Kiedyś było takie powiedzenie: "głupi czy z milicji?" i to się chyba
tyczy ciebie, skoro nie rozumiesz jaka jest różnica dochodzenia
pieniędzy od pojedynczego oszusta, który z pewnością okaże się
niewypłacalny i co najwyżej odsiedzi pół roku albo i nie, podczas
gdy ludzie nie zobaczą tych pieniędzy, a ogromną firmą, która
powinna być na tyle honorowa, żeby naprawić szkodę, jaką uczciwym
obywatelom wyrządził jeden z jej pracowników. Łatwiej takiej
wielkiej firmie potem wojować z tym jednym oszustem, niż grupie
poszkodowanych, którzy są osobami fizycznymi bez kapitału na taką
walkę. Dla Compensy milion to pryszcz, a dobre imię jest bezcenne.
Polacy muszą się jeszcze wiele nauczyć.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.