Centrum handlowe Nowy Świat już otwarte Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • łoł, niektórym się gęby nie zamykały z wrażenia... ciekawe czy Rysio odwiedził
    konkurencję? :)
    • Gość: XXL IP: *.pul.tke.pl 26.11.09, 18:28
      Po zdjęciach widać, że frekwencja w gimnazjach, liceach i technikach była dziś
      znikoma ;)
    • Gość: turtuc IP: *.19.165.68.osk.enformatic.pl 26.11.09, 19:09
      Nowy Swiat NOwe KOrKI
    • z tego co na stronie widzę to sklepy nijakie
      :(
      --
      *kochać można milion razy, ale pokochać tylko raz*
      • Gość: obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 19:40
        Banda dresow przed wejsciem juz czaila na jakas rozrobe.
        Czy oni nie maja nic lepszego do roboty tylko tak wyczekiwac pzed wejsciem i obrzydzac ludziom otoczenie.
        W innych miastach nie spotkalem sie z dresami stojacymi przed galeriami, takie rzeczy to tylko na baranowce !!!
    • Gość: bolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 20:33
      jw. Decathlo, Intersport czy coś innego?
      • Gość: niew ie IP: 77.255.171.* 26.11.09, 20:45
        Dresy to plaga Rzeszowa...:-/ jak szarańcza
        • Gość: bolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 21:19
          W dresach wychodzę tylko pobiegać. Liczyłem na jakieś promocje z okazji otwarcia
          bo akurat szukam butów do biegania na zimę, stąd pytanie. A tu zaraz człowieka
          od dresiarzy wyzywają, hehehe, takie rzeczy to faktycznie tylko u nas w Rzeszowie.
          • Gość: olka IP: *.197.35.237.threembb.co.uk 26.11.09, 22:16
            wszędzie, nie tylko u nas tu i tak bez logowania można pisać, a dresy nie tylko
            sa dla łysych pał ja na przykład lubię chodzić po mieszkaniu w dreskach
    • Gość: Mieszkaniec IP: *.19.165.68.osk.enformatic.pl 26.11.09, 21:00
      Wszyscy wiemy jak wielu rzeszowian ma już dość monopolu pewnego pana
      w zakresie handlu, hotelarstwa i wynajmu biur. Teraz mamy okazję aby
      się odegrac i zbojkotować baraki kryte papą. W Nowym Świecie jest
      H&M, New Yorker, C&A i inne sklepy, nie musimy już chodzić do
      żałosnych kurnikow typu Grafika. Mamy Nowy Świat, Auchan, Rotundę,
      Rejtan, Plazę Rzeszów, uważam że powinniśmy robić zakupy własnie
      tam. Inaczej ten monopol będzie trwać przez lata.
      • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 26.11.09, 21:05
        Ciekawa jestem czy będą polskie dobre firmy, bo H& M, C&A jakoś mnie nie
        zachęca.
        • Gość: rot IP: *.res.pl 26.11.09, 21:26
          zaczepily pod galeria wsiadajacego do auta mojego chlopaka z
          pytaniem czy cos im nie kupi ...to dopiero plaga 3 małolaty w
          czarnych włosach...feee
          • Gość: tot IP: *.rzeszow.mm.pl 24.02.10, 16:24
            heh nie myślałam, ze w Rzeszowie już są, ale skoro mówisz, że zaczepiły Twojego
            chłopaka.... Ostatnio byłam w Nowym Świecie i widziałam dziewczynkę ok 8-9 lat w
            spodniach dresowych i bluzie dresowej z kapturem na głowie. Była w towarzystwie
            pięciu innych dzieci podobnie ubranych. Jestem przerażona, do tej pory w głowie
            mi się to nie mieści. Była tam prowadzona akcja promocyjna przy sklepie
            STOKROTKA z tego co się dowiedziałam ta "szarańcza z baranówki" - tak grupka
            dzieci została określona - była tam od pół dnia i męczyła osoby prowadzące, żeby
            coś dostać ...
        • Gość: buraq IP: 84.38.160.* 26.11.09, 21:43
          widziałem że jest stokrotka, prima strada... porządne polskie firmy :D
          • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 26.11.09, 21:49
            Prima Strada z tego, co kojarzę sprzedaje głównie podłe włoskie i hiszpańskie
            obuwie.
            • Gość: szewc IP: *.19.165.83.osk.enformatic.pl 27.11.09, 00:34
              to co nazywasz włoskim i hiszpańskim obuwiem to wyrób czysto polski
              a po części chiński. myślisz że jak ktoś nazwie firmę Piere Dupont a
              szyje w Klimontowie to jest francuzem?
              a swoją drogą po co kolejny kurnik z ruchomymi schodami? dla
              galerianek z Baranówki.
              a porządnego lodowiska krytego całorocznego nie ma o kompleksie
              basenów nie wspomnę. no to lećta ludzie do tego cudeńka
              • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 27.11.09, 15:10
                Gość portalu: szewc napisał(a):

                > to co nazywasz włoskim i hiszpańskim obuwiem to wyrób czysto polski
                > a po części chiński. myślisz że jak ktoś nazwie firmę Piere Dupont a
                > szyje w Klimontowie to jest francuzem?

                Akurat w Prima Strada widziałam włoskie i hiszpańskie obuwie. Podłe, bo podłe(bo
                do Polski sprowadza się takowe stamtąd).
                Inna sprawa z włoskimi nazwami polskich firm. Gino Rossi, Baldacini, Vanita itp
                to oczywiście polskie firmy.
            • Gość: tot IP: *.rzeszow.mm.pl 24.02.10, 16:26
              zgadzam się Prima Strada to dziadostwo, buty włoskie i inne które nie nadają się
              do chodzenia w naszych warunkach klimatycznych, bardzo słaba jakość - no i może
              właściciel Polak, ale buty niestety nie...
      • Gość: no_name IP: *.anonymouse.org 27.11.09, 07:21
        nie wiem czy wiesz ale REJTAN i PLAZA tez sa Rysia
    • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 22:15
      Dzien z zycia Polaka:
      Wstaje rano, wlaczam moje japonskie radyjko, zakladam amerykanskie spodnie,
      wietnamski podkoszulek i chinskie tenisowki, po czym z holenderskiej lodowki
      wyciagam niemieckie piwo. Siadam przed koreanskim komputerem i w amerykanskim
      banku zlecam internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiadam do czeskiego
      samochodu i jade do francuskiego lub niemieckiego hipermarketu na zakupy. Po
      uzupelnieniu zarcia o izraelskie owoce, belgijski ser i greckie wino wracam do
      domu, siadam na wloskiej kanapie i... szukam pracy w polskojęzycznej gazecie -
      znowu nie ma! Zastanawiam sie, dlaczego w Polsce nie ma pracy?!?!?!
      • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 26.11.09, 22:24
        O przepraszam ja prawie wszystkie produkty żywnościowe(wyjątków niewiele: oliwa
        itp.)kupuję polskich producentów w polskich sklepikach. Buty też mam dobrych
        polskich firm. Ciuchy niestety różnie, bo zalew sieciowej tandety przytłacza.
        Ale też większosć to polskie firmy. Lodówkę i pralkę mam polskiej firmy.
        • Gość: joseph IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 22:59
          Tylko pytanie co jest polską firmą? bo nawet jeśli jakiś znak towarowy kojarzy
          się z polską produkcją, to okazuje się, że za tym stoi jakiś niepolski
          koncern:-)a tak swoją drogą to szybko ten sklep wybudowali, ale takich sklepów
          to pełno w Rzeszowie, trochę mydlenie oczu, sklepy niby jak we Wrocławiu,
          Poznaniu, czy też w Warszawie, a zarobki to lipa, ciekawych i atrakcyjnych
          miejsc pracy też nie za dużo, niedługo wszyscy będą pracować w tego typu
          centrach, a jednocześnie będą robić w nich zakupy, no i biznes się będzie kręcił
          • Gość: Iza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 23:27
            Moze i zewnetrzna elewacja robi wrazenie, przynajmniej na poczatku, ale w srodku
            to jest tragedia, zadnego wygladu, zadnego pomyslu, nic! Jakies buro-kremowe
            plytki i tyle. Zaledwie dwa nowe sklepy i to srednie:( Zadnych promocji na
            otwarcie:(

            Ale najgorsze byly dla mnie punkty gastronomiczne i te pseudostoiska z jakimis
            obrusami itp.Jak ktos sie nie wyrobil z urzadzeniem stoiska to po co w ogole
            wystawial kilka stolow, na to troche towaru i znudzona ekspedientke?
            ALbo te punkty gastronomiczne- zadnego wygladu, stoliki poustawiane zaraz kolo
            przechodzacych ludzi, jesli chce usiasc i cos zjesc to w spokoju, a nie tak zeby
            kazdy przechodzacy zagladal mi do talerza:(
            Kawiarnia z raptem trzema stolikami, kilkoma rodzajami ciastek i pizzerina,
            mogli jeszcze do tej gabloty dorzucic obwarzanka:(W resaturacji Cleopatra
            doliczylam sie ledwo kilkunastu stolikow, wszystkie zajete, ludzie falami
            wchodzili i od razu wychodzili bo nie bylo gdzie usiasc:(
            Polowa stoisk nie otwarta, okolo 30 % w ogole nie wynajeta, prowizorka na calego.
            No i najwazniejsze- miala byc silownia Orange Wellness, a z tego co widze na jej
            miesjcu sa biura?Czyzby sie wycofali?
            • Gość: mieszniec IP: *.146.231.197.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.11.09, 23:43
              Kolejny sklep...
              • Gość: olenka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.11.09, 12:37
                ..Ja rowniez sie zawiodłam , obiecywali "gruszki na wierzbie" a tu
                zadnej rewelacji. Miał byc plac zabaw dla dzieci - nie ma, mialo byc
                centrum fitness - nie ma, mial byc Carefour - nie ma, mialo byc
                Coffe Haven i inne niestety nie ma :( wszytsko to samo co w innych
                centrach handlowych - to zadna rewelacja. Aleja Rzeszowska im nie
                wyszla postawili scianke i gotowe wstepu na dalsza powierzchnie nie
                ma na poziomie +2. Straszna lipa.
            • Gość: Jola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.09, 12:42
              podzielam Twoja opinie Izo
              mial byc pasaz rzeszowaski, dla nas solarium, silownia, prawdziwy
              supermarket, a dla naszych dzieci prawdiwy plac zabaw i wozeczki, a
              tu pustki... nie spodziewalam sie tego na otwarciu, fatycznie chyba
              1/3 jest niewynajta, a wiekszosc sklepow juz w rzeszowie ma swoje
              punkty
            • Gość: sophie_82 IP: 193.111.147.* 30.11.09, 11:56
              Mam podobne odczucia.

              Liczyłam na większy H&M, na C&A na poziomie tych z zachodu, cieszyłam się z KappAhl. Niestety, brak wszystkich kolekcji (czy kiedyś ciężarne klientki H&M doczekają się ubrań dla siebie?), w KappAhl nie widziałam większych rozmiarów XLNT. Z nadzieją pojechałam na górę do Subway - brak ich stoiska.

              > Ale najgorsze byly dla mnie punkty gastronomiczne i te pseudostoiska z jakimis
              > obrusami itp.Jak ktos sie nie wyrobil z urzadzeniem stoiska to po co w ogole
              > wystawial kilka stolow, na to troche towaru i znudzona ekspedientke?

              Idealnie to opisałaś.
          • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 27.11.09, 15:19
            Gość portalu: joseph napisał(a):

            > Tylko pytanie co jest polską firmą? bo nawet jeśli jakiś znak towarowy kojarzy
            > się z polską produkcją, to okazuje się, że za tym stoi jakiś niepolski
            > koncern:-)

            Wiem o tym. Wymienię Ci firmy, których produkty żywnosciowe kupuję:
            Trzebownisko, Dawtona, Rolnik, Fructus, Społem(majonez kielecki), przyprawy Dary
            Natury,Rzeszowianka, Szubryt, Poltino, MK Cafe lub Astra, Herbapol. Oczywiscie
            wszystkiego sie nie da, ale produktów wielkich koncernów unikam(np. nie kupię
            oliwy Monini).
        • Gość portalu: anna napisał(a):

          > O przepraszam ja prawie wszystkie produkty żywnościowe(wyjątków niewiele: oliwa
          > itp.)kupuję polskich producentów w polskich sklepikach. Buty też mam dobrych
          > polskich firm. Ciuchy niestety różnie, bo zalew sieciowej tandety przytłacza.
          > Ale też większosć to polskie firmy. Lodówkę i pralkę mam polskiej firmy.
          Toś pechowy chłopina....
          • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 28.11.09, 16:41
            Po prostu świadomy konsument. Mam teraz zamiar wymienić kuchenkę i mimo sugestii
            sprzedawców jak myślisz jaki producent mnie kusi?:)
            Ubolewam, że kiedy kupowałam ekspres ciśnieniowy Zelmer jeszcze takowych nie
            produkował wtedy, bo na 100% wybrałabym zamiast włoskiego.Tak samo odkurzacz.
            Kupiłam innej firmy, bo Zelmer nie miał wtedy tak małych i cichych. Kupując
            roboty, miksery, wyciskarki do cytrusów, czajnik nawet nie rozważałam innego
            producenta niż Zelmer.
            A kosmetyki polskie są genialne i wożone zamiast polskiej Wyborowej jako
            najlepszy prezent.
            • Gość: Mikael IP: *.19.165.68.osk.enformatic.pl 28.11.09, 16:58
              Tak, kupuj kupuj i dawaj zarabiać Poznaniowi, Wrocławowi, Warszawie,
              Krakowowi i innym miastom. Polska traktuje Podkarpacie jak okupant
              albo gorzej, a Ty zachęcasz do kupowania tych produktów i nabijania
              kasy tym miastom. Wolę kupić porządny niemiecki lub szwedzki produkt
              niż polskie dziadostwo a potem drugie tyle na naprawę wydawać.
              Powiedz mi jaki to mogę kupić polski samochód, lodówkę, pralkę,
              okap, piekarnik, laptop, telefon komórkowy? Tylko nie wypalaj mi z
              jakąś Amicą czy Polarem...
              • Gość: molo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.09, 17:32
                Panie wielki patriota lokalny, wg. ciebie lepiej dawać zarabiać niemcom i
                szwedom niż rodzimym producentom? No i oczywiście mam rozumieć, że sprzęt
                zelmera też omijasz szerokim łukiem?
              • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 28.11.09, 17:42
                Polar jest niezniszczalny. Moja mama ma pralkę automatyczną tej firmy
                pochodzacą z końca lat 70(pierwszy model). Wręcz "modli się", żeby się zepsuła,
                żeby mogła wywalić, bo jest dość duża. Ale ona nie zepsuła się ani razu.
                Moja kuchenka jest jedynym elementem w mieszkaniu, który pozostał po poprzednich
                właścicielach. Polskiej produkcji. Rozważam wymianę tylko ze względów
                estetycznych , bo kuchenka ma jakieś 25 lat.
                Kompletnie nie rozumiem pogardy wobec "jakiejś" Amiki, czy Polaru i wyższosci
                jakiegoś Boscha. Większosć Polaków preferuje przeciętne marki zachodnie wierząc
                jak w PRL, że skoro zachodnie to lepsze. Jeśli preferujesz Miele to zwracam honor.
                • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 28.11.09, 17:56
                  Skoro przy wyposażeniu wnętrz jesteśmy to kafelki też wybierałam polskie,
                  armaturę łazienkową też. Przy wymianie baterii łazienkowych mimo,że obeszłam
                  wiekszość sklepów wybrałam baterie z Krakowa(Krakowska Fabryka Armatury). W
                  porównaniu z zachodnimi wcale tanie nie są niestety, ale jakość doskonała.
                  Mikael masz po prostu jak wiekszość Polaków zakodowane poczucie,że co zachodnie
                  to lepsze. Dlatego choć bielizna Triumph to od wielu lat poniżej przeciętnej
                  jakosc to w mentalności wielu Polaków ona jest dobra. Podobnie herbaty Lipton,
                  które Niemcy już wycofali ze sprzedaży, bo jakość tak nędzna, Polacy kochają.
                  Owszem są firmy naprawdę z ekstraklasy, ale wybacz Bosch, Indesit itp to klasa,
                  którą juz parę lat temu przeskoczyły polskie firmy produkujące AGD.
      • Gość: DziKi IP: *.krak.tke.pl 27.11.09, 11:35
        Znakomity tekst, odnośnie braku pracy.. niestety brutalnie szczery :/
      • Gość: ooo IP: 84.38.160.* 27.11.09, 22:24
        A na księdza idz !
    • Gość: GallA. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 00:29
      Badziewie jak wszędzie. Tylko w nowszym, standardowym opakowaniu.
    • Gość: alfik IP: 62.29.251.* 27.11.09, 07:19
      wczoraj cały Rzeszów zakorkowany, bo wszystkim zabrakło ogórków
      konserwowych z Nowego Świata
    • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.09, 09:29
      OKROPNY budynek, wstyd wstyd i jeszcze raz wstyd dla miasta ze ktoś zgodził
      sie na wybudowanie takiego dziadostwa. Po prostu tragedia!!!
    • Gość: Janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 09:38
      Po nowoczesnej fasadzie (tak btw to są diody a nie lapmy LED)
      spodziewałem się czegoś...innego. Czytając posty (sam nie byłem bo i
      potrzeby takiej nie było)przychodzi mi na myśl tylko jedna rzecz:
      chcieli dobrze a wyszło jak zwykle...
      Z jednej strony nie wiedzę potrzeby powielania już istniejących
      sklepów w nowych lokalizacjach, z drugiej zaś strony to dobrze, iż
      wyrosła konkurencja dla bazarów pana p.
    • Gość: Niedzisiejszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.09, 12:30
      Czy jest tam KFC? (słyszałem kiedyś, że mieli otworzyć)
      Nie żebym miał się zaraz rzucić, ale jak minie ta cała histeria to czemu nie :)

      PS: Rozbawił mnie ten brak obwarzanka :))
      • Gość: ds16 IP: 89.100.46.* 27.11.09, 14:32
        heheeh dobre z tymi ogórkami i nawet spokojnie uwierzę :)

        Budowla pewnie znowu przypomina betonowy sarkofag z Czarnobyla, dorzucą trochę
        szkła żeby wioskę omamić i Europa!

        A z tą konkurencją to hmmm kto z okolic Nowego Miasta będzie po bułki albo
        kieckę jechał na baranówkę jak ma wszędzie bliżej ? (nie liczę wiejskich
        celebrytów shoppingu, dla tych dystanse nawet dla tych ogórków nie mają żadnego
        znaczenia :)))) )
      • Żeby niektórych z Was jeszcze bardziej rozbawić zapraszam do obejrzenia
        zdjęć na

        fotoforum.gazeta.pl/u/tkr1953.html
        • Gość: oo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.09, 15:21
          Patrząc na te zdjęcia, można odnieść wrażenie, że ludziom z Rzeszowa i okolic
          naprawdę niewiele do szczęścia potrzeba.
          • Gość: agaton IP: *.rz.izeto.pl 27.11.09, 15:58
            Och co to były za ochy i achy gdy mowa była o oświetleniu elewacji
            galerii Nowy Świat.Najzwyklejsze lampy LED produkcji PHILIPS które
            sterowane są komputerem,i nie żadna nowość bo w Polsce już w wielu
            miejscach montowane np:/Fabryka-Łudź/.Montaż wykonali pracownicy
            rzeszowskiego Elektromontażu którzy już nie jedną taką instalację w
            kraju montowali.Trochę mniej tego hura-optymizmu i podziwu dla
            drogiego badziewia.
            • Mam tylko nadzieje, że te mieniące tandetne lampki zostaną po jakimś czasie
              zastąpione normalną elewacją. A w przyszłości planowane jest dorobienie okien.
              --
              Ekspert to taki człowiek, który popełnił wszystkie możliwe błędy w danej dziedzinie.
              • Gość: Alexi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 20:11
                wszystko krytykujecie ale sami będziecie tam chodzić
                ale taki urok rzeszowa nie ma nic - źle
                coś otworzą - źle
                a co do powielania sklepów rzeszów jest za małym miastem na ogromne sieciówki, a
                po za tym w każdej warszawskiej czy krakowskiej galerii sklepy są również te same
                • Gość: jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 21:01
                  Centrum jest przestrzenne ale brakuje sklepu spożywczego, delikatesów,sklepu
                  elektronicznego, kwiaciarni.
                • Gość: Ara IP: 79.139.91.* 28.11.09, 20:18
                  Gość portalu: Alexi napisał(a):
                  > wszystko krytykujecie ale sami będziecie tam chodzić
                  > ale taki urok rzeszowa nie ma nic - źle
                  > coś otworzą - źle

                  Masz rację, u nas tak zawsze i to bez względu na to o co chodzi.
                  Remontują drogi źle, nie remontują - źle, coś budują - brzydkie, nie
                  buduja - władza do niczego bo nie umie przyciągnąć inwestorów itp.,
                  itd......
                  Ludzie opamiętajcie się do jasnej ch...ry!
                  A może trochę patrzenia na świat z optymizmem.
                  Sieciówki się otwierają, ozn. to że jesteśmy regionem gdzie ludzie
                  mają na tyle pieniędzy, że się im to opłaci. H&M nie otworzyłby
                  drugiego sklepu, gdy w pierwszym nie miał dużego obrotu itd.

                  I jeszcze coś do Drogich Wielkomiejskich Rzeszowiaków: zamiast
                  narzekać na tych "wieśniaków" co się zjeżdżają na zakupy, to lepiej
                  się cieszyć, jakby na to nie patrzył zostawiają tu dużo pieniędzy...
                  Z poważaniem
                  • Gość: Murphy IP: *.rzeszow.vectranet.pl 28.11.09, 21:20
                    W pierwszej wersji miało to być przede wszystkim centrum rekreacyjno-
                    kulturalno-handlowe, czyli kino, ścianka wspinaczkowa itp.Myślę,że w
                    takiej formie centrum byłoby o wiele ciekawsze, a wręcz
                    bezkonkurecyjne w tej części Rzeszowa. W sumie wyszło to co juz
                    prawie wszyscy zdążyli zobaczyć i ocenić. Nie ma się czym
                    zachwycać,kolejne takie same sklepiki nie przyciągną tam klientów,
                    co najwyżej zwiedzających. A szkoda, bo mogło powstać coś naprawdę
                    interesującego i nowego w naszym mieście.
    • Gość: Mieszkaniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 21:26
      Witajcie,

      Fajnie że Rzeszów się rozwija ale przydało by się jeszcze pomysleć
      jak się buduje takie galerie o parkingach, bo zaparkować pod Nowym
      Światem graniczy z cudem.

    • Gość: VoCoolSky IP: *.rzeszow.mm.pl 27.11.09, 21:52
      Bylem dzisiaj ok godz 19. Zdobycie miejsca do zaparkowania to
      rzeczywiscie walka niczym w dzungli - jeszcze sie nasłuchamy o
      sprzeczkach kierowców za stłuczki na tym parkingu. mam jednak
      nadzieję niemal granicząca z pewnościa że po pewnym czasie i to
      bardzo niedługim parking bedzie funkcjonował normalnie bo i jechac
      po co do tego przybytku nie .


      Nic ale to absolutnie nic nie przyciagnelo mojej uwagi

      no moze poza bandą dresow najprawdopodobniej pod wpływem albo po
      spozyciu ktorzy w najlepsze przeklinali obok stojacych niewzruszenie
      ochroniarzy .

      Wspolczuje mieszkancom bloku obok .... mieli cisze i spokoj nie
      liczac kosciola :)

      Bylem , zobaczylem , next time za rok :) albo i za dwa ...



    • Gość: momnik IP: 188.33.45.* 27.11.09, 22:40
      A mnie się nawet podoba. Centrum jest przestrzenne a nie jak w Grafice - sklep
      na sklepie, tylko mało pootwieranych stoisk, w sumie na razie to nie ma po co
      isc. A parking jest śmieszny...
    • Gość: tosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 23:14
      po co to bylo otwierac jak tam jeszcze jest nie wykonczone ,a plytki na
      posadzce wygladaja jak by bykly brudne z jakiejs farby ,okropne , santos w
      oplakanym stanie ,co nie mozna bylo zrobic podobnie elegancko jak w galerii
      rzeszow
    • Gość: tosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 23:19
      a to juz bylo przegiecie ze w miejscu gdzie nie bylo zakazu parkowania ,straz
      miejska za wycierasczki wlozyla mi mandat .21 godz. a oni idjoci w pierwszy
      dzien otwarcia mandaty dawali . ciekawa jestem czy byl kos jeszcze taki czy ja
      mialam pecha
    • Gość: Aneta IP: *.krak.tke.pl 28.11.09, 09:07
      Moje wielkie rozczarowanie, śledząc budowę galerii myślałam, że w
      końcu bedzie coś ciekawego że powstanie galeria na wzór Galerii
      Krakowskiej, czy Galerii Kazimierz i jakiejś warszawskiej.Wielki
      dzień otwarcia i wielkie nic. to przykre że w Rzeszowie jest tak jak
      zawsze duzo się mówi a jak już przyjdzie co do czego to powstaje
      kolejny bazarek w rzeszowskim stylu. Co to miało nie być orange,
      hipermarket, same najlepsze marki odzieżowe. A tu oprócz C&A,
      Kappall i już istniejącego H&M to wielkie ZERO. Zdecydowanie brakuje
      sklepów przynajminej tych co są w Grafice np. Hexeline, Monnnari,
      Olsen, Smyka itp. Gastronomia to już totalna porażka zgidzę się z
      Wami że Santos jak nie zdążył to lepiej by nie otwierał, a jak
      zobaczyła te stoły z pościelą to już się załamałam ale prowincja to
      jak na dołowej. Wystrój wnętrza to też kolejny minus wystrój to
      zaduże słowo to też raczej jakiś przypadek okropny agresywny
      pomarańcz i nic śmieszna "fontanna" brak parkingu jedyny plus to
      ciekawa bryła i ledowa elewacja. Podobł mi się pokaz sztucznych ogni
      i koncert na razie to tyle moich wrażeń
      • Gość: drogi IP: 79.139.60.* 28.11.09, 11:58
        Jak mozna oddać coś takiego do użytkowania gdy nie ma
        zabezpieczonych miejsc parkingowych. To jest podstawa przy tak duzym
        centrum handlowym. A przy okazji dlaczego na Slowackiego w Galerii
        kupujący nie mogą bezplatnie korzystać z parkingu. Tak jest we
        wszystkich centrach handlowych np w Warszawie gdzie parkingi są
        bezplatne. Dobry temat aby tym zainteresoway się wladze Miasta ktore
        tak szukają miejsc parkingowych w centrum Rzeszowa.
      • Gość: fany IP: *.rzeszow.vectranet.pl 28.11.09, 16:10
        Sztuczne ognie zatrzęsły okolicznymi blokami,a jest ich tu
        mnogość.Szok dla mieszkańców , groza dla zwierząt.Czy z byle powodu
        taki BUM musi mieć miejsce? Ten przywilej ma Sylwester i co na to
        Wojewoda?Nie chce mi się wierzyć by dał przyzwolenie! Organizatorzy
        zupełnie zlekceważyli mieszkańców osiedla - nawet nie uprzedzono o
        zamiarach tego petardowania.
      • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 28.11.09, 16:28
        Co do Hexeline to jest to firma na tyle droga,że więcej salonów w mieście takim
        jak Rzeszów jest zbędne(mieli sklep na Grunwaldzkiej i chyba go zlikwidowali
        przenosząc sie do Grafiki). Podobnie Olsen(kojarzę go z CH Ameryka, z ktorego
        się przenieśli). Monnari to firma podupadajaca i porobili już tyle sklepow
        firmowych, że chyba dali sobie spokój.
        W Rzeszowie najbardziej brakuje mi sklepów, w których można kupić porządnej
        jakości bazę szafową. Czyli rzeczy z doskonałej jakosci materiału, zawsze modne,
        świetnie uszyte.
        • Gość: Aneta IP: *.krak.tke.pl 01.12.09, 21:35
          piszesz, że Hexeline jest droga marką, zgodzę się że tak jest ale za
          jakość trzeba zapłacić więcej niż np H&M. Hexeline robi świetne
          wyprzedaże gdzie kupujesz tanie nawet 70% ceny wyjściowej i to mniej
          więcej wychodzi tyle, że za porządne spodnie płacisz ok. 100 - 120
          zł czyli tyle samo co w H&M a jakość i fason zdecydownie lepszy. Ja
          na ostatnich wyprzedażach w Hexeline kupiłam sobie kilka bardzo
          fajnych rzeczy i napewno jeszcze ich odwiedzę
          • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 01.12.09, 23:08
            Zgadzam się. Hexeline robi świetne rzeczy, sama mam kilka spódnic, spodnie,
            sukienkę i żakiet i są genialne i jakościowo i pod względem wykonania. Nie udało
            mi się nigdy załapac na wyprzedaże, może dlatego, że nie mam dobrego nosa do
            tego i płaciłam 4 razy więcej.
    • Byłem dzisiaj.

      Najkrócej ujmując. Miała być nowa jakość i nowy świat, a jest to co
      zawsze. Prosty, szary bunkier w którym nic nie ma. Brakuje tylko na
      dachu worów z piachem i armat :)

      Drzewko medialne ... rura z przykręconymi kilkoma
      telewizorami ... :)

      Restauracje na samej górze - klimat prawie jak w piwnicy. Zero
      widoku na okolicę. Oferta sklepów standardowa, czyli moze po
      miesiącu szukania coś trafisz :)

      Jedyne co było warte uwagi to potężna papuga w zoologicznym. Tylko
      uwaga na dzieci, bo klatka ma z przodu duże dziury między prętami i
      któreś może paluszek stracić :)
    • Gość: x IP: 82.160.117.* 28.11.09, 17:04
      wpadłem tam na chwilę przy okazji. Naliczyłem raptem 15 sklepów. Biorąc pod
      uwagę koszty budowy to zastanawiam się jak lub kiedy zwróci się ta inwestycja?
      Za 100 lat?

      ps. kolejny mały sklepik a nie żadne centrum handlowe.
    • Gość: łoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 19:45
      Nie wiem czy ja jestem jakiś inny, w Krakowie nie oglądałem żadnych galerii bo
      jakoś okazji nie było ale w Wawie byłem w kilku kilka razy w tym w Złotych
      Tarasach i powiem szczerze, że to jakaś masakra. Z czym do ludzi ? Przede
      wszystkim to w ogóle nie powinno być otwarte jak nie jest ukończone, co to za
      niemiecka szkoła, że klienci chodzą a koleś z portkami upapranymi w farbie
      lata z wiadrem i wiertarką. Generalnie nie ma tam nic. Dalej trzeba jeździć do
      innych miast, żeby coś zobaczyć i kupić. Po cholerę mi sklepy takie jakie są
      gdzie indziej. Nie można było ściągnąć kogoś innego do otworzenia tam sklepu ?

      To co wróżę temu czemuś:
      brak tunelu to fakt i tak już zostanie bo postawili światła teraz Niemcy na
      kasę będą czekać a kasy raczej nie będzie bo nikt tam nie pojedzie, bo nie ma
      gdzie hulajnogi wściubić i czegoś sensownego kupić bo tam nic nie ma i nie będzie.
      Nikt tam oprócz najbliższych mieszkańców nie zaglądnie bo nie ma do czego,
      parkingu też raczej nie będzie bo najzwyczajniej nikt go tam nie przewidział.
      Nikt mi nie wmówi, że tam się coś zmieni, bo to już gotowe jest. Ludzie
      zobaczyli mają pierwsze złe wrażenie i raczej prędko nie wrócą. Jak się coś
      robi to ma przyciągać.

      Pozdro z zadupia
      • Gość: ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.09, 22:25
        We wszystkich rzeszowskich galeriach jest jedno i to samo badziewie. Różnica
        polega na tym, że graffica czy galeria rzeszów są w centrum miasta, gdzie panuje
        duży ruch i wielu nawet z nudów zajrzy i coś tam nawet przy okazji kupi. Nowy
        świat jest w dużo gorszej lokalizacji i jeśli właściciele nie wymyślą czegoś
        ekstra czym mogli by przyciągnąć kupujących no to za 2-3 lata może okazać się,
        że trzeba będzie zamknąć interes. Z tego co czytam na oficjalnej stronie
        galerii, to zostało jeszcze 36% wolnej powierzchni, radziłbym właścicielom aby
        100 razy przemyśleli na co przeznaczą każdy wolny metr.
    • Gość: Yupi IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.11.09, 10:32
      A wszystko przez brak miejsc parkingowych i rozwiązań
      komunikacyjnych dla tego typu obiektów budowanych jak to zwykle u
      nas bywa,bez żadnej myśli w środku osiedla i terenów
      zielonych.Skandal!Ale znając beztroskę i brak jakiejkolwiek myśli
      przewodniej przed lokalizacją u naszych rodzimych biurew teraz
      zacznie się gorączkowe poszukiwanie rozwiązań.Na pierwszy ogień
      pójdą mieszkańcy okolicznych bloków.To nic, że sami usprawniali i
      budowali miejsca parkingowe.Należy ich wyrugować!Tak już było przy
      okazji WSIiZ.Do teraz parking osiedlowy w połowie zajęty przez
      studentów lub wykładowców.Same obce rejestracje.Teraz dojdą jeszcze
      dojazdy wsiunów i nieuniknione konflikty z mieszkańczmi.Stałe
      totalne korki przy wjeżdzie i wyjeżdzie,stłuczki,uszkadzanie
      samochodów,kradzieże, no bo brak miejsc, aby wcisnąć się
      gdziekolwiek.Czyli bloki do wysadzenia,mieszkańcy najlepiej gdzieś w
      Bieszczady,no i parking dla "Nowego Swiata".Albo wyciąć pół
      parku.Bloki już wysadzali sztucznymi ogniami.Ze spokojnego miejsca
      zrobiło się szambo, do którego tylko coś ciągle wpływa i smród coraz
      większy.Ciekaw jestem komu ten elektorat blokowy wypłaci "nagrodę"
      przy okazji najbliższych wyborów.To nie tylko trudności
      komunikacyjne czy parkingowe.To potworny hałas od dzwonów po
      sztuczne ognie i wrzaski.A może by tak jeszcze malutki minarecik na
      tym bunkrze co będzie automatycznie włączał pieśń mezuina na sam
      dzwięk kościelnych dzwonów,ewentualnie buddyjskie bębny.Skandal!
      Znaki nic nie dają,i tak nikt nie przestrzega,nawet takie same na
      zakaz wjazdu do lasu są przestrzegane.Tu akurat nie obowiązują,no
      poza jednym może wyjątkiem.Scigania i legitymowania mieszkańców.No
      bo co on taki niecnota tu robi.Powinienparkować w Swilczy.To
      wszystko było do przewidzenia,a wyszło jak zawsze.U nas tak jest od
      zawsze.Paranoja urzędnicza.A tego typu nowy swiat czyt.zabudowany
      bazar to doszła dodatkowa udręka dla mieszkańców.Pytanie tylko kto
      dlakogo,kto był tu pierwszy,kto komu utrudnia życie no i dlaczego.
      • Gość: misiu IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.11.09, 12:15
        zgoda co do parkowania - parking wielkości znaczka pocztowego, współczuję
        mieszkańcom, którzy ew. będą musieli wykłócać się o swoje prawa z zakupowiczami
        (no bo ono przecie wielkie panisko na zakupy pszyjehauo i mó sie nalerzy). Inna
        sprawa, że miejsca przeznaczone na zaparkowanie jednego samochodu są odpowiednie
        do rozmiarów malucha (Fiat 126p dla niezorientowanych), a niejeden posiadacz
        większego auta pewno zaparkował na dwóch miejscach (sam widziałem taki
        samochodzik - bordowy Citroen chyba c 4 pikaso). Co do bezpłatności parkowania
        przy galerii - nie wiem na ile moje info jest aktualne, ale we Wrocławiu misie
        od Galerii Dominikańskiej wprowadzili płatne parkowanie na parkingu galerii;
        nawet przy Galerii Mokotów posiadającej całkiem spory parking okoliczne uliczki
        są zastawione samochodami kupujących a do policji i służb porządkowych apeluje
        się, żeby nie stawiali mandatów za parkowanie w miejscach do tego
        nieprzeznaczonych w czasie przedświątecznego szturmu ludu kupującego miast i wsi
        na sklepy (swoją drogą nawet w okresie poza świąteczną gorączką zakupów dość
        trudno zaparkować na parkingu galerii). Co do towarzystwa odzianego w stroje
        sportowe firm typu najki, łibok, etc., nie jest to domena tylko Rzeszowa - po
        takiej ąę Galerii Mokotów też kręci się sporo miłośników mody sportowej a i
        towarzystwa wiele bardziej szemranego, więc jeśli jest ktoś tak estetycznie
        wyczulony na niuanse znaczeniowe implikowane przez rodzaj stroju niech robi
        zakupy przez internet (nie ciuch czyni dresa czy też dresową mentalność).
        Pozdrawiam.
        • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 29.11.09, 12:57
          Też współczuję mieszkańcom okolicznych bloków, bo klienci pewnie będą zabierać
          im miejsca parkingowe. Co do dresiarzy to nie rozumiem dlaczego nie mieliby
          chodzić po takich miejscach. W każdej "galerii" handlowej jest sporo sklepów
          sportowych. Centra handlowe w Rzeszowie i wiekszości polskich miast to nie są
          eleganckie przybytki typu Printemps czy Harrods. Zatem trzeba się przyzwyczaić
          do wdzierajacej się w uszy muzyki zgodnej z gustem sprzedawczyń. Ekspedientki to
          niezmiennie dorabiające studentki mające niewielkie pojecie o tym, co
          sprzedają(nie mam do nich pretensji, a raczej do właścicieli stoiska).
          • Gość: Yupi IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.11.09, 13:23
            Odgrodzenie osiedla spółdzielczego/trzy bloki/gdzie zdecydowana
            większość to właściciele mieszkań a część mająca przypisaną własność
            działki do mieszkania jest póki co jedynym rozwiązaniem.Tylko jak to
            technicznie zrobić.Biurwy pójdą jak zwykle najlżejszą linią
            oporu.Dręczyć mieszkańców.Najpierw zakazać powiedzmy wjazdu aut z
            napędem na przednie koła,potem powiedzmy zmienić na tylne,następnie
            jak kierowca w okularach to zakaz a jak nie ma to można,potem
            powiedzmy po wzroście czy ubiorze przelecieć, lub wielkość albo
            ilość samochodów,może kolor.No i tak bez końca.Będzie ruch w
            interesie i kasa z mandatów.A wszystko przez poronione pomysły
            różnego autoramentu biurew.Tych najbliższych tego bazarku z
            socjalnego bloku MZBM pozostawił bym swojemu losowi.Zasłużyli na to
            w pełni.Mieli prawo sprzeciwu a zgodzili się co do jednego.Im nic
            nie przeszkadza,ani wielość anten,ani dzwony,ani bunkier, zero
            szacunku do siebie,nawet bombardowanie.Ale zaczynają najgłośniej
            jęczeć.Teraz.I spoglądać na poztałych,jak dobrać się do ich miejsc
            parkingowych przez sztuczne przeszkody.Jak zabronić właścicielom
            dojazdu do własnej "zagrody czy stodoły".W tym kierunku to pójdzie.A
            ten zabudowany bazar to rzecz pochodna.To było potem.Teraz dojdą
            tylko wsiuny.Taki rozumie tylko mowę orczyka,ajeżdz i tak po
            uważaniu.Makabra z masakrą.Na dokładkę huczne otwarcia nie zrobią z
            bazaru galeri czy tam jakiegoś przybytku z wyższej półki.Samo
            badziewie i dno.Pewne tylko problemy.
            • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 29.11.09, 14:06
              >Na dokładkę huczne otwarcia nie zrobią z
              > bazaru galerii czy tam jakiegoś przybytku z wyższej półki

              Mimo,że mieszkam blisko nie wybieram się w najbliższym czasie. Czytając pierwsze
              wpisy myślałam,że ludzie przesadzają, ale po wielu opiniach widać, że to
              faktycznie kolejny zadaszony bazar.
            • Gość: Blok MZBM IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.11.09, 14:36
              Yupi napisał:
              "Tych najbliższych tego bazarku z
              socjalnego bloku MZBM pozostawił bym swojemu losowi.Zasłużyli na to
              w pełni.Mieli prawo sprzeciwu a zgodzili się co do jednego.Im nic
              nie przeszkadza,ani wielość anten,ani dzwony,ani bunkier, zero
              szacunku do siebie,nawet bombardowanie.Ale zaczynają najgłośniej
              jęczeć."

              Mieszkam w tym bloku, mam mieszkanie wlasnościowe i nikt mnie nie
              pytał czy wybudować obok Nowy Świat, czy postawić na dachu anteny i
              czy obok w kosciele dzwony mogą dzwonić tak głośno jak chcą. Moge
              sie wkurzać na to co się dzieje wokół i to wszystko. Moge sprzedać
              mieszkanie i kupić gdzie indziej, ale skąd wiem,że za jakiś czas
              historia z Krakowskiej nie powtórzy sie.
              • Gość: Yupi IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.11.09, 16:00
                Przykro mi że skazani jeteście na ten sam problem/dotyczy bloku
                MZBM/widocznie póżniej kupione mieszkanie niż lokalizacja
                bunkra,albo tylko urzędnicza legenda żeby przykryć problem.Tym
                bardziej przykro że stracona co najmniej połowa pieniędzy wyłożona
                na mieszkanie.Nikt już nie kupi w tym bajzlu mieszkania za podobne
                pieniądze.Tym bardziej nie kupi za to gdzie indziej,bo nie sprzeda
                za "podobne"pieniądze.Takich"koneserów" takiego hucznego sąsiedztwa
                nie znajdzie.Kicha całkowita.Ale ktoś jest z pewnością za to
                odpowiedzialny.Ciekaw jestem kto.Dlaczego też tak jest
                tłumaczone.Czyżby przyszły płaqtnik odszkodowań za utraconą wartość
                żywił jakieś obawy?.Organizacja ruchu czy parking to tylko elementy
                tej zasadniczej układanki.
              • Gość: hmm IP: *.rz.izeto.pl 29.11.09, 16:15
                Ty Miałeś tam tyle do powiedzenia co żyd za okupacji.Gdy miał byś tam
                własną działkę to byś cokolwiek mógł gadać a teren jest miasta i ono
                decyduje co tam będzie.
    • Gość: anonim IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.11.09, 14:57
      Przed chwilą ewakuowali nas z Nowego Świata, czy ktoś wie co się stało?
      • Też byłam podczas tej ewakuacji. Było trochę strachu bo nikt nie
        wiedział co się dzieje. I też się zastanawiam co się stało. Może
        ktoś wie? A może to ich jakieś sprawdzanie systemu ostrzegania?
        --
        1talea
        • Gość: Boss IP: *.19.165.1.osk.enformatic.pl 29.11.09, 21:01
          na oficjalnej stronie www.galeria-nowyswiat.pl
          jest jak byk napisane miejsc parkingowych 600...
          to ja się dziś machnąłem i policzyłem jest 344 i ani grama więcej
          ... oczywiście nie licząc trawników, chodników itd.itp
          • Gość: Yupi IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.11.09, 21:23
            Gratuluję zacięcia.Nie chciało by mi się liczyć.To potwierdza moją
            tezę że zaliczyli już osiedlowe jako swoje bo tyle ich jest w
            brakującej wersji do 600.Mieszkańcy jeszcze o tym nie wiedzą,ale
            pójdzie to w tym kierunku.Bajzel.
            • Gość: J23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 13:34
              Komunikat o ewakuacji to były ćwiczenia.Tego typu procedury są
              standardem-przynajmniej na początku działalności. Przynajmniej pod
              tym względem nie odstajemy od dobrych galerii handlowych...

              Niestety na tym się kończą się podobieństwa. Jak słusznie ktoś
              powyżej zauważył, jedyną zaletą powielania tych samych sklepów jest
              kreowanie nowych miejsc pracy. Sam byłem mocno zawiedziony tym, co
              zobaczyłem w środku...BYć może wpływ na to miała moja ostatnia
              wizyta w Galerii Krakowskiej...a może tylko złudna nadzieja, iż pod
              nowoczesną fasadą będzie kryć się równie atrakcyjne wnętrze...I nie
              mam tu na myśli bynajmniej "odlotowych płytek ceremicznych". Chodzi
              mi za to przede wszystkim o ofertę handlową, jaka -moim zdaniem-
              powinna się znaleźć w Nowym Świecie a -jak na razie-takowej nie
              widać.

              Ktoś powyżej napisał, iż

              ..."We wszystkich rzeszowskich galeriach jest jedno i to samo
              badziewie"

              Właściwie nie pozostaje mi się z tym nie zgodzić. Pamiętam,iż jako
              nastolatek jeździłem po ciuchy do Krakowa. Dziś od tamtego momentu
              minęło prawie 20 lat, i w dalszym ciągu chcąc ubrać się w dobre
              szmaty pozostaje mi wycieczka do miasta Kraka albo sklepy on-line.

              Chciałbym tutaj mocno zaznaczyć, iż jest to jedynie moja prywatna
              opinia. Zapewne także i termin "dobre szmaty" znaczy dla mnie co
              innego niż dla wielu klientów rzeszowskich galerii.

              Z czego wynika taka sytucja? Z małomiasteczkowości?
              Prowincjonalizmu rzeszowskiej klienteli? Być może po trosze, ale
              zapewne głównym wyznacznikiem jest tutaj zamożność społeczeństwa.
              Bo niby czym można wytłumaczyć fakt, iż jak do tej pory nie ma u nas
              sklepu odzieżowego dobrej, światowej marki? Jeśli tylko ktoś
              uznałby, iż w Reszowie będzie popyt na marki typu Diesel, G-star,
              Esprit, Tommy H, Miss sixty, pepe, Timberland, itp itd zapewne
              otworzyłby taki sklep. A tymczasem większość z nas "jara" się
              najtańszym badziewiem w stylu Primarku jak H&M, C&A, KFC itp.gdy
              osławiona już ZARA pozostaje w sferze marzeń...przeciętnego klienta
              rzeszowskiej grafiki.
              Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy: nie stać nas na nic lepszego więc
              mamy to, co tak naprawdę chcemy mieć i będziemy kupować.
    • Gość: yoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 03:48
      Ta galeria to jakaś masakra.

      1) LEDy - totalna WIOSKA
      2) Sklepy jak w RESPANIE
      3) Gastronomia - jak na Centralnym w Wawie

      GENERALNIE DNO. A miało być tak pięknie...
      ...ale co tam dla mieszkańców okolicznych bloków wystarczy, no i dobrze, że
      Społem jest niedaleko bo przynajmniej coś treściwego można kupić do jedzenia
      :)))))))
    • Gość: amidx IP: 89.230.95.* 04.12.09, 17:48
      Otwarcie KFC w styczniu obok na parterze zaraz na przeciwko wejścia.
przejdź do: 1-100 101-108
(101-108)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.