Dodaj do ulubionych

urok miłosny na zamówienie

28.01.08, 07:56
szukam kogoś z okilic Kłodzka, kto skutecznie rzuca uroki miłosne. Lub możewie
ktoś, czy uroki zamawiane ze strony adammus.net są skuteczne?

z góry dzięki za namiary
Edytor zaawansowany
  • lux_occulta 17.02.08, 13:46
    Napisałam to nie raz i nie dwa, ale napisze poraz kolejny: NIE RZUCAJCIE UROKóW
    MIłOSNYCH!!! Nie warto! Są skuteczne jeżeli rzuca je osoba doswiadczona, ale
    przynoszą tak naprawdę nieszczęscie. Nie znam pary, która po złączeniu się przez
    urok była szczęśliwa a już wogóle nie znam takiej, która wytrzymałaby dłużej niż
    trzy lata. Można rzucić urok miłosny który pomoże wam nakierować siebie na kogoś
    lub odnaleźć osobę, która jest Wam, przeznaczona - ale na tym koniec! Wzbudzanie
    w kimś miłości magią jest błędem i okłamywaniem samej siebie. Tak naprawde druga
    strona Was wcale nie kocha a Wy, podświadomie cały czas o tym wiedząc, jesteście
    nieszczęśliwe w tak naprawde fikcyjnym związku!
  • aisaaisa 17.02.08, 18:05
    Witam:)
    Ok troche sie zgadzam, ale czytala tez,ze gorzej jest jesli rzuca sie uroki na
    osoby, ktorych sie nie zna, albo sa z kims w zwiazku. W moim przypadku jest
    troche inaczej....moj partner, ktory miesiac temu mnie zostawil (choc nadal
    wiem,ze mnie kocha) zrobil to pod presja calej swojej rodziny i problemow, ktore
    ma na okolo siebie. Przez 7 lat jego cala rodzina uwazala,ze nie pasujemy do
    siebie poniewaz jestem z innej klasy społecznej (jego rodzina jest bardzo zamozna).
    On sam teraz nie wie co ma zrobic, sam nie jest pewnien czy chce dalej ze mna
    byc.....nie mozna sie wyrzec wlasnej rodziny...prawda?
    Moje pytanie.....Czy takie male pomaganie w formie rzuconego milosnego uroku
    jest zabronione, albo niebezpieczne....dla osob, ktore sie kochaja?
    Ja nadal bardzo go kocham, wiem,ze to milosc na zawsze. Chce jego
    szczescia....bo przez te 7 lat zawsze byl ze mna szczesliwy! :)
    Pozdrawiam
  • lux_occulta 17.02.08, 18:35
    Problem stary jak świat... Ale po kolei.

    Nie ma znaczenia, czy rzucasz urok na nieznajomego czy na zajętego bo cel jest
    ten sam, prawda? Zwrócić na siebie uwagę tej drugiej strony, rozkochać w sobie.
    Tobie jest to nie potrzebne skoro on Cię kocha a Ty kochasz jego. Problem jest
    całkiem innej natury i raczej należałoby wyeliminować przeszkodę (czyli
    udowodnic jego rodzince jak bardzo się myli albo jemu... jak niewłaściwy jest
    jego tok myślenia).
    Twój luby powinien raczej zrozumi8ec kilka rzeczy (jego rodzina przy okazji też):
    - O wartości człowieka nie świadczy stan jego konta
    - To Twój luby ma z Tobą byc a nie jego rodzina więc powinien mieć w d...
    wiadomo gdzie to, co oni mówią.
    - Niech zachowa się jak facet i wyjdzie spod fartuszka mamusi.
    - Coś takiego jak mezalians dawno przestało istnieć.
    Ty nie potrzebujesz zaklęcia miłosnego. Raczej solidnego młotka i kogoś, kto
    przyrznie nhim rodzince Twojego ukochanego we łby na opamiętanie.
    Życzę powodzenia :)

    Pozdrawiam!

    P.S. Na miejscu tego faceta dobrze zastanowilabym się nad hierarchią wartości.
  • ewajanson-on-line 26.08.08, 18:32
    tu ktoś co jakiś czas proponuje metodę z młotkiem, ale nie będę pisała nicku, bo
    się jeszcze zjawi.
    Pozdrowienia, bo w sumie to chciałam cię pozdrowić :))
    --
    Wierzysz w magię? Ja również. Ale znam o wiele skuteczniejsze sposoby... Ewa Janson
  • angelisme 23.03.08, 20:05
    byliście 7lat szcześliwi-super!

    Magia, klatwy, uroki to obdarowywanie istotami i demonami- chcesz zabić faceta-
    daj mu prezent:)

    pisze to, nie bo tak sobie mysle, ale dlatego ze wiem!!!

    emeya.pl

  • wallesblue5 17.02.08, 18:57
    mail na skrzynce, nowej...gazeta zmieniła je troszkę, należy wejść w
    nową skrzynkę, nie archiwum..:), pozdrawiam

    uroki działają tak długo jak w nich jest siła i ta druga osoba
    dostrzegnie jego działania, jeśli go odrzuci....nie będę pisał co
    dalej...
  • aisaaisa 27.02.08, 20:07
    wallesblue5?
    Możesz mi napisać o co tak naprawdę Ci chodziło....w....
    "uroki działają tak długo jak w nich jest siła i ta druga osoba dostrzegnie jego
    działania, jeśli go odrzuci....nie będę pisał co
    dalej..."
    Bo tak sobie myślę,ze jeżeli ludzie darzą sie jakimś uczuciem to na pewno
    dostrzegają u siebie zmiany....nie da się odrzucić uczuć jeśli są one
    silne....obojętnie z jakiego powodu (np rzucony urok miłosny).

  • olenka_studentka 10.07.08, 19:47
    No dobra a mnie wrozka wywrozyla moje przeznaczenie ale przez moja
    glupote odeszlo sobie do innej , inni mowia ze po latach moze wrocic
    ale ja nie chce najpiekniejszych lat stracic bez niego chyba mam
    prawo walczyc o wlasne szczescie?
  • wallesblue5 27.02.08, 20:38
    załóżmy ze urok rzuciła osoba ,która jes mocna duchowo, zna się na
    tym, będzie sie trzymał dopóki twój ukochany się nie kapnie że jest
    pod jego wpływem, chyba że ktoś mu powie...ale to nie oznacza że w
    związku jest pełna miłośc, jest tam też zazdrość, pożądanie...:)
  • aisaaisa 28.02.08, 10:18
    wallesblue5 napisał:

    > załóżmy ze urok rzuciła osoba ,która jes mocna duchowo, zna się na
    > tym, będzie sie trzymał dopóki twój ukochany się nie kapnie że jest
    > pod jego wpływem, chyba że ktoś mu powie...ale to nie oznacza że w
    > związku jest pełna miłośc, jest tam też zazdrość, pożądanie...:)

    Hmm.....ale jak osoba ma się kapnąć,ze jest pod wpływem uroku?
    Jak się na tym całkowicie nie zna....będzie się jej wydawało, ze uczucie, które
    czuje jest 100% naturalne.
    Nie sądzę, żeby osoba, która rzuca urok chciałaby się do tego przyznać, więc nie
    ma możliwości dowiedzenia się od osób trzecich. No chyba,że zwierzy się
    nieodpowiedniej osobie tzw. "przyjacielowi"

    No i super, ze oprócz miłości jest pożądanie i zazdrość...miejmy tylko nadzieje,
    że wszystko w granicach rozsądku...nooo może z wyjątkiem miłości...ona nie ma
    rozsądku:)
    Pozdrawiam:)
  • aisaaisa 28.02.08, 10:21
    Mama jeszcze jedno pytanie...
    Jak już jesteśmy przy tym temacie:)
    Ile czasu potrzeba żeby urok miłosny się umocnił i zaczął działać?
    Pozdrawiam:)
  • gabriella25 29.02.08, 22:27
    Aisaaisa a powiedz znalazlas kogos kto by sie zajal rzuceniem takiego uroku?
  • aisaaisa 01.03.08, 21:37
    Nie.
    Ale czytałam ostatnio, ze to w nas samych jest najwięcej siły bo wierzymy w to
    co robimy...wiec?
  • tabatabasko 18.02.08, 04:39
    Watpie zeby udalo Ci sie rzucic jakis urok czy milosny czy inny poniewaz nie ma czegos takiego :P

    A swoja droga pomysl.
    Czy chcialbys zeby jakis facet taki, ktory by Ci sie normalnie nie spodobal pod wszelkimi aspektami, rzucil na Ciebie jakis urok milosny... ? I co byloby ? Nie chcem ale muszem..

    --
    Księgarnia
  • aisaaisa 28.02.08, 12:32
    tabatabasko napisał:

    > Watpie zeby udalo Ci sie rzucic jakis urok czy milosny czy inny poniewaz nie ma
    > czegos takiego :P
    >
    > A swoja droga pomysl.
    > Czy chcialbys zeby jakis facet taki, ktory by Ci sie normalnie nie spodobal pod
    > wszelkimi aspektami, rzucil na Ciebie jakis urok milosny... ? I co byloby ? Ni
    > e chcem ale muszem..
    >

    Aj tam gadanie!
    Akurat moje serce jest już zajęte....i to bardzo mocno:)
    Uroki działają na osoby otwarte np na miłość. Każda osoba samotna szuka swojej
    drugiej połówki....więc ma otwarte serce....w takim przypadku uroki czy klątwy
    mogą zadziałać....mówię mogą bo wiem, że istotną rolę odgrywa wiara.

    A w magie i tak wierze.....MIŁOŚĆ to magia! Więc coś w tym jest:)

    Ps.Powiem tylko,że słyszałam od babci o przypadku rzucenia uroku zazdrości na
    małe paro miesięczne dziecko (z którym do tej pory nie było żadnych
    problemów).....dziecko płakało 24h przez parę dni...znająca się na tym osoba
    zdjęła urok....i dziecko w ciągu paru minut znowu zrobiło się spokojne jak aniołek.
    Więc nie mówcie mi, że nie ma czegoś takiego jak uroki czy klątwy. Druga
    rzecz.....dlaczego młode matki przyczepiają do wózków swoich dzieci czerwone
    kokardki?
    Co? Zabobony? Nie!!! Bo coś w tym jest!!!
    Pozdrawiam
  • angelisme 23.03.08, 19:59

    Często spotykam się w swojej praktyce z pytaniem "czy może Pani pomóc mi
    zatrzymać/zwrócić męża, chłopaka"
    Oczywiście pytanie dotyczy magii
    Moja odpowiedź zawsze brzmi "NIE" Rzadko jednak tłumaczę dlaczego- nie.
    Mniej rzadko natomiast zdarza sie że dana osoba wraca do mnie po jakimś czasie i
    informuje że ktoś życzliwy sprzedał receptę na szczęście we dwoje..
    No i niby wszystko jest okey, mężczyzna siedzi na smyczy( jeśli się udało),
    jednak coś się psuje na zdrowiu, samopoczuciu, czasami w pracy, biznesie.
    Miało być tak pięknie, więc czemu nie jest ??? gdzie tkwi błąd?

    I to właśnie zmotywowało mnie do napisania tego postu.

    Magii mówię NIE, ponieważ:

    Magia działa! Magia działa w dwie strony!
    Zlecasz, stawiasz -brak różnicy= płacisz.
    Zapłata, można powiedzieć dam tysiąc złotych i gotowe.
    Zapłata gotówką jest dla wykonującego, lub obdarowującego Cię spisanym rytuałem etc.
    Jednak Demony, strażników magii mało interesują pieniądze, one chcą zapłaty w
    "udziale Twego losu"
    Czyli jednym słowem podpisujesz kontrakt w którym Ty płacisz swoją energia,
    jakością doświadczania życia a w zamian dostajesz efekt magii.
    I od tej pory mało co kontrolujesz, bo przecież to świat niewidoczny dla twoich
    oczu.
    Weryfikacja polega na czuciu i wyniku samoobserwacji.

    A strażnicy? Oni bawią się na całego-Twoim kosztem. Czy przeszkadza im brak ciała?
    Ależ skąd korzystają za pozwoleniem z Twojego.
    Z czasem zauważysz, że troszkę przybyło Ci lat biologicznych, więcej śpisz i
    jesteś coraz bardziej zmęczona/y. Częściej pojawia sie frustracja, magicznie
    uwięziony partner zaczyna irytować.
    Finanse jakoś sie nie układają.
    Oczywiście można to wytłumaczyć złym okresem, passą a nawet pechem.

    Pytanie jak długo będziesz się oszukiwać?
    Życzę by władania losem zostało Ci przynajmniej do poszukiwania odpowiedzi na
    coraz większą ilość pytań które roją się w Twojej głowie.
    A szczęścia by trafić do osoby która będzie potrafiła zrobić porządek z tym, co
    sobie łaskawie z wolnej woli
    zaoferowałaś/eś i za to zapłaciłaś/eś.

    Mam apel do Was wszystkich, do kobiet szczególnie!

    Zrezygnujcie z takich zabiegów, bo cena jaka płacicie jest zbyt wysoka.
    Świat ten za zasłoną, potrafi być o tyle niebezpieczny o ile po prostu
    niewidoczny dla większości.
    Osoby pałające się magią, dające "cudne przepisy" na spełnienie marzenia nie
    informują o tym jaką cenę płacisz, może nie wszystkie nawet o tym wiedzą.
  • wallesblue5 24.03.08, 18:51
    Bardzo mądrze napisałaś. Wszystko zależy od nas samych , naszej
    psychiki. Jeśli stworzymy barierę na to że dostaniemy za nasz
    uczynek - zadość uczynek o trzykrotności to tak będzie. W magii przy
    użyciu demonów zawsze - czarna magia !!! Cząstka naszego losu - tego
    chcą !!!! Pozwolenie na prowadzenie jego.Magia to jednak nie tylko
    demony.
  • angelisme 25.03.08, 15:17
    Jeśli stworzymy barierę na to że dostaniemy za nasz uczynek - zadość uczynek o
    trzykrotności to tak będzie=> nie za bardzo rozumiem co masz tu na myśli:))))
    proszę o wyjaśnienie...

    Każda magia polegająca na wpływaniu na los/decyzje innej osoby jest na bazie
    współpracy z demonami. Magia miłosna należy do nich w pierwszej trójce:)))

    "Magia to jednak nie tylko demony"
    * jaką magie masz na myśli?

    Pozdrawiam cieplusio
  • angelbell 25.03.08, 19:19
    Jeżeli wallesblue myśli, że to on wyznacza wysokość zapłaty , jaką
    będzie musiał uiścić za rytuał magiczny to jest w przeogromnym
    błędzie.Wysokość będzie zależała od rozmiarów rzeczywistych czynu
    (rzeczywistych czyli nie do ogarnięcia dla magika amatora) i od
    kaprysu egregoru, pod jaki się podepnie ów magik. I jeżeli dalej
    będzie tak myślał to jego rzecz choć to wielce nierozsądne myślenie
    kiedy się komu wydaje, że to pestka a dżinna można zamknąć w
    butelce.Taa...samemu można tam wylądować-znaczy w zamknięciu lub w
    zgrabnym drewnianym etui :P
  • wallesblue5 25.03.08, 20:15
    Jeśli będziesz wyrządzała krzywdę przy pomocy magii, dostaniesz taką
    zapłatę. Jeśli użyjesz magii w dobrym znaczeniu, mowy o zapłacie
    złem..., np chcę by mój kolega szybciej przyswajała wiedzę się
    lepiej uczył, pomogę więc mu w tym.
    Dobry mag potrafi się zabezpieczyć przed wieloma rzuconymi urokami
    czy klątwami, do niego one nie wrócą, ale może się pomylić raz jeden
    jedyny kiedyś.....
    ......Każda magia polegająca na wpływaniu na los/decyzje innej osoby
    jest na bazie współpracy z demonami.
    Nie rozumiem tego stwierdzenia z Twojej strony.
    Z demonami jest związana ta magia wówczas gdy je przyzywasz.
    Popularnie zwana czarną magią. Każdy demon w niej ma swoją pieczęć
    i jej jest posłuszny. Mamy demony- upadłe anioły, 31 powietrznych
    duchów - są to duchy dobre i złe, oraz duchy dobre - anioły.
    Każdy z archaniołów też ma swoja pieczęć.
    To nie jest miejsce na tego typu wyjaśnienia.
    Jak widzisz magia to nie tylko demony...:)
    Zostawmy je tam gdzie jest ich miejsce.


    pozdrawiam ciepło
    p.s
    o demonie strażniku nie słyszałem...oświeć mnie
    o aniele stróżu tak ....:)

  • ewajanson-on-line 12.07.08, 15:16
    Co ty w ogóle piszesz? Magia to magia i zawsze się wiąże z demonami. Jak ich nie
    przyzywasz, to same przyjdą, nie bój się.
    Angelbell ci dobrze napisała - nikt nie łamie bezkarnie wolnej woli drugiego
    człowieka.
    Bóg jej nie łamie, wiec my też nie mamy prawa.
    Chyba nie te książki czytasz po prostu - to są jakieś dziecinne teoryjki. Dobry
    mag? zabezpieczenia? Jakbyś trochę chociaż znał tę branżę, to byś coś wiedział o
    "zabezpieczeniach".
    Coś zapomniałeś o iluzji zabezpieczeń.

    --
    Wierzysz w magię? Ja również. Ale znam o wiele skuteczniejsze sposoby... Ewa Janson
  • lionea 12.07.08, 16:00
    Teraz to chyba taka moda...?
  • jakks 17.07.08, 10:48
    illyasviel napisała:

    > szukam kogoś z okilic Kłodzka, kto skutecznie rzuca uroki miłosne. Lub możewie
    > ktoś, czy uroki zamawiane ze strony adammus.net są skuteczne?
    >
    > z góry dzięki za namiary
    mozna prosic o to Boga.
  • atomowka.1 26.08.08, 12:50
    znam osobę która zna się na urokach to Blesswitch ze strony
    wrozbyonline.pl
  • sowa.18 26.08.08, 13:54
    Milość można zdobyć tylko miłością, a nie przemocą, a już broń Boże diabelskimi sztuczkami, to są bardzo poważne rzeczy,szkodzące psychice. Można prosic dobre anioły o pomoc dla drugiej osoby, anie z egoizmu dla siebie ządać rzeczy trudnych i nieznanych. .
  • aniolek1011 14.11.08, 14:12
    atomowka.1 napisała:

    > znam osobę która zna się na urokach to Blesswitch ze strony
    > wrozbyonline.pl

    a czy wiesz na 100% czy uroki tej pani działają? czy to jest sprawdzone?:)
  • helmut001 19.11.08, 11:43
    Ja juz pisalem w jednym watku na temat urokow. Kazdy posiada energie wewnetrzna.
    Jak ona jest slaba wtedy jak wirusy i bakterie
    lgnal do nos wszystkie zle rzeczy. Jak zadbamy o kondycje naszej energii to
    wszystko inne przyjdzie samo. Przyciagniemy i milosc, i szczescie, a jak komus
    zalezy to i pieniadze.
    Nie moge tu wiecej. Info na prv helmut001@gazeta.pl dam namiary na osobe, do
    ktorej warto sie zgloscic.
  • aniolek1011 28.11.08, 17:07
    znajdzie sie ktoś kto potrafi profesjonalnie rzucać uroki???
  • grenzik 04.12.08, 17:54
    A nie można by tak po prostu trochę o siebie zadbać (no - może bardziej niż
    trochę), poszukać jakiejś ciekawej wspólnej płaszczyzny dyskusyjnej, postarać
    się o dobry nastrój, wyczuć drugą osobę i zafascynować ją sobą, albo po prostu
    przyjąć do wiadomości, że jeśli nie ma "tego czegoś", to nie ma i sensu się w to
    pakować ?

    PS: Ile ty masz lat ? 14 ?
    --
    Jestem marksistą o założeniach Grouche'a.
  • aniolek1011 07.12.08, 22:20
    grenzik- to było do mnie? nie strzelaj tu prosze gadek umoralniających! tutaj ludzie proszą o co innego a nie o umoralnianie.
    pozdrawiam

    PS: nie mam 14 lat!
  • yagnax 05.12.08, 17:21
    Witaj!
    Nie są skuteczne.
    Znam Pania, ktora pomaga w sprawach milosnych, ma podobno wysoka skutecznosc- mnie tez pomogla. Jak chcesz to daj znać
  • aniolek1011 08.12.08, 08:40
    'yagnax' masz jakiś namiar do siebie? kim jest ta osoba która Ci pomogła? jak
    nie chcesz tu pisać to napisz aniolek1011@gazeta.pl
    thx
  • wrozka6 12.12.08, 15:20
    To przede wszystkim nieuczciwe podejście. Nie popieram rzucania jakichkolwiek uroków
    --
    Dzielnie walczę z kilogramami wrozka.www.fabrykadiet.pl/
  • euzebiabio 01.05.14, 15:57
    ostatnio korzystalam z wróżki sary i jestem zadowolona,wróżby się w większości sprawdziły, zajmuje się także rytuałami. zostawiam wam kontakt do niej -kobietamag@interia.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka