Dodaj do ulubionych

jak z tym przelewaniem wosku nad głowa dziecka

28.02.07, 11:19
no wlasnie mam problem jak mam ten wosk przelac prosze o dokladna instrukcje
no i słyszalam ze jajko tez mozna przelac zeby oduroczyc dziecko
prosze napiszcie jak wiecie jak to sie robi?
Edytor zaawansowany
  • nicniewiem19 28.02.07, 13:43
    Rozbij sobie to jako na głowie dziewczyno!

    -------------------------------------------------------
    Zapraszam na forum
    www.mswinvista.info/viewforum.php?f=2
  • monadame 24.03.07, 00:21
    Nie wiem czy to działa ale ja tez przelewałam i nie wiem po co tyle
    uszczypliwości w odpowiedzi ale pewniePan/Pani nie ma dzieci
    a więc...
    Najpierw nalewamy wody do miseczki i układamy w niej na krzyż rózgi(gałazki z
    miotełki) Wosk roztapiamy i wylewamy go do tej miseczki na skrzyżowaniu gałazek.
    Chodzi o to aby najpierw przenieść te miseczkę z wodą od stóp dziecka zatrzymać
    się nad główką i tam wylać wosk. Potem miseczkę wstawiamy pod łóżeczko dziecka.
    Należy tak zrobić przez trzy kolejne noce. Moze troche niejasno napisałam...
    --
    JUSTYŚKA MA JUŻ
  • aska176 24.03.07, 18:34
    Na co to ma konkretnie pomóc?
  • lmblmb 06.05.08, 06:55
    Na chorobę psychiczną rodziców.


    --
    LMB
    Motto Polaków: "Marudzę, więc jestem".
  • kozborn 29.03.07, 11:03
    Słyszałem, że pomaga wejście na rozpędzony pociąg. Powaga.
    --
    www.zlewychowanekaczki.blox.pl

    Jakąż zagadką jest człowiek! Lepiej go j*bać niż próbować zrozumieć!
  • anna_3o 30.04.07, 19:39
    witam, przelewalam synkowi wosk, ale czy to pomoglo ,chyba nie ...ale nadzieje
    mam i jeszcze raz to zrobie, nawet doroslym osobom mozna przelac wosk.... a
    robi si to tak ,dwa slomki najlepiej ze zboza ,na bialy talezyk nalac wody
    swieconej i te dwie slomki na krzysz polozyc , w czasie przelewania wosku ale
    prawdziwego przez skrzyzowane slomki ,odmowic ,,zdrowaske,,,wode wylac... taki
    mi dala przepis moja stra ciotka zaboboniara...pozdrawiam...pa
  • mariena1 01.05.07, 15:25
    I na co to konkretnie pomaga?
    --
    Zapraszam na nowe forum prywatne dla wodników.
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46682
  • billg1 06.03.08, 10:14
    Ja wiem jak to zrobić bo byłem świadkiem tego rytuału i wiem że to dziecku
    pomaga. Nie wierze za bardzo w takie rzeczy ale sam widziałem na własne oczy co
    się ulało z wosku przelewanemu dziecku (raz ulał się misiek który stał na
    szafie, a drugi raz twarz starej pomarszczonej kobiety). Woda święcona musi być
    w głębokim talerzu, wyrywamy ze środka drapaki jedną gałązkę i splatamy ją w
    kółeczko które później puszczamy na wodę (gałązka pływa po powierzchni wady
    święconej). Gdy dziecko śpi nad jego główką powoli przelewamy roztopiony wosk w
    kółko z gałązki tak aby wosk wypełnił całe kółko. Po wyjęciu kółka z
    zastygniętym woskiem po drugiej stronie będzie ulany przedmiot którego dziecko
    się wystraszyło lub osoba która rzuciła urok. Widziałem to kilka razy na własne
    oczy i nie wiem jak ale to działa. Dziecko przestaje budzić się z płaczem po
    nocach... Pozdr
  • ymi 06.03.08, 19:33
    Proszę wyjaśniej co to jest drapaka?
  • hiszpanoo 30.01.14, 16:20
    Jest to miotła z gałęzi brzozy lub Żarnowiec miotlasty
  • lmblmb 06.05.08, 07:05
    Wosk? Woda święcona? "Rzucił urok"? Co to k... jest "urok"? Skąd wyście się
    urwali, z Afryki równikowej?

    Ludzie, gdzie ja mieszkam!

    NATYCHMIAST oddajcie paszporty i zrzekajcie się obywatelstwa polskiego.

    --
    LMB
    Motto Polaków: "Marudzę, więc jestem".
  • aleksandra1977 07.05.08, 10:01
    lmblmb napisał:

    > Wosk? Woda święcona? "Rzucił urok"? Co to k... jest "urok"? Skąd
    wyście się
    > urwali, z Afryki równikowej?
    >
    > Ludzie, gdzie ja mieszkam!
    >
    > NATYCHMIAST oddajcie paszporty i zrzekajcie się obywatelstwa
    polskiego.
    >

    cudny komentarz!
    --
    Zuzia ma już...
    Maj 2007 Majowe mamy, majowe
    dzieci
  • memphis90 08.05.08, 16:17
    Wody święconej? A co ksiądz o tym myśli? Z takich pogańskich praktyk to się
    raczej spowiadać trzeba...
  • ewajanson-on-line 10.05.08, 14:46
    Przelewaj, jak musisz, tylko dziecka nie poparz, szkoda go.
    --
    Ewa Janson
  • aandree8 20.09.13, 17:51
    Nie ma obaw, wylewanie wosku nikogo nie poparzy:

    "Czas „zabiegu” wylewania wosku przez znachorów z tej lubelskiej miejscowości może się różnić. Najczęściej wizyta jednej osoby trwa około 15 minut.
    Wosk jest wylewany kilkakrotnie w pewnym odstępie czasu do naczynia z wodą nad głową lub nad ubraniem danej osoby.
    W międzyczasie podgrzewa się partie wosku na kuchence gazowej. Oczywiście przed rozpoczęciem wylewania na osobę nakłada się płótna, które chronią głowę i pozostałe części ciała od poparzeń z rozpryskującego się czasami pod wpływem kontaktu z zimną wodą wosku. Nie ma więc żadnych obaw co do bezpieczeństwa tej czynności. Wylewa się wosk osobom w każdym wieku, również dzieciom."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka