Pomyłki się zdarzają to oczywiste. Moim zdaniem nikt nie powinien
ponieść żadnych konsekwencji ,nawet nagany. Co natomiast powiedzieć
o tym
ustrzyki.net.pl/forum/viewtopic.php?
t=184&postdays=0&postorder=asc&start=0
W sprawie zamieszczonych tam umów dochodziło do przekazywania
informacji z dochodzenia prowadzonego przez policję. Umowy
sfałszowane następnie zniszczono tak więc najprawdopodobniej nikt
nie poniesie odpowiedzialności. Chyba ,że prawdą jest to co
mówią ,że jeden gośc ma te umowy potwierdzone urzędowo. Byłoby wtedy
nieciekawie . Może Pan Kobiałka zapyta Pana Międlara o tą sprawę?
Jak to się dzieje ,że policja czy prokuratura ma informacje o
fałszowaniu umów(około 50) za które kasa leciała najprawdopodobniej
urzędnikom ,chociaż mówią też ,że to na jakiś fundusz wyborczy szło,
i zamiast zabezpieczyć te umowy to dawali cynk Wójtowi i on te umowy
zniszczył.