Nigdy nie zrozumiem, jak możliwe jest, żeby grupa ludzi w obecności
policji mogła blokować międzynarodową drogę. Przecież Policja ma w
zakresie obowiązków kierowanie ruchem - również na przejściu dla
pieszych. Stanowcze egzekwowanie prawa wystarczy. W przeciwnym
wypadku ludzie nabiorą wiary, że blokowanie dróg to dobry i
akcepowany przez władze sposób demonstrowania swoich racji. A chyba
nie jest to właściwe, co?
--
przyjedzie i wyrówna
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.