Dodaj do ulubionych

Hospicjum na Poniatowskiego

IP: *.19.165.1.osk.enformatic.pl 09.12.09, 12:11
Chciałam zapytać o doświadczenia związane z przebywaniem bliskich w tym
miejscu. Na co zwrócić uwagę, podejście lekarzy, pielęgniarek itp?
Edytor zaawansowany
  • Gość: ewa IP: *.rzeszow.vectranet.pl 09.12.09, 19:54
    Pan doktor A.Mruk to człowiek o wielkim sercu i widać u niego lekarskie
    powołanie .Widać z jaką troską podchodzi do chorych jestem mu bardzo wdzięczna
    mimo że nie udało się uratować mojego męża.Nie mogę też złego słowa powiedzieć o
    pielęgniarkach bo naprawdę ich praca jest bardzo ciężka i za swoją pracę należy
    im się godna zapłata i podziękowanie.Nie wiem dokładnie jak nazywa się pani
    doktor tam pracująca taka wysoka wiem tylko że nie należy przerywać jej picia
    kawy oraz pogaduszek ze znajomymi bo może być nieprzyjemna.
  • Gość: nia IP: *.rzeszow.vectranet.pl 10.12.09, 08:29
    Mój dziadek tam był i szczerze mogę polecić. Przede wszystkim umieją
    leczyć ból, co ważne. Opieka naprawdę dobra.
  • Gość: kola IP: *.19.165.1.osk.enformatic.pl 10.12.09, 14:08
    dzięki dziewczyny. chodziło mi głównie o podejście do pacjenta i uśmierzanie
    bólu...
  • 12.01.17, 09:35
    Tata trafił tam ze szpitala. Myślałem że wybieram mniejsze zło bo oboje z żoną pracujemy. Jestem u ojca dwa ray dziennie w różnych nietypowych porach. Mam bardzo złe odczucia pod względem opieki. Lekarka, pielęgniarki i salowe bardzo opryskliwe. Może jedna salowa w porządku ksiądz i pani fizykoterapeutka. Chciałem komuś "coś" dać w zamian za większe zainteresowanie ale tam na prawdę nie ma komu. Nie będę dawał kasy dlatego aby ktoś zaczął normalnie wypełniać swoje obowiązki. Opryskliwość obsługi przynosi efekty, pacjent z sali ojca prosił mnie o zawołanie pielęgniarki gdyż sam boi się zadzwonić - bo opie... Stwierdzam że obsługa w tym szpitalu za dużo zarabia gdyż ranna zmiana zajmuje się pacjentami maksymalnie 5 na 8 godzin popołudniowa 2 / 8 a nocna to może 1 na 8. Łatwo policzyć że w sumie to 1 pełny etat a biorą pieniądze za trzy. pozostałe 16 godzin w dobie to siedzenie w kuchni (salowe) oraz w kanciapie obok gabinetu zabiegowego i przy kawie plotkowanie na temat wiejskich i osiedlowych sensacji. I nie wolno przerywać w tych głośnych na pół oddziału rozmowach bo wszystko może zaczekać. Gdy o coś prosisz musisz się dobrze wytłumaczyć: co dokładnie chcesz, po co i dlaczego. A jak znasz odpowiedz na wszystkie podchwytliwe pytania to dowiesz się że "zaraz będą chodzić" Czyli o ustalonej godzinie i musisz zrozumieć że twoje pilne potrzemy są pilne ale tylko o ustalonej godzinie. Tłumaczę sobie że taka "opieka" to dla mnie kara że nie zdecydowałem się na zabranie taty do domu.
    Jednak to moje rozterki a opieka na tym oddziale jest najgorsza jaka widziałem a bywałem w trzech szpitalach w ciągu ostatnich pięciu latach:Szpital MSW bdb, Szpital Miejski Rycerska bd i Wojewódzki na górce db.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.