nie jest napisane że odsetki były 45% za trzy miesiące - mogły być liczone w
skali roku - choć to obecnie też nieprawdopodobne. Ale zmierzam do czegoś innego
- wyobraźcie sobie sytuację - idziecie do banku, pani Doradca Klienta
przedstawia bardzo atrakcyjny produkt, podpisujecie umowę na druku firmowym,
wpłacacie Pani kasę (tak, wiem - można wpłacić w kasie lub przelewem), tą kasę
Pani (a może Pan) bierze do własnej kieszeni - winna jest ta osoba ale też jest
winny bank przynajmniej za brak właściwego nadzoru - w końcu nikt nie pójdzie za
Panią patrzyć czy aby na pewno zaniesie ona te pieniądze do skarbca. I nikt nie
będzie mówił że Pani X zrobiła przekręt tylko że zrobiła przekręt pracownica
banku (a czy to jest umowa o pracę czy agencja - wydaje mi się że nie ma różnicy)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.