Zanim miasto zacznie pożyczać komuś pieniądze, niech odda to co
pożyczyło od mieszkańców!!! Mam na myśli m.in. siebie. Żeby
zamieszkać w swoim mieszkaniu miasto wyłudziło ode mnie kilkanaście
tysięcy zł na tzw. infrastrukturę osiedla (m.in. drogi). Dla
niewtajemniczonych - spółdzielnia za kasę spółdzielców zbierana
razem z wkładem mieszkaniowym zrealizowala infrastrukturę wyręczając
miasto, a miasto miało te kasę oddać. Minęło prawie 10 lat, miasto
oddało 20% - bez odsetek.
Jak słyszę, że miasto pożycza marszałkowi, albo realizuje
infrastrukturę pod nosem pewnych inwestorów specjalnej troski to
mnie zwyczajnie krew zalewa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.