Dodaj do ulubionych

Reiki Bielsko

25.07.09, 18:15
Witam!
Mieszkam w Jaworzu, to tuż obok Bielska Białej. Reiki zajmuję się od przeszło
12 lat, obecnie mam III stopień (mistrz uzdrowiciel i nauczyciel). Robię
zabiegi, prowadzę seminaria na wszystkie stopnie. Wiem, że przez niektórych
pazernych mistrzów stopnie (głównie ich ilość) zostały rozbuchane do nawet 12
stopni (choć w/g sensei Mikao Usui powinny być tylko 3) a kwoty, których
oczekują za seminaria są moim zdaniem skandaliczne (spotkałem się nawet z
kwotą 1000 zł (tysiąc złotych) za I stopień i powoływanie się na Hawajo Takatę
czy Philis Lei Furumoto, które brały duże wynagrodzenie za inicjacje jakoś
mnie nie przekonuje. Uważam, że Reiki i możliwość jej przekazywania powinna
być powszechnie dostępna (szczególnie na I i II stopniu, nie każdy musi być
mistrzem, to nie tylko duże możliwości, ale również duża odpowiedzialność),
więc ceny seminariów i dawanych na nich inicjacji powinny być dostosowane do
możliwości płatniczych nawet niezamożnych osób. Nie twierdzę, że mistrzowie
powinni prowadzić działalność charytatywną, mają prawo do wynagrodzenia za
poświęcony adeptom czas i przekazywaną im wiedzę oraz udzielane inicjacje, ale
w granicach ZDROWEGO ROZSĄDKU!!! Co Wy na to?
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów
Piotr
Edytor zaawansowany
  • malamaluczka87 03.08.09, 22:12
    Pańska wypowiedź sprawia, że człowiek podtrzymuje w sobie wiarę w człowieka ;D
    powiem tak...od dawna poszukuję mistrza Reiki, chciałam zrobic to z głową i
    intuicją. Długo w tych poszukiwaniach błądziłam, to znów dawałam się porwac
    przez bieg życia i odsuwałam to na późniejsze czasy ( naiwny błąd ) . A tu nagle
    Pan...dodam , że też jestem z Jaworza. czy jest Pan zainteresowany współpracą?
    Proszę o kontakt na maila: kkubieniec@gmail.com
  • amethystray 05.08.09, 17:02
    Popieram twoje zdanie Piotrze.
    Tez jestem mistrzem nauczycielem Reiki (z Wroclawia) i to co sie wyrabia w
    reik-owym swiatku jest poprostu chore.
    Mnozenie stopni jak kroliki, wielcy "miszczowie" mimo ze wielki (O'Sensei) to
    byl tylko sam Usui i byl to tylko honorowy tytul wyrazajacy szacunek i chore
    zawyzanie cen.
    No i do tego zasmiecanie systemu symbolami z Reiki nie majacymi nic wspolnego, a
    czasem pochodzacymi z podejrzanych zrodel.
    Ja osobiscie ucze tradycyjne, 3 stopnie i 4 symbole i koniec kropka, bez
    udziwnien i przegiec. Ciesze sie ze ty takze masz zdrowe podejscie!

    Pozdrawiam
    Amethystray


  • samotny_wilk_1 09.08.09, 11:04
    amethystray napisał:

    > Popieram twoje zdanie Piotrze.
    > Tez jestem mistrzem nauczycielem Reiki (z Wroclawia) i to co sie wyrabia w
    > reik-owym swiatku jest poprostu chore.
    > Mnozenie stopni jak kroliki, wielcy "miszczowie" mimo ze wielki (O'Sensei) to
    > byl tylko sam Usui i byl to tylko honorowy tytul wyrazajacy szacunek i chore
    > zawyzanie cen.
    > No i do tego zasmiecanie systemu symbolami z Reiki nie majacymi nic wspolnego,
    > a
    > czasem pochodzacymi z podejrzanych zrodel.
    > Ja osobiscie ucze tradycyjne, 3 stopnie i 4 symbole i koniec kropka, bez
    > udziwnien i przegiec. Ciesze sie ze ty takze masz zdrowe podejscie!
    >
    > Pozdrawiam
    > Amethystray

    Tak mi się coś wydaje, że ci ,,wielcy" zapomnieli, że mistrz (nie lubię tego
    tytułu, wolę sensei) pełni wobec uczniów rolę służebną, a podstawą jego postawy
    wobec nich winna być pokora i że jednym z jego zasadniczych obowiązków jest
    nauczanie Reiki tak, jak to na początku zostało ustalone - 3 stopnie, 4 symbole.
    No cóż, mamy niestety coraz więcej przypadków w których Światło Reiki ginie w
    blasku kasy.
    Piotr
    >
    >
  • amethystray 23.08.09, 08:53
    Najwazniejesz to sie nie poddawac tylko robic dalej dobra prace i swiecic dobrym
    przykladem :)
  • koliner 28.08.09, 12:02
    witaj samotny_wilku_1,
    rozpoczęłam poszukiwania nauczyciela reiki. Potrzebuję pomocy, chciałabym
    przejść I stopień reiki. Jak się mogę z Tobą skontaktować???
  • samotny_wilk_1 01.09.09, 17:20
    Koliner, wysłałem Ci list na adres gazeta.pl
  • koliner 28.08.09, 12:47
    nie wiem czy mogę podać swoje namiary na tym forum. Bardzo mi zależy na tym.

    GG: 2269571
  • amethystray 29.08.09, 14:13
    Napisz do Piotra lub do mnie na gazetowy email, nierozsadne jest podawanie
    danych osobistych na forum.
  • anjah25 18.09.09, 01:39
    Czy jest mozliwosc wizyty u pana w domu,ogolnie to chodzi o moja mame cierpi na nerwice od kilku lat i zwykle lekarstwa i lekarze jej nie pomagaja,czy leczy pan w domu i czy moglby mi pan napisac mniej wiecej jakimi schorzeniami sie pan zajmuje,ogolnie interesuje mnie cena za wizyte,prosze o wiecej informacji z gory dziekuje Anna
  • samotny_wilk_1 27.09.09, 11:58
    odpowiedź wysłałem na skrzynkę pocztową gazeta.pl
  • samotny_wilk_1 23.10.09, 23:02
    I tą właśnie drogą, przez skrzynkę pocztową najłatwiej mnie złapać
  • sara2103 04.11.09, 10:38
    mam do Pana delikatne pytanie - jaki jest koszt 1 stopnia i ile czasu trwa?
  • amethystray 05.11.09, 11:05
    Moja odpowiedz w sprawie ceny dostalas na twoj gazetwoy email.
    A zajecia trwaja u mnie dwa dni, najczesciej jest to sobota/niedziela.
  • samotny_wilk_1 13.11.09, 16:05
    Seminarium I stopnia kosztuje u mnie 200 (dwieście) złotych. Trwa 2 x po ok. 4
    godziny dzień po dniu - najczęściej w weekendy - (piątek i sobota lub sobota i
    niedziela).
    Pozdrawiam
    Piotr
  • jolakwin 01.12.09, 00:32
    Witaj Piotr!!
    A nie znasz przypadkiem Mistrza, który mieszka w Londynie albo
    okolicach?
    mozesz mi dac znac na: tylkojolek@interia.pl
    Wielkie dzieki
    Jola
  • samotny_wilk_1 01.12.09, 17:19
    odpowiedź wysłałem na podany adres e-mail
  • po.prostu.ona 01.12.09, 17:24
    A ile osób bierze udział w takim seminarium?
  • samotny_wilk_1 02.12.09, 16:57
    Różni mistrzowie różnie sobie to ustalają - ja zwykle robię seminaria
    indywidualnie wychodząc z założenia, że to nie jest kurs szycia lub
    szydełkowania a ludzie maja różną zdolność percepcji, jedne rzeczy łapią
    szybciej inne wolniej, może ktoś będzie miał pytanie, którego nie chciałby
    zadawać w obecności osób mu obcych itd. Reasumując - seminarium i stopnia robię
    indywidualnie (wyjątek stanowią osoby sobie bliskie lub bardzo dobrze się
    znający), II i III stopnia - tylko indywidualnie.
  • samotny_wilk_1 03.12.09, 20:49
    A tak przy okazji - przy obecnym rozwoju internetu adept może sobie siedzieć w
    swoim domu, mistrz w swoim, seminarium prowadzi przez skype a inicjowanie jest
    możliwe również na odległość - już tak robiłem
  • amethystray 04.12.09, 14:01
    Wiesz mozna, ale ja bym pierwszego stopnia w ten sposob nie robil.
    JKaies "upgrade" kiedystam jakby bylo potrzebne to moze i owszem ale nie na
    pierwszy raz.
  • samotny_wilk_1 13.02.10, 19:47
    Nie stosuję tego sposobu namiętnie, jedynie w razie absolutnej konieczności.
  • hurysaaa 03.03.10, 13:52
    Samotny wilku czy mogłam bym prosić o Twoje namiary?
    mój e-mail to: rose23@onet.pl
    Pozdrawiam serdecznie.
  • samotny_wilk_1 05.03.10, 13:25
    Pewnie, że możesz, wszystkie namiary wysyłam Ci na podany e-mail
  • amethystray 10.03.10, 11:32
    samotny_wilk_1 napisał:
    > Nie stosuję tego sposobu namiętnie, jedynie w razie absolutnej >konieczności.
    A to co innego.
  • samotny_wilk_1 17.03.10, 10:18
    Ostatnio mam coraz więcej chętnych na seminaria i powoli przestaję sie wyrabiać.
    Ma ktoś może kontakt na Mistrza Reiki w poblizu Bielska, którego mógłbym polecać?
  • biojasio 19.03.10, 07:50
    Ja polecam Mirka i Jadzię Koziołków ze Studia Helios - miałem okazję poznać ich osobiście - ciepli i mili ludzie. Co prawda nie mam pojęcia czy mają czas i chęć na współpracę, ale możesz się skontaktować i pogadać. Mają stronę www. na której jest kontakt do nich www.studiohelios.com.pl/
    Pozdrawiam
  • samotny_wilk_1 19.03.10, 07:56
    Sorry, ale średnio mam ochotę na współpracę z Wielkimi Mistrzami o rozbuchanym
    ego i nienasyconym apetycie na kasę (zobacz mój pierwszy wpis).
  • biojasio 20.03.10, 16:31
    Przyznam, że nie dziwi mnie twoja odpowiedź i hipokryzja . Twój pierwszy wpis zwrócił moją uwagę już w momencie gdy założyłeś ten temat i nie było to bynajmniej odczucie pozytywne i jak widzę nie pomyliłem się. Cały ten temat to marketingowa papka, którą serwujesz naiwnym podbijając go regularnie i dodając coraz to bardziej wymyślne sposoby autoreklamy. Sposób w jaki zareagowałeś tylko wydaje ci jednoznaczną opinię iż to ty masz wybujałe ego i brak ci pokory. Dyskredytuje cię jako nauczyciela przedstawianie siebie w jasnym świetle, a innych w czarnym – prawdziwy nauczyciel nigdy by sobie nie pozwolił na takie zachowanie na forum publicznym. Nie wspomnę już iż oferowanie jakiegokolwiek kursu na Skype, który ma na celu poprawę zdrowia samopoczucia innych ludzi oraz pracy energią jest działaniem bardzo nieodpowiedzialnym i wciskaniem kitu. Jeśli kurs I stopnia tak jak piszesz trwa łącznie 8 godzin, a pewnie kolejne stopnie też tyle zajmują lub są w niewiele większym wymiarze to odradzam kursy Reiki u kogokolwiek jeśli tak to powszechnie wygląda , bo wynika z tego, ze niektórzy stają się nauczycielami po 30 godzinach kursu i kilku miesiącach od rozpoczęcia nauki - służy to naciąganiu naiwnych i szkodzi środowisku terapeutów energetycznych. A dla ścisłości z Mirkiem i Jadzią miałem okazję przebywać i ćwiczyć przez kilka dni przy okazji nauki inną metodą, ale odebrałem ich pozytywnie , a byli tak „zachłanni”, że udostępnili swoje studio i wyposażenie nieznanym sobie przyjezdnym w tym mi bezpłatnie celem przenocowania. Wiem o nich to, że zajmują się nauczaniem Reiki, choć nie wiem jak to wygląda praktycznie i dlatego ich zasugerowałem. Myślę, że powinieneś jeszcze dużo pracować nad sobą aby być nauczycielem dla innych w czym Ci życzę powodzenia.
  • samotny_wilk_1 21.03.10, 19:10
    No cóż... Bez komentarza.
  • kina82 29.03.10, 14:39
    Forum jak to forum i opinii tysiące i w sumie każdy ma prawo do
    własnego zdania a drugi za wypowiadanie go nie powinien tego
    pierwszego krytykować. Co innego dyskusja, rzeczowa i z argumentami.

    Ja po ostatnich doświadczeniach muszę stanąć w obronie Samotnego
    Wilka gdyż dane mi było poznać go osobiście. Pomógł mi i nie zapomnę
    mu tego do końca życia.

    Osobom, które nie do końca wiedzą co to Reiki sugeruję, żeby przed
    wypowiadaniem się w sposób cyniczny czy wulgarny czy w jakikolwiek
    inny sposób bez zaznaczenia, że nie mają o reiki pojęcia -
    uzupelniły swoja wiedzę. Uzupełniając powyższe dodam, że kurs reiki
    jest jak prawo jazdy. Zaraz po egzaminie nie jestes mistrzem jazdy,
    a prawo jazdy dostajesz po 30 godz jazdy i po pomyślnym zdaniu
    egzaminu, czyz nie? Prawo jazdy jest jak pozwolenie na nauke jazdy.
    Tak samo jest z kursem reiki - dostajesz narzędzie (przepraszam za
    takie porównanie) do ręki i dopiero czas poświęcony na praktykę
    zbliża do mistrzostwa. Na kursie uczy się podstaw więc wg mnie czas
    jaki jest przeznaczony na kurs i sposób jego przeprowadzenia nie ma
    tu wiele do znaczenia. Najważniejsza jest praktyka, praca ze sobą i
    nad sobą, wsłuchanie się we własną intuicję.

    biojasio - samotny wilk podał konkretne argumenty (może
    trochę w przenośni) - a ty go mieszasz z błotem, nie dyskutujesz z
    jego wypowiedzią tylko wypowiadasz się na jego temat. To tak jakbyś
    powiedział, że nie podoba ci się kolor czarny a ktoś by ci
    powiedział - no co ty głupi jesteś i idiota, nie znasz sie na
    niczym i nic nie wiesz bo ci sie kolor czarny nie podoba. Przeczytaj
    jeszcze raz co napisałeś i sie zastanów.

    turysto - chyba lekko przesadziłeś, też się powinieneś
    zastanowić nad słowami bo chyba z wiarą się nie dyskutuje, czy ktoś
    w coś wierzy czy nie to już jego prywatna sprawa. Ciekawe czy byłbyś
    taki odważny i wśród arabów stanął i zaczął wykrzykiwać, że Allach
    jest bee...

    Dla niedowiarków, którzy zaraz napiszą, że jestem podstawiona, czy w
    jakiś inny sposób spróbują moją wypowiedź zakwalifikować do
    nieprawdziwych proszę o sprawdzenie sobie mojego ip czy wrzucenie
    mojego nika w wyszukiwarkę, jestem dość długo na forum, biorę udział
    w wielu dyskusjach, jak ktos byłby wnikliwy i popatrzył
    chronologiczne to moje problemy życiowe pojawiają sie na różnych
    forach, w różny sposób szukałam pomocy i dopiero od Samotnego Wilka
    ją uzyskałam.
    Jakby ktoś chciał więcej info to moje gg: 2668554
  • tursyta 30.03.10, 22:22
    kina82 napisała:
    > turysto - chyba lekko przesadziłeś, też się powinieneś
    > zastanowić nad słowami bo chyba z wiarą się nie dyskutuje, czy ktoś
    > w coś wierzy czy nie to już jego prywatna sprawa. Ciekawe czy byłbyś
    > taki odważny i wśród arabów stanął i zaczął wykrzykiwać, że Allach
    > jest bee...

    Trzeba było od razu mówić, że reiki to ruch religijny. Z wierzeniami religijnymi
    rzeczywiście nie mam zamiaru dyskutować.
  • kina82 31.03.10, 13:53
    nie religijny, ale jakby ci ktoś powiedział, że wierzy w to, że
    jutro będzie ładna pogoda to też byś dyskutował?

    Napewno rozumiesz o co chodzi tylko rżniesz cwaniaka i cynizm przez
    ciebie przemawia...
    Jeden wierzy w działanie reiki a inny nie i nie ma to nic wspólnego
    z religią.
    Amen.
  • tursyta 02.04.10, 00:42
    kina82 napisała:

    > nie religijny, ale jakby ci ktoś powiedział, że wierzy w to, że
    > jutro będzie ładna pogoda to też byś dyskutował?

    Dyskutować bym nie dyskutował. Ale gdyby ktoś tę wiarę próbował sprzedawać,
    nieważne czy za 200, czy za 1000PLN, to sprawa jasna: oszust szukający frajerów,
    albo osoba niezrównoważona psychicznie.
  • kina82 06.04.10, 22:29
    nie wiarę się sprzedaje ani nawet nie energię, tylko swój poświęcony
    czas czy to na zabieg czy na seminarium, a więc w tym przypadku
    swoją wiedzę na dany temat i doświadczenie. A wiesz dlaczego powinno
    się za to płacić? Bo bardziej się ceni rzeczy za które się zapłaciło
    nawet duże pieniądze niż to co się dostało gratis.

    A w kościele katolickim się nie płaci? Ile kosztują sakramenty, ile
    kosztuje pogrzeb, ile kosztuje nawet egzorcysta, a ile dają ludzie
    na tacę? I co za to mają? Kopa w doope jedynie.
  • tursyta 07.04.10, 07:57
    kina82 napisała:

    > A wiesz dlaczego powinno
    > się za to płacić? Bo bardziej się ceni rzeczy za które się zapłaciło
    > nawet duże pieniądze niż to co się dostało gratis.

    Jest w tym sporo racji. W końcu wykazano, że w przypadku droższych lekarstw,
    efekt placebo działa silniej.

    > A w kościele katolickim się nie płaci? Ile kosztują sakramenty, ile
    > kosztuje pogrzeb, ile kosztuje nawet egzorcysta, a ile dają ludzie
    > na tacę? I co za to mają? Kopa w doope jedynie.

    Oczywiście płaci się w kościele katolickim, ale nie pytaj mnie o ceny, bo nie
    mam o tym zielonego pojęcia. Podobnie zresztą nie wiem, ile kosztuje pogrzeb czy
    egzorcyzmy w obrządku reiki. Wychodzi drożej czy taniej niż w KK?
  • kina82 07.04.10, 13:38
    Nie bardzo wiem do czego zmierzasz ale twój cynizm nie jest w stanie
    mnie wyprowadzić z równowagi i jeśli ci to sprawia przyjemność mogę
    dalej prowadzić z toba tą jałową dyskusję biorąc ją całkiem na
    poważnie mimo, że jest bardziej na poziomie czterolatków.

    Reiki nie jest religią ani organizacją, żeby coś w niej ileś
    kosztowało. Nie ma w niej egzorcyzmów ani pogrzebów ani tez innych
    rytuałów. Moga być na upartego (jeśli już chcesz nazywać jakieś
    rytuały) "z jej użyciem / przekazaniem" ale na pweno nie "w niej".
  • samotny_wilk_1 07.04.10, 21:30
    Turysta, przeczytaj może coś na temat reiki nim się weźmiesz do dalszej dyskusji, bo tak się kompromitujesz ignorancją że aż żal
  • tursyta 12.04.10, 22:18
    Przeczytałeś na temat reiki zapewne znacznie więcej ode mnie, a mimo to sam nie
    wierzysz w te uzdrowienia. No to skoro nauczyciel reiki nie wierzy, to ja tym
    bardziej nie uwierzę.
  • samotny_wilk_1 12.04.10, 23:29
    a skąd ty możesz wiedzieć w co ja wierzę a w co nie? Wybacz, ale twoje argumenty
    są na poziomie przedszkola. Poza tym reiki nie ma nic wspólnego z wiarą czy
    niewiara w cokolwiek - jest oparte na prawach fizyki (poczytaj sobie teorie
    strun). Twoja ignorancja naprawdę jest poniżej wszelkiej krytyki.
  • tursyta 13.04.10, 23:31
    Twierdzisz, że reiki nie ma nic wspólnego z wiarą, a Twoja uczennica kina82 mówi
    coś zupełnie przeciwnego. Bulwersujesz się, że niektórzy mistrzowie biorą dużo
    pieniędzy, a Twoja uczennica twierdzi, że im więcej człowiek płaci, to tym
    lepiej, bo bardziej doceni. Albo kina82 nie zrozumiała Twojej nauki, albo ją
    zupełnie olała. W obu wypadkach wychodzi na to, że kiepski z Ciebie nauczyciel i
    chyba tu tkwi Twój problem. Inni kasują po tysiaku i żyją sobie jak pączki w
    maśle. Z kolei Ty, mimo rozpaczliwych wysiłków autopromocyjnych i oczerniania
    konkurencji, ledwo znajdujesz chętnych za te marne dwie stówy. Ktoś Ci tu dobrze
    doradził: pracuj nad sobą.
    P.S. Czy mógłbyś sprecyzować, konkretnie na jakich prawach fizyki opiera się reiki?
  • samotny_wilk_1 14.04.10, 10:42
    Czy mógłbyś sprecyzować, konkretnie na jakich prawach fizyki opiera się re
    > iki?
    Na teorii względności i teorii strun. resztę twojego tekstu pominę milczeniem bo
    widzę że z czytaniem ze zrozumieniem tez masz problemy.
  • kina82 16.04.10, 08:55
    Naprawdę ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
    W którym miejscu twierdziłam, że reiki ma coś wspólnego z wiarą?
    Język polski jest dość nieprecyzyjny. Z wiarą w rozumieniu nurtu
    religijnego reiki nie ma nic wspólnego. Mowa była o tym czy ktoś
    wierzy w działanie reiki. To wiara i to wiara a jakież rózne ma
    znaczenia.
    Co do opłat za kursy (i nie tylko za kursy, również za wszystko
    inne, bo jest to generalna zasada wynikająca z psychiki człowieka)
    że to co dostajemy za darmo to potem tego nie szanujemy, jak za cos
    zapłacimy to ma to dla nas większe znaczenie. Wiemy, że np
    musieliśmy na to w jakiś sposób zapracować, ileś czasu poświęcić (i
    wysiłku) na zgromadzenie odpowiedniej sumy. Wtedy to szanujemy i
    doceniamy. Niektórzy jednak popadają w skrajności i żądają kwot
    nieziemskich a jest to niezgodne z ideą reiki, która zakłada, że
    reiki powinno być dostępne dla każdego (co nie należy rozumieć
    oczywiście, że mistrz powinien stać na ulicy i rozdawać reiki
    każdemu kto się nawinie). Jeśli ktoś potrzebuje reiki i tego chce to
    powinno go być stać na nie.

    Ale po co ja to piszę Tursyto jak i tak ty przekręcisz wszystko na
    swoją modłę.

    eot!
  • amethystray 25.04.10, 07:27
    Kinia82 i Wilku czy nie widzicie ze tursyta to zwykly forumowy troll ktory szuka
    gdzie moze zaczepki zeby moc podreperowac swoj kompleks malego $#%#$? :)))
  • tursyta 03.05.10, 13:43
    Tak, muszę mieć straszne kompleksy, bo nie podoba mi się wyłudzanie pieniędzy od
    schorowanych ludzi.
  • ezoterium 29.02.12, 00:05
    :)
    --
    Stoisz na rozdrożu jesteś w trudnej sytuacji .Podróż na tysiąc mil zaczyna się od pierwszego kroku.
    ezoterium.republika.pl
  • biofilipinka 17.03.10, 18:31
    Jeżeli jesteś tak oblegany przez chętnych do nauki uzddrawiania jak
    piszesz, to polecała bym ci zainteresowanie się Uzdrawianiem
    Pranicznym Mistrza Choa Kok Sui. W Polsce jest kilku instruktorów
    prowadzących kursy, a metoda Mistrza Choa Kok Sui jest metodą o
    najwyższych możliwościach w uzdrawianiu, licencjonowanych przez
    Instytut w Manilii na Filipinach. Reiki - to tylko cząstka tej
    wiedzy, jaką może posługiwać się uzdrowiciel. Sądzę, że na osobisty
    rozwój swoich możliwości znajdziesz czas. Polecam ci kontakt z
    Małopolskim Cechem Bioenergoterapii i Radiestezji, gdzie odbywają
    się kursy Uzdrawiania Pranicznego. Kursy są trzy stopniowe,
    podstawowy, zaawansowany i psychoterapia praniczna. Efekty stosownia
    metody i technik w niej zawartych są ogromne. Polecała bym kursy
    prowadzone w Cechu Małopolskim. Prowadzi je instruktor z
    Częstochowy. Strona internetowa Uzdrwiania Pranicznego -
    www.iispolska.com.pl, warto tam zajrzeć.
    Pozdrawiam i życzę sukcesów.
  • samotny_wilk_1 18.03.10, 10:38
    W pracy terapeuty stosuję kilka metod, nie tylko reiki z dość dobrymi efektami,
    ale za informacje dziękuję.
  • tursyta 21.03.10, 13:36
    1000zł za umiejętność uzdrawiania, jaką posiadał Jezus Chrystus? Przecież to
    straszna taniocha! Nie wiem jak małostkowym trzeba być człowiekiem żeby uważać,
    że to drogo. No chyba, że ktoś sam nie wierzy w te uzdrowienia. Też uważam, że
    tysiak za jakieś przykładanie brudnych łap (można jeszcze złapać infekcję, albo
    dostać wysypki), to lekka przesada.
  • axx611 10.04.10, 18:00
    qqq
  • skorupka-3 01.05.10, 15:31
    Wilku sam skończyłem II stopień a właściwie co u nas weszło tzw II
    specjalistyczny . To była połowa lat 90-tych kiedy zaczynałem w
    Polsce jedyną mistrzynią była Siostra Mariusza później mistrzów
    przybywało jak grzybów po deszczu z rozdrobnieniem na tak jak
    pisałeś nawet kilkunastu stopni wtajemniczenia . Kasa jaką wtedy
    trzeba było zapłacić była duża a linia z której Reiki przyjąłem była
    ze Stanów . Dla mnie osobiście płacenie za kurs jest czymś nie w
    porządku . Usui jako twórca metody kasy raczej nie wziął ,
    więc ... ? Owszem powinno się zapłacić ale latami praktyki u mistrza
    i niczym innym więcej . Co do brania pieniędzy za zabiegi , no cóż
    oprócz energii i duszy mamy jeszcze ciało które trzeba nakarmić i
    musi mieć dach nad głową , rynek i skuteczność zweryfikuje sama komu
    pieniądze się należą za "pracę" a komu nie .
  • samotny_wilk_1 02.05.10, 00:49
    Wiesz, ja myślę, że mistrz ma jednak prawo brać pieniądze za seminarium z dwóch
    powodów: po pierwsze - na zasadzie wymiany energetycznej, po drugie - mistrz
    musiał włożyć dużo pracy i wysiłku (i kasy) w zdobycie mistrzowskiego stopnia,
    niemniej jednak powinien zawsze miec na uwadze możliwości płatnicze osoby, która
    go o seminarium prosi - zdarzało mi się już robić seminaria za free.
  • samotny_wilk_1 07.04.11, 22:55
    Zapraszam do Jaworza na weekendy z Reiki lub ze zdrowiem, szczegóły na www.senseipiotr.pl
  • samotny_wilk_1 24.05.11, 23:25
    Zapraszam na największe w Polsce forum ezoteryczne:
    www.ezoforum.pl
  • ezoterium 07.10.11, 02:06
    pozdrawiam
    ezoterium.republika.pl/
  • moksajawo 19.10.11, 21:16
    Tak, pięknie pisane .... reklama za reklamą
    adres forum, adres strony a tam cennik
    szkoda, że wykonując zabiegi gdzie nie ma efektu równie nie jest Wilk takie otwarty na zwrot pieniędzy jak pisze tutaj
  • samotny_wilk_1 27.10.11, 10:21
    Może i byłbym otwarty... Gdyby się ktokolwiek do mnie o zwrot tych pieniędzy zwrócił... Bo jak na razie nie miałem takiego przypadku...
  • izalewajka 05.05.18, 16:55
    Witam.szukam mistrza reiki . Chcę odbyć kurs 1 i 2 stopnia. Jak uczeń jest gotowy to mistrz na niego czeka,nie ma przypadków a ja znalazłam pana. Będę w Polsce od25.7- 19.08.2018. czy ma pan czas i czy możliwe jest w tak krótkim czasie to opanować? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
  • olek13 05.05.18, 20:35
    Minęło bez mała siedem lat i pan mistrz może już przerzucił się na inne sztuczki.
    A ponieważ nie ma przypadków, to przypadkiem wydaj na coś lepszego pieniądze przeznaczone na czary.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka