
    Jakoby popełnił samobójstwo.
    Odtąd piszęwięcej, również ciemnych sprawek, o sprawa nagranicy rzeczywistości, jak zwykle zajmujących.
    Ale nikt ani mi, ani Wyższym Siłom nie będzie wmawiał, że parapsychologii NIe MA, a tym bardziej, że jest "guru" czy "kogoś naucza"
    WQURZASZ.

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu :-) stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • olek13 06.07.19, 20:29
    Z powyższego wydaje mi się zrozumiałe tylko to zdanie:

    camaretto napisała:

    > Ale nikt ani mi, ani Wyższym Siłom nie będzie wmawiał, że
    > parapsychologii NIe MA.

    Resztę, jeśli ktoś się czuje na siłach, to proszę o przetłumaczenie.

    Co do tego jednego zdania:
    Jeśli jakaś parapsychologia i "Wyższe Siły" są, to zapewne potrafisz na to przedstawić dobre dowody?
    Bo jeśli nie potrafisz, to sobie pleć niezrozumiale dalej, na zdrowie. Może ktoś się wysili, by to odczytać.
  • camaretto 12.07.19, 17:13
    A weź i sięmn reinkarnuj metodą pani Doroty z mojego niegdyś komentarza na bloksie - ocielenie pomaga, i możnajako święta krowa sięodrodzić. Reszta bez zmian.
    Podobno Artur nie tylko skończył studia, ale się od tego towarzystwa "ezo" odciął? Rozsądna dusza!
    Bo resztę "przypadków" takżeten, że spotkałam prawiewszystkie osoby z podwórka, m. in. Kryka, Alę, ludzi z podwórek warszaffki, któa zna Żądłę itd, skaładam jednak na działanie Sił Wyższych - jak również, że się z klikierni wygrzebałam, i te "ingerencje to nie ściema, sama zrobiłam niedawno coś takiego w przypadku paru sekt, m. Świadków Jehowy, czy likwidacji Hare Krsna. Mili luzie, ale co innego krojenie marchewki, co innego zamykanie niewinych ludzi po więzieniach w czasie Wielkij Prohibicji Kaczystowskiej ;D
    Powodzenia Olku13, do stanu Buddy ci jeszcze niewątpliwie wiele brakuje, ale może,w następnym ocieleniu...
    Najbliżej coci zwahadelka ERD na dniach wyszło to z 25 wymaganych % SB (Stanu Buddhy), z potencjalnym mimo wszystko nieco ponad 60 %, no powiedzmy z 65... znaczy, inteligencja działa, ale konieczny byłby wysiłek duchowy.
    No, powiedzmy, z 25 milionów lat.

    PS. Nie przejmuj się, Lisiak nie ma nawet tego, aczkolwiek ma chłonny umysł, otwarty na niektóre dotyczące rzeczy, to "te Ja" wymagałoby Ingerencjii Sił Wyższych. właszczajeśli chodzi o blokadę innych dusz i duchów w tym Oceanie Wrażeń,że niby nie mogą suię rozwijać.
    Język i sektolubnośćj, m. in. Gudżijewa - u mnie wizytówka jego wcielenia _ to też pewno jakieś bariery, jakie - nie sprawdzałam. Nie jestem Sędzią Dusz ani Szafarzem Wrażeń, po prostu umrzemy i kwita. Ajeżli ktoś nie przypomina sobie ani jednego wcielenia, to -nic dodać nic ująć - nawet nie karma.
    Reszta komicznych często skojarzeń innych ludzi była na bloksach, teraz na nowej stronie - czeka, a nawet ma już sympatyków,m. in. ludzi molestowanych przez różne sekty.
    Tak, że nie platforma tworzy blogera,ale internauci Internet ;D
    Pozdrawiam i zapraszam wszystkich Tarocistów na fora i zagadki, jasnowidze też by mogli spróbować swoich sił, pod warunkiem ,że są w stanie zapamiętać choćby jedną do trzech kart Tarota :P

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu :-) stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • olek13 13.07.19, 11:48
    Tak to jest, gdy ktoś odleci za wysoko...
    Znowu piszesz do kogoś, tylko że nie do mnie ani nie o mnie. Znowu Ci się pomyliło. I znowu piszesz tak bełkotliwie, że nie da się czytać.
  • camaretto 13.07.19, 15:39
    Ja tam w tych wspomnieniach o sektach nie widzę bełkotu, tak czy inaczej oprócz literówek da się odczytać znajomość przedmiotu ;D.
    Bełkot to coś, nad czym przeważnie sekciarze i alkomani nie panują, Olku, jeśli chcesz, przypominam tylko wątek twój, lary (rzekomo kobiety) -która miała być wyznawcą NewAge (o ego, "co to jest ego", albo jakoś tak) i 1salamandra (o ile się nie mylę pana z Andromedy na Kruczej 19 w Wawie, Andrzeja B.) który po jakimś czasie spoczął na śmjietniku na Oślej Ławie. Napominano was jeszcze, nietylko Andromeda już przeszkadzała ludziom, ale zakładane 1000 wątków przez waszą trójcę, której już później nawet nie zauważaliśmy, jako że i ja, i se- neszal, i lalibu pisaliśmy głónie blogi i dzieje Lary, Salamandra (czy też Andromedy) oraz Olka13 przestały, z racji obecności osób i treści oczcywistych ("Duma", "ego " itd, pseudo dyskusja o czymś, czego w istocie swojej nie rozumiecie, bo "ego" to termin stworzony prez Karla Gustawa Junga na użytek ówczesnej psychologii, a oznaczający osobowość człowieka, jego ziemskie "Ja", a nie późniejszy twór, oddzielający tzw. Monadę - rodem z teozofii, zaadaptowanej przez dzisiejszy New Age. Prze was mylony upierdliwie z "Duszą". A to z kolei pomieszaliście, o ile dobrze pamiętam z Duchem (chyba że nieczystym) - czyli stanem Sat- Czit- Ananda, Byt - Świadomość - Szczęśliwość i zaadaptowaliście jako tłumacza Cyborana "Ja Jestem" do własnychporętnych wydaje mi się celów, aczkolwiek Lisiak jako Lara był pełen autouwielbienia, taak jak naprawdę wygląda to w "praniu"). Olku , to pranie mózgu,które sobie w Wawie fundujecie, i to wszystko,moim zdaniem, teksty nie do pomylenia,może spotkaliśmy się nieprzypadkowo, bo i Ulman się przez czas jakiś podpisywał ("Tylko nie to ... to...to camaretto!" i nie będę już Ner- ona czylis chyba Grzegorza Halkiew cytować, bo to koledzy Ewy Choręziak z 1 kursu Ullmanna).
    Wszystkie te pamiątkie sieciowe i sieczkę z mózgów, którą zamierzaliście ludziom zrobić nagle zapomniałeś, ale przez chwilę myślałam, że się mylę, bo raz na jakiś czas piszesz coś, co ma sens dla kogoś, kto gania bezsensownie po wróżkach i wróżbitach.
    Niekoniecznie jednak trzeba się zawsze zgadzać, obok wzięłąm więc udział, jak zwykle w "Zagadkach " tym razem tarotowych trafieniach, nie radiestezji, tego sobie pislnujemy, bo trafne na zasadzie "trafilo się ślepej kurze ziarno" można mieć, zresztą Andrzejekw tym celował, swego czasu, z całej książki trudnej o astrologii zapamiętał glónie układ Uran - wenus lub Mars - i tym sposobem "interpretował" - o,rzeczywiście neile trafione były to aspekty, a tendencje iście homo.
    Nie będę się rozpisywać już teraz, bo pędzę do zagadek, mamy znów trafione i fajnie ludzie interpretują karty. Wahadełko zresztą, i nie tylko to była moja domena, więcOlku,nie psuj ażtak bardzo biznesu,w Polsce wolno jak zwykle wszystko sprzedać, wszystko kupić, bo byśmy nie byli wzrośli, bogatsi o doświadczenia Zachodu.
    Cam

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu :-) stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • camaretto 13.07.19, 15:44
    Za literówki przepraszam, ale na klawisze nie mam aż takiego wpływu, nie wszystkie funkcjonują u mnie na kompie, np. spację nagminnie rwie, trzeba sobie oddzielić wyrazy od siębie. Myślę, że z wyższym wykształceniem nie będzie z tym kłopotu.

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu :-) stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • olek13 13.07.19, 22:35
    Uporczywie mnie z kimś innym mylisz. O ile cokolwiek pojąłem z powyższej sieczki (polska język trudna język...), to zdaje się, że bierzesz mnie za jakiegoś newageowca z Warszawy. Otóż nie jestem newageowcem (a wręcz przeciwnie) i nie jestem z Warszawy.
    Ocknij się.
    Zaś nową klawiaturę kupisz w pobliskim markecie za 15 zł. Stać Cię.
    PS.
    Pisz krótkie i proste zdania. Znacznie lepiej Ci wyjdzie przekaz.
  • camaretto 14.07.19, 10:23
    :D
    Jo tyz mogie siem przeprowadzić,będąc na wakacjach i posiadajonc smartfona mogie być nawet z Podlasia
    Tak notabene, piszę o dawnych wpisach, wyrzuconych sprawach. A ludzie mając działki i ponad 60 lat dzisiaj, to lara niedługo będzie w wieku emerytalnym, Ullman za pieniądze Ewy CHoręziak dojechałby nie tylko do Tybetu, pisząc we wlasnym wydawnictwie nie tylko o Tybecie i radiestezji obok Kena Sherwooda z pirackim tłumaczem. Kot Bobo doczekała się jednak tłumaczzeń madein Poland, NK. i pan Weiss zafundowało radochę w postaci "Thebeatles" = "beatelsi" z małej literki i podobne. Mamo święta, przecież to trzeba polskiego nie znać, nie tylko angielskiego.
    Ja za to do New Age się przyznaję, bo nie jestem sekciarzem ani z Ursusa, i nie sugeruję,że znam rosyjski, choć znam,na poziomie o niebo lepsiejszym, niż przeciątny Polak po 40 anawet 50.
    A zen to już moja pasjaprywatna, teraz, zawsze i na wieki wieków, nie jestem również wyznawcą "Kaścioła świętego" katoli, również formalnie .
    Kłaniam się, Olku, miło jednak, żeodpisałeś. Ten pomysłna talizman z lewego działa, i musi mojej byłej SYMP. wystarczyć, niestety.
    Serce rozdziera...

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu :-) stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • camaretto 14.07.19, 10:26
    O , są nowe eventy paranormalne, a w literówki nie wierzyłeś...

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu :-) stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • olek13 14.07.19, 13:26
    Rzecz w tym, że nigdzie się nie przeprowadziłem (od urodzenia tylko z jednej ulicy na inną, co potwierdzają dane meldunkowe). Ale to na pewno nie przeszkodzi Ci dalej coś o mnie bredzić.
    I co robić, jak żyć?
    Wypada to olać, bo ze ślepą wiarą dyskusja jest jak - nie przymierzając - ze ślepym o kolorach.
    Otrzeźwiej. Kac też w końcu minie.
  • camaretto 14.07.19, 18:48
    O,nie... Co to to nie...

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu :-) stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • camaretto 18.07.19, 08:52
    PS. Klaviatoora - koloratoora też mnie nie dotyczy, bo piszę na ogół z lapa, albo i smarta, nie ze złącza, co potwierdzają dane logowania admina. Tak samo działania waszych nicków, mimo że skasowane, na oślej jak to na śmieciach, Google na ogół też nie wyrzuca, a wszystkie są przez serwery archiwizowane i trzymane - często dla potrzeb policji, a często po prostu tak sobie. Książki telefonieczne z wpisem mgr. psychologii zaś posiadam i nie wyrzuciłam, za przykładem moich niezwykle zaradnych kolegów - też zainteresowanych tematami ezo w Wawie i znającymi temat, czasami tolerancyjnymi od dawna.
    Tak, że nie sposób tu niczego pomylić,
    A chcąc się pozbyć świadków działań własnych, i znajomości z niektórymi osobami w / w osoby musiałyby się pozbyć ZUS- u, miejsca pracy, firmy, Sądu, KRS-u oraz być może, dokumentacji lekarskiej ;D
    Oraz zawodu masażysty,bioterapeuty, oszustwa - bo nigdy nie robili ani magisterium, ani nie wyjeżdali do Rosji naprawdę, ani do Kijowa. Śmierć Cyborana - temat znany, ślady na forach i w Internecie. Świadków cała masa. Szkółki Psychotronicznej nie wykluczając....
    Nie będę ciągnąć tematu,bo to był i jest pogrom...

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu :-) stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • olek13 18.07.19, 10:45
    Oj... Jasnoprzywidzenia nie chcą ustąpić...
  • camaretto 18.07.19, 13:59
    Ojjj.. Ja też bym chciała. Zwłaszcza w przypadku domniemanych "mocy". Albo psudowykształcenia czy ERD, czy też IQ, które się nie potwierdza w życiu, co widać.
    Bush jest niezłym przykładem na ten temat, przepraszam Olku, jeśli podjadę da inny, znany przykład, który nadaje się do długiego leczenia. Kariera wymuszona, i ustawiona przez tatę, teraz osobę zapomnianą, a znana z tzw. bushism' ów.
    Giertychizmy to rzecz inna, też znana z polityki, głównie też dzięki temu , że ktoś był narodowcem w tej rodzinie, kto inny - informatorem pono SB, no i padło na środowisko histeryczno - katolickie w rodzaju kreacjonistów i dewotów w Polsce, bo głupców łatwo wykorzystać, choćby i razy 3. Znów przykładem nielym - kaczyzm.
    O filozofii, Olku , możemy pogadać, to samo o kulturoznastwie, ale niekoniecznie wszyscy są tutaj oszustami, którzy się reklamują, a sam - jeśli interesujesz się tematem "ezo" to wiesz jak to bywa...nie sposób własnych doświadczeń nie pamiętać, nie mów ...

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu :-) stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
    "Zabili go,i uciekł później w krzaki, a ona za nim. Pewnie go goniła..."- cytat z kina domowego.
    www.oczary.wordpress.com
  • olek13 18.07.19, 15:33
    Jak z Tobą można pogadać, jeśli nie da się jednoznacznie odczytać tego, co piszesz? Gdybyś zechciała tak bardziej po polsku, bacząc na składnię i pilnując jasności treści, to co innego.
    A tak - nie da się.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka