Dodaj do ulubionych

Urok, rytuał milosny

24.03.19, 22:38
Witajcie. Czytałam ten wątek wielokrotnie i obiecalam sobie ze kiedyś i ja opisze wszystko przez co przeszłam:) od razu uprzedzam- nie daje inf o nikim, wiec proszę bez takich pytań. Wątek zakładam jedynie w celach informacyjnych i aby niektórzy nie popełnili moich błędów :) A wiec od początku, uroki miłosne itd przyszły mi na myśl ok roku temu. Kiedyś może nie uwierzyłabym ze posunę się do czegoś takiego ale byłam w relacji , chociaż może to za duże słowo, na której bardzo mi zależało. Facet jednak oprócz romansu nie wyrażał chęci na cokolwiek więcej, ba ta relacja zaczęła po prostu umierać. Zrozpaczona zaczęłam szukać inf i trafiłam na jak mi się wydawało rozwiązanie : magia miłosna. Dodam ze bardzo się w to wkręciłam, czytałam opinie itd a jak się skończyło? Najpierw natrafiłam na tanie ogłoszenie o spętaniu miłosnym. Na szczęście utopiłam tylko 80 zł efektu brak. Ale pan żarliwie odpisywał itd, nie czułam się tu oszukana, ot nie zadziałałao.Potem zaczarowana jednym czarodziejem dałam się naciągnąć i zapłaciłam 500 zl facetowi (chyba facetowi) z którym kontakt urwał się tuż po wpłacie. To mnie trochę otrzeźwiło ale nie aż na tyle, bo już niebawem znów dałam utopić na szczęście tylko 50 zł. O tu miła niespodzianka, bo pani była uprzejma, na początku stwierdziła ze wg niej urok nie jest tu potrzebny ale ja się uparłam. W każdym razie tez nie przyniosło to żadnego skutku. Dodam ze ze wszystkimi tymi osobami kontakt był tylko mailowy. Minęło kilka mcy, pogodziłam się z porażka, rzuciłam w wir pracy i bach- poznałam faceta. Romans jak w bajce , nie mogłam uwierzyć w swoje szczęście. Niestety, pewna sytuacja i interwencja osób trzecich sprawiła ze owy pan dał sobie wmówić ze zrobiłam coś czego nie zrobiłam. Powiem teraz, ze myślałam zawet ze może jest to kara za rzucanie uroków na poprzedniego partnera, bo sytuacja była aż nieprawdopodobna. W każdym razie co zrobiłam? Zaczęłam tym razem od horoskopów i tarota, jedne wróżki mówiliby ze będzie ok, inne ze nie ma szans. Jedna przy rozmowie tel podała mi kilka rzeczy związanych z innym problemem co wzbudziło moja ufność. Zapytałam ja wiec o uroki miłosne. Była to pani z która rozmawiałam już kilkakrotnie , której dane posiadałam i która miała normalne wizyty u siebie. I tu szok urok podziałał prawie następnego dnia niestety nie aż tak jak bym chciała ale była mega różnica. Dodam ze pani brała grosze za rozmowę a za urok noe wzięła nic. Ponieważ jednak chciałam spotęgowania, zwłaszcza ze czas naglil, mój partner bowiem spędzał bardzo dużo czasu za granica i balam się ze już tam zostanie. Dlatego zdecydowałam się również na drugi urok, tu jeszcze nie mam rezultatów bowiem to świeża sprawa. Ale pan który to robił przyjął mnie u siebie, przedstawił się powiedział jak ma to wyglądać itd. Dlatego podsumowując: uroki działają , ale na pewno nie te wykonane przez osoby z którymi noe macie chociażby kontaktu telefonicznego . Jeśli ktoś podaje tylko maila i zmyślone dane do wpłaty to powiem jedno: to oszustwo. Tak samo gdy ktoś za bardzo opisuje dany urok czyniąc magiem nie z tych światów. Ja już wiem ze im więcej jakiś szczegółów i rytuałów branych z niewiadomo skąd to znaczy ze to po prostu lipa . Ja w każdym razie czekam na oficjalne zakończenie mojej sprawy a wy pamiętajcie: prawdziwy rytualistami nie ma nic do ukrycia i nie ukrywa się pod wymyślonym mailem i formułkami z netu. Powodzenia
Edytor zaawansowany
  • olek13 26.03.19, 07:24
    Nie pleć bajek o działających urokach. Jakie masz po temu podstawy? Przypadkową koincydencję zdarzeń?
    Tak samo, jakbyś kupiła wygrywający kupon lotto, mając w reklamówce kupiony wcześniej chleb: no to jasne, że chleb przynosi szczęście!
    Czary nie istnieją. Wiara w czary i do tego płacenie za nie, to przejaw infantylizmu.
  • nastigirl 27.03.19, 22:22
    OcYwiscie ze na 100% nigdy nie ma pewności, a w życiu pewne są tylko śmierć i podatki :) ale powiem ze sytuacja zmieniła się diametralnie, teraz po tym kolejnym uroku ja sama jeatem w szoku!!! A zapewniam ze sytuacja była tragiczna, gdyby dało się ja normalnymi metodami naprawić, nie musiałabym się posuwać do takich rzeczy ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.