Miałam przechodzić "szkolenie" na agenta u tego pana w 2008r, nie
dostałam żadnych materiałów do nauki dotyczących prawa, spotkania
odbywały się co kilka dni przez około godzinę, kiedy o coś spytałam
najczęściej twierdzł że nauczę się w czasie pracy albo że nie muszę
wiedzieć bo taką wiedzę miałabym gdybym skończyła studia, po paru
spotkaniach niespodzianie zrobił nam "egzamin" testowy ze znajomości
prawa i produktów firmy do którego nie byliśmy przygotowani, więc
mówił co należy wpisywać i natychmiast w przeciągu paru dni po
tym "egzaminie" kazał zakładać działalność gospodarczą.
Odmówiłam współpracy i zaczęłam szkolenie w innej firmie, która
dostarczyła materiały szkoleniowe jak powinna, dała czas do nauki i
przeprowadzała oficjalny egzamin w Warszawie. Pan Jerzy K.
wyglądał na krętacza. Proszę wyciągnąć wnioski.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.