Dodaj do ulubionych

Rytuał (nie?)miłosny

01.12.19, 23:00
Witam. Potrzebuję pomocy... Sytuacja jest trochę nietypowa, nie chodzi mi o przywołanie miłości, bo wiem że ona jest wzajemna. Problemem jest to że oboje jesteśmy w związkach małżeńskich...uprzedzając pytania: nie, nie mamy romansu. Ja jestem w stanie zakończyć swoje małżeństwo a on niestety się waha...Nie wiem już co robić, straciłam zupełnie głowę, nigdy czegoś takiego jeszcze nie czułam, a nie jestem już młódką....po prostu wiem że to TEN. Najgorsze jest to że wiem że on czuje to samo ale stara się to niby zwalczyć, jednocześnie cały czas szukając ze mną kontaktu. A ja? nie śpię po nocach i wyję w poduszkę jak jakaś smarkula. Muszę jeszcze dodać że oboje jesteśmy nieszczęśliwi w swoich małżeństwach i z dużym prawdopodobieństwem rozpadną sie one kiedyś. Tylko że on chce poczekać aż dzieci będą większe, a ja zupełnie nie potrafię tego zrozumieć...Czy jest jakiś rytuał/urok którym można sie wspomóc w tej sytuacji?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka