Oni parę miesięcy temu wywiesili info, że przestają przyjmować
płatności w swojej kasie (rzekomo wskutek przepisów unijnych).
Dlatego ludzie muszą bulić w róznych firmach-kogucikach. W
porównaniu z komuną to jest syf z padaczką - takie wash & go w
jednym. Oczywizda wskutek takiej zmiany doliczany jest profit dla
pośrednika - czyli energia zdrożała dodatkowo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.