Jeszcze tylko jedno -to nie był pracownik!!tylko osoba
współpracujaca z Compensą prowadząca własną działalnośc
gospodarczą.Taki sposób "zatrudniania" na umowę o współpracę i tak
działają wszystkie firmy ubezpieczeniowe.A agentowi wolno pobrać od
klienta max 4000 zł !!!Ten artykuł roi się od nieścisłości-coś tu
jest nie tak.A potwierdzeniem zawartej umowy z firmą ubezpieczeniowa
jest polisa która do 30 dni powinna przyjść z centrali do
klienta.Strasznie tendencyjny artykuł obrażajacy uczciwych doradców.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.